fetie
18.04.08, 00:32
Witajcie,
mam problem - od ponad tygodnia moj 4.5 letni syn okropnie dudni.
Bylam z nim u pediatry, czysto w plucach i oskrzelach, lekko
zaczerwienione gardlo (zrozumiale, zwarzywszy na fakt ze chyrla
okropnie). W dzien mniej, najwiecej zaraz po przebudzeniu, wieczorem
i w nocy. Kaszel jest naprawde okropny, niejeden dorosly ledwo by
wydolil przy takim kaslaniu. Co to do cholery jest ? Na chwile
obecna podaje mu wziewnie przez nebulizator ampulke pulmicortu z
berodualem, trzy razy dziennie po 10 kropli limphomyosot i 10 kropli
zyrtecu rano oraz lyzeczke prospanu... ale kaszel nie slabnie,
kolejny dzien. Powiem szczerze, ze jestem juz mocno zaniepokojona,
bo jeszcze nigdy nic podobnego sie z nim nie dzialo. Czy ktos moze
mnie wspomoc rada ? Jak zaleczyc taki napad kaszlu ? Co to w ogole
jest ?
Pzdr.
Monika