Dodaj do ulubionych

Odrobaczanie 9-miesieczniaka

26.02.08, 10:49
Prosze pomozcie,jak niekonwencjonalnie odrobaczyc dziecko w wieku 9m, co na lamblie? A jak sie zabrac za jego mame karmiaca piersia? Robaki stwierdzone glownie po objawach. dziecko przebadane gastrologicznie,nadzerka na dwunastnicy-nie znalezli przyczyny.
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: Odrobaczanie 9-miesieczniaka 26.02.08, 12:04
      Przy nadżerce musisz szukac lekarza. Skąd jesteś?
      • la.sonrisa Re: Odrobaczanie 9-miesieczniaka 02.03.08, 15:25
        Jestem ze Szczecina. Nasza historia od pierwszego miesiąca życia (po
        antybiotykoterapii) synek ma problemy z kupkami - zielone ze śluzem,
        wtedy jeszcze przybiera na wadze. Pozniej kolejny antybiotyk i
        wprowadzenie pokarmow stalych i wtedy zaczal sie dramat - kompletny
        brak apetytu,kupki dalej brzydkie z niestrawionymi resztkami, slabe
        przyrosty, latanie po lekarzach... Byly badania na lamblie, robale,
        posiew stolca w kierunku bakterii i grzybow i nic. Systuacja sie
        pogarsza - ostatnio trafilismy na oodział gastrologiczny,wyszla krew
        utajona w stolcu, tłuszcz, skrobia, po endoskopii okazalo sie ze w
        dwunastnicy sa zmiany zapane i nadzerka, nie wiadomo skad byc moze w
        jelicie cienkim tezsad Nic nie ustalono, po jednorazowym badaniu kupy
        Pani dr stwierdza,ze nie ma pasozytow ani grzybow, wiec moze jakas
        alergia??? tTesty skorne nie wykazaly nic) albo zachwanie rownowagi
        flory bakteryjnej w jelitach. Wrocilismy do domu i jak bylo tak
        jest - leczenie objawowe tylko mamy utrzymac okolo miesiaca. Jestem
        zalamana bo nie wiem jak pomoc dziecku. Obawiam sie ze na nikogo
        lepszego niz ta Pani gastrlog nie moge liczyc w tym mescie.
        zastanawiam sie nad podroza do Warszawy. Dodam,ze synek caly czas
        karmiony piersia - dieta bezmleczna, bezjajeczna i w ogole. Co
        robic?
        • mleja Re: Odrobaczanie 9-miesieczniaka 02.03.08, 15:54
          Spróbuj może jeszcze wysłać kupkę do Warszawy do Kamirskiej. Podaje Ci linka.
          www.laboratoriumfelix.com/index.html
          U nas podobna sytuacja, tyle że od 6 miesiąca życia- a mamy teraz 16. W środę idę z małym do gastrologa. Testy z krwi też wykluczyły alergie. Profilaktycznie odrobaczyłam małego pyrantelum. Zauważyłam poprawę- ale nie wiem jak jest z profilaktyką w nadżerkach...tu niech się wypowie Sigvaris. W poniedziałek będę mieć wyniki kupki od Kamirskiej ( do tej pory wszystkie badania wykluczały pasożyty- ale po lekturze tego forum wiem, że trzeba mieć " szczęście" aby na nie trafić oraz znaleźć dobre laboratorium). Poczytaj sobie w wyszukiwarce o badaniach u Kamirskiej. Sigvaris zawsze podkreśla, że trzeba leczy objawy a nie wyniki smile ale w Waszym wypadku jeśli wyjdzie coś w wynikach to lekarze powinni podjąć się leczenia.Pozdrawiam.
          • sigvaris Re: Odrobaczanie 9-miesieczniaka 03.03.08, 16:24
            Jak radzi Mleja. I faktycznie w tej sytuacji chyba walczyłabym o
            wizyte w VM. Ale chyba najlepiej u dr Mikołajewicz. Dzwoń tam
            czasami zwalniają sie terminy.
            • maman3 Re: Odrobaczanie 9-miesieczniaka 03.03.08, 16:48
              Do Mikołajewicz skończyły sie zapisysad(, ja nie zdążyłam, następna
              szansa na czerwiec- czy uda mi się wcisnąć na linię telef.? Ty
              walcz, może faktycznie uda Ci się wcisnąć, trzymam kciuki.
              • sigvaris Re: Ważne! 03.03.08, 21:57
                Kochana. Napisz do Dziuni_f maila, albo poczekaj aż sama sie z Tobą skontaktuje.
                Jak wiesz Dziunia_f jest jak Ty ze Szczecina. Już dla nich wyczailismy tam
                lekarza. Niestety Dziunia_f jeszcze u niego nie była.
                Dzwoniłam do lekarki, co mi go polecała - powiedziałam o Waszej nadżerce. Mówi,
                ze możecie próbować. Powinien Wam pomóc.
                Zaraz po wizycie daj znać co orzekł. Będziemy to najwyżej konsultować tutaj.
                • la.sonrisa plan działania 04.03.08, 11:47
                  Dziękuję!!! To forum, a właściwie Wy dziewczyny, z Sigvaris na
                  czele, jestescie nieocenione! Już napisałam do Dziuni_f.
                  VM - dzwoniłam dopiero czerwiec, wiec mam nadzieje,ze sie uda coś w
                  Szczecinie.
                  Plan działania mam taki:
                  -obecnie leczymy nadzerke (czyli tylko skutek "czegoś") lekami od
                  gastrologa łagodzacymi kwasy żoładkowe, to wazne zeby to załagodzic
                  przed ewentualnym odrobaczaniem,
                  -w między czasie jeszcze porobię kolejne badania z kupki i krwi
                  (jesli mi sie tu uda) w kierunku pasozytow (oble, lamblia, owsiki,
                  toxokaroza) moze wyjdzie jakies licho...
                  -jak nic nie wyjdzie - kupka jedzie do Warszawy,
                  -czekamy na namiary na sensownego lekarza od Dziuni,
                  -w miedzy czasie sprobuje jeszcze ostrej diety eliminacyjne (kasza
                  jaglana, indyk, ziemniaki, kalafior,dynia, brokuly i stopniowe
                  wprowadzanie innech rzeczy po okolo 3 tygodniach)
                  -jesli do czerwca sie nie uporamy (tfu, tfu) to jedziemy do VM.
                  Bede pisać w tym wątku jak się mają nasze sprawy.
                  Jeszcze raz dziekuje za zainteresowanie i pomoc!!!




                  • brises73 Re: plan działania 04.03.08, 12:50
                    Nadżerka dwunastnicy może być spowodowana lambliozą, koniecznie trzeba ją
                    zaleczyć najpierw, bo to pierwszy krok do wrzodów. Dietę trzyma przede wszystkim
                    lekkostrawną [żeby nie podrażniała śluzówki]i dla siebie [bo karmisz] i dla
                    maluszka.
                    • la.sonrisa Re: plan działania 04.03.08, 23:39
                      Tak koniecznie musimy leczyc nadzerke. Mamy leki na miesiac czasu,
                      własnie takie jakie sie stosuje przy chorobie wrzodowej u dorosłych:
                      ( Oby tylko pomogły, bo te zmiany w dwunastnicy nie sa dolegliwoscia
                      same w sobie, ale skutkiem "czegos". Podczas naszego pobytu w
                      szpitalu raz zdarzylo sie, ze na obchodzie byl jakis znany profesor
                      kiedy zapoznal sie z dolegliwosciami syna powiedzial,ze trzeba
                      koniecznie sprawdzic lamblie. No i lekarka sprawdzila oczywiscie
                      jednorazowym badaniem kupki (test Elisa) i stwierdzia, ze nie ma...
                      rece opadaja.
                      • sigvaris Re: plan działania 05.03.08, 00:54
                        La.sonrisa, dzwoń, pisz do Dziuni... Leczenie dziecku nadżerki nie jest
                        rozwiązaniem. Jest zaleczeniem objawów.
                        Sama piszesz, ze dziecko leczone jest jak dorosły...
                        To nie jest dobry trop. Nie radzę zarzucić, radzę szukać lekarza od szukania
                        przyczyn. Zrób to dla dziecka.
    • mleja Re: Odrobaczanie 9-miesieczniaka 04.03.08, 12:24
      Mam do Ciebie pytanie: Jak u was wyglądała ta endoskopia? Dziecko było uśpione?
      Jutro idę do gastrologa- tak jak Ci pisałam u nas po rota wirusie i
      antybiotykach podobna sytuacja jak u Was..Jestem ciekawa tak dla samej siebie.
      Dzięki za odpowiedz.
      • la.sonrisa Re: Odrobaczanie 9-miesieczniaka 04.03.08, 23:33
        Na około 15 minut przed badaniem dziecko dostało jakiś środek mocno
        uspakajający (wlewka do odbytu), po ilku minutach synek zrobił sie
        taki troszke wiotki, ale nie spal. Pozniej zabrali go na sale i
        wlozyli do buzi specjalny ustnik, przez ktory pozniej wlozyli sonde.
        Wtedy musialam wyjsc. Podczas badania niestety troche płakał, ale
        pocieszajace było to, że samo badanie trwalo moze 2 minuty. Pozniej
        go zabralam i troszke sobie pospal. Jak sie obudził było juz wszytko
        ok. Daj znac co Wam powiedział gastrolog. Pozdrawiam.
        • la.sonrisa Re: Odrobaczanie 9-miesieczniaka 04.03.08, 23:59
          Dodam jeszcze, ze dziecko musi byc na czczo, a tylna scianke gardła
          pryskaja środkiem znieczulajcym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka