Dodaj do ulubionych

problem z przekłutym uszkiem

18.04.15, 08:42
córka miała przekłute uszka ok 3 mcy temu, do wczoraj było ok. Wczoraj zauwazyłam w jednym uszku w miejscy przekłucia kulkę, która ją boli, wyciągnełam kolczyki( teraz wiem ze to chyba był błąd) , przez noc ta kulka jej jeszcze urosła, jest twarda i boląca. tzn jak dotyka, kolor taki siny. Nie wiem co robić??jechać na pogotowie, poczekać do poniedziałku, próbować włozyc kolczyki(płacze), zostawic?boję sie zeby jakieś zakażenie sie nie wdało
Obserwuj wątek
    • pomidorpomidorowy Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 08:44
      pogratulowac sobie....pomyslu
      • lafiorka2 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 10:38
        pomidorpomidorowy napisała:

        > pogratulowac sobie....pomyslu

        hahaha wiedziałam big_grin big_grin big_grin
        • pomidorpomidorowy Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 15:25
          wiedzialas i co? kazda NORMALNA matka bedzie przeciwna przekluwaniu tylko tipsiarski margines i cyganie nakluwaja uszy dzieciom.
          • bbuziaczekk Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 16:29
            pomidorpomidorowy napisała:

            > wiedzialas i co? kazda NORMALNA matka bedzie przeciwna przekluwaniu tylko tipsi
            > arski margines i cyganie nakluwaja uszy dzieciom.


            Nie jestem tipsiara baaa nawet paznokci nie maluje niczym. Marginesem tez nie jestem ani ciut ciut, cyganami tym bardziej nie a przekulam 4,5 latce 2 tygodnie temu uszy na jej zyczenie wink
            Nie chcesz nie przkluwaj proste.
            • pomidorpomidorowy Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 16:33
              a gdyby chciala w jezyku lub wardze?
              • ap.so Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 17:15
                To by zrobiła co uzna za słuszne. Nie twój interes
          • wioskowy_glupek Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 18:09
            To jakieś zaburzenie czy trollowanie ?
    • ichi51e Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 08:44
      Dlaczego na pogotowie? Do przychodni idzcie raczej. Przemyj rivanolem w miedzyczasie:
      • ichi51e Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 08:45
        Kolczykow nie wkladaj. uncertain
    • thea19 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 08:47
      zbiera jej sie ropa i dlatego boli. jak ja mialam 3lata to mnie babcia tak zalatwila. ze 2 lata mialam takie kulki - codziennie mi je przebijali. do tej pory pamietam. nie zakladaj wiecej dziecku cholerstwa, odkaz rany i 3razy sie zastanow, gdy wpadniesz na kolejny pomysl kaleczenia dziecku ciala.
      • mag1982 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 08:55
        Bez przesady z tym kaleczeniem. Czterolatce bym nie przekłuła, choć chce ale dziesieciolatce czemu nie. Rozumiem, że masz złe doświadczenia ale nie wszyscy takie mają i raczej nikt nie chce dziecku krzywdy zrobić.
        • thea19 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 09:11
          z postu nie wynika by to byla 10latka a bardzo male dziecko, ktore pewnie nawet nie mowi, skoro jedynym protestem jest placz. 10latka sama moze zdecydowac czy zakladac kolczyki, ktore sprawiaja jej bol. zakladanie kolczykow niemowlakom i malym dzieciom to skrajna glupota nieodpowiedzialnych mamus (u mnie nawiedzonej babci i jej kolezanek, bo taka byla moda), ktore maja dziwne wyobrazenia nt urody dzieciecej. dasz sobie wbic igly tylko dlatego, ze ktos ma taki kaprys?
          • mag1982 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 09:18
            No właśnie nie wiadomo ile dziecko ma lat. Moje córki lat 4 i 14 m-cy kolczyków nie mają. Starsza czasem mówi, że chce bo w rodzinie niemowlakowi nawet ktoś przekłuł ale przyjęła do wiadomości, że musi podrosnąć.
            • aamarzena Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 11:30
              Dziecko to niemowlę, kojarzę Drosetkę z Niemowlaka
              • rasowa_sowa Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 11:34
                aamarzena napisała:

                > Dziecko to niemowlę, kojarzę Drosetkę z Niemowlaka
                >

                jeden rzut oka w archiwum i wychodzi na to, że kłamiesz.
                dziecko ma 5 lat - czy wystarczająco duże na kolczyki? moim zdaniem nie.
                no ale to nie jest niemowlę.

                dajcie już spokój z tym polowaniem na czarownice, drosetka poszła do apteki i dobrze.
                • aamarzena Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 11:42
                  To przepraszam, zwracamy honor, musiało mi się z jakimś podobnym nickiem pomylić.
                  Zaraz kłamstwa zarzucac nie musisz, mylić się jest rzeczą ludzka
                  • memphis90 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 16:54
                    O, na tym forum to norma uncertain
                    Pomylisz się- "kłamiesz!!!"
                    Masz inne zdanie - "kłamiesz!!!"
                    Normalnie jak piaskownica uncertain "Moja mama jest najładniejsza! Nie, kłamiesz, to moja mama jest najładniejsza".
                    • aamarzena Re: problem z przekłutym uszkiem 19.04.15, 13:03
                      He he no racja, przeca to ematka big_grin
                      • rasowa_sowa Re: problem z przekłutym uszkiem 19.04.15, 14:41
                        właśnie, toż to ematka, można napisać wszystko co nam ślina na język przyniesie, w końcu nikt nie sprawdzi, a pośmiać się można trochę z niemowlaka w kolczykach
                  • rasowa_sowa Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 16:59
                    aamarzena napisała:

                    > To przepraszam, zwracamy honor, musiało mi się z jakimś podobnym nickiem pomyli
                    > ć.
                    > Zaraz kłamstwa zarzucac nie musisz, mylić się jest rzeczą ludzka
                    >

                    Moim zdaniem wypada sprawdzić czy nasze przypuszczenia są słuszne, jak się chce komuś dowalić i ustawić w jednym rzędzie z cygańskim taborem i tipsiarą z 3 miesięcznym dzieckiem w kolczykach. Ty nawet nie napisałaś "chyba" - dziecko to niemowlę i basta.
    • run_away83 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 08:49
      Zakażenie się już wdało, prawdopodobnie zrobił się ropień. Zdezynfekowałs to po wyjęciu kolczyków? Jak nie to psiknij octeniseptem albo przemyj wodą utlenioną. Jak masz tribiotic to możesz posmarować. I idź do lekarza, niekoniecznie na pogotowie, wystarczy znaleźć przychodnię dyżurującą w weekendy.
    • drosetka Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 09:07
      ale nie mamy przychodni dyzurujacych w weekendy, nastraszyłyscie mnie, podjadę do apteki po tribiotyk, dzis przemywałam jej to ucho takim specjalnym płynem odkażającym
    • asmarabis Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 09:38
      Co za straszna moda na okaleczanie, nie mieszkam a Polsce i tu jak sa kolczyki u maluszka to od razu widac ze to jakas patologiczna rodzina imigrantow z innego kontynentu.....
      • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 09:46
        Polska to nie Hiszpania, tu nie ma mody na wczesne przekłuwanie uszu dziewczynkom. Jest parę mamuś mądrych inaczej, jak wszędzie.
        • lily-evans01 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 10:07
          Jak nie ma, jest i to ho ho wink.
          Ale faktycznie ta moda na wczesne "dziurkowanie" uszu króluje wśród osób o niespecjalnie wysokim statusie społecznym, intelektualnym i materialnym (widziane i sprawdzone wielokrotnie) tongue_out.
          A ja jestem zadowolona z jednej rzeczy:
          w II klasie SP u córki jest tylko jedna dziewczynka z przekłutymi uszami, w poprzedniej szkole nie było żadnej wink.
          • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 10:23
            U mojego bratanka w przedszkolu nie spotkałam żadnego dziecka z przekłutymi uszami. Wśród rodziny, znajomych też nie, a na ulicy to bardzo rzadko zazwyczaj z rodzicami dresami. Piszę o małych dzieciach- tak do 6,7 lat.
            • lily-evans01 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 10:35
              Oj, jak córka była malutka i często musiałam chodzić po specjalistach, pamiętam moje niebotyczne zdumienie, kiedy w poczekalni u kardiologa siedziała w wózeczku 3-miesięczna dziewczynka z przekłutymi uszami wink.
              Znamy też sporo dzieci z różnych szkół, bo córka chodzi do muzycznej popołudniówki - no i sporo dziewczynek ma te uszy przebite (nawet i młodszych, bo w tej chwili do I klasy naprzyjmowali 5-latków...). Przeważnie to idzie jeszcze w parze z laszczącą się i nadmiernie odstawioną mamusią wink.
              • aamarzena Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 11:38
                Serio? Ja nie zauważyłam takiej korelacji. Kuzynka męża przekłuła swojej córce uszy w niemowlęctwie, babka z wyższym wykształceniem, może nie jakaś super inteligentna, ale też nie patologia czy tipsiara. W p-kolu córy też jest kilka dziewczynek z kolczykami z całkiem przeciętnych rodzin, podobnie na podwórku.
                Dla mnie niepojęte jest w jakim celu przekłuwa się uszy maluchom, ale jak widać "moda" istnieje :-\
                • lily-evans01 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 15:11
                  Wśród ludzi, których znam i widuję wokół, te nieszczęsne maleńkie uszka przekłuwają naprawdę pańcie nie grzeszące zanadto intelektem, ale tipsami i owszem wink. Jak napisałam, m.in. córka chodzi popołudniami do szkoły, w której mam przegląd dzieci z przeróżnych podstawówek (i rodziców wink ) - dużo można ciekawych rzeczy zaobserwować, dużo się dowiedzieć, niekoniecznie tylko o kolczykach wink.
                  No i widzę też ten drugi model, matki próżne do wypęku i wystrojone niczym pawice, stylizujące swoje córki na małe różowe księżniczki w każdej sytuacji życiowej.
                  • aamarzena Re: problem z przekłutym uszkiem 19.04.15, 13:14
                    Co do pawic się zgodzę, a tipsiar nie znam wystarczająco reprezentatywnej grupy. Faktem jest też, że nie znam zbyt wielu zakolczykowanych maluchów. Po głębszym zastanowieniu- matki\rodzice pochodzą ze wsi lub małych miejscowości, ale też zbyt mała to proba, by tworzyć jakieś statystyki.
              • kalina_lin Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 14:58
                >pamiętam moje niebotyczne zdumienie, kiedy w poczekalni u kardiologa siedziała w wózeczku 3-miesięczna dziewczynka z przekłutymi uszami

                Nie dziwię się. Nigdy nie widziałam siedzącego trzymiesięcznego dziecka.
                • lily-evans01 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 15:05
                  Oj tam, nie czepiaj się wink.
                  Wózek musiał być jakoś tak ustawiony, że świetnie widziałam główkę i z pół ciała, a może to po prostu był fotelik na stelażu? (w każdym razie dzieciątko nie leżało płasko).
                  A że miała 3 m-ce wiem stąd, że moja córka wtedy uwielbiała "dzidzie" i zanudzała tamtą mamę pytaniami wink.
          • drosetka Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 19:34
            Ale faktycznie ta moda na wczesne "dziurkowanie" uszu króluje wśród osób o niespecjalnie wysokim statusie społecznym, intelektualnym i materialnym (widziane i sprawdzone wielokrotnie) tongue_out.

            :- D czyli zakwalifikowano mnie do nizin społecznych i intelektualnych big_grin dzzięki,co ja bym bez was zrobiła???
            gwoli scisłości, córa nie jest juz takim maluszkiem, umie mówić i sygnalizować jasno i dobitnie co chce i czego sobie nie życzy. Kolczyki były t jej życzeniem na urodziny, nie jestem fanką przekłuwania uszu bardzo małym dzieciom, ale skoro starsza dziewczynka sama zgłasza cheć, to czasami mozna spełnic zyczenie dziecka o ile jest rozsądne. Przekłucie uszu uznałam za takowe
            • morekac Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 20:55
              Pójdź do apteki i poproś o jakąś maść czy żel na takie rzeczy.
            • sonia-3 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 21:28
              To jak będziesz w aptece kup oktenisept. Psikaj, przemywaj uszko, powinno pomóc.
            • baszysta Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 22:58
              na glupote nie znajdzie zadnej
      • andaba Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 09:48
        Aleś se miejsce wybrała na uzyskanie porady w sprawie kolczyków.

        Tu panuje moda raczej na inne sposoby dręczenia dzieci, niż dziurki w uszach, które się paskudzą raz na tysiąc przypadków.

        Przemyj spirytusem, zdezynfekuj kolczyki i jak są złote to załóż z powrotem.

        Jak nie przejdzie do poniedziałku idź do lekarza.

        Wbrew pozorom znacznie lepsze dla dzieci są kolczyki na zwykłych biglach, nie wkrętki - łatwiej myć, skóra oddycha i nic nie ściska.

        • mas.uka Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 17:52
          jeśli kolczyki są złote to tym bardziej ich nie zakładaj z powrotem! Złoto bardzo często powoduje reakcje alergiczne w przypadkach gdy ranka nie jest jeszcze zagojona, teraz standardowo stosuje się stal chirurgiczną która nie jest alergizująca
    • lauren6 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 09:46
      Jaką trzeba być $%$@%#@ żeby okaleczać własne dziecko.
      Pogratulować pomysłu. Zdejmij oba kolczyki i zasuwaj z dzieckiem do lekarza w podskokach. I nigdy więcej jej w ten sposób nie krzywdź. Jak będzie duża i będzie chciała nosić kolczyki to sama sobie przekuje uszy.
      • aquella Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 09:59
        jak ma już przekute to lepiej zostawić kolczyki ( oczywiście nie w stanie zapalnym) ale chodzi mi o to że dziurka która zarośnie i będzie ponownie przekuwana może być już nieładną kreską a nie kropką. Trudno stało się a nie byłoby tego gdyby dziecku regularnie przemywać rany po przekłuciu i nie pozwalać na majstrowanie tam łapkami, jednak być może to za małe dziecko aby posłuchać takich rad
        • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 10:03
          Wyobraziłam sobie te przekute uszy. big_grin
          • sanrio Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 12:41
            przekute na lemiesze big_grin biedne uszka
            • zuleyka.z.talgaru Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 15:26
              Będzie mogła orać pole przynajmniej bez traktora.
              • sanrio Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 18:48
                big_grin przyjemne z pożytecznym
        • morekac Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 10:05
          jednak być może to za małe dziecko aby posłuchać takich rad

          Dziecko jest tak małe, że jego opinia na temat boli czy nie nie jesy wyrażona słowem, tylko płaczem. I tyle.
          • aquella Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 10:12
            a o opinię czy chce kolczyki nikt się pewnie nie pytał
            • ophelia78 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 10:25
              NICZYM nieuzasadnione okaleczanie dzieci powinno być karalne...
              • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 10:27
                Uzasadnione estetyką, modą i głupotą rodzicòw również.
        • lauren6 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 10:26
          O walorach estetycznych źle zarośniętych dziurek trzeba było myśleć zanim przekuło się uszy małemu dziecku. Teraz to już musztarda po obiedzie i trzeba myśleć jak zminimalizować straty: okiełznać zakażenie by dziecku nie cierpiało, nie porobiły mu się zrosty w uchu i by w przyszłości, jeśli sama zechce, znów przekuć sobie uszy.

          Wierzyć się nie chce, że mamy XXI wiek, a niektóre zachowują się jak proste baby z XIX wsi.
          • daisy PrzekŁuło - w kwestii formalnej 18.04.15, 12:48
            Przekłuć i przekuć to dwa różne czasowniki. Pochodzące od kłuć i kuć
            W przypadku uszu w grę wchodzi kłucie na wylot, czyli przekłuwanie.
            Kujemy za to dziury w ścianach, konie albo żelazo póki gorące.
            • q_fla Re: PrzekŁuło - w kwestii formalnej 18.04.15, 13:14
              Po co to uświadamianie...
              Mogło być tak pięknie...
              wink
              • daisy Re: PrzekŁuło - w kwestii formalnej 18.04.15, 13:16
                No wiem.
                Ale nie mogę. big_grin
                • aquella Re: PrzekŁuło - w kwestii formalnej 18.04.15, 15:29
                  i nie możesz używać prawidłowo drzewka? dlaczego?
                  • kk345 Re: PrzekŁuło - w kwestii formalnej 18.04.15, 17:20
                    Przecież uzyła jak najbardziej prawidłowo, reagując na błąd lauren. Poczułaś sie pominięta, bo nie poprawiła też twojego? big_grin
            • spoko.mama Re: PrzekŁuło - w kwestii formalnej 19.04.15, 07:09
              Pipy zaraz naskocza,żeś nawiedzona ,bo smesz błędy poprawiac..smile
              • lauren6 Re: PrzekŁuło - w kwestii formalnej 19.04.15, 11:14
                Niech sobie poprawia.
                Jak widać po powyższym wpisie grammar nazi wywołują równie żywe reakcje na forum jak trolle big_grin
                • daisy Re: PrzekŁuło - w kwestii formalnej 19.04.15, 20:49
                  Ale już następnym razem napiszesz "przekłuć", no nie? I git. O to chodzi. smile
    • aandzia43 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 10:17
      Mentalna wiocha z cygańskim taborem.
      • lily-evans01 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 10:36
        Chciałam napisać to samo, ale się pohamowałam wink.
        • zuleyka.z.talgaru Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 15:26
          Ej, no może mieszkają w Anglii w przyczepie.
    • rasowa_sowa Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 11:15
      Podsumowując: nadal nie wiadomo co zrobić, ale wiadomo że tylko głupki przekłuwają uszy dzieciom. Forum zawsze doradzi smile
      • lily-evans01 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 11:22
        Hm, zadziwiają mnie osoby szukające porad medycznych w nagłych wypadkach, przebiegających ze stanem zapalnym, gorączką , w ostrym urazie itp. To nie jest czas na to, z braku dyżurnej przychodni należy iść na początek choćby do najbliższej apteki, zwłaszcza, że to dziecko jest malutkie, jak wynika z opisu.
        A reakcja jest jaka jest, bo jaka ma być, skoro ktoś dostarcza maluchowi niepotrzebnych cierpień dla własnej próżności.
        • lily-evans01 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 11:23
          * szukające porad NA FORUM oczywiście, a nie u kompetentnego lekarza czy choćby farmaceutki.
        • rasowa_sowa Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 11:27
          lily-evans01 napisała:

          > Hm, zadziwiają mnie osoby szukające porad medycznych w nagłych wypadkach, przeb
          > iegających ze stanem zapalnym, gorączką , w ostrym urazie itp. To nie jest czas
          > na to, z braku dyżurnej przychodni należy iść na początek choćby do najbliższe
          > j apteki, zwłaszcza, że to dziecko jest malutkie, jak wynika z opisu.
          > A reakcja jest jaka jest, bo jaka ma być, skoro ktoś dostarcza maluchowi niepot
          > rzebnych cierpień dla własnej próżności.

          Nie no, jasne, forum to nie lekarz. Ale można olać pytanie, można napisać to co napisałaś: idź do lekarza a nie na forum.
          A można też moralizować, że tylko @#$@#%#$^@ przekłuwa dzieciom uszy.
          • lily-evans01 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 11:37
            Nic człowiek nie poradzi, że czasem mu się ciśnienie podniesie, jak coś wyjątkowo głupiego przeczyta wink.
            • rasowa_sowa Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 11:39
              No to dobrze, że to tylko forum, w realu pewnie byście ją zglanowały. Żeby było śmieszniej to ona jest rzekomą patologią - orzekło grono złożone m.in z autorek wypowiedzi "tylko @#$%@#$%# przekłuwają uszy dzieciom".
              • q_fla Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 13:16
                > przekłuwają uszy dzieciom".

                Błąd forumowy. DZIECIĄ.
                tongue_out
              • lily-evans01 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 15:02
                Błagam, zauważ, że nigdzie nie używam takiego liternictwa wink.
          • woi.mi Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 11:41
            Autentyczny przypadek: malutkiej dziewczynce rozpiął się kolczyk i sobie go połknęła.Parę dni czekali na wypróżnienie w szpitalu.
          • asmarabis Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 13:35
            rasowa_sowa napisała:


            >
            > Nie no, jasne, forum to nie lekarz. Ale można olać pytanie, można napisać to co
            > napisałaś: idź do lekarza a nie na forum.

            Jak by kazdy olewal to by forum umarlo....a dla mnie osobiscie o wiele glupsze jest uslyszec na miejscu autorki " idz do lekarza" niz " jestes kretynka"

            > A można też moralizować, że tylko @#$@#%#$^@ przekłuwa dzieciom uszy.

            Mozna tez moralizowac moralizujacych, jak widac po tym ile postow produkujesz, ty masz taka potrzebe smile A moglabys przeciez po prostu watek olac smile
            • lily-evans01 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 15:03
              Ciii... ruch jest na forum przynajmniej wink.
    • a1ma Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 13:17
      Zrób jeszcze tatuaż, może będziecie mieć więcej szczęścia i nie wda się zakażenie? Jak szaleć to szaleć.
    • black-cat Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 15:14
      Jeżeli dziecko nie ma roczku to jechać do lekarza. I nie zakładać kolczyków, nawet złotych, jak sugerują niektórzy. W terapii mam dziecko po przebytej sepsie, właśnie na skutek stanu zapalnego po przekłuciu uszu. Debilnym rodzicom zachciało się upiększyć czteromiesięczną córeczkę kolczykamisad
      • mynia_pynia Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 15:19
        A ja znam rodziców chłopca któremu się pępek brzydko goił i dostał sepsy i zmarł - i czego to dowodzi?
        • zuleyka.z.talgaru Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 15:28
          Syfiarstwa rodziców.
          • mynia_pynia Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 17:51
            Cudownie, czyli reasumujac jak komus umiera dziecko na sepse to znaczy ze jest syfiarzem, to by rozwiazalo problem wielu ematek z brudasami wink
        • mejerewa Re: problem z przekłutym uszkiem 19.04.15, 10:16
          Pępek musi się zagoić, takie są odwieczne prawa natury. Jak są powikłania, to pech.
          A dziurawienie uszu małych dzieci wiedząc, że jest promil powikłań, to już decyzja rodziców. Nie ma więc sensu porównanie.
    • mynia_pynia Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 15:17
      Co wy dziewczyny z tym okaleczaniem?! Nie pochwalam kolczyków u niemowlaków czy też rocznych dzieci ale widząc takie dziecko nie prawie morałów matce (nawet znajomej). Sama miałam około 5 lat jak chciałam mieć kolczyki, bo koleżanki z przedszkola już miały, mama zaprowadziła mnie do gabinetu a ja uciekłam wink. Uszy miałam przebite w 1 klasie bo znowu wybłagałam mamę.
      Niemowlakom nie powinno się przebijać uszu bo dużo leżą i kolczyki uciskają a przez nie do końca skoordynowane ruchy dziecko może sobie ucho naderwać jeśli kolczyk będzie miał dobre nie kłujce zapięcie.
      Moja koleżanka która zawsze uważała że dziurki w uszach są mało atrakcyjne mając trzydzieści na karku sobie przebiła uszy i teraz szaleje z kolczykami (nadrabia wink).
      • memphis90 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 16:59
        O, bo przecież pierwszy kolczyk w uchu można zrobić dopiero po 18... Ok, nie pochwalam zakładania kolczyków niemowlętom, ale tutaj hejt idzie nawet w kierunku dziewczynek w wieku szkolnym uncertain Ematki zapomniały chyba, że nie siedzą na niemowlu....
        • oqoq74 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 19:41
          Nie, każda chce być świętsza od papieża.
    • pomidorpomidorowy Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 15:27
      okaleczanie dzieci przez kosmetyczki lub mamusie powinna byc KARA!!!
      a tak wogole dlaczego nie ma? bicie, klapsy sa karalne a okaleczanie nie...
      • ap.so Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 17:23
        Więzienie! Ja sugeruję więzienie big_grin
    • kkalipso Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 17:31
      A może mi ktoś wytłumaczyć po grom dzieciom kolczyki.
      W życiu córce bym takiego świństwa nie zrobiła. Mnie jak pierwszy raz przekłuwali uszy to zemdlałam, pamiętam to do dziś. Miałam z 6-7 lat.
      • ap.so Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 17:48
        A po co ci tłumaczyć jak ty wiesz najlepiej? Dyskusja z tobą i innymi nawiedzonymi nie ma najmniejszego sensu.
      • ap.so Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 17:50
        P.s. Starałaś się o odszkodowanie? big_grin
        • kkalipso Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 17:55
          Nie, za jakiś czas udało się z sukcesem. Wtedy sama chciałam jak to dziecko, bo wszystkie dziewczynki miały itd. Można zwalić też na modę czego nie można powiedzieć o teraźniejszych czasach. Myślałam, że nawet na wsi już w ten sposób nie "traktują" dzieci.
          • ap.so Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 18:03
            Na wsi często mieszkają bardziej wykształceni ludzie niż w mieście. Motłoch możesz spotkać wszędzie. I nic tak nie razi jak szufladkowanie
            • kkalipso Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 18:23
              Moja teściowa wykształcona kobieta z dużego miasta a małej na chrzciny kupiła złote kulki.
              Do tej pory się dziwi że mała nie zakolczykowana. A ja na te kulki patrzeć nie mogę przypominają mi nasze czasy. Nie wiem może o tradycję chodzi tongue_out
              https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ_TTQPq6bgbMPRLb10Mvbl5M_IU_2D3HrhZZh0R1tRWtlrZyefi-xDpw
              • lily-evans01 Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 19:53
                Moja córka dostała z okazji chrztu od jednej takiej mojej ciotki kolczyki-motylki, złote of kors.
                Cóż, podziękowałam, ale żółć mi w gardle stanęła, przypomniałam sobie, jak moje ciotunie przy każdej okazji towarzysko-rodzinnej awanturowały się z moją matką, że powinnam mieć musowo przekłute uszy... Bardzo brzydko docinały, a matka nie zaczynała nawet tematu, to było chamstwo czystej wody.
                I może przez te wspomnienia osoby mające parcie na kolczyki u dzieci kojarzą mi się z totalnymi pustakami. Bo nie jest prawdą, że to dzieci mają aż tak gigantyczne parcie - ja nie miałam żadnego, a w tamtych czasach o wiele więcej dziewczynek nosiło kolczyki. I bardzo cieszę się do dziś, że nie mam uszu przekłutych, jak chcę coś mieć na uszach, to mam piękne srebrne klipsy.
                Córka z kolei chodzi do szkoły, w której nie wolno nosić ozdób, w tym kolczyków (jest to w statucie wink).
                Bardzo mnie to cieszy, bo w szkole za dużo jest okazji, żeby te kolczyki ściągać - wf, basen, dodatkowe zajęcia sportowe i byłaby kolejna rzecz do pilnowania.
                Jedna tylko dziewczynka ma dziurki, reszta nawet nie.
                • franczii Re: problem z przekłutym uszkiem 19.04.15, 07:45
                  Niektore maja parcie. Ja mialam bardzo bo kolezanki nosily kolczyki i w domu lezalo kilka par pieknych i nie moglam sie doczekac. Obecnie bardzo malo dziewczynek nosi kolczyki a mimo wszystko znam 2 dziewczynki z bardzo duzym parciem na przeklucie uszu, to ich matki ciagle odwlekaja.
                  • lily-evans01 Re: problem z przekłutym uszkiem 19.04.15, 13:35
                    No wiesz, jak już raz przekłujesz, to już nie "odkłujesz" wink.
                    Jak tu sobie czytam te porady o przemywaniu ropni, przećwiczone w praktyce, to mi po prostu niedobrze. Szkoda by mi dzieciaka było, nawet jeśli ma parcie.
                    Kiedyś rozmawiałyśmy z córką o kolczykach, tatuażach, piercingach itp. - wytłumaczyłam jej, że wszystko to są zmiany nieodwracalne, zawsze jest czas i możliwość to zrobić później, a cofnąć tego, jeśli ci się odwidzi, za bardzo się nie da.
                    A, i jest alternatywa dla kolczyków - córka dostała to od koleżanki i ostatnio miała, jak poszłyśmy do teatru: "kolczyki" przyklejane, takie mini serduszka, księżyce, gwiazdki itp., które bardzo przypominają wkręty (tyle, że 1 para jest jednorazowa). Całkiem ładne.
                    A ze swojej strony bardzo się cieszę, że do ukończenia podstawówki młoda nie ma powodu, żeby sobie uszy przebijać (bo praktycznie minimum okazji do noszenia kolczyków), zwłaszcza, że to alergiczka.
              • ap.so Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 22:48
                Komu bardziej wypada kupić złote kulki? Dresiarze z dużego miasta czy teściowej z dużego miasta? A może wykształconej kobiecie ze wsi? Jak to jest, bo się gubię? big_grin
                • asmarabis Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 22:57
                  Tylko najglebsza patologia nie zauwazyla jeszcze ze zlote zloto jest od lat PASSE.....
                  • ap.so Re: problem z przekłutym uszkiem 19.04.15, 13:48
                    no smile to wszystko jasne. Uporządkowano mój świat
      • andaba Re: problem z przekłutym uszkiem 19.04.15, 13:55
        Mnie jak pierwszy raz przekłuwa
        > li uszy to zemdlałam, pamiętam to do dziś. Miałam z 6-7 lat.

        Bo za stara byłaś.

        Koleżanka młodszej córki nie ma przekłutych uszu, bo właśnie się boi, ale jej żal, bo wszystkie dziewczynki w klasie mają. Matka młodszej już na wszelki wypadek przekłuła, zanim ta załapała o co chodzi, żeby potem nie było płaczów "chciała bym, ale się boję".

        • asmarabis Re: problem z przekłutym uszkiem 19.04.15, 14:04
          >
          > Koleżanka młodszej córki nie ma przekłutych uszu, bo właśnie się boi, ale jej ż
          > al, bo wszystkie dziewczynki w klasie mają.

          Jak chodzi do takiej patologicznej szkoly to to sila rzeczy zachowuje sie patologicznie, nie patologiczna osoba albo chce albo sie boi, a nie wszystko na raz.....
    • mildenhurst Zaraz się okaże, że córka ma 10 lat 18.04.15, 18:11
      nie ma wieku podanego.
      • lily-evans01 Re: Zaraz się okaże, że córka ma 10 lat 18.04.15, 19:54
        Ma 5 lat, o czym napisała zresztą wątkodajka.
        Jak dla mnie trochę mało, żeby lecieć i przekłuwać, bo przedszkolaczka miała taką zachciankę wink.
        • mildenhurst Re: Zaraz się okaże, że córka ma 10 lat 18.04.15, 21:05
          gdzie, ja nie widzę.
    • magiczna_marta Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 19:03
      Idę po popcorn bo będzie wesoły wątek big_grin
      w sam raz na sobotę
      • ap.so Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 22:43
        Eee już sie kończy. Ileż można o tym samym
    • alinalen Re: problem z przekłutym uszkiem 18.04.15, 21:12
      nam to się zdarza, robię wtedy okład z rivanolu po 2-3 dniach ropa schodzi i jest ok. ew potem smaruje tribiotikiem. raczej nie wkładaj teraz przy stanie zapalnym bo to straszny b ól.
    • bogusiabaginska Re: problem z przekłutym uszkiem 19.04.15, 13:10
      W Polsce jest tez obowiązek kolczykowania cieląt...
      • zuleyka.z.talgaru Re: problem z przekłutym uszkiem 19.04.15, 13:27
        big_grin

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka