Dodaj do ulubionych

W moim ogrodzie

28.06.25, 19:48
A raczej ogrodku mam szczygły. Az 3.
Ganiaja wroble z karmnika i śpiewaja. Na granicy tarasu od sasiada rosnie totalnie zdziczaly krzak rozy. Tam siedza wroble, szczygły i Dzwonce (2) i patrza jak uzupelniam karmniki z pestkami slonecznika i poidło z woda.
Mala rzecz a tak cieszy ❤️
Z gosci miewam gołebie grzywacze 2 samce i samiczka oraz sroka z młodym.
Zdjec z dzwoncem nie mam. Nie udalo mi sie.
Ale prosze Szczygły.
Obserwuj wątek
    • alexis1121 Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 19:54
      Zazdroszczę! Do mnie przylatują tylko wróble się kąpać i jeden 🐦‍⬛ kos. Prześliczne są te szczygły.
      • hrasier_2 Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 20:19
        Wróbli to już dawno nie widziałem.
      • abidja Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 10:36
        Kos? Alez one spiewaja!
        W lesie obok czesto slysze kosy.
    • asia.sthm Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 20:15
      A one nie wolà mszyc o tej porze roku?
      Kto ci komary wyłapuje kiedy ptaki przekarmione w stołówce?
      • hrasier_2 Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 20:22
        Tak jak gołębie. Dokarmiane chlebem i ziarnem. Są u mnie dwie aktywistki, siostry. Cztery śmietniki obstawiają w okolicy. Gołębie nie mają wrogów. Kot się tego nie złapie. To mnóstwo ich jest. Kiedyś lis grasował i kuna. Oboje rozjechani przez samochody.
        • pani.asma Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 20:14
          U mnie nawołują żeby absolutnie nie dokaramiac
          Niemcy już całkiem upadły nawet na polu gołębi
      • abidja Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 10:37
        Nie mam komarow. A jak sa to rzadko.
        Owadow mamy mało, ale sadze mnostwo miododajnych kwiatow np chabry by mialy co jesc.
    • memphis90 Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 20:21
      Fajnie, zazdroszczę
    • em_em71 Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 20:22
      Mam i ja. Ten akurat pstryknięty zimą, ale widuję je najczęściej pod koniec lata jak przekwitają kosmosy, szczygły uwielbiają ich nasiona.
    • krwawy.lolo Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 20:29
      music.youtube.com/watch?v=qKAz9zlk6Xw&feature=shared
      • piwoniawpiwnicy Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 13:09
        Lolo, tak myślałam, czy ktoś na to wpadnie.
        Magiczna do teraz piosenka <3
        • krwawy.lolo Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 13:13
          Jak w większości nie lubię polskiej muzyki z tych czasów, poza genialnym "Kawałkiem Podłogi", tak to akurat jest miłą piosnką.
          • krwawy.lolo Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 13:15
            No dobra, wczesny Maanam też był świetny. Mimo grafomanii Jackowskiej. Ale już kiedyś była mowa o tym tutaj.
            • piwoniawpiwnicy Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 20:16
              Wczesny owszem.
              A o grafomanii Kory pierwsze słyszę tutaj i ogólnie wink
          • piwoniawpiwnicy Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 20:15
            Popieram, urocza smile
      • szarmszejk123 Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 13:18
        Też chciałam wrzucić!
        Jakaś sentymentalna jestem ostatnio ale aż mi serce zabiło na ten tytuł wątku ❤️
    • jkl13 Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 20:33
      U mnie są głównie wróble, sroki, rudziki, kosy i pliszki siwe. Zdjęć nie mam, za szybkie są. Są też dwa nietoperze, a nad domem często latają bociany, żurawie i dzikie gęsi (w pobliżu mają gniazda lęgowe). W ogóle ptaków u nas mnóstwo, zwłaszcza wróbli (a ciągle czytam, że ich nie ma).
      • abidja Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 10:20
        Czyli mieszkasz w cudownym miejscu, gdzie ptaki maja gdzie zyc, budowac gniazda i jedzenia pod dostatkiem.
      • abidja Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 10:35
        Rudzik byl jeden, pewnie nadal jest. Tylko bardzo ostrozny. Czesciej widuje rudzika zima.
        Nie je z wiszacego karmnika ,woli ziarna wysypane w glinianej, plaskiej miseczce.
    • kanga_roo Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 20:54
      Jeśli mogę doradzić wystaw im wodę i posiej w ogrodzie kawałek łąki. Będą Cie odwiedzać i tak a nie będziesz ich sztucznie dokarmiać przez okrągły rok.
      U mnie wprawdzie szczygly bywają tylko zimą ale sikory, wroble, kosy, szpaki, muchołówki, dzięcioły (pstry i zielony), sierpówki, grzywacze, sójki i wilgi odwiedzają ogród mimo braku dokarmiania. Jest sadzawka i dużo drzew wokół plus połowa ogrodu to łąka i to im latem wystarcza.
      • abidja Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 10:23
        Nie mam miejsca na trawnik. Dom na skale. Nad skala taras. W jednym miejscu mam kawalek ziemi oblozony murem z kamieni a tam krzak bzu, forsycja, karłowata śliwa. Truskawki mam w kwietnikach wzdluz ogrodzenia od tarasu sasiadow.
        • kanga_roo Re: W moim ogrodzie 30.06.25, 12:48
          może chociaż jakieś trawy czy osty w doniczkach lub na tym kawałku ziemi pod krzakami. albo dosadzić jarzębinkę/czarny bez lub gdzieś na płocie winobluszcz.
          no i woda, u mnie ostatnio do sadzawki przyszły sarny smile)) wiewiórka przybiega się napić, zaskroniec nawet zamieszkał
    • aqua48 Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 21:23
      Ja mam fruczaka gołabka. Śliczny jest. Żeruje na jaśminie.
      • krwawy.lolo Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 21:27
        Jest! I bujanka przecudna jest! Geigo potwierdzi. Oboje są z rodziny słonikowców (elephantiae), bujanka szczególnie.
        • geigo Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 21:52
          krwawy.lolo napisał:

          > Oboje są z rodziny słonikowcó
          > w (elephantiae), bujanka szczególnie.

          Jako nazi entomolog tego akurat nie potwierdzę tongue_out

          Za to u mnie fruczaki żerują na asparagusie, a bujanki - na łące big_grin

          • krwawy.lolo Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 22:03
            Czy mówiłem Ci już, że Cię kocham? 😜
            • krwawy.lolo Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 22:06
              Serio, posiadam ogromny szacun, i odczuwam pokorę wobec autentycznej wiedzy.
              • homohominilupus Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 19:06
                Podpiszę się.

                Jestem fanką geigo.
            • geigo Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 22:31
              krwawy.lolo napisał:

              > Czy mówiłem Ci już, że Cię kocham? 😜

              Jakoś nie kojarzę, ale co sie odwlecze, to nie uciecze wink

              A za dobre słowo naści jeszcze jednego działkowego fruczaczka, tym razem na goździkach:
              • abidja Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 10:24
                Sliczny! I owad i kwiat ❤️
        • krwawy.lolo Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 19:11
          A bujanka nazywa się po niemiecku słitaśnie "wollschweber", w moim tłumaczeniu "lewitujący kłębuszek"(wolle = wełna).
          de.wikipedia.org/wiki/Wollschweber
          • krwawy.lolo Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 19:12
            schweben = unosić się w powietrzu
    • pepsi.only Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 21:37
      A my przed chwilą obserwowaliśmy, jak na podwórku sroka dokuczała kotu- to zachodziła go od tyłu, to skrzeczała do niego, spodziewaliśmy się, że zaraz dziobnie kota w ogon, ale co kot się odwrócił to ona odskakiwała, a kot co się położył, to wstał i przesuwał się aż wlazł pod samochód. Wtedy furia- sroka dała upust swojemu niezadowoleniu. A może odwrotnie- to był trumf nad kocurkiem, bo go przegoniła?! "moje to podwórko, moje!"
      W każdym razie niezły spektakl! smile
      • pupu111 Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 22:12
        U mnie jest masa srok, okropne ptaszyska. One z kotami się chyba celowo drażnią. Mam kota, i jak go widziały to latały za nim , siadały na płocie i tak sie darły że nie szło wytrzymac. Czasm mi jedna stuka w dach dziobem, nie wiem dziure chce w nim zrobic? I to wczesnie nad ranem, ze jak mam otwarte okno to nie da sie spac.
        Zawsze mnei ciekawiło jak to jest miec bociana na dachu, ale po tych srokach to nie wiem czy chciałabym się przekonac osobiście.
        • pepsi.only Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 22:16
          No oczywiście, że to było bardzo celowe drażnienie! big_grin

          Bociany są piękne, ale mieszkać z bocianami, to ja zdecydowanie podziękuję. Latem , jak są już młode, to tak hałasują, i takie nadają dźwięki, jak... w horrorze. Nie..nie...nic fajnego.
        • geigo Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 22:47
          pupu111 napisał(a):

          > One z kotami się chyba celowo drażnią
          > . Mam kota, i jak go widziały to latały za nim , siadały na płocie i tak sie da
          > rły że nie szło wytrzymac.

          One po prostu zachowują się jak alarm i odstraszacz w jednym, w końcu koty to zagrożenie zwłaszcza dla piskląt i podlotów. Zresztą nie tylko sroki tak robią - niedawno na moim rodosie potworny rejwach zrobiło towarzystwo w składzie 5 czy 6 kosów, ze trzy pokrzewkowate maluchy (chyba piegże) plus jedna makolągwa. I co sie okazało? Otóż jeden w wolnożyjących działkowych kotecków wybrał się na przedwieczorny wypad. I te kosy & spółka też go tak odprowadzały, nieustannie się drąc, póki nie zniknął z ich terytorium.

          I jeszcze a propos ptasząt stukających, nie zapomnę pewnego dzięcioła, który użył osiedlowej latarni jako pudła rezonansowego, hałas niósł się po całej dzielni big_grin
      • abidja Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 10:26
        O tak! Sroki sa niesamowite. Jedynie wroble w stadzie daja im rade. Ale dzieki srokom wiadomo w ktorych krzakach siedzi kot sasiadow. Skrzecza wtedy donosnue,krotkimi ostrymi dzwiekami akurat nad glowa kota. Gdy kot zrezygnujecz kryjowki odprowadxaja go lecac nad nim i skrzecza. Pewnie ubliżaja kotu 😁
    • srubokretka Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 22:51
      Dobry pomysl taki karmnik. U mnie sie kapia w kaluzach takie cuda.
      • pupu111 Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 23:07
        Przesliczne smile
      • abidja Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 10:32
        Co to za pieknosci?
        • srubokretka Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 13:17
          Kardynaly. Sporo ich tutaj lata.
          • majenkirr Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 18:00
            U mnie też są❤️, to posłańcy zza światów ponoć☺️
            Szkoda, że srok tu nie ma, pamiętam z Polski jak dokuczały kotom😹, a tak to te myślą, że są królami podwórka.
            • pani.asma Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 20:17
              Popraw mu oko i Wąsy bo ma krzywo
              • majenkirr Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 21:01
                ktoremu?🤣
    • bei Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 22:57
      Ile gatunków ptaków w Twoim ogrodzie. W naszym widzę tylko kosy i sroki.

      www.instagram.com/reel/DJBxpGXM4OM/?igsh=ZGtweGY2ejA0bmI0

      Ze srokami problem, trzeba nonnsto zaciągać rolety, bo kuszą je okna i chcą wlecieć do domu
      • bei Re: W moim ogrodzie 28.06.25, 22:59
        Jeszcze raz Link

        www.instagram.com/reel/DJBxpGXM4OM/?igsh=ZGtweGY2ejA0bmI0
      • abidja Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 10:31
        2 lata temu sasiedzi wycieli u siebie wszystkie drzewa plus dostali zgode na przymusowa wycinke drzew u sasiadow. Dodatkowo na skałach, na gorze wycieli kawał lasu pod szetegowki. Przez ponad rok nie bylo zadnych ptakow. W zimie pelne karmniki ale absolutnie nic nie przylatywało.
        Wiec to, ze wrocily i ze obok wrobli sa Dzwonce i Szczygły bardzo mnie cieszy.
        Duzo daje dziki krzak rozy na granicy pomiedzy nami a sasiadem. Maja tam bezpieczne miejsce do obserwacji karmnikow.
        • srubokretka Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 13:27
          To jest bardzo smutne. Zwlaszcza jak sie pomysli, ze jest mase domow, gdzie mieszka jedna osoba lub nawet nikt, bo domownicy wyjechali za granice lub umarli. Mogloby byc na takim terenie kilkanascie gniazd, ale nie ma sad
        • homohominilupus Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 18:14
          abidja napisała:

          > 2 lata temu sasiedzi wycieli u siebie wszystkie drzewa plus dostali zgode na pr
          > zymusowa wycinke drzew u sasiadow. Dodatkowo na skałach, na gorze wycieli kawał
          > lasu pod szetegowki. Przez ponad rok nie bylo zadnych ptakow.


          Nie mogę spokojnie czytać takich rzeczy 😡 Norwegia ma świetny PR a jak widać takie same piekiełko jak gdzie indziej. Ponoć mnóstwo plastiku zużywają, każda marchewka w oddzielnej torebce...

          W zimie pelne ka
          > rmniki ale absolutnie nic nie przylatywało.
          > Wiec to, ze wrocily i ze obok wrobli sa Dzwonce i Szczygły bardzo mnie cieszy.
          > Duzo daje dziki krzak rozy na granicy pomiedzy nami a sasiadem. Maja tam bezpie
          > czne miejsce do obserwacji karmnikow.
          • abidja Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 19:53
            Tak, plastiku sporo.
            Lasow maja duzo ale tez tna.
            Najgorzej ze wycinaja las ktory wyrosl na skałach. I od 2 lat nic nie buduja. Bo deweloperowi przestalo sie oplacac i czeka na wzrost cen nieruchomosci.
            Wysadzal skały i zostawil burdel. A wiatr chula bo drzewa osłanialy nas od silnych podmuchow.
            A i mozna tam bylo chodzic na spacer . Teraz gruz i kikuty.
            • homohominilupus Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 23:20
              Rany boskie, naprawdę myslalam że to cywilizowany kraj 😤
              • abidja Re: W moim ogrodzie 30.06.25, 10:41
                homohominilupus napisała:

                > Rany boskie, naprawdę myslalam że to cywilizowany kraj 😤
                >

                Ja tez.
                Niestety polowania to u nich "cnota". Ostatnio chcieli odstrzelic 12 wilkow. Na szczescie Sad najwyzszy ich powstrzymal.
                Ostatnio czlonkowie rzadu byli na imprezie z mysliwymi i pozowali do zdjecia z zakrwawionym martwym cialem wilka. A potem jedli grilla. I nikt nie protestuje! Nikogo nie bulwersuje. Oczywiscie oprocz atywistow.
                Gdyby nie oni, 12 wilkow straciloby zycie. To jedna rodzina wilkow.
                • homohominilupus Re: W moim ogrodzie 30.06.25, 11:02
                  🤬🤬🤬

                  Słyszałam że w Skandynawii panuje totalnie irracjonalny, pierwotny lęk przed wilkiem. Tym krwiożerczym wilkiem z bajki. 😡
    • homohominilupus Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 18:15
      Sio spamerze!!!
      • krwawy.lolo Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 18:22
        Mnie się marzy, żeby takiemu autentycznemu bizmesmenowi automatycznie komputer, telefon, czy z czego tam śmieci w sieci, blokowało. Odblokowanie za sowitą opłatą.
    • pani.asma Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 19:55
      Ptaków nie do karmia się w lecie robisz im krzywdę
      • abidja Re: W moim ogrodzie 30.06.25, 11:57
        pani.asma napisała:

        > Ptaków nie do karmia się w lecie robisz im krzywdę

        Dlaczego tak uwazasz?
        Ich siedliska i naturalne tereny zostaly zawlaszczone przez ludzi. Rolnictwo, urbanizacja. Wielu gatunkom grozi wymarcie lub powazne zmniejszenie liczebnisci.
        Na wroble bardzo zle wplywaja okresy głodu.
        Karmie je nasionami, slonecznik plus mieszanki.
        Do tego pojemniki z woda. Nie czuje bym robilabym krzywde. Nie chodze do lasu i je tam nie dokarmiam.
        Dokarmiam te w mojej okolicy, gdzie ( teren wiejski+zabudowy mieszkalne) nie ma wystarczajacej ilosci łąk, drzew, kwiatow.
    • default Re: W moim ogrodzie 29.06.25, 20:01
      Super ! Piękne ptaszki. W mojej okolicy nie ma takich. U nas w ogrodzie stałymi bywalcami są synogarlice, gołębie grzywacze, mazurki, kosy, sikorki, sójki, dzięcioły. Z tyłu domu za wiatą na drewno gniazduje kopciuszek. Sikorka ma gniazdko w budce na drzewie, a kosy w świerku conica. Sroki pojawiają się sporadycznie, podobnie jak kobuz, który czasem wpada zapolować. Kilka razy wpadł z wizytą dzięcioł zielony, czasem widuję też kowalika. Rudzik pojawia się tylko zimą.
    • lilia.z.doliny Re: W moim ogrodzie 30.06.25, 11:56
      To nie jest mala rzecz smile
      • abidja Re: W moim ogrodzie 30.06.25, 12:00
        lilia.z.doliny napisała:

        > To nie jest mala rzecz smile
        >

        Tez tak uwazam ❤️
        Obserwacja ich daje mi duzo radosci.
        A szczygły zauwazylam w tym roku po raz pierwszy.
        Kiedys w zimie i wczesna wiosna mialam dziecioła. Jadł karme orzechowa zawieszona w dziurkowanej siatce. Ale od kiedy wycieli las na gorze pod szeregowki juz nie przylatuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka