karolach77
16.07.08, 22:19
Pomóżcie proszę ocenić co za dziadostwo mi córkę dopadło.
Od dłuższego czasu ma atopową zmianę na karku, ale jakoś sobie z nią
radzimy.
Miesiąc temu mała dostała wysypki na całym ciele, jakby kaszka
manna, ciałko całe czerwone, jakby różyczka. Na dodatek atopowa
zmiana na karku zaczęła sie babrać, sączyć i strasznie swędziała.
Padło na zjedzone przeze mnie truskawki.
Mała dostała zyrtec i triderm na zmianę skórną. Pomogło.
Od dwóch tygodni katastrofa.
Na ciele czerwone , powiększające sie placki, jak na zdjęciach. W
główce i na buzi strupki, jakby ciemieniucha??
Coś ją atakuje po tym zyrtecu?
Dodam tylko że mała chodziła na basen na zajęcia z niemowlakami, ma
teraz 10 miesięcy.
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1305625,2,3.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1305635,2,2.html
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1305634,2,1.html
Tereska, moje słońce 07.09.2007