Dodaj do ulubionych

strasznie sie drapie.

10.05.08, 11:29
witam.
moja córka ma 9 miesięcy i ma atopowe zapalenie skóry.
wysypkę ma na całym ciele, mimo ze bierze leki.
mała jak jest w ubranku to raczej sie nie drapie ale jak tylko ja rozbiorę to
drapie się wszędzie i płacze. wystarczy że założę jej koszulkę z krótkim
rękawkiem to ręce drapie aż do krwisad
czy ktoś miał taki problem? nie wiem co zrobię latem, kiedy będzie za gorąco
na bluzkę z długim rękawem.
nasza alergolog radziła zakładać cieniutkie rękawiczki, ale mała se je ściąga
i gorąco jej w nich.
Obserwuj wątek
    • enigmatic2 Re: strasznie sie drapie. 10.05.08, 21:46
      latem najczęściej to AZS się cofa. U nas zawsze skóra pięknie reaguje na słońce.
      W lecie moja pierwsza córa w wieku 18 m-cy wyrosła (jak to mówią) z alergii
      pokarmowej, której objawem było również AZS.

      Nie eliminując przyczyna AZS i świądu nie ma co gdybać... Co dziecko je???
      • jusi100 Re: strasznie sie drapie. 10.05.08, 21:59
        mała ma napewno skazę białkową i uczulenie na pyłki.
        alergolog zaleciła narazie dietę bezbiałkową.
        z laków bierze zyrtec.
        • dzuliana27 Re: strasznie sie drapie. 10.05.08, 22:57
          Mój synek jest uczulony na pyłki, roztocza kurzu domowego, sierść
          zwierząt i przede wszystkim dym tytoniowy. Dostaje Zyrtec, ale już w
          tabletkach bo ma 25 miesięcy. Pomimo diety musisz ją smarować
          przynajmniej 4 razy dziennie jak jest zaognione. Czym ją smarujesz?
        • enigmatic2 Re: strasznie sie drapie. 11.05.08, 07:44
          strasznie mało napisałaś - nie napisałaś jakie mleko dziecko i pije i jakie
          stałe produkty je. AZS to niedomaganie ze strony układu pokarmowego, świadczy
          też o wydalaniu toksyn z organizmu, o obecności pasożytów w jelitach. uczulenie
          na pylenie (rymuję wink raczej objawia się swędzeniem oczu, kaszlem, katarem,
          kichaniem... więc ponawiam, co dziecko je?
          • smakjablka Re: strasznie sie drapie. 11.05.08, 07:56
            U mojego synka AZS nie jest związany z jedzeniem. Niezależnie od tego jakie
            mleko pije (ostatnio EleCare) jego skóra wygląda tak samo źle. Ma 6 miesięcy i
            pije tylko mleko.
    • dzuliana27 Re: strasznie sie drapie. 10.05.08, 22:59
      jusi100 napisała:

      > czy ktoś miał taki problem? <

      Niestety wszyscy z AZSsad
      • enigmatic2 Re: strasznie sie drapie. 11.05.08, 07:48
        no właśnie nie wszyscy. w jednym z wątków pisałam, że moja córa ma skazę,
        uczulenie na niektóre niemleczne produkty, nie toleruje laktozy i glutenu i o
        AZS nawet nigdy nie 'słyszała'.
        • jusi100 Re: strasznie sie drapie. 11.05.08, 11:31
          mała dostaje mleko bebiko sojowe.
          próbowałam dawać jej bebilon pepti i nutramigen ale odrazu wszystko wypluwała.
          mała je dania w słoiczkach np. gerbera i hipp itp. je duzo owoców np. banany,
          winogrona, jabłka, brzoskwinie.
          maści dostaje robione w aptece na receptę. jedna jest ze sterydem i jedna
          natłuszczająca. napiszcie mi proszę jak sobie radzicie latem? to znaczy w co
          ubieracie dzieci które jak tylko poczują ze nie mają bluzy to drapią sie do
          krwi.sad
          • olamad Re: strasznie sie drapie. 11.05.08, 12:17
            A wprowadzałaś wszystkie produkty pojedyńczo? Maksimum jeden na 7
            dni?
            Nie chę Cię martwić, ale do jakiegoś roku mój syn niebardzo
            tolerował słoiczki. Najmniej reagował na Hippa i Bobovitę, za to po
            Gerberze go sypało. A niby wszystkie składniki wczesniej jadł i nic
            mu nie było.
            Próbowałaś odstawić słoiki?
            Wiele dzieci uczulonych na krowę, nie może też jeść soi.
            Ja na Twoim miejscu bym zredukowała dietę do absolutnego na 100%
            bezpiecznego minimum i zaczęła wprowadzać wszystko od nowa.
            A na początek jednak zmieniłabym mleko na nutramigen.
            P.S. Mój syn ma prawie 14 m-cy i do tej pory nie może jeść jabłek -
            pod żadną postacią, ani gotowanych ani surowych. Wczesniej nie mógł
            też jeść marchewki i ryżu - na szczęście mu przeszło.
            • jusi100 Re: strasznie sie drapie. 11.05.08, 12:30
              próbowałam zmienić mleko na nutramigen albo na bebilon pepti ale moja córka albo
              go wypluwa albo zaciska usta. próbowałam nawet cały dzień nic jej nie dawać do
              jedzenia bo myślałam że jak będzie głodna to zje ale ona dalej nie chciała to
              dałam se spokój.
              • dzuliana27 Re: strasznie sie drapie. 11.05.08, 22:43
                jusi100 napisała:


                > dałam se spokój.<

                Z AZS nie można dać sobie spokoju, musisz mieć 100% pewność, że
                Twoja córeczka nie jest uczulona na to mleko - jeśli jej nie masz to
                próbuj dalej.
          • dzuliana27 Re: strasznie sie drapie. 11.05.08, 22:40
            jusi100 napisała:

            napiszcie mi proszę jak sobie radzicie latem? to znaczy w co
            > ubieracie dzieci które jak tylko poczują ze nie mają bluzy to
            drapią sie do
            > krwi.sad

            Latem jest najlepszy okres dla alergika Tobie napewno chodzi o
            najgorszy czas, czyli pylania - minimum do końca czerwca.
            Tylko bawełniane ubranka (ale to musi być czysta bawełna, czasami
            oznakowanie na metce odbiega dużo od bawełny - niestety często się z
            tym spotykam), prane w odpowiednim proszku płukane minimum dwa razy.
            Prasowane po lewej stronie, ja jeszcze piore swoje rzeczy w synka
            proszku i pporządnie prasuje bo przecierz biore go na ręce, a jak
            prałam normalnie to go uczulało.
            • dzuliana27 Re: strasznie sie drapie. 11.05.08, 22:46
              Ile razy dziennie smarujesz dziecko? Oczywiście nie chodzi mi o te
              kremy robione o których pisałaś, bo to się przeważnie stosuje 1 lub
              2 razy dziennie, a ponadto co? Może prościej, ile razy w ciągu dnia
              i czym ją smarujesz? To też jest bardzo ważne.
              • jusi100 Re: strasznie sie drapie. 12.05.08, 09:14
                rano smaruje ją cutibazą. potem w południe robionym natłuszczającym. i na
                wieczór jak ma ładną skórę to natłuszczającym a jak jest gorzej to tym
                mocniejszym ze sterydem ale to tylko jak jest naprawdę bardzo źle.
                a spodnie też mam jej długie zakładać? a jak ją przegrzeje?
                jestem młodą mama,to moje pierwsze dziecko i naprawdę czasem nie wiem co robić.
                ja tez jestem alergiczka od urodzenia. i mi zawsze najgorzej jest latem.
                najbardziej sie drapie i żadne leki mi wtedy nie pomagają.
                • dzuliana27 Re: strasznie sie drapie. 12.05.08, 10:14
                  Jeśli przegrzejesz małą to jeszcze gorzej. Ubieraj ją tak jaka jest
                  pogoda, ój synek teraz chodzi w bodach, jeśli zaczyna sie drapać to
                  go natłuszczam elobazą, diprobazą, nanobazą. W tym okresie czasu
                  prawie cały czas go smaruje.
                  Jeszcze nie napisałaś w czym kąpiesz malutką - Oilatum, Balneum. Ja
                  jeszcze używam m.in. serii SVR, albo emolium. Ostatnio wypróbowałam
                  kapiel w parafinie i pomogło, a wczoraj przed kąpielą nasmarowałam
                  go oliwą z oliwek zmieszaną z szamponem dzla dzieci - wczoraj
                  byliśmy cały dzień na dworze i wszystko tak pyli że był tragizm, a
                  dzisiaj tylko go smaruje w zmianach, ale juz nie jest źle.
                  pozdrawiam
                  • jusi100 Re: strasznie sie drapie. 12.05.08, 10:35
                    teraz kompie ją w balneum, raz dziennie bo jak tylko ją rozbiorę do kąpieli to
                    drapie się wszędzie i płacze. nawet jak ją później posmaruje to nie pomaga.
                    muszę ją ubrać i czymś zająć to dopiero sie uspokaja.
                • mamciulka-nikulka Re: strasznie sie drapie. 12.05.08, 11:12
                  jusi posłuchaj soja jest silnym alergenem i mleko sojowe nie powinno być
                  pierwszym mlekiem dziecka. Mój pił Bebilon Pepti, ale musieliśmy przejść na
                  Nutramigen też nie chciał go pić, więc dodawałam stopniowo po łyżeczce, dwóch do
                  Bebilonu, aż się przyzwyczaił. Z mlek polecałabym ci spróbować z Pepti (jeśli
                  nie ma problemów z kupką), Nutramigenem, a najlepsze by było Bebilon Amino.
                  Musisz przejść na inne mleko koniecznie. Jeśli po 1,5 miesiącu od wprowadzenia
                  nowego mleka nie będzie poprawy próbuj następne. Wybierz te, które dziecko
                  będzie najlepiej tolerować (nie będzie biegunek, śluzu w kupce, zaparć i skóra
                  będzie lepsza)
                  NAJWAŻNIEJSZE jeśli dziecko jest alergikiem wyeliminować trzeba z diety mleko i
                  przetwory, soję i mleko sojowe, słodycze, pożywienie kwaśne i surowe. Na twoim
                  miejscu darowałabym sobie przede wszystkim winogrona, bo one bardzo często
                  uczulają, banany także. Jeśli nie chcesz całkowicie zrezygnować z owoców,
                  podawaj dziecku duszone, pieczone, generalnie na ciepło jabłka, gruszki. Dziecko
                  powinno jeść owoce ze swojego klimatu i najlepiej tylko w okresie letnim.
                  Kolejna sprawa to kaszki smakowe, jeśli podajesz takie kaszki odstaw całkowicie
                  - zawierają barwniki. Możesz podawać kleiki (kukurydziany i ryżowy) Podajesz
                  dziecku witaminy? Lepiej nie podawać, bo to znowu chemia.
                  Generalnie jak najmniej chemii - pierz wszystkie ubrania (swoje również),
                  pościele i całą resztę w płatkach mydlanych, albo Jelpie w płynie! Nie unikajcie
                  słońca, słońce pomaga na AZS. U nas było tak samo, ale w okresie letnim syn
                  spędzał codziennie wiele godzin na dworzu i było lepiej ze skórą.
                  Jeśli nie pracujesz i lubisz gotować, gotuj sama dziecku, w słoiczkach są różne
                  zagęszczacze i mam znajomego, którego córka (a nie jest alergiczką) uczulała
                  jakaś mączka ze słoiczków!!!
                  Mięso gotuj oddzielnie, polecane wg mnie indyk, schab, cielęcina, kaczka.
                  Podawaj dziecku dużo warzyw, doprawiaj delikatnie solą, pieprzem, czosnkiem,
                  cebulką, majerankiem.
                  Uważaj na gluten (pszenica, jęczmień, żyto, owies), mój syn ma 17 miesięcy i do
                  tej pory rzeczy glutenowe nie przechodzą.
                  Dobrze teraz pielęgnacja skóry, bo to najtrudniejszy temat. Uważam, że tu znowu
                  jak najmniej chemii. Jeśli dziecko jest poranione, ma strupki, sączące ranki
                  lepiej nie używać kosmetyków. Ja kąpałam synka w skrzypie polnym i zielu
                  jaskółczym, po kąpieli rany przemywałam sokiem z aloesu rozcieńczonym 1:1 z
                  wodą. Raz w tygodniu możesz dodać do wody nadmanganian potasu (woda lekko
                  różowa). No i skórę najlepiej nawilżać w przeciągu kilku minut po kąpieli. Jeśli
                  nie kąpiesz dziecka codziennie obserwuj czy nie drapie się bardziej jak jest
                  spocone - pot bardzo często podrażnia skórę. Kąpiele nie powinny być za ciepłe -
                  ja zawsze kąpię synka w ciepłej wodzie i aż do wychłodzenia, wtedy skóra jest
                  wychłodzona i nie swędzi tak.
                  Zostań przy maściach robionych, ja używałam z cholesterolem i wit.A, z cynkiem,
                  z kwasem bornym (ta ostatnia była dla mojego syna chyba najlepsza). Na świąd
                  używamy obecnie 3 maści o szerokim działaniu (musisz się upewnić czy niemowlaka
                  mogłabyś którąś z tych maści smarować):
                  CROTAMITON: znieczula skórę, leczy się nią świerzb i świąd różnego pochodzenia,
                  także po ukąszeniu owadów)
                  VIOSEPT: działa przeciwświądowo. Uszczelnia ścianki naczyń włosowatych. Działa
                  również przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczo.
                  CHLORCHINALDIN: działanie przeciwzapalne, przeciwświądowe, grzybostatyczne i
                  pierwotniakobójcze.
                  Stosuję je miejscowo tam gdzie swędzi skóra. Ostatnio synek dostał pokrzywki na
                  buzi zaraz po jedzeniu, więc umyłam mu buzię zimną wodą posmarowałam maścią i
                  momentalnie zapomniał o drapaniu. Gdyby okazało się, że te maści nie nadają się
                  dla niemowląt to jest jeszcze Fenistil żel.

                  O matko, już tyle napisałam, że pora skończyć. Jakbyś miała jakieś jeszcze
                  pytania, pytaj.

                  Aha i lektura dla Ciebie:
                  www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Wyk%C5%82ad_dr_Ireny_Grzesiak
                  serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,63765,3196774.html
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=79108520
                  • jusi100 do mamciulka-nikulka 12.05.08, 11:28
                    dziękuje ci za odpowiedź. a czy te mleka są na receptę?
                    chodzi mi o nutramigen lub bebilon pepti?
                    bo pediatra kiedyś radziła mi dawać małej nutramigen to dała mi receptę.
                    bo jak nie są na receptę to pojadę zaraz kupić małej nowe mleko smile
                    • eda.wilczus Re: do mamciulka-nikulka 12.05.08, 11:37
                      bez recepty też kupisz chyba , ale zapłacisz 100% ceny ....
                      na receptę jest zniżka 50% jeśli masz zaznaczone P -przewlekłe
                    • bagnarola Re: do mamciulka-nikulka 12.05.08, 11:54
                      Z tego co koleżanka wyżej Ci poradziła - przy całym bogactwie
                      wspaniałych rad - ja bym raczej unikała cielęciny (mleko krowie) i
                      pieprzu - u nas uczulały. Cielęcina absolutnie była u nas zakazana sad

                      I sama sie teraz przy drugim dziecku zastanawiam nad kaczką, bo ją
                      bardzo lubię i nie wiem czy jest ok...
                      • bagnarola Re: do mamciulka-nikulka 12.05.08, 11:55
                        aha, nutramigen kupisz na pewno bez recepty - wtedy jest 100%, a na
                        receptę 50%.

                        pozdrowienia
                      • mamciulka-nikulka Re: do mamciulka-nikulka 12.05.08, 14:54
                        bagnarola napisała:

                        > Z tego co koleżanka wyżej Ci poradziła - przy całym bogactwie
                        > wspaniałych rad - ja bym raczej unikała cielęciny (mleko krowie) i
                        > pieprzu - u nas uczulały. Cielęcina absolutnie była u nas zakazana sad

                        Ja bym w ten sposób nie podchodziła jak radzą alergolodzy, że jak mleko uczula
                        to nie wolno wszystkiego co z krową związane. W cielęcinie nie ma mleka, a jest
                        bogata w miedź. Niedobór miedzi powoduje ogólna słabość, obniżenie prawidłowego
                        oddychania tkankowego i owrzodzenia skórne. Takie postępowanie może pogłębić
                        tylko problemy zdrowotne dziecka. Ja bym się skupiła na razie na mleku, bo może
                        się okazać, że dziecko będzie miało dobrze dobrane mleko i będzie wszystkie inne
                        pokarmy świetnie tolerować.
                        A co do pieprzu to ja bym nie unikała ot tak, bo kogoś uczula. Dzieci mają
                        uczulenie na różne rzeczy i to co uczula jedno dziecko nie musi uczulać innych.
                        Warto spróbować - pieprz i generalnie przyprawy są bardzo zdrowe. Mój synek jak
                        pierwszy raz ugotowałam mu indyka z dodatkiem kurkumy zaraz po obiadku dostał
                        pokrzywki. Tylko ten jedyny raz, a teraz zjada bez problemów.
                    • dzuliana27 Re: do mamciulka-nikulka 12.05.08, 12:09
                      jusi100 napisała:

                      > dziękuje ci za odpowiedź. a czy te mleka są na receptę?
                      > chodzi mi o nutramigen lub bebilon pepti?
                      > bo pediatra kiedyś radziła mi dawać małej nutramigen to dała mi
                      receptę.
                      > bo jak nie są na receptę to pojadę zaraz kupić małej nowe mleko smile

                      Coś tu piszesz nie tak, we wczesniejszych wątkach pisałaś że
                      próbowałaś dawać małej te mleka ale dałaś sobie spokój, a teraz
                      piszesz tak jakbyś pierwsze o tym słyszała. Może Ci się pomyliło,
                      ale dziewczyny mają racje zawsze zaczyna sie od eliminacji mleka,
                      później silnie alergizujących produktów - może zaprowadź sobie
                      zeszyt, abyś notowała najwaźniejsze rzeczy może będzie Ci łatwiej.
                      Notuj sobie to może jeść, a po tym jest wysypka. Chodzi mi o taki
                      ala dziennik alergika, może to w przyszłości Ci pomorze.
                      pozdrawiam i rzycze powodzenia smilesmilesmile
                      • jusi100 Re: do dzuliana27 12.05.08, 14:54
                        próbowałam dawać małej to mleko gdzieś 4 miesiące temu. i nie myślałam o tym
                        żeby spróbować znowu ale skoro wszystkie mamy mi to radzą to spróbuję znowu. smile
                        • dzuliana27 Re: do dzuliana27 12.05.08, 21:24
                          Dzięki za wyjaśnienie bo nie bardzo rozumiałam tego co piszesz, bo
                          nie bardzo się kupy trzymało. Próbuj, próbuj - dziecko
                          najważniejsze. Życze wytrwałości
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka