anamalia
11.08.07, 14:53
cześć wszystkim
mam pytanie. chodzi mi o język migowy. lekarze z ktorymi sie
zetknlam odradzaja nauke jezyka migowego jako pierwszego. To znaczy
uwazaja ze jesli malemu pokaze teraz znaki to on nie bedzie chcial
mowic bo miganie jest latwiejsze, a tym samym zaprzepascimy szanse
na dobre opanowanie mowy. Czy moze ktos z was ma doswiadczenia w tym
zakresie albo zna jakies wiarygodne badania przeprowadzone na ten
temat? Łażąc wszedzie po internecie spotkalam sie tez z opiniami
odwrotnymi: niektórzy wrecz wprost mowili ze migowy moze pomóc w
nauce mowy. Jednym slowem juz cala głupia jestem i nie wiem kto ma
racje.