Dodaj do ulubionych

panel pokarmowy-wyniki

13.06.09, 15:42
Witam,
robiłam memu dziecku testy z krwi tzw.panel pokarmowy. niestety nie znam się na wynikach. Może mógłby ktoś mi pomóc; co oznacza:
białko jajka intensywność 3 klasa 2
żółtko jajka intensywność 2 klasa 0
Bardzo proszę o pomoc. Wizyta u lekarza za jakiś czas dopiero a jestem ciekawa co to oznacza.
Dzięki
aureola
Obserwuj wątek
    • aureola1980 Re: panel pokarmowy-wyniki 17.06.09, 16:09
      Naprawdę nikt się nie zna na tych wynikach??
    • kruffa Re: panel pokarmowy-wyniki 17.06.09, 18:37
      Oznacza uczulenie.

      Kruffa
    • evutek Re: panel pokarmowy-wyniki 18.06.09, 11:42
      INTERPRETACJA WYNIKU BADANIA: Wynik ( Klasa ) 0 - Nie udokumentowano
      specyficznych przeciwciał 1 - Bardzo niskie miano przeciwciał 2 -
      Niskie miano przeciwciał 3 - Znaczny poziom przeciwciał 4 - Wysokie
      miano przeciwciał 5 - Bardzo wysokie miano przeciwciał 6 - Bardzo
      wysokie miano przeciwciał

      Taki mam opis na wynikach badań. O intensywności ani słowa. U nas
      tylko białko 3, zółtko 0 co i tak oznacza że dieta bezjajeczna.
      • kruffa Re: panel pokarmowy-wyniki 18.06.09, 12:46
        Tylko, że to są jedynie wyniki badań, a leczy się objawy. Nikogo nie namawiam do
        jedzenia np. jajka, ale najlepszym przykładem mogą być tutaj wyniki mojego
        dziecka. Wg testów z krwi i skórnych nie powinna w żadnym razie spożywać m.in.
        białka jajka. Tyle, że z obserwacji objawów, wiemy że nie może jeść bezy. Jajka
        samego nigdy jeść nie chciała. Nie ma za to problemów ze spożywaniem jajka w
        ciastach, naleśnikach itp.
        Z testów wyszło jej również uczulenie na składniki na które nie wykazuje od lat
        uczulenia, ale była na nie uczulona jako bardzo małe dziecko. Miała robione
        testy z krwi, skórne na reakcję natychmiastową i opóźnioną - czyli teoretycznie
        całkowity obraz.
        Z obserwacji jednak wiemy, że nie reaguje od dawna na żaden z tych składników.
        Lekarka (doświadczona, która leczy już dzieci swoich dawnych pacjentów)
        powiedziała mi, że istnieje coś takiego jak pamięć komórkowa. I jeśli dziecko
        nie wykazuje objawów i rozwija się prawidłowo nie należy takich produktów usuwać
        z diety.

        Podobna sytuacja była, gdy córka miała 2,5 roku i była przed prowokacją
        nabiałem. Pytałam lekarkę, czy mamy robić testy. Ta stwierdziła, iż nie ma
        sensu, bo nawet gdyby testy wyszły bardzo niepomyślnie zalecałaby prowokację
        (ale bardzo ostrożną), ponieważ dziecko wykazuje ewidentne symptomy wychodzenia
        z pokarmówki.

        Jedynym przeciwwskazaniem może być jedynie sytuacja, gdy dziecko zaczyna wpadać
        we wstrząs po przyłożeniu plastrów z alergenem.

        Kruffa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka