Gość: dziunia
IP: *.*
04.09.02, 19:57
Problemy z maluchem, o których piszesz, są także moim udziałem. Na szczęście "już" w 8 miesiącu życia Matysi zrobiliśmy jest testy krwi. Okazało się, że uczulona jest nie tylko na wieprzowinę i wołowinę, ale także na mąkę pszenną i żytnią, ziemniaki, mleko i jaja, które są szczególnie niebezpieczne. Ma uczulenie także na mleko sojowe, z którym trzeba ostrożnie, bo dziecko uczula się na nie bardzo szybko /tak powoedziała nam lekarz alergolog/ nawet jeśli wcześniej nie było objawów alergii. Karmienie małej mięsem z indyka /które nie zawsze chciała jeść/ doprowadziło do niedoboru żelaza. Ten z kolei do braku apetytu, ale przynajmniej mała nie miała uczulenia. Myślę, że szczegółowe testy krwi pozwoliły dokładnie określić problem, bez męczenia małej kolejnym wprowadzaniem nowych produktów, które z dużym prawdopodobieństwem mogły wywołać alergię. Pozdrawiam serdecznie.