powrót do pracy

30.12.06, 23:18
Mój alergik (skaza białkowa) skończył 4 m-ce. Lekarka stwierdziła że dzieci
alergiczne należy karmić do 6-go miesiąca tylko piersią więc grzecznie
karmię. Niedługo jednak wracam do pracy i chcę zacząć go uczyć jeść inne
rzeczy. Mogę tylko rano odciągnąć pokarm, a co potem ma mu podać babcia? Od
czego zacząć, co po kolei podawać, czy i jakie mleko sztuczne wypróbować?
Jestem zielona w tym temacie, więc proszę o wyrozumiałość. Każdy mówi co
innego i pogubiłam się trochę...
    • marki0 Re: powrót do pracy 30.12.06, 23:44
      Powiem tak, najlepiej abys jeszcze nie wracała do pracy mając małego alergika i
      kontynuowała wyłacznie karmienie piersia do 6 mca.Jednak z życia wiem ze to
      nierealne, choc ja dla dobra dziecika zaryzykowałam z 6miesiecznym wychowawczym.
      Mozesz np spróbowac odciagac pokarm i go mrozic aby narobic sobie troszke
      zapasów na czarna godzine/tak zrobiła moja kolezanka/. nie wiem gdzie pracujesz,
      ale przepis kodeksu pracy mówi iz mataka karmiaca ma prawo do dwóch 30 min
      przerw na karmienie.jedne wychodza o godzine wczesniej a inne kobiety /jak ja
      przy pierwszym dziecku/ wychodza ok 11,30 z pracy jada do domu nakarmic i
      wracaja ponownie do pracy.Tyle ze trzeba wyrobic się w 60 min.Ja tak jezdziłam
      jak waryjatka od grudnia do lata bo moje pierworodne niewiele co mogło jesc.No
      ale tak jak mówie nie wiem gdzie pracujesz i czy nie krecili by na to nosem,
      choc przysługuje Ci to prawo jak przysłowiowa psu zupa.
      A wprowadzanie najlepiej zacząść od ryzu z uwagi na to ze nawet zupki go maja w
      składzie.Ja zaczełam od czystego kleiku ryzowego.generalnie wprowadza sie jedna
      potrawe na tydzień i obserwuje reakcje dziecka, ale jak czas nagli to moze to
      byc dla Ciebie niełatwe.Potem mozna spróbowac z kaszka kukurydziana.Wszelkie
      kaszki smakowe zostaw zsobie na koniec.Z mleka to najbezpieczniejsze sa
      hydrolizaty czyli bebilon amino ale niezbyt smaczny.Lepszy jest bebilon pepti
      ale niektóre dzieci alergizuje jest jeszcze nutramigen ale tez obrzydlistwo choc
      mi i małej nawet smakuja labo przywykłysmy,a tez nie jada go na codzien a jednye
      od czsu do czsu..Jest jescza Sinlac/wartosciowy produkt ryzowy w postaci
      kaszki/. Potem mozna spróbowac z owocami i warzywami typu marchewka czy
      jabłuszko/choc i one ostatnio czesto uczulaja/, zatem najlepiej golowac zupki
      samemu i dobierac odpowiednio składniki np najpierw sam ziemniaczek, cukinia,
      dynia, marchewka-są do kupienia w sklepach eko.jesli jest silna alergia to
      lepiej nie podawac do picia zadnych herbatek granulowanych i z soczkami tez
      trzeba ostroznie.ale nie ma co panikowac, sma zobaczysz co dziecku sie nadaje a
      co nie, choc moze nie byc łatwo.A co do mlek to jesli zadne nie przejdzie sa
      jeszcze mleka sojowe.Moja ma teraz 14 mcy i generalnie jak pisałam mleko pije od
      wielkiego swięta.Jej mleka to cyc.Bazujemy bardziej na kaszkach i zupkach, które
      sma gotuje bo kupne uczulały a domowe przeszły.
      Pozdrawiam.
      • stila2 Re: powrót do pracy 31.12.06, 09:22
        Bardzo dziękuję za konkrety. Do pracy mam daleko, więc na pewno w trakcie dnia
        nie dojadę tam i z powrotem w godzinę. Będę wcześniej wychodzić. Mój szef nie
        rozumie pewnych rzeczy i chciał żebym wracała gdy dziecko miało 2 m-ce! Byłam
        twarda i nie skróciłam macierzyńskiego, ale teraz (jeszcze wykorzystam stary
        urlop) będę wracać. To będzie w lutym, więc mam jeszcze pełny miesiąc dla
        dziecka.
        Postaram się zacząć gromadzić pokarm w zamrażarce. Dwa dni temu podałam młodemu
        pepti i było ok (choć niechętnie je z butelki)więc na pewno się przyzwyczai i
        będzie jadł trochę tego mleczka a trochę mojego. Przede wszystkim chodziło mi
        właśnie o kaszki i kleiki. Będę wdzięczna gdy podasz mi ich nazwy oraz ile tego
        dawać na jeden raz. A z czego gotujesz zupki? A gdybym kupowała np. Gerbera to
        jakiego najlepiej?
        Serdecznie pozdrawiam
        • kruffa Re: powrót do pracy 31.12.06, 10:56
          Ja przy każdym z 2 dzieci wracałam do pracy po macierzyńskim i każde do końca 6
          m-ca było tylko na piersi. Tylko przez ten okres chodziłam do pracy na pół
          etatu. Gdybym jednak chodziła na cały etat - też by się dało.
          Jeśli nie uda ci się odciągnąc pokarmu - dziecko dostanie mleszankę (bebilon
          pepti lub Nutramigen).
          Ważne jest aby jak już będziesz w domu nie opuszczac karmień. Jeśli zdarzy się
          że dzieco będzie głodne, a ty w drodze do domu to niech nikt nie karmi dziecka.
          Najwyżej niech mu dadzą troszkę wody z glukozą. Dobrze jest też uregulowac
          godziny karmien, tak aby organizm dziecka się do nich przystosował.

          Pokarmy stałe wprowadz do diety po 6 mcu w następującej kolejności:
          1. kasze bezglutenowe: kleik kukurydziany, ryżowy, kaszę jaglaną, gryczaną
          niepaloną, amarantusa, warzywa: dynia, marchew, ziemniak, brouły, itd (bez
          selera, pomidora i papryki), tłuszcze: oliwa i oleje (poza sojowym), mieso:
          królika, jagnięcinę, indyka, kaczkę
          2. owoce po 8 m-cu - w sumie mozesz wszytskie poza truskawkami, malinami,
          poziomkami i oczywiście cytrusami.

          Każdą nowośc wprowadzasz przez 7 dni, a potem następny składnik - przynajmniej
          na początku.

          Kruffa
          • stila2 Re: powrót do pracy 31.12.06, 16:28
            Postaram się wykorzystać wszystkie informacje. Dziękuję za pomoc, dziewczyny
Pełna wersja