Powoli zaczynam sie poddawac...
Ale od poczatku.
Corke urodzilam w 38tc przez cc. Mala byla ulozona posladkowo, a ja mam
chorobe autoimmunologiczna (Hashimoto). Wazyla 2910g. i mierzyla 51cm.
Prawie od samego poczatku mala slabo przybierala na wadze. Na paczatku
wskoczyla na 25 centyl, a pozniej spadala, teraz wlasciwie jest poza siatka, a
ma 6 miesiecy. Wazy 6180g i mierzy 63cm.
Mala jest wesolym dzieckiem, bardzo dobrze sie rozwija.
Miala robiona morfologie, wyszla w 3miesiacu jej zycia anemia. Podawalam
Ferrum Lek, wit b6, cebion, kwas foliowy. Wyniki ladnie sie poprawily i w
wieku 5 miesiecy bylo juz ok. Waga jednak nie ruszyla.
Skonczyla sie anemia, ale za to pojawila sie wysypka. Bylo to juz jakies 6
tygodni temu. Najpierw pojedyncze krostki pod szyjka. Myslalam, ze to potowki.
Wietrzylam corke, a wysypka sie nasilala. Poszlam z nia do pediatry,
powiedziala, ze to alergia i przepisala masc cholesterolowa.
Smarowalam, ale nie bylo poprawy i po dwoch dniach wezwalam lekarza do domu.
Diagnoza-alergia, ja mam przejsc na ostra diete.
Przeszlam. Smarowalam dalej ta mascia, kapalam w parafinie. Bez znacznej
poprawy. Bylo jedynie troche lepiej...
Po dwoch tygodniach diety spasowalam. I zaczelam znowu wszystko jesc, bez tych
ajwiekszych alergenow (orzechow, mleka, czekolady, jak mala miala 2
miesiace-robila zielone kupy, odstawilam czekolade i problem zniknal, miodu,
selera, pomidorow).
przez ok. dwa tygodnie bylo lepiej (wysypka nie zniknela do konca). I nagle
nastapil nawrot ze zdwojona sila. Kazdego dnia bylo coraz gorzej. Podawalam
wapno i nic. Poszlam do pediatry, przepisal Zyrtec. Bez efektu. Wysypka poza
dekoldem zaczela pojawiac sie na brzuszku i pleckach. Dermatolog zdiagnozowala
lojotokowe zapalenie skory i atopie. Przepisala masc sterydowa a pozniej
robiona z hydrokortyzonem i wit. a- druga, kapiel w nadmanganianie potasu.
Przez pierwsze dwa dni mialam wrazenie, ze jest lepiej, ale pozniej znowu sie
pogorszylo. Wysypka zeszla nizej na rece, nogi, glowe. i swedzi ja...
Ja jem: indyka, marchewke, kukurydze, chleb, ryz, ziemniaki, brokuly, rame
Olivio, pije sok marchewkowy i jablkowy, wafle ryzowe tez jem

))
Eh i co sadzicie o tym?
Jak ktos ma ochote obejrzec zdjecia, to wysle na priva.
Pozdrawiam
PS Dodam jeszcze, ze w pn ide na kolejna konsultacje do dermatologa i
chcialabym sie naprawde dobrze przygotowac

))