Gość: AnetaByra2 IP: *.* 03.04.02, 21:42 Jak się objawia alergia na kota? Czy to jakaś wysypka, kichanie czy takie objawy jak przy pokarmówce?Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Hermiona Re: Alergia na kota! IP: *.* 03.04.02, 22:55 U mojej 9,5-letniej córki na poczatku długo nie było żadnych objawów, mimo, że u dziadków często bawiła się z kotami. Do czasu... Za którymś razem, gdzieś po godzinie od przyjazdu do nich, zaczęło jej lecieć z nosa, oczy zrobiły się czerwone; na szczęście nie miała duszności, ale pewnie wszystko jeszcze przed nami. I tak jest za kazdym razem - godzina spokoju, a potem ją "bierze". Myślę, że ta alergia może się objawiać różnie u różnych osób; mozna byc uczulonym nie tylko na sierść, ale np. na ślinę kota i wtedy pewnie jest jakaś wysypka w miejscu, które kot polizał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgorzata Re: Alergia na kota! IP: *.* 04.04.02, 20:44 po kontakcie ze zwierzetami, w tym z kotami na czele , objawy mogą być bardzo różne...od kataru a właściwie wody z nosa, poprzez zaczerwienione "swędzące" oczy po wysypki.I tak jak pisała Hermiona, reakcja może byc natychmiastowa lub po jakimś czasie obcowania z alergenem...tyle przypadków ile chorych...u mnie gdy kota nie dotykam po godzinie pojawia sie woda z nosa i swędzące gardło i podniebienie (nie do wytrzymania) a gdy kotka uściskam to po minucie w miejscu dotknięcia pojawiają się bardzo "dokuczliwe" bąble...i muszę szybko zmyć wodą i smarować jakąś maścią sterydową..., a najlepiej to uciec byle jak najdalej PozdrawiamMałgosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgorzata i co robić? IP: *.* 04.04.02, 20:58 Witajcie dziewczyny Jestem alergikiem i moje dzieci równiez niestety , więc staram się unikać alergenów i co za tym idzie wszelkiego rodzaju wysypek...ale to co ma na szyji i policzkach mój 10-cio miesięczny Maciek, przyprawia mnie o zawrót głowy.Tuż przed świętami jego policzki stały sie nadmiernie czerwone, szczególnie w czasie snu i zaraz po wstaniu z łóżeczka, a na dodatek szyjka pełna jest krostek , czerwonych jak nie wiem co i nijak z nimi sobie nie radzę...dodam, że jest jeszcze na cycu, więc staram się uważać na to co jem, zresztą córka starsza przechodziła skazę białkową Smarowanie maściami , w tym Elocomem, daje marne skutki, nawet podawanie ketotifenu tez...Odstawiłam nawet dzisiaj jabłko, poczekam więc na rezultat. Od dwóch dni nie podaję mięska w zupkach, bo może to kurczak albo indyk...Nie mam juz pomysłów co robić i czym to smarować....czy któraś z Was miała nagle taki problem? Na dodatek moja 5-cio letnia Kasia od dłuższego czasu ma strasznie suchą skórę i smarowanie balsamami , kąpanie w Balneum i odczulanie nie pomaga...buuuuu. Nie wiem juz co robić....Małgosia z opadniętymi rękoma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgorzata Re: i co robić? IP: *.* 04.04.02, 21:01 A to miał być nowy post...bardzo przepraszamMałgosia Odpowiedz Link Zgłoś