Dodaj do ulubionych

Plastry silikonowe

15.12.05, 11:02
Prosze o informacje i namiary
Obserwuj wątek
    • makoba Re: Plastry silikonowe 15.12.05, 11:04
      mzuzi napisała:

      no to jeszcze raz zareklamuję inne plastry silikonowe - my cały czas używamy
      cica-care (producent smith&nephew) - droższe od tych z adv, ale o niebo lepsze -
      idealnie przylegają do blizny i są superelastyczne, jak taka grubsza błona na
      skórze. dla nas super. jest problem z ich kupieniem, ale po dokładnym wywiadzie
      wiem, gdzie można je kupić, jeśli ktokolwiek chce spróbować podam namiary.
      Pozdrawiam
    • mzuzi Re: Plastry silikonowe 15.12.05, 11:25
      Producent tak jak napisałam smith&nephew. Mają siedzibę w Warszawie w Al.
      Jerozolimskich, ale od nich bezpośrednio się nie kupi - dali mi namiar na
      swojego dystrybutora (pan Leszek Garbacz, firma ZARYS
      leszek_garbacz@uran.zarys.com.pl) - gość mi przesłał listę aptek w woj.
      mazowieckim, gdzie są dostępne plastry (mogę przemailować jeśli ktoś chce)-
      nigdzie ich nie mieli... Apteka przy Puławskiej (róg Domaniewskiej, chyba
      nazywa się Pod Skocznią) obiecała, że mi sprowadzi jak będę potrzebowała
      (potrzebują ok. tygodnia). Cena ok. 200 PLN za plaster 6x12 cm. Nam starcza to
      na prawie 3 miesiące (potrzebujemy 6x4 cm), plastry się myje i jak doszliśmy do
      wprawy to nie zużywają się szybciej niż co 3 tygodnie. Ja kupuję też w
      Olsztynie Pod Wierzbą - tam mam na następny dzień po zamówieniu. W Niemczech
      kosztują ok. 40 euro, więc jeśli ktoś akurat jedzie to można i tak i ciut
      taniej. Niestety niektóre dzieci uczulają. Moja Zuzka raz na jakiś czas miewała
      podrażnienia, bardzo rzadko, wtedy przez 2-3 dni dla odmiany tylko
      natłuszczamy. Jak dla mnie rewelacja, chociaż oczywiście spektakularnych
      efektów w ciągu tygodnia nie ma, ale po 8 miesiącach stosowania naprawdę jest
      lepiej - sama z siebie blizna przerastała, a teraz blednie, jest miękka i płaska
      • ewaradosz Re: Plastry silikonowe 16.12.05, 20:47
        my używamy silony są super bo jest też wersja lekko klejąca z materiałem na
        wierzchu by się nie przyklejało (te lekko klejące na podbródek) super sie
        trzymają wygląda jak zwykły plaster, cieniutkie. wcześniej używaliśmy z łodzi
        też nie były złe ale grube i niewygodne w lecie
        • mzuzi Re: Plastry silikonowe 20.12.05, 09:01
          Częściowo wink, tzn. jestem z Olsztyna ale od lat już mieszkam w Warszawie. W
          Olsztynie jednak bywam bardzo często, byłam też z Zuzką u chirurga plastycznego
          z dziecięcego na konsultacjach (nie pamiętam nazwiska, jakieś krótkie)
          • www.agata Re: Plastry silikonowe 20.12.05, 09:37
            Dr Wiejek, Jacek Wiejek z Gdańskasmile Byłam u niego raz i b. żałuję, że nikt
            wcześniej mnie do niego nie skierował. Trafiliśmy do niego 5 miesięcy po
            oparzeniu. Trochę późno. To właśnie on zaproponował nam wyciecie tej górej
            blizny... Następna wizyta w lipcu - rok po wypadku.
            A Tobie pomógł?
            • mzuzi Re: Plastry silikonowe 20.12.05, 11:10
              ja byłam tylko raz, wrażenia mieszane - raczej niesympatyczny, głupie
              komentarze "jest tylko jeden sposób, żeby całkowicie uniknąć blizn - nie
              dopuścić do poparzenia". Niewątpliwie fachowiec dobry, ceniony i polecany przez
              innych lekarzy. Od niego pierwszy raz dowiedziałam się o istnieniu plastrów
              silikonowych - wcześniej jak mantrę powtarzano mi tylko contractubex,
              contractubex... jednym słowem poleciłabym, na pewno wie dużo i nie trzeba
              ciągnąć go za język, ale jak ktoś jest bardzo wrażliwy to niech się nastawi na
              to, że nie jest miły, ciepły ani współczujący. A może tylko miał zły dzień?
        • makoba Re: Plastry silikonowe 20.12.05, 10:28
          Czy Wasze dzieci nie sciagaja sobie tych plastrow (broda, szyja)? Pamietam, ze
          jak Michal mial jeszcze strupki, to cisgle je dlubal. Mysle, ze gdybym
          przykleila mu taki plaster, to odrazu zaczalby sie nim interesowac i odrywac go.
          • mzuzi Re: Plastry silikonowe 20.12.05, 11:19
            Zuzka ma na ramieniu i jak ma zły dzień, to dłubie, ale to bardzo rzadko. Na
            brodzie nosiła całe lato osłonki przed słońcem, nie zdejmowała. Dobrze jeszcze
            podtrzymywać plaster codofixem. Może to dlatego, że te blizny jeszcze są bardzo
            świeże mały tak dłubie?
          • ewaradosz Re: Plastry silikonowe 20.12.05, 12:04
            mój kacpercio sie przyzwyczaił do nich i po kapaniu sam mi przynosi i mówi mama
            tu... i muszę nakleić dodam że używam silony oleeva klejące więc codofixem nie
            muszę podtrzymywać (podbródek) wcześniej używałam codofixu i takich
            nieklejących ale sobie wyciągał
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka