Dodaj do ulubionych

Lambie - wynik badania

05.12.06, 21:06
Odebrałam wyniki córki. Oto one:

LAMBIE W KALE (ELISA)
Wynik badania 0,029
Interpretacja: wynik ujemny
N: ujemny <0.15
N: dodatni >0.15

Pytałam dziś lekarki co oznacza to 0,029, powiedziała, że to oznaczenie
antyciał na lamlie w kale. I, że nie ich nie ma. A ja tak na swojski rozum
myślę sobie teraz tak, ze jak są jakiekolwiek przeciwciała, to musi być też
ich źródło... A moze mniejsza ich ilość to wynik osłabionej reakcji
odpornościowej organizmu? Muszę przyznać, ze w tej kwestii jestem laikiem.
Ale może WY wiecie coś o tych wynikach i jak powinny wyglądać??
Obserwuj wątek
    • arwena_11 Re: Lambie - wynik badania 05.12.06, 21:31
      Witam, jestem tu nowa, ale pewnie zagoszczę na dłużej.
      A co do tematu to Lambrie bardzo ciężko wykryć, znałam jedną lekarke, niestety
      ju z nie zyje, która potrafiła wykryć lambrie na sekcji. badania nie
      wykazywały że są, ale ona twierdziła, po objawach u dziecka, ze dziecko ma
      lambrie. Niestety potwierdziło sie jak zrobiono sekcję.
      Więc może te wyniki nie są takie prawdziwe. My sie odrobaczamy raz - dwa razy
      do roku. Tyle ze to trwa kilka miesięcy.
      Ale dzieci mają swietną koncentrację. A niestety w przedszkolu i szkole złapać
      jakieś robale od innych to nie problem,
      Pozdrawiam
    • dziunia_f Re: Lambie - wynik badania 05.12.06, 22:13
      Kilka slow wyjasnienia. Jesli chodzi o test ELISA, sa stosowane jego dwie
      odmiany przy wykrywaniu lamblii. Otoz ta bardziej popularna i lepsza, kiedy to
      bada sie kal pacjenta,a w nim obecnosc antygenu lamblii (antygenem jest po
      prostu jakis "fragment" tego pierwotniaka). Druga odmiana testu polega na
      badaniu surowicy pacjenta i oznaczaniu w niej przeciwcial skierowanych
      przeciwko lamblii. Jesli wiec byloby zakazenie, miano przeciwcial powinno byc
      wysokie, wynik wiec bylby pozytywny. Nie mniej jednak tego rodzaju oznaczen
      (badanie surowicy pod katem przeciwcial) sie nie prowadzi, bo okazuje sie, ze
      przeciwciala moga sie bardzo dlugo utrzymywac juz po przebytym zakazeniu i
      wyleczeniu. Daja wiec wyniki falszywie pozytywne. Preferowany jest wiec pierwszy
      rodzaj testu, wykonany zreszta u Twojej corki. Jesli w kale sa lamblie-przy
      pomocy tego testu wykryje sie ich obecnosc. W zasadzie najlepsza kombinacja
      badan w kierunku lamblii jest wykonanie testu ELISA i 3-krotne, w odstepach
      kilkudniowych, badanie parazytologiczne kalu na obecnosc cyst. W ten sposob
      zwieksza sie prawdopodobienstwo wykrycia cyst, ktore wydalane moga byc
      nieregularnie, poza tym (w badaniu parazytologicznym) weryfikowane sa wyniki
      testu ELISA, ktore czasem moga sie okazac falszywie dodatnimi.
      Co do oznaczen wykonanych u Twojej corki. Wynik jest rzeczywiscie negatywny.
      Badalas jedna, czy trzy probki kalu?
      • sigvaris Re: Dziuniu! 05.12.06, 22:26
        Na moje oko, to test z kału nie powinien drgnąć powyżej zera. Jeśli jednak
        oznaczenie ma coś po przecinku - to zgodnie z teorią (teorią, bo niestety o
        praktyce nie wiemy) - nie powinno być nawet mikrofragmentu tego antygenu u
        zdrowego? Czy ja się mylę?
        • dziunia_f Re: Dziuniu! 06.12.06, 07:49
          Niezupelnie jest tak, ze wynik nie powinien drgnac powyzej zera. Okazuje sie, ze
          aparat nawet przy badaniu "powietrza" wskazuje takie wyniki. Dlatego zakres norm
          ustalony jest tak a nie inaczej do tego konkretnego testu. Jak dla mnie wiec
          wynik rzeczywiscie jest negatywny, nie mniej jednak badanie bylo przeprowadzone
          tylko raz, wiec nieprawidlowo. Gdyby zarowno testem ELISA i mikroskopowo,
          przebadane zostaly 3 probki kalu, mozna by spac spokojnie, ze nie lamblie sa
          przyczyna problemow. U mojego syna po ktorejs kuracji, wynik byl taki, ze w 2
          probkach (ELISA i nikroskopowo) bylo czysto, natomiast w trzeciej probce
          stwierdzone zostaly pojedyncze cysty lamblii i ELISA tez wyszedl dodatnio. Gdyby
          nie potwierdzenie mikroskopowe mogly zostac potraktowany jako wynik watpliwy, bo
          byl minimalnie pozytywny. Dlatego tak wazne jest badanie obydwiema metodami
          jednoczesnie no i 3 probek oczywiscie (z odstepami kilkudniowymi).
          Zastanawiam sie nad kwestia, czy przyczyna problemow dziecka autorki watu nie sa
          inni "obcy"?. Pomijajac fakt, ze do lamblii lubi sie zawsze cos doklejac, kilka
          objawow wyglada mi na inne pasozyty. Mysle, ze warto podrazyc ten temat i zbadac
          dokladnie kal.
      • fruwajka1 Re: Lambie - wynik badania 05.12.06, 22:30
        Badałam jedną próbkę. Ale węszę wszędzie robactwo bo: moja córka ciągle choruje
        od miesiąca, teraz przerabiamy zapalenie oskrzeli, ma ognistoczerwone plamy pod
        kolanami na które nic nie działa, dieta eliminacyjna nie skutkuje poprawą,
        zgrzyta zębami, budzi się w nocy z płaczem wręcz histerycznym, zanim w nocy się
        posika płacze, ma ciemieniuchę ( 15 m-cy)a nie miała jej nawet jako niemowlę.
        Jest też ogólnie bardzo płaczliwa i trochę złośliwa, wcześniej było to "złote
        dziecko".Kupki raczej rzadzizna cuchnąca, czasem ze śluzem, czasem widać w nich
        takie maleńkie białe kropki.
        No i ja: mam - przepraszam - czerwony, swędzący odbyt i okolice, wypróżnianie
        sprawia mi ból, po jedzeniu boli mnie brzuch, mam od razu biegunkę, mam
        strasznego doła i uczucie ciągłego zmęczenia, ciągle wzdęcia, długotrwały
        kaszel nieustępujący po antybiotyku.
    • sigvaris Re: Lamblie - wynik badania 05.12.06, 22:21
      Nieszczęsne testy Elisa.. Możesz porozmawiac z laboratorium - np. z jego
      szefem, osobom podpisaną na Waszych wynikach (kimś kompetentnym, kto fizycznie
      bada kał) w którym robiłas to badanie? Myślę, że oni mogą rozwiać wątpliwości,
      czy oznaczenie przeciwciał (a może antygenu, czort wie) jest w normie. Udaj
      matke odesłaną przez lekarza (a lekarzem muszą sie liczyc, prawda?), który ma
      wątpliwości co do podanego wyniku, bo laboratorium nie podało norm dla tego
      oznaczenia tej metody badawczej. Dokładnie tak zagraj.

      Jeśli nie dadzą Ci jednoznacznej odpowiedzi, zarządaj powtórzenia badań (!! bez
      opłaty już) - no bo jak to do diaska może być wynik badań "ni w tę ni we wtę"?
      Skoro sami nie sa pewni wyniku, to chyba należy dla wiarygodności tego labu
      zrobić powtórkę. Laboratoria to nie salony wróżby. Lamblie to nie bakterie, to
      pierwotniaki - duże bestie, więc albo są albo nie! Dopytaj też, czy skoro wynik
      jest w zasadzie na dwoje babka wróżyła, czy nie powinni zrobić tego, co zaleca
      producent samego testu Elisa - ZBADAĆ KAŁ MIKROSKOPOWO!?
      Buntuję Cię, ale w słusznej sprawie. W końcu chodzi o zdrowie dziecka, do
      diaska.
      Napisz proszę co ustaliłaś, to może sie przydać innym mamom! Proszę.
      • fruwajka1 Re: Lamblie - wynik badania 05.12.06, 22:36
        Myślę dokładnie tak jak Ty. A powiedzcie mi moje kochane, czy te cysty, to
        można gołym okiem zobaczyć? Bo ja w kupie małej widziałam 2 razy pod rząd coś
        co od razu mi się z tym skojarzyło i było tego mnóstwo. Takie białe jakby
        kuleczki, ale spłaszczone, wielkość ok 1 - 2 milimetry.
        • sigvaris Re: Lamblie - wynik badania 05.12.06, 22:45
          Niestety cysty nie są widoczne gołym okiem, ani trofozoity. Obie nazwy (cysta,
          trofozoit) dotyczy właśnie lamblii w postaci dorosłej. Ona nie składa jaj (bo
          nie jest robakiem) - ona rozmnaża sie przez podział.

          Niestety nie jestem parazytologiem, ale opis tego co widziałaś...........
          wskazuje na to, że widziałaś owsiki.... Czasami jak jest ich dużo następuje
          taki moment wymiany pokoleń... Można to zaobsewowac niezwykle rzadko, ale można.
      • pafryk Re: Lamblie - wynik badania 05.12.06, 22:39
        u mojego syna test ELISA nie wyszedł, a badanie na obecność cyst lambli w kale
        wyszło za 1 razem dodam jeszcze ze badanie było robione z tej samej próbki kału,
        wiec wnioski sie same nasuwają.
        • fruwajka1 Re: Lamblie - wynik badania 05.12.06, 22:44
          Test elisa nie wyszedł, to znaczy?? Wartość była 0 czy było coś po przecinku?
          Proszę odpisz jeżeli pamiętasz.
          • pafryk Re: Lamblie - wynik badania 05.12.06, 22:47
            na badaniu napisane było wynik ujemny i po za tym nic.
        • sigvaris Re: Lamblie - wynik badania 05.12.06, 22:46
          Nieszczęsny test Elisa - aż powtórzę.
          • pafryk Re: Lamblie - wynik badania 05.12.06, 22:50
            a lekarz oczywiście powiedziała ze testy ELISA sa wiarygodniejsze drugi raz
            zrobiłam badanie na cysty lambli w kale i tez wyszły (w innym laboratorium)
    • sigvaris Re: Fruwajko, 05.12.06, 22:54
      zwróć uwagę na to co napisałam o Twoim znalezisku. O tych białych jakby mini-
      fragmentach grubej nitki. Potem doczytałam objawy u dziecka. To mogą być owsiki.
      Po tym opisie, co tu napisałaś każdy lekarz powinien dc Ci juz kurację bez
      badań.
      Więc albo dodiagnozuj dziecko teraz (lamblie), bo potem lecząc robaki już tych
      badań przez kilka tygodni nie zrobisz.
      Leczenie zawsze zaczyna sie od robaków obłych (czyli m.in. owsików) - nawet jak
      wyjdzie Wam lamblia (pierwotniak). Ale diagnozę (lamblii) możesz zrobić teraz.
      Wtedy łatwiej Ci będzie zaplanować leczenie.
      • fruwajka1 Re: Fruwajko, 05.12.06, 23:05
        Kurcze, chyba kolejny raz będę zmuszona zmienić lekarza. Bo dzisiaj od lekarki
        dowiedziałąm się co następuje:
        -test mówi nie ma, to nie ma, nie trzeba go powtarzać
        -dziecko nie styka się z innymi dziećmi więc to nieprawdopodobne by miało robaki
        -mam w domu psa i koty, ale to niemożliwe by dziecko zaraziło się od nich nawet
        gdyby one miały robale - a miały na 100%, pies jeździł tyłkiem po dywanie
        -zgrzytanie zębami nie jest objawem pasożytów a nadpobudliwości dziecka, tak
        samo jak nocne krzyki
        -plamy to na pewno alergia pokarmowa - zero badań w tym kierunku
        -brzydkie żółte paznokcie u stóp, zgrubiałe i popękane to nic takiego, a na
        pewno nie wygląda jej to na grzybicę..

        N
        • sigvaris Re: Fruwajko, 05.12.06, 23:16
          ...
          Tylko z jednym sie zgodzę - od zwierząt domowych nie można zarazić się
          pasożytami ludzkimi. No z dwoma wyjątkami. Lamblie mamy i one i my. Owsiki (ich
          jaja) mogą zostać przyniesione przez zwierzaki na sierści.
          Reszta to farmazony. Po 1,5 roku śledzenia takich wątków nie mam juz żadnych
          skrupułów pisać o niektórych lekarzch bardzo dosadnie.
          Zmień. Zmień tego...
          • guderianka badania 06.12.06, 09:22
            dziewczyny=płacicie za badania pod katem lamblii?mi rodzinna mowiła ze nfz nie
            refunduje tych badan
            • supernova12 Re: badania 06.12.06, 09:28
              coś nie tak. ja nie płaciłam a więc są refundowane...
              ale skierowania dostałam też bardzo niechętnie
              • sweet.joan Re: badania 06.12.06, 10:01
                Na test Elisa dostałaś skierowanie?! Bo ja tylko na mikroskopowe trzykrotne "na
                pasożyty", przy czy w jednym badaniu dopisali, że lamblii nie znaleźli.
                • supernova12 Re: badania 06.12.06, 10:15
                  wysępiłam skierowania kału na pasożyty, na lamblie i na grzyby. na jednej
                  kartce ale wszystkie 3 rodzaje wypisane.
                  wyniki: -jaj pasożytów nie znaleziono,
                  -nieliczne kolonie candida spp.
                  - immunoenzymatyczny test do wykrywania antygenu Lamblia w kale dodatni
                  Czy to test Elisa? bo nawet nie wiem
                  • supernova12 Re: badania cd 06.12.06, 10:17
                    lekarz nie sprecyzował na skierowaniu jaką metodą ma byc robine badanie, a więc
                    u nas laboratorium sami decydują










                  • sweet.joan Re: badania 06.12.06, 10:19
                    Ano! A to ci dopiero. Ja test Elisa dostałam na świstku nazwę napisaną, żebym
                    wiedziała, co zrobić, ale na własną rękę uncertain Ale to i tak na dobre wyszło, bo w
                    laboratorium w naszej przychodni i tak nic by nie znaleźli uncertain
                    • supernova12 Re: badania 06.12.06, 10:21
                      wynik miałam tego samego dnia
                      u obojga moich dzieci taki sam, za pierwszym razem
                      • fruwajka1 Re: badania 06.12.06, 11:58
                        Ja robię prywatnie - 25 złotych.
        • jumo1 Re: Fruwajko, 06.12.06, 21:52
          -brzydkie żółte paznokcie u stóp, zgrubiałe i popękane to nic takiego, a na
          > pewno nie wygląda jej to na grzybicę..
          Mi też tak lekarz mówił (barzdo polecany krakowski alergolog) kiedy pytalam sie
          o paznokcie syna. Twierdził, że to raczej błąd w diecie. Dzięki dziewczynom z
          forum zrobilam badania w kierunku grzybów i co +++. Dieta, probityki i sanum ->
          paznokcie nie są jescze idealne, ale są o niebo lepsze.
          Jumo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka