Dodaj do ulubionych

Do mam małych alergików

25.07.07, 21:16
Z góry przepraszam tych którym moje pytanie wyda się bezsensowne.Skąd
wiecie,że Wasze dziecko jest uczulone na mleko i np.musi pic nutramigen? Mam
9-miesięczną córeczkę.Dostawała różne mleka,w ciągu pierwszych 2 miesięcy
życia zmieniani jej mleko kilkakrotnie.Nie karmiłam piersią-w szpitalu
dostawała NAN HA 1.Ulewała,lekarka kazała zmienić na bebilon 1.Miała
zatwardzenia,kazali wrócić do NAN HA 1.Mało przybierała na wadze,dałam jej
zwykłą humanę.Dostała malenkiej wysypki,zalecili nutramigen.Nie chciała go
jeść,kazali dawać Bebilon Pepti. Wyladowałyśmy w szpitalu na
rotawirusa,zmienili na nutramigen.Od tamtego czasu Ola dostaje właśnie
nutramigen,tzn,już 7 miesięcy.Odkąd je nutramigen skóra wyładniała,ale... No
właśnie,odkąd wprowadziłam inne jedzonko,skóra znów się pogorszyła.Czy to
znaczy że uczula ją coś jeszcze innego oprócz mleka? A jeśli tak, to skąd
wiadomo,że uczulona jest tez na mleko? Przecież normalnego mleka (tzn.mleka
przeznaczonego dla niemowląt)już dawno nie dostawała.Okropnie to wszystko
skomplikowane.Jeśli któraś zrozumie o co chodzi w tej mojej pisaninie i będzie
mi mogła odpowiedzieć na moje pytania to będę niezmiernie
wdzięczna!!!Pozdrawiam!!!
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: Do mam małych alergików 26.07.07, 07:20
      Bo mleko jest najczęstszym alergenem. Nawet w podejrzeniu alergii lub gdy np. u
      starszego rodzeństwa wystąpiła alergia stosuje się mieszanki mlekozastępcze,
      ostrożnie wprowadza nowości, a po roku (jak oczywiście nie było żadnych objawów)
      wprowadza nabiał w odpowiedniej kolejności.
      Jeśli przy wprowadzeniu nowości jest pogorszenie to znaczy że coś uczula. A co
      dajesz dziecku jeść i pić?

      Kruffa
    • alin9 Re: Do mam małych alergików 26.07.07, 11:11
      U nas to wyglądało tak.Przy pierwszym dziecku zmienialiśmy mleka(pod kontrolą
      pediatry )aż spasowało.Ma alergię na pyłki i podejrzenie astmy.Przy kolejnym nie
      było tego problemu.Pierś potem bebiko 3 i też alergik na pyłki już ze słabymi
      podejrzeniami astmy.Kolejne było na piersi.Wprowadzałam nowości i stolec był
      brzydki,niedowaga,częste obturacje oskrzeli i tak z dusznościami trafiła do
      szpitala.Tam zamienili zupki(karmiłam jeszcze piersią)na bebilon pepti.Dziecko
      zjadło dziennie 10-20 ml.Były badania na uczulenie na mleko i wyszły
      negatywnie.Byłam szczęśliwa jak wyszliśmy.Dwa tygodnie głodówki to jak nie mieć
      niedowagi.Mała powiedziała ni huhu i mleka nie tknęła.Po wyjściu miałam zalecone
      bebiko i mogłam wrócić do obiadków.Z jedzeniem nie było problemu.Tez alerkik na
      trawy z podejrzeniem astmy.Nadal po "czystym"mleku(pomijam chemię)ma
      niezadowalającą kupę więc po zaobserwowaniu tego je serki i nabiał w innej
      postaci i jest ok.Wszystko opiera się na obserwacjach rodziców i nie ma tu
      reguły.Niewiele pomogłam ale sie wygadałam.pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka