aga_szad
11.11.07, 16:47
Rok temu dowiedziałam się, że moja trzyletnia córka ma alergię na roztocza.
Zaleceniem alergologa były leki na stałe: Flixotide, Singulair 4 i Claritine.
Potem trafiłam do innego lekarza, który zalecił stosowanie tylko Flixotide, a
na okres letni odstawienie leków. W międzyczasie okazało się, że mała ma
refluks I stopnia, obniżoną odporność, a ostatnio podczas testów skórnych
stwierdzono uczulenie nie tylko na roztocza, ale też na pyłki traw, drzew i
chwastów oraz na sierść psa. Lekarz zalecił stosowanie tylko Singulair 5, a w
razie nasilenia objawów - zastąpienie go Flixotide. Zastanawiam się, który z
lekarzy ma rację - czy stosować wszystkie te leki, czy tylko jeden z nich?
Jakie są Wasze doświadczenia z leczeniem objawów alergii wziewnej?