suchy szampon

24.09.09, 21:28
czy wiecie może czy jest suchy szampon dla dzieci? spłukiwanie i mycie głowy
to u nas koszmar mimo wielu sposobów i cudowań, wiem, że istnieją takie
szampony dla dorosłych a jak dla dzieci ? wiem, też że to się nadaje, ale nie
do regularnego stosowania, ale jak 2 na 3 mycia głowy ma być spokój to bym w
to weszła smile
    • genie.in.the.bottle Re: suchy szampon 24.09.09, 22:16
      A mylas kiedys takim szamponem swoje wlosy ? Jezeli nie,to umyj i
      zastanow sie czy chcesz to zafundowac swojemu dziecku.Nawet nie
      wyobrazaj sobie,ze efekt bedzie taki sam jak po myciu zwyklym
      szamponem.Ja stosuje 'suchy' szampon na dalekich wyjazdach,gdzie nie
      ma dostepu do wody.To jest taki talk do wlosow,nienawidze
      tego,jedyny plus,ze wlosy nie sa tak bardzo tluste.Ale efektu
      swiezych i czystych wlosow nie ma.I nie wazne jakiej marki jest
      szampon.A dziecko w koncu musi nauczyc sie myc wlosy,i oswoic sie z
      tym.Nie idz na latwizne.
    • edit38 Re: suchy szampon 25.09.09, 06:39
      A jak często myjesz dziecku głowę? Może najzwyczajniej w świecie ogranicz mycie.
      Gdy moja mała robiła dzikie wojny o mycie to myłam raz na tydzień.
      • mol_sc Re: suchy szampon 25.09.09, 11:28
        jesteśmy na etapie samodzielnego jedzenia, idzie jej to całkiem sprawnie ale
        mimo wszystko często jakiś serek czy coś znajduje się we włosach, zazwyczaj
        myjemy co 2 dni, chociaż czasem przydałoby się nawet codziennie... a problem
        największy jest z tym, że mała już na widok wanny płacze nawet gdy zapewniam, że
        dzisiaj włosków nie będziemy myć, i cała kąpiel od zawsze uwielbiana jest w
        atmosferze płaczu, nerwów, wrzasków i czego tylko i trwa 3min po których jeszcze
        przez 15 minut nie umiem jej uspokoić.
        • aniulka_ba Re: suchy szampon 25.09.09, 12:33
          Superniania prezentowała kiedyś kolorowy szampon w sprayu (ale nie na sucho -
          taki, który się spłukuje). Może to zachęci Twoją córę. Ja mam ten sam problem i
          od jakiegoś czasu usiłuję to znaleźć, ale na razie nie namierzyłam.
        • ola33333 Re: suchy szampon 25.09.09, 14:41
          to te resztki jedzenia scieraj gabka, od razu po jedzeniu jak ten
          serek jeszcze nie zasechl. A glowe myjcie raz na tydzien, polecam
          uzycie do plukania konewki do kwiatow.
          U nas tez ryki byly ale sie skonczyly jak mloda zrozumiala ze musi
          trzymac glowe do tylu.
    • askolina Re: suchy szampon 31.01.15, 20:46
      Latem zdesperowana szukałam ratunku i weszłam tutaj. Nic mnie tu nie pocieszyło, ale jeśli Ty jesteś tak zdesperowana jak ja byłam wtedy to napiszę: przetestowałam dwa szampony suche dla dorosłych na sobie, Syoss odpadł, bo pachnie dusząco i po męsku, za to Klorane owsiany mi zapach podszedł no i to, że nie ma parabenów i barwników. Za pierwszym razem córka się bała, miała 3,5 roku i wojny o mycie szły straszliwe. Popsikałam jej trochę i śmiałam się, że wygląda jak ten piesek co ma włosy na oczach. Trzeba było tego pieska wyszczotkować i była kupa śmiechu. Nie dało się całego wyczesać, delikatny biały pyłek został na skórze, ale trudno, włoski były świeższe i ładnie pachniały, małej się zapach spodobał. Za kilka dni zrobiłam znów to samo, a potem w wannie wilgotnym małym ręczniczkiem lekko przecierałam tak, żeby ten pyłek zniknął, ale żeby nic nie leciało do oczu. Kolejne mycie, to już chciała być pieskiem, którego potem trzeba szczotkować i głaskać wilgotną ściereczką. Tak za każdym razem tego moczenia włosów było coraz więcej. Teraz najpierw robimy suchym szamponem, on wchłania cały brud, wyczesujemy go i w wannie myjemy włosy wodą, samą wodą na razie, ale planuję powolutku wprowadzać mycie szamponem. Cały proces trwał od lata, powiem jedno, było warto. Ja się nie czułam za dobrze jak mi nagie przerażone dziecko na oślep wyskakiwało z wanny wrzeszcząc tak, że sąsiedzi pewnie zatykali uszy... a przecież też próbowałam zabaw i różnych sposobów, nie było nic na siłę... Reasumując: suchy to nie jest rozwiązanie na zawsze, ale pomocniczo, żeby pomóc dziecku w przezwyciężeniu lęku to jak najbardziej polecam.
      • iberka Re: suchy szampon 31.01.15, 23:19
        i myślisz, że Twoje dziecko ma
        czyste, świeże włosy ?
    • minima80 Re: suchy szampon 31.01.15, 21:33
      moje dziecko też nie lubiło się kąpać i myć włosów - i kupiłam takie zabawki z pianki do wysokiego brodzika i wlewałam wodę z pianą co okazało się że uwielbia i zabawa najpierw trwała z 10 minut a potem dopiero mycie i raz na jakiś czas mycie włosów - wszystko się unormowało i teraz jest ok. do tego możesz spróbować puszczać bańki w wannie to też hit. mycie włosów to było tak przy okazji.
      • minima80 Re: suchy szampon 31.01.15, 21:42
        no i wybierałyśmy szampon w sklepie taki rosmanowski liliputz różowy z księżniczką na naklejce i taki jakby mieniący się to też był argument że taki fajny i jakoś poszło.
        • minima80 Re: suchy szampon 01.02.15, 15:29
          detal taki że post sprzed 6 lat... dopiero po napisaniu się zorientowałam
    • iberka Re: suchy szampon 31.01.15, 23:21
      są specjalne ronda na głowę i nic do oczu nie leci. Są specjalne konewki do spłukiwania ( przylegają do główki i do oczu nie leci ). Trzeba próbować , bo mycie to podstawa i prawidłowe nawyki wpajamy dzieciom od pierwszych dni
      • edyta_32 Re: suchy szampon 31.01.15, 23:27
        jak moja córkA nie chciała myc wlosów to i żadne ronda, czy konewki nie pomagały, wszystko lądowało w pudle i było latem do zabawy w basenie na dworzu smile ale zaczełam własnie też stosowac kolejność najpierw 10-15 min zabawy w wannie, a także i umnie zadziałał szampon rossmanowski , błyszczący szampon z ksężniczką, który używamy do dziś smile, a do tego córcia jak jej spłukuje włosy sama sobie trzyba na oczkach zwykły mały ręcznik i jakoś tak leci każde to mycie smile
Pełna wersja