Dodaj do ulubionych

nie mam już siły

31.12.07, 09:29
Bebilon Pepti powoduje u mojego synka wzdęcia i bolesne gazy,
przeszliśmy na Nutramigen - po nim znowu ma czerwone plamy i swędzi
go całe ciało. Rączki ma już tak zmasakrowane, że jak patrzę to łzy
napływaja mi do oczu. Cały czas jęczy, płacze, nie śpi i jest
głodny. Daję mu zupkę dwa razy dziennie ale ileż może jeść zupki
(mimo iż je z ogromnym apetytem) czego nie mogę powiedzieć o mleku -
jak tylko zbliżam się z butelką to od razu jest płacz, zje bo jest
głodny, a potem się męczy. Poradźcie proszę jak mu pomóc, bo ani
alergolog, ani pediatra nie trafiły ani w mleka ani w maści i leki.
Pije Ketotifen, smarowany jest Elidelem, maścią sterydową i wszystko
to o d... rozbić. I tak się dziwię, że w tym jego malutkim
schorowanym ciałku jest jeszcze miejsce na słodki uśmiechsad(((.
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: nie mam już siły 31.12.07, 09:37
      Nie wiem ile twoje dziecko ma miesiecy. Ale skoro sa zupki, to napewno juz 6
      miesiecy. Odstaw na jakis czas (tydzien ?) to mleko, skoro on niechetnie to
      pije, daj mu te zupki i zobacz, czy przypadkiem ta skora sie nie polepsza. Jesli
      tak, to bedziesz wiedziala, ze mleko mu szkodzi, i poszukaj inne mleko.
      A jak z pasozytami ? Zrobilas badanie ?
    • sylpal13 Re: nie mam już siły 31.12.07, 09:37
      nie wiem czy wiesz jest jeszcze inne mleko bebiko amino, o ile dobrze pamietam,
      ponoć jeszcze mniej uczulające niż nutramigen, a czy może to coś innego go
      uczula niż mleko? u mnie okazło się , ze to herbatki hippa i najprawdopodobniej
      rumianek, pozdrawiam i życzę duuuużo sił!
    • kruffa Re: nie mam już siły 31.12.07, 09:39
      Idź do apteki po Bebilon Amino. Jedną puszkę powinni ci sprzedać bez recepty.
      A jaką zupkę dostaje maluch? Coś poza tym dostaje? Jeśli jesteś pewna, że ta
      zupa go nie uczula to dawałabym jej jak najwięcej zamiast mleka - przynajmniej
      chwilowo. A ile ma dziecko? Robiłaś badania pasożytów?

      Kruffa
      • lilith8 Re: nie mam już siły 31.12.07, 10:08
        Mały ma za dwa tygodnie skończy 9 miesięcy. O robakach mówiłam
        pediatrze, ta stwierdziła, że dziecko na robaki jest za małe (według
        mnie bzdura). Nutramigen dosładzam glukozą, bo inaczej nie tknie -
        nie wiem może glukoza go uczula ale to chyba raczej niemożliwe. Do
        picia dostaje tylko wodę (i też serce mi się kraje), kąpię go w
        zwykłej parafinie, jego dieta jest nadzwyczaj uboga i tu też jestem
        zrozpaczona (tak wiele rzeczy chciałabym mu dawać do jedzenia, a
        wszystkie dla tego przedziału wiekowego jak mają w składzie
        pomidora, to inne znowu coś alergizującego) sama już nie wiem może
        faktycznie ta zupka go uczula ?. Ale je ją z takim apetytem, że nie
        mogę zdecydować się na odstawienie tym bardziej, że dziecko jest już
        na tyle duże, żeby pić tylko samo mleko. Nie wiem - niech ten rok
        się już skończy, bo zwariuję !!!!!. Dziękuję Wam mimo wszystko za
        rady i życzę wszystkiego najzdrowszego dla Waszych pociech.
        • lilith8 Re: nie mam już siły 31.12.07, 10:16
          Aha daję mu jeszcze kaszki Bobovita z jabłkiem albo gruszką do
          robienia na mleku, ale ostatnio zaczełam nawet robić na wodzie.
          • araszka26 Re: nie mam już siły 31.12.07, 10:48
            widzę że masz taki sam problem jak jasad ja też jestem już bezsilna,
            moja Lura ma 11 miesięcy i otwarte rany na ciele AZS pediatra
            alergolog i dermatolog ciągle coś radzą i to jest na nicsad tez nie
            wiem co mam robić, moja Laura tez ada ubogo bo raz dziennie zupke
            jazynową i to tez teraz wykluczyłam np selera bo uczula a na drugie
            danie jada np risotto z indykiem i marchewką, na deserek tylko
            jabłko lub gruszkę. oj te naszedzieciaczki sa takie biedne, jak ja
            patrze na te jej ranki na ciele i jak sie drapię to tez mam łzy w
            oczachsad w Srodę znowu czeka nas wizyta u alergologa i zobacz co
            powie. Dodam jeszcez ze moja Laura np wcale nie chce pic Bebilon
            pepti i musze jej dawać piers a i ja cierpie na dieciesad Jeszcez mam
            jedna opcje, mamz amiar zapisac sie do alergologa w Instytucie
            medycyny alternatywnej on robi testy biorezonansem na takich
            maluchach, chce to sprawdzić a moż ejej pomoże, juz łapie się
            wszystkiego, nie zaszkodzi spróbować.
            • m_oments Re: nie mam już siły 31.12.07, 11:49
              dziewczyny,naprawdę spróbujcie sprawdzić zapisując dzień po dniu dokładnie
              wszystko co maluchy jadły;
              jeśli ryż jest tolerowany, kasza jaglana- ze 2 dni tylko na tym i mleko,
              obserwowac czy skóra sie nie pogarsza- i potem co kilka dni wprowadzajcie jeden
              kolejny składnik; - u mnie po kilku tygodniach wiedziałam co i jak, potem co
              miesiąc robiłam próby z ponownym wprowadzeniem czegoś co wcześniej uczuliło;
              i Wasze dzieci wcale nie maja ubogiej diety, naprawdęsmile
              moje dziecko nie tolerowało żadnych owoców- teraz powoli zaczyna je jeść;
              czasami uczuli taki składnik, którego nie będziesz podejrzewac- dlatego ważne
              jest zapisywanie - moja pediatra zmieniła nawet witaminy z D3, bo tez skóra źle
              reagowała;
        • kruffa Re: nie mam już siły 31.12.07, 10:40
          A czy dziecko kiedykolwiek było na samym nutramigenie i ewentualnie glukozie? Za
          dużo jest w diecie dziecka rzeczy, które mogą uczulić.
          Co dziecko dokładnie je - jakie składniki?
          A co do ubogości diety - moja córka była do końca 9 m-cy tylko na Nutramigenie,
          gdy kończyła rok jadła 8-9 składników jak nie mniej i nie uważam żeby była to
          jakaś tragedia.
          A pasożyty zbadaj.

          Kruffa
          • pacia811 Re: nie mam już siły 31.12.07, 11:32
            tak jak napisała Kruffa, zbyt wiele rzeczy je maluszek , które mogą
            uczulać!!
            moja Zuza też do końca 9 misiąca była praktycznie tylko na nutrze....

            spróbuj odstawić te zupki, są one zbyt bogate w składniki ( podam
            przykład: indyk gerbera zawiera skrobie kukurydziną, po której moja
            Zuzke wysypało.....normalnego indyka zjada bez problemu:smile))

            wszyscy lekarze u których byłam, a było ich 15 stu, w tym szpital,
            wysmiewali moją teorię o pasożytach, a tu prosze w polecanym labie
            wyszły lamblie i grzyb!! po przeleczeniu lamblii moje dziecko
            ozdrowiało, nie jest idelnie ale zniknęły drapanie, potworny świąd,
            skóra jest o niebo lepsza!!!

            a je już w tej chwili dość sporo rzeczy, żadnych słoiczkowychbig_grin
          • m_oments Re: nie mam już siły 31.12.07, 11:43
            ja własnie robiłam tak jak Kruffa pisze;
            3-4 dni na samym mleku i obserowałam- jak skóra się polepszała, zaczynałam
            wprowadzac dodatkowe składniki i dalej obserowałam; zapisując dokładnie co je,
            jakie kupy robi, jaka jest skóra- te zapiski najwięcej pomagały - wpisywałam
            leki, witaminy-dosłownie wszystko;
            jesli dziecko tak negatywnie reaguje na nutramigen- nie dawałabym przez kilka
            dni - mój synek jak coś zaczynał szkodzić, nie chciał tego jeść, a był wtedy w
            podobnym wieku;
            jak miał rok - jadł chyba z 5 rzeczy, i cieszyłam się że może tyle;
            i spróbowałabym pogotować zupki samej - zupki słoiczkowej zawierają różne
            rzeczy,które uczulaja - o tym samym składzie z jednej firmy uczuliły, z innej
            były tolerowane;
            poczytaj watki o kolejności wprowadzania pokarmów - spróbuj kasze jaglaną -
            chyba jest najbardziej tolerowana- mój synek zaakceptował jako jedno z
            pierwszych dań;
            czy synek dostaje probiotyki?
            jak wyglądają kupy? jeśli są np niestrawione resztki jedzenia, być może
            uszkodzone sa kosmki jelitowe - moja lekarka w takim wypadku zapisała kreon
            (enzym trawienny) - i to bardzo pomogło;
            w tej chwili mały je prawie wszystko - a rok temu wydawało sie że poza mleko
            (hipp3 probiotyczne) i kasze jaglaną nie wyjdziemy;
            • araszka26 Re: nie mam już siły 31.12.07, 13:35
              moja laura je tylko postawowe składniki i wszystko wprowadzane
              zgodnie z zaleceniami, po kolei i obserwowałam nic jej nie uczulało
              a teraz to juz nie wiem co sie dzieje, ona jada to co zwykle jej nie
              uczulało i ja tez na diecie a wysypka sie pogarsza. zobacze co powie
              alergolog.
            • lilith8 Re: nie mam już siły 31.12.07, 14:18
              No właśnie zaniepokoiło mnie u małego w kupkach niestrawione
              resztki, kawałki marchewki ale w życiu nie wiedziałam, że to coś
              niepokojącego. Tyle się naczytałam o celiakii i tak bardzo się boję,
              żeby u nas tego nie było. W ogóle jestem już tak spanikowana,
              przerażona, zdesperowana, że nie mam siły czasami uśmiechnąć się do
              dziecka.
              • araszka26 Re: nie mam już siły 31.12.07, 14:41
                Nie zamartwiaj się tak bardzo, ja też się strasznie wkurzam że
                jestem bezradna ale może wkońcu coś sie poprawi, tzreba mieć
                nadzieję i walczyć o to. Pisałam ze zamierzam iść na te badania
                biorezonansem i zobacze jak coś się poprawi to dam ci znaćsmile moze
                pomoże. Alergia jest beznadziejna, kiedys tego tak nie było a teraz
                co 2 dziecko to alergik, jakby mało problemów w zyciu było,
                pozdrawiam serdecznie i zycze w Nowym Roku nam cierpliwości a naszym
                dzieciaczkom żeby to cholerstwo szybko przeszło i odeszłow
                niepamięćsmile
                • lilith8 Re: nie mam już siły 31.12.07, 14:50
                  Bardzo dziękuję za życzenia i oczywiście odwzajemniam smile)))).
                  • avanitta Re: nie mam już siły 31.12.07, 15:32
                    Mojej córce szkodził cukier we wszelkich odmianach. Nawet fruktoza jej
                    szkodziła. Szkodziły jej też inne produkty ale po eliminacji cukru była poprawa
                    (moje dziecko ma candidę).
        • zosiad Re: nie mam już siły 31.12.07, 19:43
          zbadaj koniecznie pasozyty i grzyby. To jest najczęstsza przyczyna
          problemów ze skórą.
          Poza tym jest bardzo dobry, stary sposób - marchwianka. Gotujesz
          dośc długo marchewkę i do picia dajesz dziecku tą wodę. Mleko tez
          mozn ana tym robić.
          Ja bym tez całkiem odstawiła glukozę, fruktozę i wszytsko, co jest
          słodzone. Żadnych zupek słoiczkowych. Tylko proste zupki, o których
          wiesz, że nie uczulają. Np brokuły z kaszą jaglaną, marchewka +
          pietruszka z kasza jaglaną (o ile to nie są u Was produkty
          uczukające). Wogóle, kasza jaglana ma dużo wartości i jest barzo
          dobra dla takiego maluszka. Ryż już mniej. MOże być tez dobrze
          ugotowana kasza gryczana , przetarta. Będa jej fragnenty w kupce
          ale to o to dobrze - ona działa jak miotła na jelita.
          Do zupek nie dodawaj masła ale odrobinę oliwy z oliwek.
          I dawaj probiotyki (probakti4, Ac Zymes (bez laktozy i cukru).
          Warto tez zrezygnowac ze słodkich owoców (banany, jabłka,
          brzoskwinie), przynajmniej na jakiś czas.
          Tak zywię mojego synka od wielu miesięcy. Jest na Nutramigenie
          (bebilon pepti to była u nas totalna porażka) ale juz dostaje go
          rzadko. Podstawa żywienia to warzywa, kasze i dobre mięsko (bez
          wieprzowiny i kurczaka) - kaczka, królik, wołowinka i tez nie
          codziennie.
          Teraz skóra wygląda dobrze ale mimo takiej diety poliki czesto ma
          czerwone i szorstkie. Ale był czas, że całe ciałko wyglądało
          strasznie. Zauwazyłam, ze to chyba zalezy teraz od partii
          nutramigenu, czasem poliki czerwienieją przy zmianie puszki a jak
          się skończy i otworze inną - znowu jest lepiej. Najchętniej wogóle
          zrezygnowałabym już z tego ale się boję, ż e zupki w tym wieku to
          za mało. Do picia daję tylko wodę albo marchwiankę.
          Od nowego roku zabieram się za leczenie lambii (wyszły w badaniu u
          dr Kamirskiej)
          Do mycia używam wyłącznie szarego mydła Biały jeleń a do
          smarowania ciała oliwy z oliwej albo oleju kokosowego - to
          najlepsze kosmetyki, leczą rany i nie uczulają.

          pozdrowionka smile
          • lilith8 Re: nie mam już siły 01.01.08, 07:48
            Serdecznie dziękuję wszystkim za dobre rady na pewno z każdej
            skorzystam. Ale najpierw chyba zacznę jednak od zbadania robali,
            zbadania dziecka pod kątem trawienno-enzymatycznym (resztki
            niestrawionego pokarmu w kupce) i spróbuję odstawić glukozę, nie
            wiem tylko czy moje dziecko zaakceptuje bez glukozy smak tego
            paskudztwa. Codziennie gorąco się modlę żeby Bóg odebrał maleństwu
            to cierpienie i przeniósł go na mnie nawet ze zdwojoną siłą.
            • joannaw888 Re: nie mam już siły 01.01.08, 21:01
              Moja córka ma już 3 latka i tylko jak zje coś z mlekiem krowim to ją
              wysypuje, synek ma 8 miesięcy i też ma podejrzenie skazy białkowej .
              Ja jeszcze go karmię i jestem na diecie eliminacyjnej. Mój pediatra
              nie dawał nam przy córce i teraz przy syny mleka zastępczego tylko
              kazał dokarmia Sinlackiem - jest to napój bezglutenowy i bezmleczny
              do kupienia w każdym hipermarkiecie
            • joannaw888 Re: nie mam już siły 01.01.08, 21:02
    • kkraksa1 Re: nie mam już siły 02.01.08, 20:18
      z rzeczy, które je Twoje dziecko mojego uczula też ryż i jabłko i
      też długo nie mogłam na to trafić. A co do Nutry to spróbuj mu
      mieszać z poprzednim mlekiem tak, że co dzień jednąmiarkę więcej
      Nutry mój siętak nauczył jeść a teraz to jego ukochane mleko. Nie
      poddawaj się.
      • annap0 Re: nie mam już siły 03.01.08, 08:37
        Moje dziecko tez nie chciało jeść Nutramigenu, ani bebilonu pepti-
        lekarz wkońcu przepisał nam Humanę SL (jest dobra w smaku-słodka) i
        szybko mała zaczęła ją jeść. Nie zawiera białek mleka krowiego,
        glutenu, galaktozy, sacharozy, fruktozy i laktozy. Humana SL jest
        preparatem dietetycznym przeznaczonym do specjalnego żywienia w
        alergii na białka mleka krowiego, pierwotnej i wtórnej nietolerancji
        laktozy i sacharozy, w celiakii i biegunce tłuszczowej oraz do
        uzupełnienia diety stosowanej przy zaburzeniach przyjmowania
        pokarmów. Jest również dietetycznym środkiem żywieniowym odpowiednim
        do leczenia nietolerancji fruktozy, galaktozemii,
        hipercholesterolemii i glikogenozy typu 1. Humanę SL można stosować
        także w przewlekłych biegunkach opornych na leczenie dietą
        bezglutenową i bezlaktozową.
        • zosiad Re: nie mam już siły 03.01.08, 12:29
          A mogłabyś podac skład tej humany ?
          • annap0 Re: nie mam już siły 03.01.08, 14:00
            proszę wejdź sobie w googlach na Humana SL tam jest dokładny opis
            • zosiad Re: nie mam już siły 03.01.08, 14:33
              zastanawiałam się, czy zawiera soję. Zawiera.

              "Składniki

              syrop glukozowy; tłuszcze roślinne; wyizolowane białko soi;
              ortofosforan wapnia; węglan wapnia; chlorek potasu; cytrynian
              potasu; emulgator: lecytyna; cytrynian sodu; węglan magnezu;
              witamina C; wodorowinian choliny; chlorek sodu; tauryna; L-
              tryptofan; mleczan (II) żelaza; inozytol; karnityna; L-cystyna;
              niacyna; witamina E; tlenek cynku; kwas pantotenowy; witamina B2 ;
              witamina B6 ; witamina A; witamina B1 ; siarczan miedzi; jodek
              potasu; kwas foliowy; witamina K1 ; witamina D3 ; biotyna; selenian
              sodu; witamina B12."
              • weronikadaniela Re: nie mam już siły 05.01.08, 00:11
                Ja bym przede wszystkim odstawila wszelkie produkty gotowe (zadnych
                sloikow)-szczegolnie zupki i kaszki z papieru. Poki dziecko male - z
                dieta eliminacyjna nie ma problemu. Przez tydzien 4 skladniki i
                obserwacja przy wprowadzaniu kolejnych. Z doswiadczenia wiem, ze jak
                sa tak mocne problemy to grzyby i/lub pasozyty sa prawie jak w banku.
                Radze wyprobowac oklady z oleju rycynowego na zmiany skorne. Moje
                dziecko w przeciagu 2 tygodni wlasciwie ozdrowialo. Na zmienione
                miejsca gaza z duza iloscia oleju i zawijamy to bandazem (sa takie
                bandaze w aptekach, ktore sie same do siebie lepia - nie trzeba
                wiazac ani spinac). Mozna tez miedzy bandaz a gaze polozyc folie.
                Dodatkowo robilam oklad z tegoz oleju na brzuszek - tak pod pieluchą
                troche. Naprawde dziala rewelacyjnie!
    • lilith8 Re: nie mam już siły 05.01.08, 08:08
      Właśnie dzisiaj mam odebrać badanie na pasożyty, potem będą grzyby i
      pleśnie. Wszystko się okaże. Z olejem rycynowym spróbuję, czasem
      metody najprostsze, najstarsze okazują się najlepsze, a nie sterydy,
      maści o kosmicznych cenach.
    • kwiatek252 Re: nie mam już siły 06.01.08, 17:02
      Ja mam podobny problem. Przed samymi świętami badałam kupkę dziecku. Niestety
      pasożytów nie stwierdzono. Czy warto powtórzyć badanie? Jeśli tak to ile
      powinnam odczekać pomiędzy jednym a drugim badaniem???
      • nadi25 Re: nie mam już siły 06.01.08, 18:32
        Dziewczyny, choc to wątpliwe pocieszenie, ale nie jesteście same... sad
        u nas też u Kamirskiej wyszedł tylko grzyb +, jutro ślę nowe materiały.
        u nas też uczula chyba wszystko... sad- uczula marchewka, dynia, pietruszka...
        mały je nutrę, kaszę jaglaną, brukselkę, pora, czasem ziemniaka. i to
        wszytsko!!!!a plamy są na ciele mimo tosad
        pod kolankiem ma dużą zmianę, która zaczyna mu sie "babrac". dermatolog
        przep[isał ana to steryd tydzien, potem 2 tyg antybiotyk, potem lek antygrzybczy
        2 tyg sad jestem załamana. narazie bierzemy homeopatie, ale nic z tego... sad
        żadnej poprawy.
        mały ma 10,5 miesiąca. na całe szczęscie jest dosc grubiutki i zje wsyztsko, co
        mu podam...
        serdecznie pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka