Dodaj do ulubionych

problem z wprowadzaniem nowosci

07.04.08, 07:22
Antek ma 2 lata i jako alergik calkiem duzo produktow juz moze jesc.
Napewno nie moze jajka i wieprzowiny (wymioty). Od ponad 2 mies. je
nabial (maslo, jogurt w plackach i ser w leniwych - oczywiscie
smazonych bo innych nie tyka). Lekarka chciala zeby wprowadzic ser z
jogurtem surowy, ale Antek nie ma checi, wiec odpuscilam i nie
zmuszam. Wczoraj chcialam mu wprowadzic ogorka kiszonego. Ugotowalam
zupke ogorkowa (na wywarze warzywnym). Niestety zakonczylo sie po
pierwszej lyzce krzykiem 'nie, nie', a po drugiej wypluciem tej
zupy. Do tej pory jadl jarzynowe zupy. Myslalam ze moze juz mu
obrzydly, a tym czasem z rezerwa podszedl do swojej stalej zupy,
dopiero po 2 godz. zjadl ja bez grymaszenia. Coraz ciezej jest z
nowosciami. Nie wiem juz jak mam wprowadzac, jak kombinowac? Czy to
sie zmieni z czasem? Jak pojdzie do przedszkola to czy bedzie chcial
normalnie jesc to co dzieci?
Obserwuj wątek
    • enigmatic2 Re: problem z wprowadzaniem nowosci 07.04.08, 08:44
      To chyba zależy od dziecka. Moje 2 córki są całkiem różne pod tym względem.
      Starsza też miewa problemy nie tylko z nowościami, ale ona jadła by tylko jedno.
      Młodsza je wszystko co się jej da. Z doświadczenia, starsza je raczej wszystko w
      żłobku z innymi dziećmi. Naśladuje je, więc ja bym się tym raczej nie martwiła a
      cieszyła, że idzie do przedszkola, bo tam będzie patrzył jak inne dzieci jedzą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka