Dodaj do ulubionych

cieszę się że takie formu istnieje:)

24.02.05, 16:43
Witam
jestem mamą prawie 6-miesięcznego Krzysia, kiedy miał 3,5 tygodnia trafiliśmy
na oddział nefrologii z ZUM strasznie cierpiałam, nigdy nie zapomnę jego
płaczu, do tej pory tak nie płakał jak wtedy gdy wkuwano mu się aby wbić
wenflon:(, potem scyntygrafia cewnikowanie dziecko cierpiało. to było we
wrzesniu i pażdzierniku, kazano nam sie stawić dopiero w styczniu na badania
ale przed świętami zrobiłam sama badanie moczu i okazało się że dziecko znowu
ma białko w moczu, znowu szpital znowu płacz...ja z tego wszystkiego
straciłam pokarm a okazało się mam nadzieję że niedługo się to potwierdzi, że
mały miał stulejkę i to w niej zbierały się bakterie, które doprowadzały do
zakażenia. Krzyś miał tylko bakterie w moczu a poza tym żadnych innych ojawów
typowych przy ZUM.
Na razie ciągle czekam do następnych badań i wizyty, do tego czasu sama myję
dziecko bardzo dokładnie, a ponoć wg lekarzy nie wolno samemu naciagać
napletka, ale na szczęście mieliśmy świetna dr nefrolog, która to tak
zrobiła, że aż krew poleciała (jednak dziecka to nie bolało).
wiem jednak jedno, że kiedy zobaczyłam nazwę "oddział nefrologii ze stacją
dializ" to nogi sie pode mną ugięły i nigdy nie zapomnę chwil spędzonych w
szpitalu i cierpienia mojego dziecka, tej zupełnej bezradności.......
pozdrawiam wszystkie matki i trzymam kciuki za zdrowie wszystkich dzieci, na
prawdę musimy o nie dbać do końca swoich dni, i dawać wiele miłości bo one
naprawdę na to zasługują
pozdrawiam
Gosia ze Szczecina
Obserwuj wątek
    • madzialena11 Re: cieszę się że takie formu istnieje:) 25.02.05, 22:18
      ooo jak się cieszę ze w końcu znalazłam kogoś ze Szczecina...:)))
      U kogo się leczycie i gdzie?
      • gosiunia2 Re: cieszę się że takie formu istnieje:) 26.02.05, 00:28
        leczymy się w szpitalu na Wojciecha, należymy do poradnii nefrologicznej. jeśli
        chodzi o lekarzyto polecam dr Jachimiak i oczywiście ordynatora Jarmolińskiego
        tylko nie wiem czy on przyjmuje w poradnii:)
        ps. też się cieszę
        • mamamilki1 Re:Znowu dym 26.02.05, 11:15
          My sie tu cieszymy z naszego forum a tam znowu dym, ludzie myślałam ze to juz
          koniec, ale koleżanka bez kłótni życ nie może albo nie może przeboleć
          powodzenia naszego forum, ale skąd ta zazdrość ja myślałam że jak człowiek ma
          chore dziecko to wyzbywa się takich pobódek, myśle że dobro dzieci ponad
          ambicje monopolistyczne. Myśle ze tu juz za duzo padło ostrych słów i niektórzy
          widzę poczuli sie konkretnie urażeni (nie dziwie sie Jusiagra) by fora miały
          szanse sie połączyć, ale mam rade dla tych którzy nie mogą sie znieść poprostu
          nie zaglądajcie na fora, które was wkurzają i kłopot z głowy.
          Trzymam kciuki, zeby afera dziś znalazła swój kres.
        • madzialena11 do gosiunia2 26.02.05, 15:50
          my właśnie leczymy się u dr Jachimiak:))) a pan ordynator chyba nie przyjmuje w
          poradni...;(. Moja koleżanka przebywała tam ponad 4 lata ze swoim dzieckiem
          (ŚP+) i zna wszystkich tam pracujących, więc co nieco wiem. Pozdrawiam ;)))
          • gosiunia2 Re: do gosiunia2 28.02.05, 00:23
            Witam
            To sie cieszę, w sumie miałam z dr Jachnimak kontakt może ze 4 razy ale jest
            super, wiele mi pomogła, głównie to psychicznie, a przed nami niedługo badanie
            moczu i strach przed wynikiem a potem wizyta mam nadzieję ,że tylko w poradni i
            usłyszę, że to wszystko przez ta stulejkę
            do zobaczenie ( może w poradni)
            pozdrawiam Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka