Szukałam w wyszukiwarce

ale pestki leżą i czekają, a Młodego muszę kłaść spać.
Jak Wy robicie tę pastę z pestek dyni? Mam pestki, właśnie wyjęte. I co z
nimi? Wyłuskać je? Nie da się, bo śliskie

A w ogóle jest jakiś sens teraz je dawać, jak już przeleczyliśmy się? Czy
można to przechować? Czy już nie zawracać głowy i wywalić? A i maszynki do
mielenia chyba żadnej nie mam.