Dodaj do ulubionych

Ubranka na zimę

23.09.09, 20:32
Kompletujemy ubranka na zimę dla mojej córeczki (1,5 roku). Co powinniśmy kupić?
Obserwuj wątek
    • achtis82 Re: Ubranka na zimę 23.09.09, 20:43
      Hej,ja kupowalam:kilka sztuk body z dlugim rekawkiem i kilka z krotkim,rajtuzy,czapka,szalik,rekawiczki na 5 palcow(ulatwiaja zimna maluchowi zabawe na dworze)moja mala tylko takie daje sobie zalozyc,cieple skarpetki,buty ocieplane,spodnie z podpinka polarowa,sweterek,ciepla kurtka lub kombinezon(moja mala miala i kurtke i kombinezon)jak jedno sie pobrudzi mozna zalozyc drugiesmile,ciepla pidzama(moja miala 3 kombinezonki polarowe do spania)no i cieple podkoszulki z dlugim rekawem.
      Chyba tyle nic wiecej sobie nie przypominam!
      • ewcia-k26 Re: Ubranka na zimę 24.09.09, 16:03
        Moim zdanie koniecznie body. Nie będziesz martwiła się, że na
        spacerze plecki są na wierzchu. Kombinezon, kurtka, czapka wiązana
        lub zapinana pod brodą(uszy nie wystają, nie ściąga się), szalik,
        rękawiczki raczej cienkie (grubych dzieci nie lubią i chodzą bez)też
        2 pary na zmianę, spodnie grubszy jeans itp.(kilka par)przy naszych
        zimach na kombinezon często za ciepło, bluzki dł. rękaw, swetry lub
        bluzy, cieplejsze piżamki, buty ciepłe ale wygodne, ciepłe kapcie,
        rajstopy kilka par. Oczywiście spódniczki grubsze na wyjście dla
        dziewczynki.
        • mama_nikodemka Re: Ubranka na zimę 24.09.09, 20:07
          ja juz kupilam kombinezon, kurtke, czapke, szalik, rekawiczki, spodnie na
          podszewce, cieply polarowu dresik,kilka sztuk rajstop, bluzki z dlugim rekawem,
          mam kilka szt body na ramiaczka i z krotkim rekawkiem, musze dokupic body z
          dlugim, ogrodniczki, cienki polarek
      • ewcia-k26 Re: Ubranka na zimę 24.09.09, 16:24
        A najważniejsze aby ubranka były wygodne. Ubieranie powinno być
        przyjemnością dla dziecka i mamy. Buty ciepłe ale nie sztywne.
        Powinny zginać sie pod palcami i w kostce. Kurtka nie napompowana.
        Żeby dziecko mogło złączyć ręce smile. Swetry i spodnie ciepłe ale nie
        gruuuube. Dziecku napewno ubieranie się spodoba. Fajnie jak samo
        będzie mogło w sklepie wybrać. Te spodnie czy te.
        • silje78 Re: Ubranka na zimę 24.09.09, 18:56
          moja córka w wrześniu (rok temu wink ) skończyła rok. na zimę miała
          dwa komplety kurtka plus spodnie ocieplane, plus jeden płaszczyk i
          jeszcze jedna kurtka. wiem, że wydaje się sporo tego, ale mała
          spędzła sporo czasu w ogordzie i jeden komplet był taki właśnie
          do "szrgania" cimniejszy i z wodoodpornego materiału. spodnie w obu
          były rozpinane na zamek (nogawki bez rozpieć) i z wysokim stanem,
          więc nawet jak małej kurtka sie podciągnęła to i tak plecki były
          osłoniete. wszystkie kurtki nie były zbyt grube.jedynie płaszczyk
          był puchowy i nie wymagał zakładania pod spód niczego poza
          bawełnianą bluzeczką. pod kurtki zakładałam polarek, mała (poza
          spacerami) przemieszczała się autem i czasami autobusem. polarek pod
          kurtką umożliwiał odpięcie kurtki, ale jednak było coś ciepłego pod
          spodem, taki zestaw polecam. Na główkę czapka wiązana z uszkam (ja
          miałam taka dłuższą z tyłu, że szyjka była przyryta nawet jak szalik
          się przesunął. rękawiczki z jednym palcem (jedna para
          nieprzemakalna). bucików miała dwie pary. z ubrań "wewnętrznych", u
          nas body z krótkim rekawem, bluzeczki bawełniane z długim. kilka par
          spodni, spodenki dresowe do chodzenia po domu i takie
          skarpetokapcie. no i oczywiście rajstopki. nie wiem czy warto
          kupować spódniczki/sukieneczki. nasza miała kilka, ale założyła
          jedną raz, nie liczą wigilii i zabawy choinkowej. tak naprawde duzo
          zależy od dziecka i was. jak spędzacie czas, czy jeździsz wiecej
          wózkiem, czy autem. jak wózkiem to dobrze kupić śpiworek. jak mała
          lubi chodzić to porządne wodoodporne buty i ocieplane spodenki.
          pozdrawiam smile
    • karro80 Re: Ubranka na zimę 26.09.09, 02:38
      Body z golfem - fanjy wynalazek - i w ogóle golfy.
      My pewnie kolejną zimę bez szalika, bo w tamtą nie było bo brakowało
      szyiwink, więc wspomniane golfy plus apaszka - kurtki czy kombinezony
      są pod szyję więc raczej nie zmarznie.
      Mamy kutrkę i kombinezon jednoczęściowy z zeszłego roku -
      kupowaliśmy w środku zimy, bo mała wyrosła to się nada i teraz.
      Dokupię ocieplane protki do kurtki, rękawiczki posiadamy
      szt 2, rajtki szt 2, sweterki babciorobne i czapki szt 3, no i body,
      ale to zawsze mamy - a na zimę nie tylko z długim ale i na
      ramiączkach fajne - można bluzkę/sukienkę ubrać na to, bo jak gdzieś
      się idzie w gośći to raczej ciepło, a w samej "bieliźnie" to już
      może do reszty stroju nie pasować.
    • agnieszka_i_michal Re: Ubranka na zimę 26.09.09, 22:34
      zamiast szalika / apaszki - wełaniany golf - a w zaszadzie sama
      końcówka. Super wynalazek!
    • hamerykanka Re: Ubranka na zimę 27.09.09, 04:58
      Ja mam corke w takim samym wiekusmile
      Kurtka ciepla z kapturem z misiowa podbitka.
      Duzo (chyba z 15) body z dlugim rekawem i albo golfem rozpinanym z
      boku szyi na zatrzaski, albo ze stojka.
      Sporo bluzek z dlugim rekawem dosc cienkich na wypadek zakladania na
      cebulke,
      sporo bluz polarowych na zamek i z kapturem. Zrezygnowalam ze
      sweterkow z guziczkami, nie mam cierpliwosci do zapinania trzymajac
      uciekajace dziecko trzecia rekasmile). Wole tez zalozyc jej ten kaptur
      i kaptur kurtki niz czapke-minuta i troczki rozwiazane...
      sporo spodni glownie dzinsowych typu farmerki, bo siegaja wyzej niz
      zwykle spodnie i wiem ze malej nie podwieje.
      cieple skarpety.Buty zamszowe kozaczki z cieplym misiem i dobra
      niesliska podeszwa.
      Nie kupuje spodni ocieplanych bo mala spedza czas glownie w
      pomieszczeniach/samochodzie i nie chce jej przegrzewac. Od rodzicow
      dostalam kombinezon iscie polarny, ale nie wiem czy uzyjemy bo w
      Teksasie nie ma az takich zim. Wole jednak ubierac ja na cebulke i w
      razie czego zdjac cos niz zeby sie spocila...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka