dosia23
22.01.08, 09:49
Moja 3 letnia córka ma podejrzenie początków astmy. Nigdy powaznie
nie chorowała (zwykle przeziębienia zazwyczaj bez gorączki), żadnych
antybiotykówod urodzenia. Jak poszła we wrzesniu do przedszkola po 3
tygodniach zlapała zapalenie krtani. Dość długo z tego wychodziała
(tylko na encortonie i wziewach). Potem było spokojnie więc
odstawiliśmy wziewy i po 2-3 dniach (zbieg okoliczności???) złapala
przeziębienie - bez gorączki, katar i kaszel. Pediatra kazała wrócić
do wziewów plus eurespal, mucosolvan. Po Gwiazdce znów proba
odstawienia wziewów i Marta znów zaczęła kaszleć. znowu powrót do
wziewów plus eurespal. Na początku stycznia "złapała" zapalenie
krtani ale "łagodniejsze" - encorton plus wziewy. Niby wszystko jest
ok oprócz kaszlu który pozostał i nasila się zwlaszcza po wysiłku.
Dodam, że robiliśmy testy z krwi w zeszłym roku i nic nie wykazały.
Może ktoś z Was przechodził ze swoim dzieckiem początki astmy i
podzieli się spostrzeżeniami.