indywi-dualne
13.04.08, 22:06
Witam.Jestem tu nowa.Szukam kazdej mozliwej pomocy na temat zwichnięcia
bioderek.Mój aniołek ma zwichnięte biodeka.Od 1-miesiąca życia nosiła frejke
przez 1 miesiac,a nastpnie szelki pawlika [nosi po dzisiejszy
dzień].Aktualnie prawe bioderko na dzien dzisiejszy ma 2b a lewe nadal
zwichnięte.Jestem załamana bo myślę,ze jezeli w lewym nie ma poprawy to juz
jej nie będzie i czeka nas operacja.Lekarz do którego chodzimy skierował nas
do innego do dr.Shadi.Czy wiecie moze cos o nim?Poinformował nas ze mozliwe
jast,ze MAlwinka trafi na wyciag.Słyszałam ,że jest on mało skuteczny i ,że
tak czy inaczej Malenstwo i tak trafi na operacje.Szukam kazdej mozliwej
pomocy.Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedz i porade.Dodam ze jezdzilismy z
mala do Poznania na 28 czerwca do dr.Timmlera, a ostatnio prywatnie tez do
niego.Czy slyszeliście coś o dr.Shadi?I czy wasze aniolki miały podobny
przypadek?