Dodaj do ulubionych

proszę o radę

26.03.07, 09:56
Dziewczyny czy to możliwe?
Od misiąca jesteśmy na diecie przyjmujemy citrosept i probotyki dodatkowo na
gronkowca w nosie dostaliśmy LUIVAC. Z piątku na sobotę mały dostał na skórze
takie ogromne bąble jakby miał coś wstrzyknięte pod skórę. Temperatury nie
było. Rano po bąblach nie było ani śladu na wieczór znów wróciły. Synek nie
wypróżniał się w tym czasie. Trwał to wszystko dwa dnia.
Wczoraj na wieczór pijawiła się kupa (nie stwierdziłam zatwardzenia).
Czy to jakieś pogorszenie związane z obumieraniem grzyba czy organizm zaczął
walczyć i wszystko wyrzuca na skórę.
Pozdrawiam
matulina
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka