Dodaj do ulubionych

Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę?

03.09.10, 09:09
Tak z ciekawości pytam.

Bo czy około 20-25 kompletów na dziecko (komplet to różnie: czapka i szalik, albo czapka i getry, albo czapka, szalik, rękawiczki, albo czapka, getry, szalik, rękawiczki, czasem jeszcze tunika/bolerko) to ilość sugerująca konieczność terapii rodzica celem wyleczenia z zakupoholizmu lub zamówienio-holizmu? smile

Przy innych rzeczach jest rozsądna, nie przesadzam, butów, spodni, spódniczek, kurtek kupuję normalną ilość; ale przy dodatkach, jak się rozpędzę, to już leci lawinowosmile

Zamawiam duuużo od pań szydełkujących, i jeśli upoluję coś wyjątkowego w sklepach, to też oczywiście kupuję.

W ubiegłych tygodniu dostałam cztery nowe zrobione komplety, czekam na kolejne cztery.


A Wy?
Rozsądnie, czy z rozmachem?smile
Obserwuj wątek
    • tzka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 09:15
      Moja corcia ma gdzies 5-6 kompletow + kilka czapek, glownie jesiennych. Syn kilka czapek + szalik-golf i
      polarkowa chusteczke. I uwazam, ze to zdecydowanie wystarczy.
    • zoska7777 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 09:18
      kurcze, ja to chyba jestem sknera... Moje dziecko chodzi całą zimę w jednej
      czapce z szalikiem... jakąś drugą rezerwową mam w szufladzie - ale jej dziecko
      nie lubi i jak się czepi jednej to nawet gdybym chciała to dziecko nie da się w
      inną ubrać sad
      Ale też staram się nie przesadzać z zakupami - bo mam trójkę i mnóstwo innych
      wydatków...
      • tzka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 09:22
        zoska7777 napisała:

        > kurcze, ja to chyba jestem sknera... Moje dziecko chodzi całą zimę w jednej
        > czapce z szalikiem... jakąś drugą rezerwową mam w szufladzie - ale jej dziecko
        > nie lubi i jak się czepi jednej to nawet gdybym chciała to dziecko nie da się w
        > inną ubrać sad

        Mam z corcia podobnie. Jak jej cos przypasuje, to nie chce sie od tego odkleic. Nawet jak kolor zupelnie
        czy fason nie pasujacy do reszty...
      • tosieuda Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 09:23
        3 czapki na zimę, 0 szalików, 1 golfik zamiast szalika, 3 pary rękawiczek ( inne niż czapki )
        4 pary getrów inne niz czapki i rękawiczki smile czyli "kompletów" aktualnie 0 big_grin ale rzeczy pasują do
        siebie kolorystycznie
        coś tam chce dokupić jeszcze, moze jakiś komplet wreszcie smile
        czapek jesiennych 3
        takze bzika na punkcie dodatków na bank nie mam smile
    • ewelina266 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 09:22
      Moje mają po 2 komplety: czapka, rękawiczki, szalik x 2. W zupełności wystarcza!!!!!
      • anjazzielonego Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 09:36
        Że wystarczy, to wiem.
        W zupełności może wystarczyć jeden zestaw: czapka, szalik, rękawiczki.
        Ale to jedyna "dziedzina", którą tak uwielbiam, dlatego namiętnie kupuję.
        Moje córki nie mają po 17 czy 37 spódniczek, ani po 15 par spodni lub 5 kurtek na zimę, za to dużo fajnych dodatków.
    • leneczkaz Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 09:31
      Mój syna ma na razie 1 czapkę dziecięcą. Kupię drugą na wszelki wypadek. Zimowe
      zestawy kupię 2 + ze 2 pary rękawiczek.

      JA bym się nie chichrała ze swojego problemu tylko udała do psychologa. Leczysz
      w ten sposób jakieś swoje kompleksy lub niedostatki z dzieciństwa.
      Nie, to nie jest normalne.

      BTW. Chyba nie pracujesz co? Bo byś miała ciekawsze zajęcia niż zamawianie
      czapek. Brrrr
      • anjazzielonego Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 09:38
        Leneczka,

        Pracuję, pracuję. Jakbym nie pracowała, to raczej nie byłoby mnie stać na zamawianie.
        Akurat jestem na urlopie, więc mam czas na pisanie na forum.
        Zresztą zamówienie czapki trwa minutę, dwie.

        Za jakże "fachową" poradę i analizę moich niedostatków z dzieciństwa dziękuję.....
        • leneczkaz Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 09:57
          No to wytłumacz mi PO CO to robisz? Moje dziecko rano wychodzi do przedszkola.
          Naprawdę nikogo to nie rusza ani nie podnieca czy idzie codziennie w tej samej
          czapce czy innej. A ja tego nie widzę, więc i ja nie mogę się nacieszyć. Po
          powrocie idziemy gdzieś razem ale nie gapię się na jego czapkę, tylko bawię się
          z nim..
          Czapka może się zmoczyć, ale wątpliwe to raczej, bo na deszcz są kaptury. Czapka
          zaś może się ubrudzić i po to ma się drugą na zmianę. o już w szaleństwie trzecią.
          A po co 20? To już kompleksy albo jakieś problemy psychiczne.
          • mala_mee Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:08
            Robi bo chce. A tym tonem to Ty chyba leczysz swoje kompleksy.
            • leneczkaz Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:19
              Nie. Odpowiadam na pytanie:

              "Bo czy około 20-25 kompletów na dziecko (...) to ilość sugerująca konieczność
              terapii rodzica celem wyleczenia z zakupoholizmu lub zamówienio-holizmu? "

              Moja odp. : "Tak, idź do psychologa"
      • asia_i_p Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 17:24
        To nie tak. To nie leczenie kompleksów z dzieciństwa tylko przyjemność
        dobierania kolorów, niepojęta dla kogoś, kto nie ma kolorystycznego bzika. Mnie
        sprawia przyjemność samo kontemplowania próbnika z kolorami włóczek, a
        pozbieranie bukietu kolorowych liści albo rysowanie kolorowymi kredkami podnosi
        mi nastrój. Nie umiem tego dobrze opisać, ale patrzenie na żywe, ładnie
        zestawione kolory mnie uszczęśliwia.
        • minkapinka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 09:44
          asia_i_p napisała:

          > To nie tak. To nie leczenie kompleksów z dzieciństwa tylko przyjemność
          > dobierania kolorów, niepojęta dla kogoś, kto nie ma kolorystycznego bzika.

          ja tez mam kolorowego bzika, czasem dziwnie sie na mnie w sklepie patrzą jak dobieram bluzkę do
          koloru przeszyć w spodniach wink
          • monikk1002 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 10:04
            minka,
            też to mam!
        • agni71 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 05.09.10, 22:54
          tez sie lubie pozachwycać ładnym ciuszkiem czy dodatkiem, albo całym skomponowanym starannie
          zestawem (też czasem dobieram np. spodnie do koloru nitki na bluzce wink ale w przypadku czapek
          wystarcza mi 2-3 do kontemplacji smile
    • taba18 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 09:37
      3 czapki, dwa szaliko-golfiki, rękawiczki narciarskie i dwie pary "zwykłych". I wystarczy.
    • dziewczyna_kolegi Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:03
      Zazwyczaj są to jakieś 2 komplety, najczęściej córka i tak nosi jedną czapkę którą uwielbia i która
      wcale nie pasuje do reszty. Tak więc kupno czegokolwiek wiecej równałoby się po prostu z
      wyrzuceniem kasy w błoto.
      Te 25 par, o których piszesz to w ogóle dla mnie abstrakcja, nawet dla osoby dorosłej -
      kobiety smile, ja sama mam pewnie z 10 par jakiś szalików, chust itp, rękawiczek ze 3, czapek ze 2.
      Rano muszę się szybko oragnizować i nie ma czasu na przymiarki czy przebieranki.
      • inx123 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:11
        1 komlet jesienny.....zimowych narazie 0...planuję kupić 2 komplety z gapa....moze jeszcze trzeci z
        gymboree jak cos wpadnie w oko a napewno wpadnie wink..........
      • tzka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:25
        dziewczyna_kolegi napisała:

        > Te 25 par, o których piszesz to w ogóle dla mnie abstrakcja, nawet dla osoby do
        > rosłej -
        > kobiety smile

        Mi sie wydaje abstrakcja, jesli chodzi o cala rodzine. Gdzie to trzymac?

        > ja sama mam pewnie z 10 par jakiś szalików, chust itp, rękawiczek
        > ze 3, czapek ze 2.

        Ja mam 1 komplet (do odebrania u pani "szydelkujacej"), a 2 pozostale sprzedaje, bo juz mi sie znudzily.
        Czyli mam jeszcze do nabycia 24 komplety... wink wink
        • minkapinka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:33
          tzka napisała:

          > dziewczyna_kolegi napisała:
          >

          > Ja mam 1 komplet (do odebrania u pani "szydelkujacej"), a 2 pozostale
          sprzedaje
          > , bo juz mi sie znudzily.
          > Czyli mam jeszcze do nabycia 24 komplety... wink wink

          To co jeszcze robisz na forum? Bierz się do roboty big_grin Duzo pracy przed Tobą.
          • tzka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:37
            minkapinka napisała:

            > tzka napisała:
            > > Ja mam 1 komplet (do odebrania u pani "szydelkujacej"), a 2 pozostale
            > sprzedaje
            > > , bo juz mi sie znudzily.
            > > Czyli mam jeszcze do nabycia 24 komplety... wink wink
            >
            > To co jeszcze robisz na forum? Bierz się do roboty big_grin Duzo pracy przed Tobą.

            Moze sama sie naucze dziergac na tych matalowych ustrojstwach, wyjdzie taniej. wink
            A propos czapek - w zeszlym roku byly w Promod takie fajne "uszatki" na futerku, wykonczone dzianinka.
            Mimo dosc okrutnej ceny strasznie sie napalilam na ta czapke. Niestety, nie udalo mi sie znalezc takiej,
            ktora by nie miala feleru w postaci wyciagnietych nitek. A byla naprawde genialna ta czapa.
    • kornnella Jaki jest konkretnie cel tego postu? 03.09.10, 10:10
      Bo już nie łapie kokietujesz czy pytasz?
      Jak dziewczyny odpisują coś z gatunku 'to niepoważne i zbędne' to piszesz, że
      dla Ciebie konieczne bo do jednej kurtki masz czapek na każdy dzień miesiąca a
      innych rzeczy nie masz dużo, na dokładke nie nudzisz się i nie masz kompleksów.
      Chcesz żeby ktoś napisał o to świetny pomysł?
      W końcu każdy z nas używał dodatków zimowych i wiadomo, że 3-4 czapki to sporo,
      dodatki się łapie w ostatniej chwili. Rękawiczki zazwyczaj wrzucam do kieszeni
      bo bym zapomniała jak znam życie smile
    • mala_mee Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:11
      Przesada bo takiej ilości to nawet ja nie mam dla siebie. A na niedoposażoną
      szafę nie narzekam smile))
      Chociaż nie wiem czy jak już syn mi wejdzie wiek kiedy przestaję się ze
      wszystkiego wyrastać w dwa tygodnie to nie poszerzę jego garderoby smile))
    • agni71 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:24
      anja, no niestety to nie jest normalne (w sensie "normy" jako "przecietności"), żeby miec tyle
      dodatków dla jednego dziecka, a szczególnie, jeśli tych dzieci jest więcej niz jedno. Ja np. nawet
      nie miałabym tego gdzie trzymać w przedsionku, żeby mieć na codzień pod reką.
      Prawdopodobnie to tylko taki twój nieszkodliwy bzik i jesli nie wbijasz dzieci w coś czego nie chcą
      nosić, to nikomu (poza swoim budżetem domowym) nie robisz tym krzywdy. Może tez byc i tak,
      ze, jak sugerowała leneczkaz, rekompensujesz sobie tymi zakupami coś (nie zamierzam
      wnikać co by to mogło być wink.

      Odpowidając na twoje pytanie, to napiszę, że nie wiem, po ile kompletów mają młodsze. Im raczej
      nic nowego nie będę kupować, bo nosza po sobie.
      Najstarsza ma na razie jedna kurtke zimową, więc czapke i szalik kupie na poczatek jeden komplet,
      może w porywach do dwóch. Jesli dokupie inna kurtkę, do której komplet nie będzie pasował, to
      dokupię drugi, a przynajmniej czapkę. Czapki kupuje dośc drogie ostatnimi laty, więc nawet nie
      stac mnie, żeby więcej takich kupić. Jesli chodzi o czapke jesienną, cienka dzianinową, to zazwyczaj
      wystarcza nam jedna. Tj dzieci mają przewaznie więcej, ale i tak nosza cały czas te które sa
      najwygodniejsze.
      Rekawiczki - jedne na śnieg, długie, i kilka par dzianinowych palczastych.
      Gdybym miała tyle kompletów co ty, to o 3/4 z nich bym nie pamiętała i na pewno przeleżałyby
      nieuzywane w szafie.

      Jesli swoim postem chciałas znależc bratnia duszę, to chyba nikt z nas jednak aż tak nie
      ma wink
      • anjazzielonego Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:40
        Agni,

        no wiem, że przeciętnie ma się mniej, znacznie mniejsmile

        Sama mam 2 czapki, których i tak nie noszę, bo nie lubię czapek - trzymam je na wypadek potężnych mrozów.

        Często mamy piszą, bo lubią kupować i czego kupują dużo; były posty o 40 spódniczkach, kilkunastu parach butów, zamawianiu w Stanach itp.
        Każdy ma prawo, jeśli lubi, sprawia mu to przyjemność, to dlaczego nie?
        Wydaje przecież własne pieniądze.

        Córek nie zmuszam do noszenia dodatków - jak pogoda pozwala, mogą chodzić bez, albo wybrać coś kompletnie nie pasującego do reszty.

        Może więc powinnam inaczej zapytać:

        CO lubicie kupować i czego kupujecie dużo, lub dużo za dużo?smile

        Wtedy każdy by się wypowiedział, co lubi i czemu nie może się oprzeć.

        Rozumiem, że mam być można nienaturalne zamiłowanie do szydełkowych rzeczy, jako jedynasmile

        Kompleksów nie mam, dzieciństwo miałam fajne; może jednak, przyznam, zamawiając takie rzeczy jakoś sobie rekompensuję ciężkie początki moich córek - wcześniaki, urodzone o wiele za wcześnie.

        Pierwsze miesiące to był szpital, walka o każdy dzień; nie myślałam wtedy o niczym, tylko by były, i były zdrowe, pierwszy rok to był maraton -.wizyty, kontrole, rehabilitacja, szpitale, z pół roku macierzyńskiego 3 miesiące spędziliśmy w szpitalach, gdzie było szaro, buro, ponuro i strasznie, a i tak mieliśmy szczęście, znam wiele dzieci urodzonych jeszcze znacznie wcześniej....


        Do roku - półtorej miały faktycznie po 1 zestawie zimowym, potem się rozpędziłamsmile

        Wiele zestawów mamy już 2-3 lata, się do nich przywiązałam.

        Dobra, to napiszcie, co lubicie kupować?

        Mnie nie kręcą bluzeczki, sukienki, koszulki, spokojnie mogę przejść obok, nawet jak wyjątkowo ładne.
        Od razu włącza mi się lampka: mają już po 2-3 sztuki, wystarczy!!

        • tzka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:53
          anjazzielonego napisała:

          > Dobra, to napiszcie, co lubicie kupować?

          Ja dla dzieci lubie wlasciwie kupowac wszystko, jesli chodzi o ciuchy. Najlepiej na wyprzedazach. smile
          • anjazzielonego Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:56
            Tzka,
            a ja do sklepów jeżdżę tylko 2-3 razy w roku. Nie chce mi się, męczą mnie tłumy,
            z dziećmi to czasem ciężka wyprawa....
            Ostatnio po półrocznej prawie wyrwałam się sama, i nie kupiłam dzieciom NIC.
          • minkapinka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:58
            A ja kiedyś lubiłam kupować buty, ostatnio kupuje duzo mniej smile
        • agni71 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:57
          anjazzielonego napisała:

          >
          >
          > CO lubicie kupować i czego kupujecie dużo, lub dużo za dużo?smile

          ja w ogóle lubie kupowac dla dzieci. Za duzo to ma tylko najmlodsza, bo dostaje ciuchy po
          siostrach i czasem tez kupuje jej nowe. Nie mam aż tyle pieniędzy do wydawania, więc to mnie
          stopuje. No i miejsce w szafach.
          >
          > Wtedy każdy by się wypowiedział, co lubi i czemu nie może się oprzeć.

          No więc jak widze ladne i niedrogie dodatki, to kupuje za duzo. Pewnie 8-latka nie potrzebuje 8
          par dzianinowych rekawiczek, ale ponieważ to jednorazowo nieduzy wydatek, to kupuje troche za
          duzo. Do niedawna kupowałam duzo kapeluszy na lato, ale ostatnio jakby mi panny wyrastały z
          kapeluszy i wolą (a ja im pozwalam) biega z goła głową lub w czapkach z daszkiem.
          Mimo przyjemności z posiadania wielu dodatków, nawet ta ilośc jaką mamy staje sie powoli nie do
          ogarnięcia, więc tutaj mocno sie ograniczam.
          >
          > Mnie nie kręcą bluzeczki, sukienki, koszulki, spokojnie mogę przejść obok, nawe
          > t jak wyjątkowo ładne.
          > Od razu włącza mi się lampka: mają już po 2-3 sztuki, wystarczy!!

          Nie no co ty 2-3 sztuki bluzeczek to stanowczo za mało. Moje mają po kilkanaście, dzięki czemu
          zaspokajam swojego bzika na punkcie segregacji prania (różowe jasne oddzielnie, ciemne i
          czerwone oddzielnie, granatowe nie z czarnymi, jasnoniebieskie i jasnozielone razem, ale juz nie z
          ciemnymi odcieniami tych kolorów itd. wink


          • tzka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 11:03
            agni71 napisała:
            > Nie no co ty 2-3 sztuki bluzeczek to stanowczo za mało. Moje mają po kilkanaści
            > e, dzięki czemu
            > zaspokajam swojego bzika na punkcie segregacji prania (różowe jasne oddzielnie,
            > ciemne i
            > czerwone oddzielnie, granatowe nie z czarnymi, jasnoniebieskie i jasnozielone r
            > azem, ale juz nie z
            > ciemnymi odcieniami tych kolorów itd. wink

            Rzeczywiscie watek o bzikach sie zrobil... wink
            Ja piore wszystko, ale w 40%. A propos prania - mlody zalal fajna bluzke zupa pomidorowa, czy sosem. Nie
            zeszlo w praniu, mimo wczesniejszego zaprania i zalania plamy Vanishem. Macie jakis skuteczny patent?
            • anjazzielonego Mydło galasowe na plamy 03.09.10, 11:08
              A próbowałaś mydło galasowe?
              Mi schodziły różne ciężkie plamy.
              Kosztuje około 2.5 czy 5 zł, nie pamiętam.
              • duszka30 Re: Mydło galasowe na plamy 03.09.10, 13:24
                Najlepszy niemiecki Ariel, pierze wszystkosmile
            • agni71 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 11:08
              Na sosy pomidorowe i zupy psikam sprayem Amwaya Pre wash. Pięknie schodzi.
              • tzka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 11:12
                Mam ten spray. Ale postanowilam jednak Vanishem, bo ten spray sie zepsul ostatnio, mam wrazenie.
                Kiedys usuwal nawet plamy z krwi, teraz sobie z niektorymi nie radzi.
          • anjazzielonego Segregacja kolorów do prania:) 03.09.10, 11:09
            o Jezu, jak ja tego nie znoszę....
            To różowe, to amarant, to cholerstwo turkus i farbuje, tamto białe, itdsmile

            Dlatego staram się kupować podobne kolory, by nie musieć prać każdej bluzeczki
            osobnosmile
            A i tak te kolory, których nie jestem pewna, piorę w letniej wodzie ręcznie.
            • agni71 Re: Segregacja kolorów do prania:) 03.09.10, 11:14
              A prania recznego to ja nienawidzę, więc naprawdę 99,9% rzeczy piore w pralce.
              Segregowanie nawet lubię (izoluje sie w gospodarczym od rozwrzeszczanej dzieciarni na pół
              godzinki smile, troche z konieczności, jak mi cos przyszarzalo od ciemniejszego ciucha, bo myslałam, ze
              nic nie będzie wink
          • pade Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 11:48
            Mnie już przestało bawić to ciągłe szukanie, dopasowywanie i latanie po sklepachsad
            Tym bardziej, że moja córa kocha tylko spodnie. Ma kilka par rurek, tuniczki, sweterki, bluzy i tyle.
            W zeszłym roku uzbierałam 5 zimowych kurtek. Nie wiem po co. Nigdzie mi się to mieści. Nie mogę
            się doczekać aż znajdę czas na allegro i opróżnię dwa kartony.
            Jedynie za ecco latam i szukam gdzie taniej, bo córa co prawda do marki nie przykłada żadnej wagi,
            ale sa dla niej najwygodniejsze. Nie da sobie wcisnąć nic innego.
            Poza tym doszłam do wniosku, ze są inne wydatki niż ciuchy dla dziecka.
            Wolę im kupić porządne buty czy plecaki, wyjśc do kina częściej czy wyjechać na weekend.
            Priorytety mi się poprzestawiałysmile
            A propo kompletów. Ma 2-3, i tyle wystarczy.
        • leneczkaz Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 11:02
          > Dobra, to napiszcie, co lubicie kupować?

          Lubię kupować synowi zabawki.
          Lubię jak się nimi bawi i ma radochę, jak sam wybiera z takimi wielkimi oczami.

          Z czapki się raczej nie ucieszy..

          Za to już nie w kwestiach lubienia czy nielubienia, ale cały czas mi się wydaje,
          że syn ma za mało spodni. Być może dlatego, że a)to bardzo 'żywy' chłopczyk
          b)nigdy nie zabraniałam mu się brudzić.
          Więc mam taką lekką spodniomanię.
          • asia_i_p Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 17:30
            A moja córka (niecałe 5 lat) zdecydowanie już się cieszy z ubrań. Widać zależy
            od dziecka. Nawet ostatnio sobie wybrała w secondhandzie sukienkę tak piękną, że
            płakać mi się chce i co gorsza zaplanowała włożenie jej na urodziny. Moje
            nieśmiałe sugestie odprucia dwóch białych kokardek zostały stanowczo
            oprotestowane, więc się wycofałam. Jak ją to cieszy, to dla mnie też OK, choć
            tak czystego stylistycznie przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych
            dawno już nie widziałam.
        • inx123 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 13:23
          anjazzielonego napisała:

          >może jednak, przyznam, zamawiając takie rzeczy jakoś sobie rekompensuję ciężkie początki moich
          córek - wcześniaki, urodzone o wiele za wcześnie.

          coś w tym jest bo moja też wcześniak (uratowana w sumie w ostatniej chwili).......i nie
          wyobrażam sobie np kupowania jej ubrań w lumpexach czy uzywanych na allegro ...wszystko ma z
          najwyższej półki.....nie tylko ciuszki.....ja sama mogę chodzić w szmatach ale ona nie ......co
          prawda nie przesadzam w ilosciach wink......ale musi byc naj.......smile
          • minkapinka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 13:28
            inx123 napisała:

            > anjazzielonego napisała:
            >
            > >może jednak, przyznam, zamawiając takie rzeczy jakoś sobie rekompensuję ci
            > ężkie początki moich
            > córek - wcześniaki, urodzone o wiele za wcześnie.
            >
            > coś w tym jest bo moja też wcześniak (uratowana w sumie w ostatniej
            chwili)....
            > ...i nie
            > wyobrażam sobie np kupowania jej ubrań w lumpexach czy uzywanych na allegro
            ...
            > wszystko ma z
            > najwyższej półki....
            dziwna teoria, a co ma wcześniactwo do tego?
            • inx123 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 13:34
              minkapinka napisała:
              >dziwna teoria, a co ma wcześniactwo do tego?

              zrozumie to tylko matka wcześniaka.........smile
              • minkapinka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 13:37
                inx123 napisała:

                > minkapinka napisała:
                > >dziwna teoria, a co ma wcześniactwo do tego?
                >
                > zrozumie to tylko matka wcześniaka.........smile

                Ja nie rozumiem, a moja córka urodziła sie w 25 tc smile
                • inx123 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 13:46
                  a ja to rozumiem choć wolałabym nie.......ale to juz na inny wątek..........smile
    • minkapinka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:30
      Nie liczyłam, pewnie mamy ok. 10 czapek,kilka szalików i apaszek, kompletów duzo
      nie mamy - około 4??? , bo nie przepadam ze kompletami.
      • krasulas Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:44
        My też sporo...
        Akurat tą część garderoby lubię bardzosmile
        Sama noszę czapki (bo muszę) i kupuję może nie tyle dużo co te bardziej
        oryginalne wizualnie.
        Dla córy podobnie - ma ich dużo - niekoniecznie w kompletach
        sporo przejściowych, aktualnie ok. 4 szt zimowych
        To co nie nosi - sprzedaję, wydaję
        Młody również ma około 8szt. czapek letnio-przejściowych (w tym 4szt.z
        Kappahla, nie liczę kapeluszy). Zimowych ma około 5szt.
        Poprostu mam takiego bzika
        Dodam, że sporą część kupuję na wyprzedażach, w lumpeksach, no i w rozsądnych
        kwotach.
        Rzut beretem (2km) mam outlet Vero Mody i tam bywają niesamowite dodatki "Name
        it" za psią kasę...

        Z innych "bzików" - getry dla córy - też je lubię w ilościach duuużych

        Co do trzymania czapek itd (mam jeszcze chopla na tle oryginalnych chust na
        szyję) niestety mam z tym problem i wieczny burdel.

        • anjazzielonego Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:54
          Krasulas,

          no, chociaż jedna "bratnia dusza"smile
          My też wśród tych zestawów mamy sporo przejściowych, idealnych na jesień i wiosnę, naprawdę długo służą.
          Kupuję czapki i inne w rozsądnych cenach, po 10-15-20 zł; max do 30 zł, nawet za zimówkę ortalionową bym nie dała więcej niż 40 zł. Kilka rzeczy udało mi się kupić na przecenach za grosze.

          Jak widać, mimo pasji "dodatkowej", nie byłabym dobrą klientką na zestawy Nexta z królikamismile
      • magdalenkaad Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:44
        Aniuzzielonego- ja nie będę Cię krytykować . Oczywiście moje dziewczynki ( chyba w podobnym wieku
        do Twoich i też twinsy smile mają "tak jak wszyscy" 1-2 zimowe, max 3 przejściowe .

        Ale chciałam się podpiąć pod wątek czapek : w zeszłym roku widziałam takie białe uszatki dla dzieci z
        futerka z uszami królika . Czy wiecie gdzie to można kupić ? Zakopane ? I jeszcze jedno gdzie kupię
        fajną uszatkę damską- w miarę elegancką, na tyle na ile usztka może być elegancka wink najlepiej
        wykończoną prawdziwym futrem .
        • agni71 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:49
          Te uszatki z uszami królika to chyba w kazdych polskich górach kupisz. Widziałam je zima np. w
          Wiśle.
        • tzka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:59
          magdalenkaad napisała:

          > gdzie kupię
          > fajną uszatkę damską- w miarę elegancką, na tyle na ile usztka może być eleganc
          > ka wink najlepiej
          > wykończoną prawdziwym futrem .

          Next ma fajna, choc ze sztucznym futerkiem:
          tnij.org/uszatka_next
          • magdalenkaad Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 11:14
            ta czapka mi się podoba i widziałam ją w necie. Ale boję się kupić bez zmierzenia ( Next w Tarasach
            odpada bo nie jestem z Wwyi chyba w najbliższym czasie żadna delegacja mi siętam nie szykuje wink )
            • tzka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 11:34
              Nie jestem pewna, czy kiedykolwiek widzialam damskie czapki w Zlotych...
    • mielin Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 10:57
      Oj tam zaraz bziksmile), jeśli nawet to nieszkodliwysmile

      Ja też lubię dodatki dla Małej. Nie żeby 25 kompletów, ale mam dużo okryć
      wierzchnich i nie cierpię jak coś mi nie pasuje. Zatem do każdej kurtki,
      płaszczyka mam osobną czapkę, czasem nie jednąsmile. Wpada, że najwięcej mam
      przejściowych, ok 5-7szt, zimowych ok 4-5, no i letnie kapelusze (dużo) bo
      często kupuje pasujące do konkretnej sukienki jako kompletsmile

      Jak wiesz, też uwielbiam robótki ręczne i właśnie wczoraj zamówiłam znów dwie
      czapki robione na szydełku u mojej ulubionej Pani Magdysmile Tak więc na pewno
      nie jesteś sama jeśli chodzi o dodatki. Matki innych dziewczynek z naszego
      przedszkola też mają dla dziewczynek mnóstwo dodatków, wiem bo widzę odbierając
      Małą z placu zabaw w przedszkolu. Co ciekawe raczej nie dotyczy to mam chłopcówsmile

      PS Nie przejmuj się tymi pseudo-psychologicznymi gadkami ma forum. Moim zdaniem,
      one są nie na miejscu na tym forum. To jest Forum ZAKUPY i dużo tu maniaczek,
      jak ktoś woli zakupoholiczeksmile, Wiadomo jak ktoś nie lubi zakupów to nie pisze
      w takich watkach, no chyba, że żółć go zalewa z zawiści- niestety.
      • anjazzielonego Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 11:06
        Mielin,

        no, jakby tam podsumować te Angi rękawiczki, Twoje letnie kapelusze, to wyjdzie,
        że macie tyle samo co ja, albo więcejsmile

        Moje mają po 2 kapelusze bawełniane, żadnych chustek na głowę, kaszkietów,
        czapek z daszkiem, bo nie znoszą nic nosić latem, więc nie kupuję.
        Rękawic też kupuję mało, po 2-3 pary szydełkowe i 1 ortalionową.

        Od P. Magdy mamy parę rzeczysmile

        Ja bardzo "zracjonalizowałam" ilość posiadanych spódniczek, sukienek i spodni,
        po kilka sztuk.
        Podkoszulków mają po 10, bluzeczek z długim może po 7-8 sztuk.
        Buty - jedne zimówki, jedne trzewiki.
        • anjazzielonego Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 11:22
          Dla dzieci lubię wesołe dodatki, mają fajne czapki z psami, kotami, hello kitty,
          czy świnką peppąsmile
          Takie radosne, typowo dziecięce.
    • acha1 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 11:34
      To ja jeszcze w sprawie czapek. Moja córka też ma dużo przejściówek szydełkowych. Ja
      wieczorami robię czapki i sprawia mi przyjemność jak rano pani wychowawczyni w przedszkolu mnie
      pochwali bo takie cudeńka wyszły. Ostatnio nawet dziecko mnie doceniło bo stwierdziła że ona nie
      lubi takich kupowanych czapek tylko takie co mama uszyje. Więc jak będzie miała z 15 czapek to
      pewnie nie będzie to bzik. pozdrawiam "czapkowa" mama
    • dziewczyna_kolegi Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 12:14
      Bardzo lubię kupować dzieciakom ubrania, ale moja córka jest już w takim wieku, że sama decyduje
      co chce ubrać i nawet moje delikatne perswazje nie pomagają. Kończy się to tak, że nosi w kółko
      te same ubrania, które lubi z sobie tylko wiadomych powodów.
      Dlatego z żalem odpuszczam sobie kupowanie tego co tylko mnie się podoba, a zaoszczedzoną
      kaskę wydajemy na coś inego, bo petshopów, koników czy innych cudaków nigdy dość smile
      • minkapinka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 12:27
        dziewczyna_kolegi napisała:

        > Bardzo lubię kupować dzieciakom ubrania, ale moja córka jest już w takim wieku,
        > że sama decyduje
        > co chce ubrać
        No to wcześnie zaczęła wink
        • dziewczyna_kolegi Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 12:34
          Taka byłam do przodu, że sama pozwalałam wybrać, to teraz mam.
          Trzeba było dalej któtko trzymać wink
    • 18_lipcowa1 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 12:48

      > Bo czy około 20-25 kompletów na dziecko (komplet to różnie: czapka i szalik, al
      > bo czapka i getry, albo czapka, szalik, rękawiczki, albo czapka, getry, szalik,
      > rękawiczki, czasem jeszcze tunika/bolerko) to ilość sugerująca konieczność ter
      > apii rodzica celem wyleczenia z zakupoholizmu lub zamówienio-holizmu? smile


      Tak
      to trzeba leczyć
      • coronella Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 13:10
        i chyba bardziej leczyc chęć chwalenia się tym, niż same zakupy,
        kolejny nic nie wnoszący wątek z serii: mam nie po kolei w głowie...
      • loganmylove Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 19:08
        Lubię puszczać pieniądze na dzieci ale bez przesadysmile Zreszta moja córka wielu
        typowo dziewczęcych gadżetów nie uznaje a mój pomysł kupna dzierganej czapki z
        allegro wysmiałasmile zwykle ma dwie na zmianę, szalika nie nosi nigdy a
        rękawiczki sportowe żeby móc się śniegiem bawićsmile młody jest na tyle mały, że
        tez mu dwie wystarczą.
    • aniaop Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 13:19
      Ok 10 czapek zimowych i przejsciowych do tego szaliki albo chusty i rekawiczki, ale w zestawach
      tylko 3.
    • listopadowka2008bis Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 14:04
      Moj synek teraz bedzie mial 2 lata, wiec nie bylo sensu gromadzic mu kompletow,
      gdyz wyrastal momentalnie. W ciagu pierwszej swojej zimy zmienialam czapki mu 3
      razy. Lacznie pewnie przez te 20 lata przerobilismy juz ze 20 czapek roznych,
      ale przewaznie ma na stanie 1 na 'teraz'. Jak wyrasta to kupuje nowa. Czapki
      zazwyczaj ma blekitne lub bezowe i pasuja do jego garderoby.

      A Twoj bzik... jak dla mnie nieszkodliwy smile a z checia bym poogladala Wasza
      kolekcjesmile
    • kropkacom Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 14:32
      > Rozsądnie, czy z rozmachem?smile

      Powiedziałabym, że ostro przesadzasz. Ale to Twoja sprawa na co wydajesz
      pieniądze, prawda? Także miłego zamawiania i fajnie, że dajesz ludziom zarobić.
      Moje młode chodzą w jednym komplecie.
      • patatajowa Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 15:38
        nie całkiem to normalne moim zdaniem.
        wniosek nasuwa mi sie taki ze nie wszystkie swoje "bziki" należy upubliczniać na
        forum.
        albo należałoby szukac pomocy pod zmienionym nickiem na innym.
        • pasik Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 16:07
          czapek, szalików ok 6-8 niekoniecznie kompletów.
          Lubię zmieniać czapki, ale po części ma ich tyle bo głowę ma jakiś nieforemną idziwnie nie mogę trafić rozmiarem czapki.
          Co do nałogu..bardzo często podkreślasz go na forum, takie jest moje zdanie.
          Czy to dobrze czy źle... jeden czort wie. Każdy ma jakiegoś fizia..ten nie jest groźny dla innych.
          • paliwodaj Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 17:21
            czytalam watek zalozycielki i fakt, nie mam pojecia o co chodzi.
            Jezli jestes swiadoma problemu zakupocholizmu to mysle ze forum "zdrowie kobiety " bedzie
            bardziej odpowiednie, nie widze tu miejsca na usmiechniete buzki po tym stwierdzeniu.
            Kupuje tyle ile jest potrzebne, jeden komplet to za malo, wiadomo, dziewczynki tez potrzebuja
            wiecej , ale kupienie 25 szlikow,25 czapek i 25 par rekawiczek moim zdaniem oznacza skrzywienie
            psychiczne, dodatkowo ksztaltowanie zlej postawy dziecka - roszczeniowej. A co bedzie gdy 18
            latek zazyczy sobie 25 samochodow?
            • anjazzielonego Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 18:24
              Nie mamy 25 szalików ani rękawiczek -rękawiczek, jak pisałam 3-4 pary, szalików
              pewnie z 10-12.
              Czapek fakt, z 15-20 - są i na jesień, i na zimę, i na wiosnę, więc w zasadzie
              na cały rok (w lecie nie lubią nic nosić); dużo rzeczy mamy już ze dwa lata.

              A podkreślałam na forum w innych wątkach, że tak, mają tego dużo, bo to wiem -
              jakbym musiała, miałyby pewnie po 1 zestawie polarowym kupionym za 15 zł i też
              byłoby dobrze.

              • minnie8 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 18:40
                nie?????? a to?????

                Tak z ciekawości pytam.

                Bo czy około 20-25 kompletów na dziecko (komplet to różnie: czapka i szalik, albo czapka i getry,
                albo czapka, szalik, rękawiczki, albo czapka, getry, szalik, rękawiczki, czasem jeszcze tunika/bolerko)
                >

                Rachunek prosty.TO razy 2= 50

                Tylko po co o tym pisać na forum??? Jak Cię ktoś przelicytuje w ilości i da wiecej to będzie Tobie
                lepiej?A jak nie to udasz się może na leczenie?Czy może odwrotnie?
    • leigh4 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 17:11
      A z posiadania stu par luksusowych butów lub torebek, z których połowa nigdy nie będzie noszona
      też trzeba się leczyć? Że też jakoś nikomu nie przyszło do głowy, żeby np. paris hilton wmawiać
      chęć leczenia kompleksów kolejną torebką od diorawink
      A kolekcjonowanie np. butelek wina-to dopiero fanaberiawinkNie dosyć, że nieużyteczne to i
      nietrwałe, a kosztowne koszmarnie...
      Każdy ma jakiegoś bzika, póki nie groźny dla otoczenia, czemu się nim nie cieszyć? Kiedyś jedna z
      forumek wklejała zdjęcia kolekcji butów swojej córki-co ciekawe nikt wtedy nie pisał o leczeniu
      kompleksów dzieciństwa matkiwinkLubi, stać ją-niech kupuje. i dlaczego ma się nie pochwalić-nawet
      fajne to zdjęcie byłowink
      W samym temacie-nie mam tak dużo dodatków. mam syna, kupje zwykle 2-3 komplety i ew.
      dokupuję w miare potrzeby zagubione elementy.
      • leneczkaz Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 18:46
        A kolekcjonowanie np. butelek wina-to dopiero fanaberiawinkNie dosyć, że nieużyt
        > eczne to i
        > nietrwałe, a kosztowne koszmarnie...

        Czyli nie masz pojecia w temacie i nie wiesz ile kaski możesz zarobić kiedy
        wiesz co kupować i kiedy sprzedawać.. Chyba, że kupujesz po 4.50 to choćby nie
        wiem ile lat leżały to ... hmmm w sumie to one mają termin ważności big_grin
        • leigh4 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 19:04
          Ano mam pojęcie, bo mam takiego kolekcjonera w rodziniesmile mało tego-wyobraź sobie, że on taki
          niefrasobliwy, że co jakiś czas robi degustację!!!!
          Wiem też, że wina wcale nie mogą leżeć przez wieki-są takowe oczywiście, ale nie nadaja sie juz do
          spożycia, są eksponatem same w sobie. Ale już whiski i owszem-na własne, osobiste oczywink
          widziałm dwustuletniąsmile
          mam też kolekcjonara w domu-hobby ma nader kosztowne i uwierz mi, żaden kolekcjoner kupując
          kolejny cud do swojej kolekcji nie mysli o pozbywaniu sie go-nawet z perspektywą wielokrotnego
          zarobkuwink Kolekcjonarka dziecięcych czapek może je przynajmniej sprzedać, jak dzieci wyrosna, bo
          chyba nie darzy ich takim sentymentem, żeby mieć problem z usunięciem z domuwink
          tak czy inaczej-nie rozumiem oburzenia, że ktoś ośmielił się kupić więcej czapek niż ja.Idąc tym
          torem oburzyc sie należy na wszystkich niepoprawnych zbieraczy, potem na chorobliwych
          porządnickich, dalej na niechlujów itak dalej. Leczyć zaś należy chorobliwą zawiść, która z
          niektórych postów aż kapiewink
          • leigh4 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 19:06
            Laneczka-to o zawiści to nie personalnie do Ciebie, tak do ogółu, abstrakcyjnie raczejsmile
      • minkapinka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 19:49
        leigh4 napisała:

        > yć? Kiedyś jedna z
        > forumek wklejała zdjęcia kolekcji butów swojej córki-co ciekawe nikt wtedy nie
        > pisał o leczeniu
        > kompleksów dzieciństwa matkiwinkLubi, stać ją-niech kupuje. i dlaczego ma się ni
        > e pochwalić-nawet
        > fajne to zdjęcie byłowink

        leigh juz mi przeszło smile Ani tez przejdzie, bo to z wiekiem (dzieci) przechodzi smile
        • minnie8 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 20:08
          Właśnie smile

          No i tak szybciutko nasze córeczki nie dają się już stroić w te szydełkowe czapusie...i przeszłyby
          najlepiej całe lato w jednych crocsach smile
        • tzka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 21:21
          Czyli to jeszcze przede mna?! wink
        • minnie8 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 21:24
          minkapinka napisała:

          > leigh4 napisała:
          >
          > > yć? Kiedyś jedna z
          > > forumek wklejała zdjęcia kolekcji butów swojej córki-co ciekawe nikt wted
          > y nie
          > > pisał o leczeniu
          > > kompleksów dzieciństwa matkiwinkLubi, stać ją-niech kupuje. i dlaczego ma
          > się ni
          > > e pochwalić-nawet
          > > fajne to zdjęcie byłowink
          >
          > leigh juz mi przeszło smile Ani tez przejdzie, bo to z wiekiem (dzieci) prz
          > echodzi smile

          Minka...to Twoja fota była? Daj ją raz jeszcze może pęknę z zazdrości ?! wink
    • asia_i_p Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 17:21
      Chyba rozsądnie - jeden komplet golfik + czapka, ze dwie indywidualne czapki i
      własnoręcznie wykonana czapka + szalik do płaszcza. Jesiennych trochę więcej,
      ale też bez dużej przesady - teraz planuję jeszcze kupowanie, bo wyrasta, no i
      nie do wszystkich rzeczy pasuje.
      Strasznie lubię zestawy z H&M-a, ale nie mam blisko i trudno je pokompletować,
      bo rzadko mają wszystko naraz - mam teraz tę srebrnoszarą czapkę z kwiatkiem i
      chciałabym do niej upolować golf/szalik i rękawiczki (rękawiczki i golf
      widziałam w necie, szalika nie), może pozbierać jeszacze taki zestaw różowy i
      coś zimowego (może te kremowe albo jasnofioletowe z warkoczowym ściegiem). H&M
      jest zgubne, bo stosunkowo tanie, dobrze chociaż, że daleko wink
      • anjazzielonego Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 18:31
        I na koniec - gdyby myśleć wyłącznie "zdroworozsądkowo" i "praktycznie" to
        wszystkie nasze dzieci mogłyby mieć po 2 pary spodni, 3 bluzeczki na krzyż, po
        jednej kurtce i parze butów na sezon, byle jakich, niemarkowych, niedrogich; na
        forum nie byłoby wiecznych dyskusji o Ecco, Tchibo i innych; nie byłoby rozmów o
        przecenach, kuponach, rabatach.

        Nie krytykuję innych, kupujących na wyprzedaży na przyszły rok po 5 par butów
        dla dziecka; czy ogłaszających, że dziecko ma 20 par spodni.

        Kobiety też często lubią "zbieractwo", mało która ogranicza się do 1-2 par butów.

        Kiedyś moja przyjaciółka odpaliła innej, gdy tamta z kwaśną miną ją spytała:
        " po co Ci TYLE par butów?"
        (Aż tyle, to było chyba 10)
        "Po to, by przez osiem lat nie chodzić w jednych, starych, jak ty"

        • iwek33 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 18:44
          anjazzielonego, a co robisz z tymi kompletami z poprzednich lat? Pytam bez żadnej złośliwości, tylko
          jak tak zsumować po kilkanaście kompletów dla jednego dziecka, a chyba masz dwoje, to z 30-40
          kompletów na ten sezon, z 40 z poprzednego itd to strasznie dużo tego wychodzi, no i tak z
          ciekawości pytam: Twoje dzieci we wszystkich chodzą? czy te starsze sprzedajesz? dajesz gdzieś?
          zostawiasz?? Bo ja mam chłopaków, mają po 2 czapki 2 szaliki, a jak sie skuszę i na nowy sezon
          znów kupię ze 2 komplety dla każdego ( bo fajniejsze, bardziej pasują itp) to już mi się robi po 4 dla
          każdego, czyli 8 czapek, 8 szalików i już mam problem, gdzie to trzymać...no i daję do pck, albo
          młodszym w rodzinie. A taka ilość, o jakiej piszesz jest dla mnie niewyobrażalna jest...gdzie to
          przechowywać?
          • anjazzielonego Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 08:53
            Iwek,

            ja NIE CO ROKU kupuję po kilkanaście zestawów na sezon dla każdej.

            Zamówiłam i już dostałam w tym roku po 2 komplety dla córek (czapka i szalik), i czekam na kolejne zamówione - też po 2 komplety (czapka i golfik).

            Więc jest ich tylko 4 na dziecko.

            W sumie obecnie mają, z wszystkich tych lat, po około 20-25 czapek i podobną, łączną ilość innych dodatków (10-12 szalików, 3 pary getrów, 4 pary rękawiczek, 1 golfik, mamy jakieś 2 tuniki szydełkowe też).

            Przyjmując, że czapek, które są różnej grubości, robione różnym ściegiem, niektóre dzianinowe, niektóre berety ażurowe, a niektóre grube czapy, niektóre z włóczki bawełnianej, W SUMIE 20-25 sztuk, służą cały rok ( wiosną, jesienią i zimą), to chyba nie mamy ilości niewyobrażalnej - początkowo źle się wyraziłam, że samych zimowych tyle mamy.

            Wielu nie sprzedaję od 2-3 lat, bo tak są ładne i fajne, nie chcę się z nimi rozstawać.

            A jak mi się coś znudzi, sprzedaję na all albo poza all, stałym klientkom.

            Trzymamy to wszystko w komodzie, w 2 szufladach - spokojnie się mieści.
        • czarnulkaaa2 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 18:50
          Ja tam Cię rozumiem smile Co prawda mam synka i to małego więc temat dodatków jest mi raczej
          obcy wink ale to wyczekany, wychuchany jedynak, po ciężkich przejściach i trudach, poronieniu,
          operacjach. Mam świra na kupowanie mu przeróżnych rzeczy-od ciuchów po zabawki...i mam w
          nosie co kto sobie pomyśli. Stać mnie, będę pilnować żeby dobra materialne nie przysłoniły mu tego
          co ważne, ale będę mu kupowała to co będę chciała i w ilościach w jakich będę chciała smile
          Uwielbiam jak jest super ubrany, tak żeby wszystko do siebie pasowało, nic na to nie poradzę wink
          I nie mam nic przeciwko temu, żeby w tych super ciuchach tarzał się w piasku, żeby nie było wink
          Myślę sobie że ta ogólna krytyka założycięlki wątku, jest co najmniej dziwna na forum, gdzie
          wszystko kręci się wokól wyprzedaży, promocji i wszyscy mają zbiorowego świra wink
          Nie wyczułam też chęci pochwalenia się, raczej miała to być fajna pogawędka nt naszych obsesji
          zakupowych, szkoda że nie wyszło...
        • minnie8 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 18:53
          anjazzielonego napisała:

          > I na koniec - gdyby myśleć wyłącznie "zdroworozsądkowo" i "praktycznie" to
          > wszystkie nasze dzieci mogłyby mieć po 2 pary spodni, 3 bluzeczki na krzyż, po
          > jednej kurtce i parze butów na sezon, byle jakich, niemarkowych, niedrogich; na
          > forum nie byłoby wiecznych dyskusji o Ecco, Tchibo i innych; nie byłoby rozmów
          > o
          > przecenach, kuponach, rabatach.
          >
          > Nie krytykuję innych, kupujących na wyprzedaży na przyszły rok po 5 par butów
          > dla dziecka; czy ogłaszających, że dziecko ma 20 par spodni.>

          No i właśnie nie rozumiem takich wątków sad
          Dla jednego 20 par spodni w sezonie dla dziecka to norma.Inny powie -wariatka! drugi,że
          mało....Ale ile to wnosi do życia?
          Natomiast wątki o wyprzedażach,rabatach,Ecco,Tchibo itp mogą jednak w czymś pomóc smile
          • paliwodaj Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 19:41
            nie spodziewam sie na tym forum spotkac panny Hiltonowny i z nia prowadzic wymiany pogladow.

            • agafu Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 20:16
              jak lubi, ma kasę to niech kupuje. Nie bądźmy złośliwe i zazdrosne.
              • angie07 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 21:40
                Zupełnie Cię rozumiem moja córcia też ma po kilka kompletów czapek i dodatków,
                oprócz tego jeszcze kilka nie kompletów. Ja lubię jej kupować każde ubranie, ale
                najbardziej chyba buty.
                Jeśli sprawia Ci to przyjemność i stać Cię na to nie czuj się winna. To prawda,
                że kupowaniem zastępujemy sobie inne emocje, ale to już osobny temat.
                Czasem się zastanawiam co takie osoby robiące "rozsądne zakupy" robią na naszym
                forum.
                Ja znalazłam się tu bo lubię robić zakupy, więc można powiedzieć, że jestem
                zakupoholiczką i co za tym idzie szukałam tu bratnich dusz, informacji i czasem
                nawet inspiracji do kupna, więc stale tutaj zaglądam. Ale powiedzcie mi co robią
                tutaj "małokupujące" i krytykujące "zakupoholiczki "? na forum zakupy. To tak
                jakby wejść do pubu w sobotni wieczór i krytykować innych, że nie piją soku
                tylko piwo... bez sensu.
      • tzka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 21:24
        asia_i_p napisała:

        > mam teraz tę srebrnoszarą czapkę z kwiatkiem i
        > chciałabym do niej upolować golf/szalik i rękawiczki (rękawiczki i golf
        > widziałam w necie, szalika nie), może pozbierać jeszacze taki zestaw różowy

        Te szaliko-golfy do kompletu z kwiatkiem sa chyba dosc "chodliwe" - w 2 sklepach resztki jedynie
        widzialam. I raczej jesienne - cienkie i malutkie.
        i
        > coś zimowego (może te kremowe albo jasnofioletowe z warkoczowym ściegiem). H&M
        > jest zgubne, bo stosunkowo tanie, dobrze chociaż, że daleko wink

        Zwlaszcza podczas wyprzedazy. Czapki dzianinowe i te zimowe z warkoczami (z zeszl. roku) byly po 10 zl.
        • kasiaip83 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 21:54
          A ja kocham kupować czapki i moje dziecko w całym sezonie ma ich ze 20!Z tym, że
          nosi je już od 2-3 lat i co jakiś czas dostaje nową niekoniecznie ode mniesmile
    • bruy-ere Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 03.09.10, 22:17
      Mój 2,5-letni synek ma 3 komplety (czapka + szalik, ew. rękawiczki), chciałam kupić 4-ty, ale
      stuknęłąm się w głowę, że za dużo jak na jednego chłopca smile Ale jak przeczytałam, że ty masz 25
      to moze jednak kupię... wink
      • monikk1002 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 08:36
        ja też kocham czapki, kupuję najczęśćiej na dziecinnym h&m, nosimy na zmianę z córką. Ostatnio
        nabyłam szery beret ze srebrną nitką... Co roku kupujemy coś nowego, zależy od koloru
        kurtek,butów torebek(uwielbiam!) i nastroju smile To nie jest duży wydatek a może zmienić
        cały "wystrój".
        Każdy ma jakiegoś bzika...
        Ale 20 kompletów to dużo, choć rozumiem- jeśli ktos lubi.
    • pacynka27 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 10:45
      Moje dzieci mają max po 2 komplety. Rękawiczek tylko więcej niż 2 pary bo
      wiadomo często są mokre i trzeba założyć suche.
    • katrio_na Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 11:54
      Widziałam Twoje zdjęcia na A. - fajnie ubierasz dziewczynki (ślicznie wyglądały
      zwłaszcza na Wielkanoc), widać, że dodatki to Twój konik.
      Ja bym się tu mocnego sfiksowania nie doszukiwała.
      W wielu zakątkach świata to norma. Tylko u nas króluje byle jakie ubranie dziecka.
      Ja mam chłopca ale obiecałam sobie, że byle jak nie będę go ubierać. Oczywiście
      widzę, że w swoje klasie syn (8 latki) jest jednym z 3 dzieci ubranych OK ...
      przykre. A mówię o naprawdę dobrze sytuowanych ludziach z dużego miasta.

      My mamy dużo, no dobra, dużo za dużo ubrań - z 10 bym w to spokojnie ubrała ale
      inna sprawa, że starsze dzieci naprawdę tak szybko nie wyrastają z rzeczy.
      Dlatego wg mnie 20 kompletów to nie jakaś zawrotna liczba...





      • anjazzielonego Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 14:22

        Dziewczyny chodzą też umorusane, z portkach wypapranych trawą, jak akurat się tarzają z psem; jedna w Wielkanoc zapragnęła wyjść na obiad do rodziny w: starych trampach, spódnicy jeansowej (czystej), zmechaconym swetrze i DZIURAWYCH rajtkach z dnia poprzedniego.
        No i poszła.
        Woleliśmy jej na to pozwolić, niż patrzeć na płaczące dziecko, nieszczęśliwe, w sukience z aksamitu.

        A gdy poszły kiedyś z mężem na zakupy, to przybiegł za nimi po paru minutach ochroniarz:
        " proszę pana, proszę pana, ale tej dziewczynce spodnie spadły!"

        bo tatuś założył spodnie, jakie były pod ręką, bez regulacji, akurat na tą drobniejszą za duże.

        Mają po 2 pary jeansów, po 1-2 pary butów na sezon.
        Kilka spódniczek, jeden kombinezon, 2 kurtki zimowe.
        Dla mnie to wystarczy, choć ktoś by się zdziwił, czemu tak mało.

        Wolę dokupić fajne dodatki i w ten sposób je różnie ubierać, fajnie, kolorowo, ciekawie; ale rozumiem też, tj. nie dziwi mnie, nie bulwersuje, że ktoś czuje potrzebę wyniesienia połowy sklepy na wyprzedażach, poszukuje kuponów rabatowych, albo że zamawia kilkadziesiąt rzeczy z nowej kolekcji Nexta, czy też kupuje 3 pary Ecco na zimę; albo wystawia 200 aukcji z ubrankami z poprzedniego sezonu.

        Właśnie o to chodzi, chciałam pogadać z dziewczynami, które lubią dodatki, chętnie je kupują/ zamawiają, o tym, jakie kolory/wzory uwielbiają, jakie fasony; co się sprawdza, a co nie, co planują na ten sezon.

        I fajnie, że jest trochę takich osób.

        A do innych - to jest forum Zakupy, osoby zbulwersowane mocno naszą ilością dodatków może powinny udać się na inne lub nawet je sobie założyć, np. " wstrząs psychiczny i grupa wsparcia dla tych, co to nie mogą dojść do siebie po przeczytaniu, ile taka jedna ma czapek dla dzieci".

        THE END.
        • patatajowa Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 16:58
          anjazzielonego napisała:
          > osoby zbulwersowane mocno naszą ilością dod atków może powinny udać się na inne lub nawet
          je sobie założyć, np. " wstrząs psychiczny i grupa wsparcia dla tych, co to nie mogą dojść do siebie
          po przeczytaniu, ile taka jedna ma czapek dla dzieci".THE END.

          >proponuje osobiscie zalozyc sobie forum igrupe wsparcia pt "co sobie rekompensuje taką iloscią
          czapek,dlaczego odczuwam potrzebę chwalenia się tym na forum, i dlaczego innym wmaawiam ze
          to oni mają problem"
          uwierz, problem to masz ty a nie ja np, popros moderatorki o wykasowanie wątku, nie będziesz sie
          musiała tłumaczyc ze swoich bzików i odpowiadac na ataki zazdrosnic które inaczej rozumieja temat
          forum i pojecie zakupy
    • monikaa13 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 14:43
      Całkowicie rozsądnie. Jedna czapka i jeden szalik na zimę plus ew. jakiś prezent. Koniec i kropka.

      W zeszłym roku córka całą zimę przechodziła w jednej czapce. Dwie, trzy jeszcze rozumiem ale ilość
      czapek i szalików większa niż 4 to już nie jest normalne.
      • minkapinka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 15:08
        monikaa13 napisała:
        Dwie, trzy jeszcze
        > rozumiem ale ilość
        > czapek i szalików większa niż 4 to już nie jest normalne.

        A to jest jakaś norma? wink
        • leigh4 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 16:31
          Nienormalne to jest to, że kogoś skręca na myśl o tym, że ktoś inny ma więcej niż onwink I z tego
          należy sie leczyćwink
          • leneczkaz Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 17:12
            Kochana, nie śmiesz mnie.. Mam zazdrościć wariatowi, że ma np. więcej skarpet
            niż ja?
            Akurat wiele osób z tego forum stać na 150 kompletów czapek bo kosztowałyby tyle
            co 1 buty ecco czy kombinezon Tchibo. Tylko większość ludzi ma równo pod
            kopułką, a reszta obkupuje się shitem i jeszcze duma, czy im aby wszyscy
            zazdroszczą.. bo jak nie to trzeba jeszcze na forum napisać ile mąż ma par
            kalesonów O_o
        • monikaa13 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 16:36
          Nie, normy nie ma ale po jaką cho... 20 czapek na 3 miesiące w roku!!!

          Jestem ciekawa czy dziecko je w ogóle wynosi.

          Nie mam nic przeciwko kupowaniu, nie sobie kupuje kto chce. Pytam tylko po co?
          • aniaop Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 16:45
            monikaa13 napisała:

            > Nie, normy nie ma ale po jaką cho... 20 czapek na 3 miesiące w roku!!!
            >
            > .
            >
            >

            Jakie 3 miesiace??? W tym kraju z jego zakichanym! klimatem czapki nosi sie i 9 miesiecy w roku!!!
            Juz 3 dni temu bylo 11 stopni i deszcz a i w maju bywa taka temperatura, wiec male dzieci, a takie
            ma Anja pewnie nosza bawelniane, dzianinowe czapki!

            Ja to raczej bym powiedziala, ze na te marne 3 miesiace lata nie oplaca sie sukienek na ramiaczkach
            np kupowactongue_out
            • leneczkaz Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 17:13
              Są tu mamy np. 2-latków którym 'łepek' rośnie co sezon.
            • monikaa13 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 18:03
              Sukienek nie kupuję więc nie do mnie te uwagi, a co do czapek to owszem jest zimno może i
              nawet te 9 miesięcy w roku ale pytanie było o czapki ogólnie tylko o czapki zimowe. Mamy dopiero
              wrzesień, nie wiem może któraś z was już zakłada ale ja jeszcze zimowych nie big_grin
    • malowanka06 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 16:47
      Ania, niepotrzebnie się tłumaczysz moim zdaniem- czytając niektóre forumowiczki,
      o ich zakupach- o tym co kupują np. na święta, urodziny, komunie- ile i czego, o
      ubraniach i butach- nie uważam, że odstajesz od jakiejkolwiek normy o ile taka w
      ogóle istnieje.
      Każdy kupuje co chce i na ile go stać- jedna dziewczynka ma 30 spódniczek, inna
      30 dodatków.
      Ja uwielbiam czapki, berety- niejedne dziergane szydełkiem są 100 razy lepsze od
      tych ze sklepu! Nie stać mnie na tyle więc moje dziewczyny mają po 3 komplety- a
      czapki są różnej grubości- wszak jesień i zima co chwilę się zmieniają.
      • carpediem30 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 19:30
        Dysputa się wywiązała długa więc mam nadzieję, że odpowiecie i na mój konkretny problem smile

        Będę zamawiać dla córy komplet beret + getry u szydełkującej Pani ale nie wiem jaką dobrać kolorystykę do tego typu szarego płaszczyka, żeby nie było zbyt mysio...... wink

        https://img11.allegroimg.pl/photos/oryginal/12/10/37/21/1210372116_2

        Podpowiecie coś? smile
        • duszka30 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 19:38
          Amarant lub turkussmile

          A propos moje chłopaki mają po jednym szaliku i po jednej czapce, za to po 20 t-shirtów...każdy
          ma jakiegoś bzikasmile
          • monikaa13 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 19:58
            20 t-shirtów to chyba nie jest bzik.
            • aniaop Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 20:06
              monikaa13 napisała:

              > 20 t-shirtów to chyba nie jest bzik.

              A 20 par butow dla siebie juz jest?tongue_out Mam kolezanke w pracy, ktora samych klapek ma z 15 par,
              inna chyba ze 30 torebek...
              • duszka30 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 20:11
                Moja mama tak ma, co wyjdzie do sklepu to tylko za butami sie ogląda, i też cała szafa butów...ale
                dla mnie to niezbyt fajnesmile
              • monikaa13 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 20:21
                Nie, to nie jest dla mnie bzik ale bzik dla mnie to posiadanie 15 par klapek dla dziecka.

                Nie ma co porównywać dziecka z osobą dorosłą. U dorosłej dużo zalezy od sposoby bycia, pracy itp.
                U dziecka, hmm.

                Ja akurat kupuję buty i inne rzeczy tylko takie, które mi są potrzebne i które założę przynajmniej
                parę razy. Rzadko zdarza się kupować coś na raz, choć nie mówię, że nie.

                Dziecku zupełnie niepotrzebne jest 20 czapek czy 15 par klapek. To raczej spełnienie rodziców niż
                samego dziecka.
            • duszka30 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 20:10
              Uff
        • asia_i_p Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 20:44
          Jasny róż wymieszany (na zasadzie pasków czy wzorków) z ecru.
          • pchelka831 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 23:36
            Odezwie się dziabajaca na szydełku i drutach.
            Przeważnie robię jeden komplet zimowy dla córci,tak żeby pasował do kurtki i
            kombinezonu.Babcie w szale promocji i przecen kupują jeszcze po komplecie,a
            córcia i tak jakby mogła to czapki na głowę by nie zakładała.
            Ten szary płaszczyk jest cudowny,jak ja chce coś takiego dla córci, nie różowego.
            Ja bym do niego robiła komplecik turkusowy lub szmaragdowy ewentualnie
            czerwień/bordo i to koniecznie z mufką, a nie rękawiczkami i pięknym szalem boa
            układającym się pod szyją w żabocik i do tego elegancki berecik lub kapelusz.
        • anjazzielonego Carpediem 05.09.10, 09:31
          Kolor płaszczyka cudny, uwielbiam takie szaroścismile

          A jakie lubisz kolory, jakie masz do tego płaszczyka buty?
          Będzie łatwiej doradzić.
          • carpediem30 Re: Carpediem 05.09.10, 10:03
            Buty córka ma klasyczne czarne (już tutaj staram się nie bzikować big_grin) - Ecco
            Winter Quiny wysokie na zamek.

            Przekonuję się do tego turkusu, chociaż córcia jest blondynką (ciemną) o bladej
            cerze i nie wiem czy nie przedobrzę.. Ale z drugiej strony komplet w turkusie
            pasowałby może również do turkusowo - limonkowej zeszłorocznej puchówki z
            Benettona i tym sposobem zamiast 2 kompletów szydełkowych obgoniłabym jednym i
            bylibyśmy w rozsądnej średniej jeśli chodzi o dodatki wink smile big_grin

            Bo jakoś tak wyszło narazie, że mamy 9 kurtek i płaszczyków różnej maści,
            chociaż i tak jedną kurtkę z KappAhla sprzedałam z rozsądku choć jeszcze by
            dobra była smile
            Wiem, że mnie rozumiecie bo w końcu to forum zakupoholików jest big_grin
            • aniaop Re: Carpediem 05.09.10, 10:12
              Mi sie wydaje, ze turkusowa czapka do tutrusowej kurtki benettona to 2 grzyby w barszczwink No
              chyba, ze bedzie ja nosila na strone limonkowasmile
              My do tej kurtki nosimy ubiegloroczny komplet gapa mullberry. Fajnie wygladasmile

              A do Twojego szarego plaszczyka wybralabym czerwone dodatki, dla chlodnej blondynki super! My
              mamy prawie identyczny plaszczyk z zeszlorocznego benettona, czerwonysmile i nosimy do niego szary
              beret oraz czarno-biala kraciasta chuste z fredzlami z zary. I chyba kupie w tym roku juz Mlodej
              skorzane rekawiczki. Widzialam rozmiary na nia, a w dzianinowych narzeka, ze trudno
              jej "operowac" palcami.
              • carpediem30 Re: Carpediem 05.09.10, 10:51

                aniaop napisała:

                > Mi sie wydaje, ze turkusowa czapka do tutrusowej kurtki benettona to 2 grzyby w
                > barszczwink

                Wiem, wiem smile Nie oszczędzisz nawet jak bardzo byś chciała big_grin nie ma się więc co
                dziwić 20 kompletom Ani smile

                Nie mogę znaleźć zdjęcia tego kompletu z Gapa. Podrzucisz? - może mnie
                zainspiruje smile
                Ja myślę o zrobieniu do tej kurtki czegoś na wzór tego kompletu z Zary:

                https://img14.allegroimg.pl/photos/400x300/12/10/78/23/1210782389

                Ten ze zdjęcia już nie do dostania - ubiegłoroczna kolekcja.
                • aniaop Re: Carpediem 05.09.10, 11:18
                  Fotki mam na pulpicie, wygrzebalam z kosza na smiecitongue_out Ale jak je umiscic? Troche techniki i sie
                  baba gubi...
                • aniaop Re: Carpediem 05.09.10, 12:50
                  Wyslalam Ci te zdjecia na poczte gazetowa, bo serwer zewnetrzny przekracza moje mozliwosciwink
            • anjazzielonego Propozycje 05.09.10, 11:55
              Carpediem,

              też bym kupiła piękny, czerwony beret do tej szarości, np. taki:

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/xj/yb/sxfm/hiRji7298PrPvewFWX.jpg

              Inne kolory:

              np. zielony z kulkami:

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/xj/yb/sxfm/wGOuu5GnAcq0ghSlRX.jpg
              • anjazzielonego Re: Propozycje 05.09.10, 12:02
                Za wcześnie wysłałam....

                Kolejne propozycje, inspiracje, z naszych i wygrzebanych w sieci:

                Turkus z zielenią i szarością:

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/xj/yb/sxfm/SCyyuhS1FcYDkjB99X.jpg

                Ta kolorystyka wyjątkowo mi się podoba:

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/xj/yb/sxfm/z3r3EU1lqQSfGLIXvX.jpg

                i ta (ścieg też):

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/xj/yb/sxfm/XN0BxaekdkcFd8PjdX.jpg

                Takie z bąblami wyglądają rewelacyjnie:

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/xj/yb/sxfm/l6ICbpn2qFw1M9Ot9X.jpg



              • aniaop Re: Propozycje 05.09.10, 12:03
                Ania, podpowiedz pls, jak wstawiasz te fotki, bo za godzine musze wyjsc z domu...;
                • anjazzielonego Re: Propozycje 05.09.10, 12:13
                  to proste:

                  w linii: TREŚĆ masz taką ikonkę: IMG.
                  Klikasz na to, i wklejasz adres obrazka (musi zaczynać się na http, a kończyć na
                  .jpg).

                  Najpierw musisz umieścić zdjęcie np. na fotoforum GW czy innym serwerze zewnętrznym.
                  Jak wgrasz zdjęcie, klikasz na nie prawym przyciskiem myszy, i wybierasz: kopiuj
                  adres obrazka.

                  I potem ten adres wrzucasz właśnie w IMG.

                  Jak to zrobisz, na poglądzie sprawdź, czy dobrze się wyświetla.
            • minkapinka Re: Carpediem 05.09.10, 12:16
              carpediem30 napisał:


              > Przekonuję się do tego turkusu, chociaż córcia jest blondynką (ciemną) o bladej
              > cerze i nie wiem czy nie przedobrzę..
              Moja córka tez jest ciemną, bladą blondynką i w turkusie jej super.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka