Dodaj do ulubionych

Łóżeczko dla dziecka

12.05.10, 07:46
Witam, mama taki dylemat. Przymierzany sie kupic łóżeczko dla
naszego malucha. Jakie wybrać czy Łóżeczka turystyczne czy
drewniane. Wiele czytałam i wychodzi na to, że łóżeczka turystyczne
są bezpieczniejsze. A drewniane to szczebelki, może w nocy sobie
włożyć a ochraniacze nie zawsze coś dają
Obserwuj wątek
    • patatajowa Re: Łóżeczko dla dziecka 12.05.10, 07:54
      zawsze-marysia napisała:
      >wychodzi na to, że łóżeczka turystyczne są bezpieczniejsze<
      pod jakim względem??

      >A drewniane to szczebelki, może w nocy sobie włożyć >>
      czyli gdzie dziecko moze sobie włozyc drewniany szczebelek???zakładjącze potym
      jak go juz wyrwie ??wink wink
      • zawsze-marysia Re: Łóżeczko dla dziecka 12.05.10, 08:01
        nie mialam na myslii, że wyrwie szczebelek i sobie np, włozy do
        buzia a to, że w nocy może włożyc nóżke lub rączkę między
        szczebelki.
      • patatajowa Re: Łóżeczko dla dziecka 12.05.10, 08:07
        jak wiele czytałas to zapewne doczytałas ze drobna siatka w turystycznym bardzo męczy wzrok dziecka-tzn, wyglądanie przez nią z łożeczka. w zaleznosci od materiału denerwowac moze jego szelest przy kazdym ruchu wink
        jak kupujesz dla noworodka to koniecznie z regulacją połozenia materacyka-kręgosłup by ci wysiadł od ciągłego schylania sie.
        lepszą wentylację zdecydowanie masz w lożeczku szczebelkowym niz turystycznym.
        szczebelkowe łatwiej utrzymac w czystosci- dziecko sika i obślinia wink a materiału do prania nie ściągniesz z turystycznego.przy drewnianym wystarczy szmatka i płyn.
        do turystycznego oczywiscie potrzebny dodatkowy materac bo to co jest czasem w zestawie to kawałek dykty.
        miałam takie chicco ale tylko na wyjazd, w domu go nie używałam.
        https://www.divisionnms.de/79005_0651-Kiwibfk.jpg
        • ivaz Re: Łóżeczko dla dziecka 12.05.10, 22:02
          to chyba dziecko by musiało cały dzień spędzać w łóżeczku zeby się
          mu wzrok popsuł. Moja córka w łóżeczku tylko śpi, resztę czasu
          spędza na podłodze, to typowy podłogowiec.
          Ja mam łóżeczko turystyczne i to jest najlepsza rzecz jaką kupiłam
          dla dziecka. Moja córka spi w takim łóżeczku od urodzenia, łóżeczko
          jest czyściutkie, nie ma plam, bardzo dobrze się czyści, w życiu mi
          się dziecko nie zsiakało do łóżeczka (ma 14 m-cy), raz na jaki czas
          przetrę siateczkę zwilzona gąbką i cała filozofia. Moje łóżeczko nie
          jest z ortalionu, nie szeleści, nie ma oczojebnych kolorów, jest w
          kolorze oliwki, ma dwa poziomy, rozkłada sie łatwo i szybko. W
          razie potrzeby można złożyć zajmuje nie wiele miejsca. Oczywiście
          trzeba dokupić porządny materac, wtedy komfort spania jest super
          zero guzów, wybudzania w nocy same plusy, Nie wyobrażam sobie spania
          mojej córki takiego ruchliwca w łóżeczku drewnianym jestem pewna ze
          byłaby poobijana.
          Przy pierwszym dziecku miałam drewniane, jak juz syn był coraz
          bardziej mobilny to nie raz przydzwonił w nocy o szczebelki i
          ryczał, nie raz mu się noga zakleszczyła pomiędzy szczebelkami, przy
          drugim dziecku byłam juz mądrzejsza i kupiłam turystyczne. Ja
          polecam świetna rzecz
          • patatajowa Re: Łóżeczko dla dziecka 13.05.10, 09:28
            ivaz napisała:
            > to chyba dziecko by musiało cały dzień spędzać w łóżeczku zeby się mu wzrok
            popsuł>
            nie pisałam ze łózeczko psuje wzrok, tylko ze patrzenie na świat przez taką
            siatkę męczy oczy.

            >w życiu mi się dziecko nie zsiakało do łóżeczka (ma 14 m-cy),>
            gratuluję,bo zapewne do tej pory nosi pieluchę, zobaczymy co będzie w czasie
            nauki sikania na nocnik.

            czy twoje urocze komentarze o "oczojebnych" kolorach i "pierdołowatym" dziecku
            kierowałaś konkretnie pod moim adresem?
            • ivaz Re: Łóżeczko dla dziecka 13.05.10, 11:41
              syn juz teraz 14 latek nigdy w zyciu jak był mały nie nasikał do
              łóżka, a jak nauczył się nocnika nigdy się nie zapomniał i nie
              narobił w majtki, ani razu mu się to nie zdarzyło, fakt zawsze był
              bardzo czystym dzieckiem i tak mu zostało. Córka tez się zapowiada
              typem pedanta ale to geny
    • jasiek-2007 Re: Łóżeczko dla dziecka 12.05.10, 07:57

      moj wychował sie w drewnianym i nic mu sie nie stało ja zresztą
      innego łozeczka nei uważam jak drewnane moj mały zazwyczaj tylko
      tam spał w nocy nic sobie nie zrobił ochaniacze mam
      kolazanka ma turystyczne i narzekała jak mała zaczęła wstawac ze nie
      miała czego złapac sie w łóżeczku

      mysle że to sprawa gustu i co sie komu podoba mi sie nie podobają
      turystyczne
      • patatajowa Re: Łóżeczko dla dziecka 12.05.10, 08:10
        a własnie, w turystycznym dzieciom trudniej ćwiczyć podciąganie się do stania
        -brak szczebelków.
        ogólnie jestem zdania ze skoro w nazwie ma turystyczne to do tego powinno
        służyć, tak samo jak fotelik samochodowy nie powinien zastępowac wózka na spacer wink
        • lupa_87 Re: Łóżeczko dla dziecka 12.05.10, 08:23
          Ja jestem zdecydowanie zwolennikiem łóżeczek turystycznych. Miałam
          drewniane dopóki synek nie zaczął uczyć się wstawać i nie zaczął
          przewracając się w łóżeczku walić głową w te strętne szczeble. Same
          zalety: lekkie, można zabrać ze sobą, w ciągu dnia i nocy jedną ręką
          przestawiasz gdzie tylko sobie chcesz w mieszkaniu, nie potrzebujesz
          ochraniaczy, jak dziecko uczy się wstawać to ma miękką siatkę jako
          amortyzację (zamiast wspinać się po szczeblach - ma odpowiedniejsze
          do tego uchwyty do nauki wstawania). Przy następnym dziecku tylko
          turystyczne wybiorę. Przy łóżeczku turystycznym od urodzenia - ważne
          jest tylko, aby było to łóżeczka w dwoma poziomami materaca oraz
          odpinanym potem włazem.
      • ivaz Re: Łóżeczko dla dziecka 12.05.10, 22:05
        To jakieś pierdołowate miała dziecko moja córka wstawała mając 7,5
        m-ca, bez żadnego problemu, do tego nie potrzeba szczebelek, poza
        tym łóżeczka turytyczne mają uchwyty do nauki wstawania, można je
        też oddzielnie dokupić
    • paula.anna Re: Łóżeczko dla dziecka 12.05.10, 09:11
      tylko drewniane moim zdaniem! z normalnym materacem, nie jakimś składanym itp?

      chciałabyś na co dzień spać na łóżku polowym?

      nie wiem, o co chodzi z tym "niebezpieczeństwem" szczebelków, "koniecznością"
      zakładania ochraniaczy... z jaką siłą musiałoby dziecko uderzyć w te DREWNIANE
      szczeble, żeby zrobić sobie krzywdę?
      i co może sobie w nocy włożyć? szczebelek wyjmie przez sen z łóżeczka i np do
      oka włoży?
      sorry, ale nie wiem, kto wymyśla takie historie
      • paula.anna Re: Łóżeczko dla dziecka 12.05.10, 09:15
        późno, ale doczytałam- chodzi o wkładanie rąk i nóg między szczeble...
        dla mnie absurd, ale może moje dziecko wyjątkowe wink
        podobnie jak uderzanie głową przy wstawaniu...
        cóż...
        może kask pomoże wink?
      • ivaz Re: Łóżeczko dla dziecka 12.05.10, 22:09
        ależ do łózeczka turytycznego dokupiję sie materac i luz, tak
        naprawdę to tylko on jest najważniejszy.
        Moja córka potrafi przez sen usiąść, i za chwilę się kłądzie jak
        długa, całym ciężarem w ogóle spi i żyję bardzo aktywnie wiec u
        nas tylko łóżeczko tyrystyczne zdaje egzamin
    • koza_w_rajtuzach Re: Łóżeczko dla dziecka 13.05.10, 10:01
      Dla pierwszego dziecka miałam turystyczne, dla drugiego drewniane łóżeczko. Jak
      dla mnie i takie i takie jest okej, więc po prostu kup takie jakie Ci się
      bardziej podoba. Jeśli zdecydujesz się na turystyczne, to pamiętaj o tym, żeby
      wybrać takie o tradycyjnych wymiarach (120/60), ponieważ należy do niego dokupić
      materac, gdyż ten w komplecie nie jest zdrowy dla kręgosłupa dziecka.
      A co do drewnianego łóżeczka, to mojemu synkowi, który ma teraz 16 miesięcy i od
      urodzenia w takim śpi, nigdy się tam krzywda żadna nie stała. Ochraniacze
      zdjęłam mu jak miał może tak z 10 miesięcy i nigdy się nigdzie nie walnął, ale
      on z tych dzieci, które śpią praktycznie bez ruchu i bardzo na siebie uważają.
      No może jakieś tam przypadki uderzeń były, ale nieznaczne i nie warte zapamiętania.
      A turystyczne łóżeczko fakt, lubi szeleścić podczas ruchu, a to z kolei może
      budzić dziecko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka