Witam, na tym forum jestem pierwszy raz, czytam te wszystkie wiadomości o
robalach i mam mętlik w głowie. Widzę, że tu same doświadczone osoby, a ja na
ten temat nie mam zielonego pojęcia ;/
Mam dwóch synów, starszy syn ma 6 lat. W wieku dwóch lat zdiagnozowano u niego
astmę, wtedy też zaczęły pojawiać się pierwsze duszności. Testy skórne
wykazały uczulenie na pyłki, grzyby, pleśnie, sierść. Tak, więc cztery lata
jest już na wziewach ( flixotide) i zyrtecu. Duszności najczęściej występowały
przy zapaleniach oskrzeli ( dość częstych ). Teraz dusznośći już się
praktycznie nie ujawniają, mniej choruje. Jednak martwi mnie to, że słabo je,
jest chudy i słabo rośnie. Lekarze oczywiście mówią, żeby się nie przejmować
bo w siatkach się mieści. Zębami nie zgrzyta, sińców też nie ma pod oczami, za
to często się moczy w nocy i lunatykuje ;/
Młodszy syn ma prawie 2 latka z nim mam jeszcze gorsze problemy

W drugim miesiącu życia zaczęły się problemy ze skórą i to koszmarne.
Oczywiście diagnoza- AZS. Jest uczulony na mleko, gluten, jaja i wiele innych,
także cały czas jest na diecie. Gdy miał 10 miesięcy trafiliśmy do szpitala z
ciężką dusznosćią. No i wtedy też padła diagnoza - astma. Duszności miał na
razie dwie w swoim życiu i dostaje również flixotide, zyrtec o raz singulair.
Jednak mamy problem z ciągłymi infekcjami, non stop katar, kaszel, chore
gardło, oskrzela. A ostatnio tez problemy z brzuszkiem, co raz częściej są
biegunki i potrafią go trzymać bardzo długo ( oczywiście lekarze twierdzą, że
alergicy tak mają i tak ma być ). Dostaliśmy właśnie debridat, a ja się męcze
już z tydzień z biegunką u niego i kaszlem

brzuch ma ciągle wzdęty.
Dodam , że rok temu miał robione testy z krwi i wyszły mu wysokie klasy,a IgE 250.
Zagadywałam nie z jednym lekarzem na temat pasożytów, ale każdy się puka w
głowę, że wymyślam głupoty i, że to są typowi alergicy-astmatycy i nic tego
nie zmieni.
Bardzo proszę o jakąś fachową poradę, bo chciałabym zrobić badania w kierunku
pasożytów, od jakich badań zacząć?, czy jest sens robić badanie kału ? ( bo
wiem, że rzadko wychodzą ), czy mogę coś próbować dawać na własną rękę ?
czekam na porady i pozdrawiam