Dodaj do ulubionych

Tyle leków na raz?

08.11.07, 15:29
Witajcie,
mój 3 letni teraz synek od początku roku znajduje się pod opieką
alergologa w zw. z podejrzeniami o alergię (silne obciążenie
genetyczne, częste katary, pocieranie nosa, sińce pod oczami,
pokasływanie itp). Niedawno z testów z krwi okazało się, że ma silne
uczulenie na roztocza (3 i 4 stopień). Do tej pory objawowo brał
zyrtec, flixotide i singulair. Teraz, w zw. z ciągłym mokrym rannym
odkasływaniem alergolog ustawiła leczenie następującymi lekami-
flixotide, rhinocord do nosa, singulair i aerius (zamiennie za
zyrtec). Kaszel wynika prawdopodobnie z tego, że wydzielina spływa
po gardle w nocy, pomimo tego, że z samego noska nie ma ani odrobiny
kataru. Takie leczenie mamy utrzymać do ustąpienia kaszlu, a potem
zobaczymy co dalej. Napiszcie proszę, czy wasze maluchy też mają
podobne leczenie? Trochę przeraża mnie ta batalia leków, choć wiem,
że trzeba próbować zapobiec astmie.
Dziękuję za wszelki odzew i pozdrawiam
Asia
Obserwuj wątek
    • dorek3 Re: Tyle leków na raz? 08.11.07, 15:40
      tak, to standartowy zestaw przy alergiach wziewnych.
      U nas okresowo dochodzi jeszcze lek rozszerzający oskrzela.
      Flixotide i singulair to nie sa leki do krótktrwałego leczenia,
      trzeba je podawać miesiącami aby były efekt.
      Ja za moment tez pewnie będę musiała włączyc rhinocort, bo tez
      ciagle coś ścieka po gardle dając mokry kaszel bez żadnych objawów
      normalnego kataru i choroby jako takiej.
      Nie martw się, naprawdę zapobieganie astmie to piorytet w takiej
      sytuacji.
    • kerstink Re: Tyle leków na raz? 09.11.07, 07:44
      Czy dziecko w zwiazku z ta mozliwa alergia jest na jakiejs diecie ? Ja bym
      jednak od tego zaczela, za nim bym wpakowala tyle lekow. Objawy o ktorych
      piszesz: częste katary, pocieranie nosa, sińce pod oczami, pokasływanie moga
      wzkazac na rozne przyczyny. Mojemu synowi niezyt nosa przeszedl wlasnie bedac na
      diecie przede wszystkim bezmlecznej, z wykluczeniem calej chemii w zywnosci.
      Corce czeste katarki przeszly po odstawieniu mleka. Podkrazone oczy, ale rowniez
      katarki i kaszel moga wskazac na pasozyty.
      Patrzac na swoje doswiadczenia bym najpierw sprawdzila, czy to przypadkiem nie
      mleko (sluzotworcze) plus chemia, i czy przypadkiem dziecko nie ma pasozytow.
      Gdy nasza dawna pediatra mojej corce z powodu czestych katarkow i kaszlu chciala
      wlaczyc leki wziewne, to sie bronilam jak moglam. Slusznie, bo pozniej sie
      okazalo, ze nie powinna dostac mleko, ze ma candide i lamblie i robaki.

      A jesli chodzi o genetycznosc objawow: czy u was doroslych ktokolwiek zbadal
      pasozyty, lub czy macie klopot z nadmiarem mleka ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka