Dodaj do ulubionych

Alergia wziewna - wasze doświadczenia

11.11.07, 16:47
Rok temu dowiedziałam się, że moja trzyletnia córka ma alergię na roztocza.
Zaleceniem alergologa były leki na stałe: Flixotide, Singulair 4 i Claritine.
Potem trafiłam do innego lekarza, który zalecił stosowanie tylko Flixotide, a
na okres letni odstawienie leków. W międzyczasie okazało się, że mała ma
refluks I stopnia, obniżoną odporność, a ostatnio podczas testów skórnych
stwierdzono uczulenie nie tylko na roztocza, ale też na pyłki traw, drzew i
chwastów oraz na sierść psa. Lekarz zalecił stosowanie tylko Singulair 5, a w
razie nasilenia objawów - zastąpienie go Flixotide. Zastanawiam się, który z
lekarzy ma rację - czy stosować wszystkie te leki, czy tylko jeden z nich?
Jakie są Wasze doświadczenia z leczeniem objawów alergii wziewnej?
Obserwuj wątek
    • alfa36 Re: Alergia wziewna - wasze doświadczenia 11.11.07, 21:41
      Niestety nie odpowiem na pytanie tylko przyłącze sie do niego. Synek 92 latka) od lipcanon stop choruje. We wrzesniu przez 3 tygodnie bral fliksoden, w pazdzernicu 2 tygodnie i dzis znow zaczelosmy, bo znow ma kaszel. Czy dlugortwale stosowanie tego leku nie zaszkodzi dziecku? Synek ma podejrzenie alrgii. Ja myslę, ze jest uczulony na plesnie.
      • olamad Re: Alergia wziewna - wasze doświadczenia 11.11.07, 22:36
        Moja 6 letnia córka ma stwierdzoną alergię na roztocza od 4 roku
        zycia. Początkowo brała tafen turbuhaler (budesonid), singular,
        claritine - to na stałe i w razie kaszlu berodual. Ale to wszystko
        wogóle nie pomagało. Alergolog rozkładała ręce - tak musi byc,
        trzeba czekać, aż z tego wyrośnie. Zmieniłam alergologa i ta dała
        Uli właśnie Flixotide (dawka 100 w sezonie grzewczym, 50 - w lecie),
        Serevent gdy kaszle. Przy okazji odstawiania claritiny do testów
        okazało się, ze czy Ula ją bierze czy nie - nie ma żadnej róznicy,
        wiec też jej odstawiła. Singularu wogóle nie zaleciła.
        Branie wziewnych sterydów polega właśnie na tym, ze bierze je się
        długotrwale. Można ewentualnie spróbować je odstawić na lato,
        aczkolwiek nasza alergolog marudziła, ze powinnam była jednak tę
        najmniejszą dawkę Flixotide'u zostawić.
        Myślę, ze potencjalna szkoda na organizm dziecka jest w przypadku
        alergików i astmatyków o wiele mniejsza, niż jakby icjh wogóle nie
        stosowac. Ula jest na wziewach już od 3 lat i zadnych efektów
        ubocznych nie widzę. Więcej - uważam, ze nastąpiła kolosalna
        poprawa. Młoda chodzi do zerówki i od początku roku nie opuściła ani
        jednego dnia w szkole. W jej przypadku jest to olbrzymie
        osiągniecie, bo wcześniej przez cały okres przedszkola wiecej
        siedziała w domu, niż faktycznie do tego przedszkola chodziła.
        Dziwne dla mnie to wszystko, bo w powtórnych testach skórnych
        (pierwsze robione dwa lata temu - wyszły tylko roztocza) wyszło, ze
        oprócz kurzu, uczulona jest także na kota i jakieś chwasty. A mimo
        to, jej stan bardzo się poprawił.
    • joasia.f Re: Alergia wziewna - wasze doświadczenia 11.11.07, 22:36
      Witaj,
      od roku borykamy się z objawami alergii. Niedawno w testach mojego
      trzylatka potwierdziły się nasze przypuszczenia - roztocza. Od
      września, wraz z nasileniem się objawów bierzemy singulair,
      flixotide, do niedawna zyrtec - obecnie zmieniony na aerius i
      chwilowo rhenicord, aby podleczyć śluzówkę nosa i płyn w uszach i
      uporać się z rannym wilgotnym odkasływaniem (bo choć synek nie ma
      kataru, to spływa mu wydzielina po gardle). Gdy uporamy się z tym
      pokasływaniem będziemy stopniowo schodzić z flixotide. Mały jest na
      konsultacjach u dwóch alergologów, którzy niezależnie od siebie
      proponują taką samą ścieżkę leczenia, więc myślę, że mają rację.
      Pozdarawiam serdecznie
      Asia
      • alfa36 Tuba 12.11.07, 13:25
        Czy fliksoden podajecie tubą? Od kiedy dziecko może brac leki bez
        tuby?
    • ewapoznan Re: Alergia wziewna - wasze doświadczenia 13.11.07, 10:25
      My też stosujemy od roku: flixotide przez tubę 2xdziennie,singulair
      1xdziennie i zyrtek 10 kropli dziennie, widzę wielką poprawę
      ponieważ wcześniej chorował dużo na zapalenie oskrzeli. Stwierdzona
      alergia na roztocza, pyłki traw i niektórych drzew , sierść kota,
      pleśnie -sporo tego i styczność z alergenami właściwie całoroczna.
      Teraz alergolog poleciła aby odstawić na tydzień inhalacje z
      flexotide i przyjść do osłuchania jak organizm reaguje...zobaczymy,
      może też niedługo powtórzymy testy aby rozpocząć odczulanie.Odczula
      się dzieci od 6 roku życia ,ostatnio w przychodni widziałam chyba z
      10 dzieci na odczulaniu.
      • katka74 Re: Alergia wziewna - wasze doświadczenia 13.11.07, 12:27
        Może wiecie jaka jest różnica pomiędzy braniem Flixotide przez tubę a przez
        inhalację w nebulizatorze? Czy jest w ogóle jakas różnica w skuteczności leku
        czy to bez znaczenia?
        Mam synka prawie 8 mies. w wieku niespełna 6 mies przedszedł zapalenie płuc a
        potem 2 tyg później zapalenie oskrzeli. W szpitalu mówili że byc może ma to
        podłoże alergiczne ale jak wiadomo takim maluchom testów sie nie robi, więc nie
        wiem czy jest alergikiem i na co.
        Kupiliśmy nebulizator i profilaktycznie robimy mu inhalacje z flixotide raz
        dziennie. Jeden lekarz kazał podawać przez tubę a drugi stwierdził że można
        robic inhalację skoro sprzęt już mamy.
        Od kilku dni synek znowu kaszle czasami słychać jak mu rzęzi w płucach. Martwię
        sie że znowu coś się dzieje. Robię mu inhalacje raz dziennie z flixotode i dwa
        razy dziennie z Mucosolvanu. Co jeszcze mogę zrobić żeby uchronić go od szpitala
        i kolejengo antybiotyku?
        • ewapoznan Re: Alergia wziewna - wasze doświadczenia 19.11.07, 12:23
          Pewna nie jestem ale nie ma różnicy między podaniem leku przez
          nebulizator a tubę, po prostu tuba jest dla większych dzieci i dla
          osób dorosłych. Jeśli chodzi o nasilenie kaszlu, w takich
          przypadkach lekarz karze podać dziecku berodual (też przez tubę) do
          3xdziennie- u nas sprawdza się.
          • agmar3 Czy berodual to steryd? 19.11.07, 14:30
            przeraża mnie ilość leków jakie podajecie dzieciakom. Ja też walczę
            z wziewną i pokarmową u swojego 4-latka. Robię wszystko, by nie
            brał zbyt dużo sterydów. Ostatnio brał flixonase.
            Alergię opanowaliśmy na tyle, że nie powtarzają się infekcje uszu
            (od ciągłego kataru), chyba układ odpornościowy też mu dojrzał. Ale
            do rzeczy. Od 3 lat syn je Zyrtec (z małymi przerwami), bez niego
            od razu ma wielkie katary, wysypki itp. Dieta nic nie daje.
            Martwię, się że bez tego leku nie funkcjonuje. Czy to mu nie
            zaszkodzi? Wiem, że ma pomóc i to irracjonalne pytanie, ale martwię
            się, że za dużo tych leków. Jak sądzicie?
            Do tego ciągłe inhalacje nebulizatorem. Dużo nawilżamy solą z wodą
            do zastrzyków, mucosolvan i ostatnio dostaliśmy berodual na kaszel.
            No więc to steryd czy nie? Jak długo można przyjmować zyrtec.
            Alergolog sugeruje, by nie przerywać. To nie przerywam, ale
            słusznie się martwię?
    • klaudyna.live Re: Alergia wziewna - wasze doświadczenia 20.11.07, 09:59
      Mam dziecko alergika. Wiosną znajomy kupił w belgijskiej aptece aerozol
      PIP Allergy Free /producent-Chrisal (www.chrisal.com). Rewelacja, już
      po kilku aplikacjach na łóżko dziecka /roztocza/ problemy zniknęły.
      Wyrzuciłam z domu agresywną chemię. Tkaniny traktuję PIP-em, a do mycia
      naczyń, podłóg, kuchni, łazienki,WC stosuję BAC Universal Cleaner też
      Chrisala. W Polsce info pod chrisal@onet.eu
      Pozdrawiam
    • mradwanska wszedzie widze zagrozenie - pomozcie poczatkujacej 20.11.07, 11:45
      Bardzo prosze o pomoc, moja coreczka od zawsze ma alergie pokarmowa
      na wszystko, a teraz alergia na roztocza, od teraz widze wszedzie
      wroga, jak to jest z tymi roztoczami, czy nazafach tez musze
      sprzatac, a pomiedzy szafa a podłogą?, czy za lodówką, choć tam ten
      kurz lezy nie ruszany, jak sobie z tym radzić???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka