Dodaj do ulubionych

astma, alergia, pneumokoki

07.12.06, 15:06
Chyba juz nigdy moj synek nie bedzie zdrowy!!!!
Kacper ma obecnie 2,5 roku a jego chorowania nie widac konca.
Zaczelo sie banalnie od zwyklego kataru w wieku niemowlecym, pediatra
zbagatelizowal ten sygnal. Katar jak sie pojawil w ok 9 miesiacu zycia tak do
tej pory nie chce nas opuscic. Teraz wiem,ze to katar alergiczny (ale nie w
kazdym momencie) ze to ropny wyciek z nosa spowodowany przez pneumokoki.
Zaczelo sie od kaszlu- pediatra zapewnial,ze to nie alergia, ze nie astma, ze
maluchy (synek mial ok 10 mies) moga tak czesto chorowac.
Zaczelo sie od zapalenia oskrzeli....podobne tlumaczenie pediatry.
Bylam tak ufna lekarzowi,ze pozwolilam,aby uciszyl moj wewnetrzny glos,ze z
moim dzieckiem naprawde cos sie dzieje niedobrego.
I tak pediatra leczyl mojego syna
od 12 miesiaca zycia do 17miesiaca syn wybral 12 antybiotykow!!!!!!!
Wreszcie trafilam na pulmologa-pediatre.
Okazalo sie, ze syn ma astme wczesnodziecieca, alergie na pylki itp i ze w
nosie wychodowano pneumokoki.
W ciagu kilku miesiecy wkoncu wiedzialam co mojemu dziecku jest!!!!!
Zaczelo sie prawidlowe leczenie, byly ostre momenty (2 pobyty w szpitalu)
byly momenty kiedy syn byl zdrowy (ok 2 miesiace)

nie chodze juz do naszej pediatry....

Dzis bylam z mlodym u pulmologa z opryszczka okazalo sie,ze ma zmiany w
oskrzelach. dostal antybiotyk (na te pneumokoki)i mocno wierze,ze chwile
choroba nam odpusci!!!!
Obserwuj wątek
    • pibrokmarys Re: astma, alergia, pneumokoki 07.12.06, 21:16
      Joasiik, moj Boze, strasznie Ci wspolczuje, bo duzo przeszlas, ze o synku nie
      wspomne... Wiecie, nóż mi sie w kieszeni otwiera jak slysze lub czytam o
      naszych lekarzach. To przeciez jest jakis dramat!!! Przerazajace jest, ze
      zdrowie i prawidlowe leczenie naszych dzieci, w duzej mierze zalezy od
      szczescia. Czy uda nam sie "trafic" na dobrego lekarza, czy nie.... Ja do tej
      pory nie wiem czy na takiego trafilam. Mam nadzieje, ze tak...
    • lena691 Re: astma, alergia, pneumokoki 07.12.06, 23:26
      Kurcze co na tym świecie się dzieje... mój 4letni ssynek też ma astme i wiemy o
      niej od tygodnia. A od 7mca życia choruje i ciągle by leczony antybiotykami.
      Tez wylądowaliśmy w szpitalu i nie wiedzieli co mu jest, aż do tamtego piatku.
      Pojechaliśmy na badania do Rabki i okazało się że to astma i aleriga na
      kurz,pleśń i pyłki. Współczuje tobie bo wiem co czujesz
      • joasiiik25 Re: astma, alergia, pneumokoki 10.12.06, 09:34
        od 2 dni sama zle sie czuje
        mialam wczoraj w nocy 39-4 st goraczki....

        paskudne uczucie
        • lena691 Re: astma, alergia, pneumokoki 10.12.06, 22:09
          mnie tez coś wzieło i ciągle kaszle. Byłam z synkiem u naszej lekarki bo
          chciała zobaczyc wynki z badań. I po osłuchaniu go stwierdziła że ma zapalenie
          oskrzeli!!!!!a dzień wcześniej wróciliśmy z Rabki i tam pani alergolog po
          słuchaniu go powiedziała że jest czysty, do tego juz prawie nie kaszlał.Tylko
          troche mu świszcze, ale ma inhalacje. Wścieklam się bo kazała mu dać antybiotyk
          i pozmieniała prawie wszystko co tamta zaleciła, a dziecko zero objawów
          choroby.Tylko ta astma... I nie dałam mu tego antybiotyku i dwa dni mineło i
          jest nawet lepiej. A tak znów bym go faszerowała.
        • lena691 Re: astma, alergia, pneumokoki 10.12.06, 22:12
          Pytałaś kiedyś o tą szczepionkę bo teraz znalazłam. Ja małego zaszczepiłam we
          wrześniu, ponieważ w sierpniu miał zapalenie płuc. No i kicha, bo w
          październiku miał zapalenie oskrzeli. Nie wiem czy działa bo ciągle choruje.
          • joasiiik25 Re: astma, alergia, pneumokoki 20.12.06, 14:07
            Kacper nadal jest chory, nie chodzi do przedszkola- dyzurowal z nim moj tata:)
            antybiotyk skonczyl brac 2 dni temu, zaraz po siwetach jedziemy do kontroli,
            pojawily sie niepokojace szmery przy wydechu( zalegajaca flegma) mimo,iz go
            oklepuje.....
            Mam serdecznie dosc!!!!
            • lena691 Re: astma, alergia, pneumokoki 20.12.06, 16:11
              Szkoda tych naszych dzieciaczków.Piotruś był mocno zasmarkany i kaszlał ale po
              inhalacjach mu przeszło i od 2 tyg zdrowy. A co dziwne to my z mężem byliśmy
              chorzy a on pierwszy raz nie zaraził się. Szok. Moze nie powinnam zapeszac bo
              święta idą....

              pozdrawiam
              • joasiiik25 Re: astma, alergia, pneumokoki 14.01.07, 21:26
                Mlody znowu chory!!!!

                jutro napisze wiecej po wizycie u naszej pulmolog
                • pibrokmarys Joasiik 15.01.07, 09:18
                  Joasiik, napisz wiecej co sie dzieje. Czy walke z tymi pneumokokami
                  wygraliscie, czy nadal w małym siedzą? Pozdrawiam serdecznie i zycze Ci duzo
                  sily, a młodemu zdrówka!! Marysia
                  • joasiiik25 Re: Joasiik 15.01.07, 14:22
                    Ostatnio czyli 07.12.06 mlody mial poczatki zap.pluc dostal antybiotyk ktory
                    musial brac przez 2 tyg. w tym czasie opiekowal sie nim moj tata
                    niby bylo wszystko oki....
                    teraz mlody ma zap.oskrzeli(poczatek) jest bez antybiotyku bo ile moze go brac.
                    nie wiem czy pneumokoki w nim nadal siedza, bo nie mial robionych padan
                    (wymaz). szczepiony byl 16 listopada
                    mlody nadal ma brzydki katar(zreszta zawsze go ma )
                    na tyg ide do laryngologa bo moze to zatoki sa temu winne?
                    szukam wyjasnienia wszedzie gdzie tylko moge....
                    w nocy astma nie daje mu spac, dusi go prawie pol nocy a wziewy zaczynaja
                    dzialac po ok 1/h.
                    jestem juz zmeczona, zestresowana
                    jeszcze z mezem nie uklada sie najlepiej i wszystko sie wali na moja glowe :(
                    mam dosc!!!!!
                    • tlumacz29 Re: Joasiik 15.01.07, 15:54
                      Ja też swego czasu miałam się ze swoim synkiem. Do ciągłego kaszlu się
                      przyzwyczaiłam, na katar już nawet nie zwracałam uwagi. W jednym roku miał
                      ponad 23 antybiotki, pobyty w szpitalu, itd. Niektórzy mężczyźni źle to znoszą.
                      Nerwowa atmosfera nie sprzyja powrotom do zdrowia dzieci, i tak kółko się
                      zamyka.
                      Ale do rzeczy. Z moich doświadczeń mogę dorzucić: Serevent działa po ok. 1/2
                      godz. z tego, co słyszałam.
                      Inhalacje choćby z soli fizjolog. lub z dodatkiem soli.
                      Popróbuj go uodparniać, tj. gdy zdrowy jako tako, to na podwórko po 20 min.
                      Poza tym, to co już było tu omawiane przez rózne osoby na fourm - podawać tran,
                      jakieś soki może na wzmocnienie, może jakieś alergeny w domu? Podejrzane mogą
                      być kwiaty, dywany, zasłony, firmany, pluszaki.
                      Niestety, ale w razie czego trzeba by podwać sterydy w postaci Flixotide lub
                      Pulmicort czy coś podobnego. My próbowałiśmy różnych rzeczy, a poprawa
                      nastąpiła z wiekiem. Tak mi się zdaje.
                      A może jakieś ziółka wykrztuśne/rozrzedzające flegmę w płucach? Nie wiem, co
                      jeszcze doradzić, ale bardzo współczuję.
                    • lena691 Re: Joasiik 15.01.07, 15:54
                      Jejku ale ci współczuje. Wiem co to znaczy jak się wali na głowę. Sama mam
                      kryzys i doła, ale chociaż dobrze że mały nie choruje na razie. Z mężem tez
                      jest róznie, bo problemy z firmą nas przytłaczają. I czasami czuję że nie
                      uporam się z tym. Nie martw sie, musi być dobrze!!! Innego wyjścia nie ma!! w
                      kazdy razie pisz jeśli potrzebujesz wygadać się.... mi to czasem pomaga tak
                      wyrzucić z siebie.

                      Pozdrawiam Magda
                      • pibrokmarys Re: Joasiik 16.01.07, 09:50
                        Joasiik, koniecznie zrob wymaz z gardla i z nosa - nawet w trkacie infekcji (to
                        zreszta nawet lepiej). Jesli jestes z Wawy, chetnie polece Ci dobre
                        laboratorium, gdzie razem z wynikiem dostaniesz antybiogram. Dzieki temu na
                        100% bedziesz wiedziala czy/jakie bakterie siedza w malym i od razu z
                        antybiogramem do lekarza po antybiotyk, ktory zadziala na te konkretne
                        bakterie. Od tego powinnas zaczac. Jak przeleczysz "obcych", to dopiero walka z
                        astma bedzie miala sens - to jest oczywiscie tylko moje zdanie, ale wpychanie w
                        malucha antybiotyku, ktory niekoniecznie musi byc dobrze dobrany, naprawde mija
                        sie z celem. Ja przez to przeszlam - maly mial w nosie gronkowca, grzybice i
                        jeszcze jakas bakterie, ktorej nazwy nie pamietam. Daj znac jesli potrzebujesz
                        jeszcze dodatkowych informacji. Pozdrawiam cieplutko i trzymam kciuki. Marysia
                        • joasiiik25 Re: Joasiik 16.01.07, 16:17
                          dzieki dziewczyny:)
                        • kasia_andrzej Re: Joasiik 19.01.07, 14:45
                          Pibrokmarys

                          podaj proszę namiary na to laboratorium.

                          dzięki , Kasia
                          • pibrokmarys Re: Joasiik 19.01.07, 15:42
                            ul. Wal Miedzeszynski 870, 03-917 Warszawa na Saskiej Kepie, dojazd od ul.
                            Walecznych. Czynne od 11:00 do 19:00, w soboty - 10:00-13:00. Tel. 423 51 17.
                            0501 752 315. Dr. Marta Bogdanowicz-Kamirska.
                            • kasia_andrzej Re: Joasiik 28.01.07, 15:51
                              dziękuję, Kasia
                        • tojajoanka Re: Joasiik 03.05.07, 09:28
                          a czy pneumokoki w nosie (b. liczne) i dodatkowo haemophilus mogą być
                          przeleczone antybiotykiem tylko do nosa? Michał też okropnie choruje, po
                          kilkanaście antybiotyków rocznie, ma astmę jest alergikiem. teraz ma prawie 6,5
                          roku i waży 17300. Nie chce jesć przez te ciągłe choroby. Nos obrzęknięty ,
                          wiecznie zakatarzony, dodatkowo przerost migdałów.W końcu prywatnie zrobiłam
                          wymaz z nosa i wyszło jak wyżej. byłam u lekarza i dostał neomecynę do
                          smarowania ale boję się ze to nie wystarczy.. a tak w ogóle IgE 290 proszę
                          zinterpretujcie mi ten wynik. Dodatkowo ma cechy niedotlenienia (stwierdził
                          neurolog)i zaniki mięśniowe. a to nie koniec jego problemow zdrowotnych i też
                          mi już brak sił a przede wszystkim szkoda dziecka. Asia
                          • kiwi45 alergia, bardzo wysokie IGE , EOZYNOFILE,PNEUMOKOK 13.12.07, 00:36
                            Witam czy moglabym sie z Wami jakos jakos skontaktowac, ja mam 1,8
                            synka, jestem z nim sama i mam dokladnie te same problemy co Ty,
                            kazdy lekarz mowil co innego przez ostatni rok,teraz dowiedzialam
                            sie ze synek ma straszna alergie, pneumokoki itd.od 1,5 roku nie
                            mialam jednej przespanej calej nocy, jestem strzepkiem nerwow,bol z
                            powodu chorob synk rozrywa mi serce.Pomocy, dziecko ma ponad 11 razy
                            przekroczone normy IGE, w nosie eozynofile 6%, pneumokoki
                            itd.Wczesniej walzylam z gronkowcem zlocistym MRSA.
                            Pozdrawiam
      • alpm Re: astma, alergia, pneumokoki 26.01.07, 17:25
        RATUJ!!!

        Co to znaczy do Rabki na badania? jak to załatwić? czy można być z dzieckiem?
        Czy trzeba być w szpitalu?
        • lena691 Re: astma, alergia, pneumokoki 26.01.07, 18:03
          alpm napisała:

          > RATUJ!!!
          >
          > Co to znaczy do Rabki na badania? Badania można zrobić również np. w
          Katowicach ale na terminz si czeka i to trwa. W Rabce w 3dni dowiedzialam sie
          wszystkiego.

          jak to załatwić?
          Trzeba poprosic lekarza o skierowanie bo to szpital.
          czy można być z dzieckiem?
          mozna, ale placi sie za pobyt.

          pozdrawiam
          > Czy trzeba być w szpitalu?
          • joasiiik25 Re: astma, alergia, pneumokoki 31.01.07, 18:05
            Mlody niby zdrowy, troche pokasluje,ale to katar splywa mu...
            nos nadal zatkany, mimo,iz stosujemy krople(najgorzej jest po wyjsciu z
            przedszkola). w nocy nos jest drozny(chyba dzieki temu sprejowi na roztocza)
            Zarejestrowalam mlodego do naszej pulmolog (do przychodni) dopiero na 17 maja
            2007 (przez luty i marzec pulmolog nie przyjmuje-robi specjalizacje) az sie
            boje myslec co bedzie gdy mlody zachoruje :(
            mamy w prawdzie kolege pulmologa(od doroslych) ktory moze jedynie mlodego
            osluchac i tyle(nie podejmuje sie leczenia dzieci)
            niedlugo zaczynaja sie farie i bede miec 2 tyg wolnego od pracy, mlody nie
            bedzie chodzil do przedszkola w tym czasie.
            Boje sie strasznie kolejnego ataku choroby...kazdy szmer przy oddechu powoduje
            moj niepokoj:(
            oby byl zdrowy...
            • agataj11 Re: astma, alergia, pneumokoki 01.02.07, 11:00
              Bardzo się cieszę. U nas też tfu, tfu, odpukać. Lepiej nic nie mówić.
              Agata
              • joasiiik25 Re: astma, alergia, pneumokoki 05.03.07, 07:57
                mlody choruje:(
                napisze wiecej jak wroce od lekarza
                • nika_6 Re: astma, alergia, pneumokoki 04.05.07, 20:32
                  ta historia jest bardzo podobna do mojego zycia choc syn ma dopiero 1,5 roku
                  przeszlismy juz wszystko....obecnie stwierdzono u niego astme wczesnodziecieca
                  ale po jakim czasie kacper choruje od 3 tygodnia non stop a ostatnio to juz
                  przesada wyleczylam go z zapalenia oskrzeli dosyc ciezkiego bo 4 antybiotyki i
                  niec dopiero 12 zastrzykow pomoglo...po tygodniu znow wizyta u pediatry kacper
                  ma katar zielony co znaczy ze zapalenie jakies no i znow w oskrzelach cos mu
                  zgrzyta...mam pytanie jakie badanie robilas zeby potwierdzic ze to pneumokoki
                  sie rozwinely?
                  moj syn do tego dzis odebral wyniki krwi ktore sa tragiczne czasem zalamuje
                  mnie bezsilnosc
                  • nika_6 Re: astma, alergia, pneumokoki 05.05.07, 00:25
                    napisz mi cos wiecej o tym plynie na roztocza
                  • joasiiik25 Re: astma, alergia, pneumokoki 06.05.07, 19:17
                    nika6 trzeba bylo napisac mi emaila-bo ja tu zadko zagladam:(
                    mlody znowu chory- w oskrzelach mu furczy, katar ma zielony ropny.....
                    jezeli chodzi o pneumokoki i ponowne badania (wymas) to nie mial mlody go
                    robionego po szczepieniu) teraz 18 maja idziemy do pulmolog i wtedy przy
                    testach alergicznych poprosze o wymaz (tym bardziej,ze mlody ma ten brzydki
                    katar itp) co do antybiotykow- to czasami mam wrazenie-ze lekarz przypisuje
                    antybiotyk (troche na probe) bo przy kolejnej wizycie mlody dostaje kolejny
                    (najwiecej mial 6 jeden za drugim!!!) nawet nie chce myslec jaki slaby jest w
                    tej chwili uklad odpornosciowy.
                    mlody zaczal chorowac w wieku 9mies- teraz ma 3 lata i tydz

                    pisz na emaila lub na moje gg
                    2606803
                    • ewera1 Re: astma, alergia, pneumokoki 10.06.14, 13:51
                      Podobne schody miałam z córą, w ciągu 2 m-cy 4 antybiotyki. Na końcu zaczęła już od tego nadmiaru wymiotować a w buzi dostała afty :/ Trafiłam do dobrego lekarza który za każdym razem prosi o proste badanie z krwi - CRP. Dzięki niemu można określić czy choroba ma charakter wirusowy czy bakteryjny. U córy wyszło wówczas że załapała jakiegoś wirusa więc ten czwarty antybiotyk na pewno był nie na miejscu. Dostałam leki przeciwwirusowe i na drugi dzień już było lepiej. Niestety większość lekarzy daje antybiotyki niepotrzebnie. Układ odpornościowy jest wówczas całkowicie wyniszczony......
    • aneta.1975 Re: astma, alergia, pneumokoki 09.05.07, 10:50
      Witam,
      my również borykamy się z podobnymi problemami.Synek od 2 roku życia ciągle
      miał katar ,kaszel i zapalenia oskrzeli leczone antybiotykami.Czasem jeden
      antybiotyk za drugim, dwa trzy razy w miesiącu.
      W tym roku wylądowaliśmy w szpitalu gdzie w końcu stwierdzono przyczynę.Mały
      jest uczulony na kurz,roztocza.Ma astmę oskrzelową,przerośnięty trzeci
      migdał.Stąd też częste infekcje,chrapanie w nocy.Migdał usuwamy,niedługo zabieg.
      Tylko ja wiem ile nocy nie przespałam bojąc się iż mały przestanie oddychać.
      A jeśli chodzi o kaszel to wiem, z doświadczenia iż tylko na chwilę odpuszczę
      sobie porządki w domu/odkurzanie,ścieranie na mokro czy wietrzenie /zaraz
      choroba zostrza się.Ale mądra osoba powiedziała:jest alergen to jest
      alergia,nie ma alergenu nie ma alergii.
      Także sposobem na walkę z alergią jest usuwanie alergenu z otoczenia małego
      alergika.I sumiennie trzeba tego przestrzegać a napewno zaowocuje to w
      przyszłości.
      Jeśli chodzi o podawanie antybiotyków to robiłam to z bardzo ciężkim sercem.Co
      za dużo to też nie zdrowo.
      W końcu przekopując internet i podpytując osoby z podobnymi problemami trafiłam
      na informację o leczeniu ziołami alveo.Uczepiłam się tego jak ostatniej deski
      ratunku,zwłaszcza po opiniach mam ,które pisały iż po kuracji alveo odstawły
      nawet leki chemiczne.
      Zaczełam podawać synkowi od stycznia tego roku przez trzy miesiące/tyle trwa
      kuracja około 2-3 miesiące w roku/.
      Od stycznia tylko raz podawałam antybiotyk.Synek kaszle od czasu do czasu po
      dwa trzy dni i przechodzi.Przy każdej kontroli u alrgologa zostają zmniejszone
      dawki leku/wczoraj odstawiliśmy berodual/.Został,zyrtec na noc,singulair i
      flixotide.Na koniec sierpnia ma mieć powtórzone badania.
      A jak pytałam lekarza o podanie ziół to stwierdził że jeśli mi nie szkoda
      pieniędzy to mogę spróbować.Lekarze podchodzą sceptycznie i nie polecą
      ziół ,wiadomo.
      A ja jako mama polecam innym,napewno nie zaszkodzą a mogą pomóc.Ja wierzę iż
      mojemu małemu pomogły.Alveo pomaga w wielu dolegliwościach między innymi w
      alergi,astmie,wzmacnia ogólną odporność.
      Dużo informacji można znaleźć w internecie wpisując na wyszukiwarkę nazwę alveo
      jeśli kogoś to zainteresuje.
      pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia,cierpliwości wyrwałości w walce o nie
      Aneta
      • joasiiik25 Re: astma, alergia, pneumokoki 11.05.07, 16:36
        OD 2 DNI WALCZYMY z grzybica jamy ustnej
        • nika_6 joasiiik wspolczuje 11.05.07, 17:49
          przeszlam te problemy z jama ustna u nas byly takie powikania ze bylam u trzech
          lekarzy ponad tydzien czasu kacper nie spal prawie w nocy zrobily mu sie
          doslownie bable ropne w buzi tragedia dopiero szereg zastrzykow pomogl
          wspolczuje ci wiem co przechodzisz
          • joasiiik25 Re: joasiiik wspolczuje 11.05.07, 21:34
            cale szczescie,ze w pore zauwazylam niepokoje objawy
            mlody ma sie dobrze, juz dzis jest o wiele lepiej
            w tamtym roku to bylo o wiele gorzej (zapozno sie zorientowalam)
            • kiwi45 Re: joasiiik wspolczuje 13.12.07, 00:33
              Joasiu, czy moglabym sie z Toba jakos skontaktowac, ja mam 1,8
              synka, jestem z nim sama i mam dokladnie te same problemy co Ty,
              kazdy lekarz mowil co innego przez ostatni rok,teraz dowiedzialam
              sie ze synek ma straszna alergie, pneumokoki itd.od 1,5 roku nie
              mialam jednej przespanej calej nocy, jestem strzepkiem nerwow,bol z
              powodu chorob synk rozrywa mi serce.Pomoz.
              Pozdrawiam
      • kiwi45 Re: astma, alergia, pneumokoki 13.12.07, 00:34
        Witam, czy moglabym sie z Toba jakos skontaktowac, ja mam 1,8 synka,
        jestem z nim sama i mam dokladnie te same problemy co Ty, kazdy
        lekarz mowil co innego przez ostatni rok,teraz dowiedzialam sie ze
        synek ma straszna alergie, pneumokoki itd.od 1,5 roku nie mialam
        jednej przespanej calej nocy, jestem strzepkiem nerwow,bol z powodu
        chorob synk rozrywa mi serce.Pomoz.
        Pozdrawiam
    • kiwi45 astma, alergia, pneumokoki-nebulizator-wybor 14.12.07, 22:46
      Moj synek zostal zarazony w szpitalu przy porodzie gronkowcem
      zlocistym MRSA, tydzien po porodzie pojawila sie sapka i ropiejace
      oczka.Oczywiscie kanaliki lzowe byly nie drozne i na rzecz kanalikow
      zwalano ta sapke,dodatkowo wszyscy lekarze olewali gronkowca a ja
      zjadalam zęby poglebjajac swoja wiedze na temat tego swinstwa ktorym
      zarazono mnie i dziecko, uruchomilam kontkty z bakteriologami i
      innymi fachowcami w tej dziedzinie.Jedni polecali autoszczepionke
      inni odradzali.Maly jak zaczal zabkowac nie moglam mu wyleczyc czego
      s na wzor lisai wokol ust,tam gdzie znajdowala sie jego slina,
      dziecku robily sie wrecz rany.Synek nie byl przegrzewany, o higiene
      dbalam jak tylko mozna i ciagle mi sie odparzal. Wydlam majatek na
      masci ktore ciagle polecala pani dermatolog, ciagle jakas nowa bo
      wszystko dzialalo przez dzien, dwa a potem od nowa to samo.Jak maly
      mial 7-8 miesiecy zacal mi ciagle chorowac, ciagle byl pjakby
      przeziebiony, po kilku probach udalo sie przekluc kanaliki lzowe,
      walczylam z gronkowcem bo on oslalabial uklad immunologiczny,
      dziecko ciagle bylo szprycowane lekami, co infekcja a infekcje lapal
      co miesiac to pediatra przepisywal kolejne leki, doszlo do tego ze
      maly juz nic nie chcial przyjmowac, wymiotowal.Latem czerwiec -
      wrzesien jakos sie wszystko wyciszylo ale od konca wrzesnia dziecko
      zaczelo bardzo ciezko choworowac, nagle z nienacka dostal ponad 39
      st temp, lekarze leczyli jak zwykle infekcje jak przeziebienie, byly
      antybiotyki, dziecko wsyztsko odrzucalao,wymiotowalo, leczylam go
      prawie 1, miesiaca z infekcji az bylo juz tak zle ze stwierdzono ze
      jesli znowu nie przyjmie antybiotyku to czek mnas szpital.Cos mi
      przyszlo do glowy aby sprawdzic chociaz zaden z 5 pediatrow ktorzy
      ogladali dziecko przez 1,5 miesiaca chorowania nie zaproponowal mi
      czegos takiego.Zrobilam posiew z noska.Rano dziecko obudzilo sie z
      bardzo zalanym ropa okiem i nieliczna wysypka na dloni i buzi, kilk
      apojedynczych dotad niespotylanych mi kropek. W nocy bylo bardzo
      zle, zaprzyjazniony lekarz kazal odstawic Augmentin bo maly nim
      wymiotowal wiec i tak nie dzialal a polecil Bactrim.Tak sie akurat
      zlozylo ze rano (po ok. 3 dniach od pobrania posiewu)sprawdzilam w
      laboratorium co sie dzieje -myslac ze znowu gronkowiec sie odezwal a
      tu co ???!!!Musialam usiasc bo myslalam ze zemdleje a serce mi
      peknie.Z posiewu wyszly pneumokoki -cale szczescie wg antybiogramu
      to paskudztwo bylo wrazliwe na Bactrim,juz po 2 dobach dziecko bylo
      jak nowonarodzone.Pojechalam z tym wszystkim do Pani dr od chorub
      zakaznych do Przychodni na Pasteura w Warszawie (przychodnia chorob
      pluz, chorób zakaznych )i pani dr juz spojrzeniu na dziecko jeszcze
      bez badania mowi do mi eze mam alergiczne dziecko i to juz ona widzi
      po skorze itd itp.Zrobilam odrazu test z noska na ezynofile oraz z
      krwi IGE.Przeszlam zalamanie jak wyszlo ze dziecko ma 12 krotnie
      przekroczone normy IGE czyli jest bardzo alergiczne a test ne
      ezynofile ponad 6% czyli tez bardzo przekroczona norma.
      Maly dostal Flonidan 5ml 1 x dziennie oraz do noska Cromohexal 1
      psik do kozadej dzieuki 3 x dziennie.Od 3 miesiecy dziecko ma caly
      czas sapke.
      Po zakonczeniu leczenia Bactrimem po 3 miesiacach okazalo sie ze
      pneumokoi zamiast sie ulotnic z dziecka organizmu to sie uodpornily
      na wszystkie z mozliwych antybiotykow,zostaje tylko leczenie
      szpitalne gdyby cos sie dzialo.
      Dziecko co miesiac chore, skoncyz antybiotyk, minie 2 tygodnie i od
      nowa to samo.Ja juz nie mam sily,noce nie przespane, maly ciagle
      placzliwy bo ciagle chory, prawie zerowy kontakt z dziecmi bo albo
      on zaraza albo on jest zarazany,koszmar.
      Wzielismy szczepionke na pneumokoka.teraz czekamy na drugie
      powtorzenie.Przez ostatni 3 miesiace maly bylchory 3 razy i
      przyjmowal antybiotyki tj Duomox.Trafilismy nareszcie do konkretnego
      miejsca gdzie zbadano dziecko pod kontem laryngologicznych bo
      ostatnio za kazdym razem jak maly byl chory to bylo tez zapalaenie
      uszu.
      Okazalo sie ze dziecko ma wysiek w jednym uchu a jego migdaly nie
      wroza nic dobrego, pewnie bedzie czekac nas podcinanie bo maly
      ciagle ma infekcje.Teraz czekamy na wizyte w Miedzynarodowym centrum
      mowy i sluchu na Pastrowskiego (potem Kajetany).
      Nie mam juz sily.24 na dobe wszystko kreci sie wokol chorob dziecka
      a ja jestem sama bo tata zrezygnowal z uczestnictwa w budowaniu
      rodziny jak maly mial 3,5 miesiaca.Sama ma problemy ze
      zdrowiem,kazdy pracodawca jak slyszy ze mam male dziecko badz sama
      wychowuje dziecko (od roku szukam pracy), szybko wraca do mnie z
      odpowiedzia ale niestety nie pozytywna dla mnie).
      malemu sapka znowu sie nasila, bylamu pani alergolog wlasnei na
      Pasteura tam co wczesniej i dostalismy w drodze wyjatku Budherin 1x
      psik do kazdej dziurki 2 dziennie na 7 dni.Niby tak malemu dziecku
      1, 8 miesiecy nie daje sie jeszcze takich lekow ale nie ma wyboru ze
      wzgledu na tak silna alergie u dziecka).
      Maly ma lekka anemie ale przy tak wielu juz lekach pediatra nie chce
      dawac zelaza w syropku, kaza mi go podtuczyc :) produktami z zelazem
      a moj maly odmawia mi czesto jedzenia miesa, w dodatku alergolog
      kazal wykluczyc z jadlospisu cielecine,wolowine,cieleciene.Pozostal
      nam kurczak,indyk,krolik plus brokuly,buraki jesli szukac zelaza w
      pokaramch.
      Alergolog kazal nam kupic nebulizator pneumatyczny (inhalator), moze
      Wy cos polecicie ktory jest warty uwagi.Na rynku jest tego strasznie
      duzo.Polecono nam firme i sklep z takim sprzetem Securanowa w
      Warszawie natomist na Allegro i w internecie ogolnie mowiac kroluje
      firma Novamed ze sprzetem medycznym - nebulizoty firmy Medel.
      Czy ktos korzysta z takiego sprzetu, czy rzeczywiscie to pomaga w
      alergiach , sapce itd.Malyzaczyna mi pokaslywac po tym Flonidanie i
      podobno czesto po takich lekach na alergie sa takei objawy, czesto
      sa to tez poczatki astmy.
      Mam nadzieje ze nei w przypadku mojego synka.
      Pomozcie jesli macie jakies info czy miejsca leczenia dzieci , godne
      polecenia, moze ktos z Was ma doswiadczenia z Inhalatorami,
      nebulizatorami.

    • kiwi45 Re: astma, alergia, pneumokoki 14.12.07, 22:47
      Moj synek zostal zarazony w szpitalu przy porodzie gronkowcem
      zlocistym MRSA, tydzien po porodzie pojawila sie sapka i ropiejace
      oczka.Oczywiscie kanaliki lzowe byly nie drozne i na rzecz kanalikow
      zwalano ta sapke,dodatkowo wszyscy lekarze olewali gronkowca a ja
      zjadalam zęby poglebjajac swoja wiedze na temat tego swinstwa ktorym
      zarazono mnie i dziecko, uruchomilam kontkty z bakteriologami i
      innymi fachowcami w tej dziedzinie.Jedni polecali autoszczepionke
      inni odradzali.Maly jak zaczal zabkowac nie moglam mu wyleczyc czego
      s na wzor lisai wokol ust,tam gdzie znajdowala sie jego slina,
      dziecku robily sie wrecz rany.Synek nie byl przegrzewany, o higiene
      dbalam jak tylko mozna i ciagle mi sie odparzal. Wydlam majatek na
      masci ktore ciagle polecala pani dermatolog, ciagle jakas nowa bo
      wszystko dzialalo przez dzien, dwa a potem od nowa to samo.Jak maly
      mial 7-8 miesiecy zacal mi ciagle chorowac, ciagle byl pjakby
      przeziebiony, po kilku probach udalo sie przekluc kanaliki lzowe,
      walczylam z gronkowcem bo on oslalabial uklad immunologiczny,
      dziecko ciagle bylo szprycowane lekami, co infekcja a infekcje lapal
      co miesiac to pediatra przepisywal kolejne leki, doszlo do tego ze
      maly juz nic nie chcial przyjmowac, wymiotowal.Latem czerwiec -
      wrzesien jakos sie wszystko wyciszylo ale od konca wrzesnia dziecko
      zaczelo bardzo ciezko choworowac, nagle z nienacka dostal ponad 39
      st temp, lekarze leczyli jak zwykle infekcje jak przeziebienie, byly
      antybiotyki, dziecko wsyztsko odrzucalao,wymiotowalo, leczylam go
      prawie 1, miesiaca z infekcji az bylo juz tak zle ze stwierdzono ze
      jesli znowu nie przyjmie antybiotyku to czek mnas szpital.Cos mi
      przyszlo do glowy aby sprawdzic chociaz zaden z 5 pediatrow ktorzy
      ogladali dziecko przez 1,5 miesiaca chorowania nie zaproponowal mi
      czegos takiego.Zrobilam posiew z noska.Rano dziecko obudzilo sie z
      bardzo zalanym ropa okiem i nieliczna wysypka na dloni i buzi, kilk
      apojedynczych dotad niespotylanych mi kropek. W nocy bylo bardzo
      zle, zaprzyjazniony lekarz kazal odstawic Augmentin bo maly nim
      wymiotowal wiec i tak nie dzialal a polecil Bactrim.Tak sie akurat
      zlozylo ze rano (po ok. 3 dniach od pobrania posiewu)sprawdzilam w
      laboratorium co sie dzieje -myslac ze znowu gronkowiec sie odezwal a
      tu co ???!!!Musialam usiasc bo myslalam ze zemdleje a serce mi
      peknie.Z posiewu wyszly pneumokoki -cale szczescie wg antybiogramu
      to paskudztwo bylo wrazliwe na Bactrim,juz po 2 dobach dziecko bylo
      jak nowonarodzone.Pojechalam z tym wszystkim do Pani dr od chorub
      zakaznych do Przychodni na Pasteura w Warszawie (przychodnia chorob
      pluz, chorób zakaznych )i pani dr juz spojrzeniu na dziecko jeszcze
      bez badania mowi do mi eze mam alergiczne dziecko i to juz ona widzi
      po skorze itd itp.Zrobilam odrazu test z noska na ezynofile oraz z
      krwi IGE.Przeszlam zalamanie jak wyszlo ze dziecko ma 12 krotnie
      przekroczone normy IGE czyli jest bardzo alergiczne a test ne
      ezynofile ponad 6% czyli tez bardzo przekroczona norma.
      Maly dostal Flonidan 5ml 1 x dziennie oraz do noska Cromohexal 1
      psik do kozadej dzieuki 3 x dziennie.Od 3 miesiecy dziecko ma caly
      czas sapke.
      Po zakonczeniu leczenia Bactrimem po 3 miesiacach okazalo sie ze
      pneumokoi zamiast sie ulotnic z dziecka organizmu to sie uodpornily
      na wszystkie z mozliwych antybiotykow,zostaje tylko leczenie
      szpitalne gdyby cos sie dzialo.
      Dziecko co miesiac chore, skoncyz antybiotyk, minie 2 tygodnie i od
      nowa to samo.Ja juz nie mam sily,noce nie przespane, maly ciagle
      placzliwy bo ciagle chory, prawie zerowy kontakt z dziecmi bo albo
      on zaraza albo on jest zarazany,koszmar.
      Wzielismy szczepionke na pneumokoka.teraz czekamy na drugie
      powtorzenie.Przez ostatni 3 miesiace maly bylchory 3 razy i
      przyjmowal antybiotyki tj Duomox.Trafilismy nareszcie do konkretnego
      miejsca gdzie zbadano dziecko pod kontem laryngologicznych bo
      ostatnio za kazdym razem jak maly byl chory to bylo tez zapalaenie
      uszu.
      Okazalo sie ze dziecko ma wysiek w jednym uchu a jego migdaly nie
      wroza nic dobrego, pewnie bedzie czekac nas podcinanie bo maly
      ciagle ma infekcje.Teraz czekamy na wizyte w Miedzynarodowym centrum
      mowy i sluchu na Pastrowskiego (potem Kajetany).
      Nie mam juz sily.24 na dobe wszystko kreci sie wokol chorob dziecka
      a ja jestem sama bo tata zrezygnowal z uczestnictwa w budowaniu
      rodziny jak maly mial 3,5 miesiaca.Sama ma problemy ze
      zdrowiem,kazdy pracodawca jak slyszy ze mam male dziecko badz sama
      wychowuje dziecko (od roku szukam pracy), szybko wraca do mnie z
      odpowiedzia ale niestety nie pozytywna dla mnie).
      malemu sapka znowu sie nasila, bylamu pani alergolog wlasnei na
      Pasteura tam co wczesniej i dostalismy w drodze wyjatku Budherin 1x
      psik do kazdej dziurki 2 dziennie na 7 dni.Niby tak malemu dziecku
      1, 8 miesiecy nie daje sie jeszcze takich lekow ale nie ma wyboru ze
      wzgledu na tak silna alergie u dziecka).
      Maly ma lekka anemie ale przy tak wielu juz lekach pediatra nie chce
      dawac zelaza w syropku, kaza mi go podtuczyc :) produktami z zelazem
      a moj maly odmawia mi czesto jedzenia miesa, w dodatku alergolog
      kazal wykluczyc z jadlospisu cielecine,wolowine,cieleciene.Pozostal
      nam kurczak,indyk,krolik plus brokuly,buraki jesli szukac zelaza w
      pokaramch.
      Alergolog kazal nam kupic nebulizator pneumatyczny (inhalator), moze
      Wy cos polecicie ktory jest warty uwagi.Na rynku jest tego strasznie
      duzo.Polecono nam firme i sklep z takim sprzetem Securanowa w
      Warszawie natomist na Allegro i w internecie ogolnie mowiac kroluje
      firma Novamed ze sprzetem medycznym - nebulizoty firmy Medel.
      Czy ktos korzysta z takiego sprzetu, czy rzeczywiscie to pomaga w
      alergiach , sapce itd.Malyzaczyna mi pokaslywac po tym Flonidanie i
      podobno czesto po takich lekach na alergie sa takei objawy, czesto
      sa to tez poczatki astmy.
      Mam nadzieje ze nei w przypadku mojego synka.
      Pomozcie jesli macie jakies info czy miejsca leczenia dzieci , godne
      polecenia, moze ktos z Was ma doswiadczenia z Inhalatorami,
      nebulizatorami.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka