witajcie. Nie mam jeszcze dzieci, ale zamierzam mieć, a narazie mam lamblie

Przeczytalam archiwum, ale potrzebuję odpowiedzi na konkretne pytania.
Otóż, mój mąż nie ma lamblii. Wyszło nam to w badaniach, jak to ktoś tu
napisał, czarodziejskich. Jak to możliwe? Ja mam, zwierzaki, oprócz jednego,
też.
Dzisiaj zaczynamy wielkie odrobaczanie. Ale... raz w tygodniu przychodzi do
nas pani sprzatająca. Czy ona też ma się odrobazyć? Przecież mni wysmieje jak
jej powiem...
jak bardzo zaraźliwe sa lamblie? Czy goście się zarażają? Czy rodzice u
których bywam co pare dni?