czy może się objawiać wyłącznie skórnie, bez kłopotów ze strony
układu oddechowego? czy można jakoś zweryfikować badaniami czy to
jest to? syn (starszy) ma azs, do tej pory leczony tylko objawowo,
różne próby eliminacji pokarmów nie przyniosły żadnego rezultatu,
testy z krwi (ige, panel pokarmowy i wziewny) - zerowe wyniki, test
transformacji blastycznej tez nic. a co roku w zimie musimy smarowac
go sterydami

ostatnio alergolog rzuciła ze moze to roztocza i
plesnie bo to się zaostrza w zimie. lepsza taka diagnoza niż żadna,
przynajmniej moge cos zrobic zeby wyeliminowac alergen. ale np z
przedszkola nie wyeliminuję roztoczy? czy w zwiazku z tym dziecko
jest skazane na astmę w starszym wieku? czy mozna na to odczulac i
kiedy? i w ogole prosze o Wasze doswiadczenia i rady. aha,
odrobaczany był (tzn wszyscy) w zeszłym roku, zadnej zmiany po tym,
teraz znowu badany kał na pasozyty ale nie spodziewam się po tym
cudów.