Dodaj do ulubionych

do mam walczących z candidą

22.12.06, 21:04
Dziś dotaliśmy wyniki od p. Kamirskiej-candida++,średnio liczna.Mam kilka
pytań i jeżeli któraś z was znalazłaby chwilę czasu w świątecznej krzątaninie
to będę wdzięczna za każdą informację.Czy jeżeli było to badanie mikroskopowe
to oddawać na posiew?Czy brać się z kopyta za leczenie i dietę.Jak dalece ma
to być okrojona dieta,boję się wyłączenia tak dużej liczby składników,Hanka
jest na diecie bezmlecznej i mimo 18 miesięcy waży tylko 8600-to jest właśnie
powód naszego śledzenia obcych.Czy sama dieta wystarczy, czy są jakies
specyfiki, które mogą nas wspomóc?Nasza pani doktór mimo, że bardzo chętna do
pomocy przy leczeniu to jej wiedza jest chyba taka sobie, raczej opiera się
na tym co ja wiem właśnie z tego forum.Z góry dziękuję za wszelkie informacje.
Obserwuj wątek
    • zu2ha Re: do mam walczących z candidą 22.12.06, 21:07
      zapomniałam dodać, że oprócz tego marnego przyrostu masy iwzrostu nie mamy
      żadnych innych problemów stolcowo-brzysznych czy skórnych.
      • czarna.perla Re: do mam walczących z candidą 22.12.06, 21:26
        ja zrobiłabym posiew.
    • zu2ha Re: do mam walczących z candidą 22.12.06, 21:34
      Czy to znaczy,że może się okazać,że ich nie ma, czy zę jest ich jeszcze więcej?
      Ale jeżeli założyć, że są to co mam robić, ile ma trwać leczenie i jak długo i
      jaki probiotyk stosować-lekarka nawet o tym nie wspomniała.
    • zu2ha Re: do mam walczących z candidą 23.12.06, 18:52
      Podnoszę.Powiedzcie choć czy robić posiew na tę candidę.
      • sigvaris Re: do mam walczących z candidą 23.12.06, 22:17
        Myślę, ze Czarna.perła miała na myśli posiew bakteryjny.
        Zerknij sobie na ten link:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=34695152&a=34829700
        Tam jest info o bardzo łagodnej diecie (a własciwie doborze produktów)
        przeciwgrzybowych.
    • nowajulka Re: do mam walczących z candidą 26.12.06, 23:57
      jak jest mały przysrost to wyklucz laktoze i gluten. I sprawź robaki.
    • akaczorkowa Re: do mam walczących z candidą 03.01.07, 23:15
      A czy wiesz że candidia mósi być bo właściwe żyjątko jelita grubego nie może
      być za wysoka odpóść sobie leczenie dietą bo to się może źle skończyć
      szczególnie jeśli chodzi o ziółka i mikstórki one też mogą UCZULAĆ
      • lili111 Re: do mam walczących z candidą 04.01.07, 09:58
        Ja bym zrobiła na twoim miejscu posiew. I na pewno przestawiłabym dziecko na
        diete, Candida nie leczona rozrasta się. Dawniej lekarze przy każdej antybiotyko
        terapi przepisywali leki przeciwgrzybiczne, teraz jest już amło takich lekarzy.
        Ja pilnuje tego jednak i kazdorazowo przy antybiotyku moje dzieci dostają
        Dyflukan zapobiegawczo. Ja leczyłam syna na Candide prawie rok. Dieta nic nie
        dawała. Candida nie była duża, ale powodowała dużo skutków ubocznych. Na
        Nystatyne okazała się oporna i pomógł dopiero Dyflukan.
        Na edziecku jest podforum Candida zajrzyj:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30155
        • haniak51 Re: do mam walczących z candidą 04.01.07, 20:38
          mi tez tak wyszło. jak zrobiłam posiew u KOstrzenskiej wyszedł gronkowiec a
          candidy ani sladu (bez leczenia i probiotyków, choc z dieta, która trawała tylko
          2 tygodnie). Musze powtorzyc posiew bo dr Kostrzenska powiedziała ze jesli grzyb
          jest to by jej wyszedł , ale dl aspokoju bedziemy powtarzac. tez czekam do tego
          wyniku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka