Dodaj do ulubionych

Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP

02.10.12, 14:07
Witam!
Może mi coś doradzicie. 2 miesiące temu kupiłam na Allegro używany fotelik samochodowy w stanie wg aukcji i sprzedającej bdb. Na oko wyglądał w porządku, tapicerka była trochę poplamiona, ale ok, postanowiłam, że upiorę przed porodem. Po 2 miesiącach zdjęłam tapicerkę (która okazała się w 1 miejscu przetarta - dziurawa) i stwierdziłam że styropianowa wyściółka fotelika jest odłamana i sklejona klejem, co może wpłynąć na jego bezpieczeństwo.
Napisałam do sprzedającej, która najpierw nie odzywała się, a jak ją ponagliłam, to twierdzi, że fotelik nie miał żadnych uszkodzeń no i oczywiście czepia się, że odezwałam się dopiero po 2 miesiącach. Pewnie w tym czasie fotelik tak się nudził stojąc nieużywany, że sam się połamał i skleił...
Do tego cena fotelika była nieuczciwie "podbijana" w czasie aukcji, nie czepiałam się wcześniej tego, już w obliczu takiej sytuacji wyciągnę i to.
Wiem, że zawaliłam, nie sprawdziwszy wcześniej wnętrza fotelika uncertain
Ale czy mogę coś zrobić, prócz wystawienia negatywa i zgłoszenia sprawy do Allegro?
Dodam, że zapłaciłam niemało za ten fotelik, a dziś podobnie połamany widziałam za 10złuncertain

Obserwuj wątek
    • chce_bobo Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 14:13
      kupując uzywany fotelik samochodowy trzeba brac pod uwagę prawdopodobienstwo wcześniejszej stłuczki czy wypadku. bo chyba stąd to klejenie.
      od znajomej byłabym skłonna odkupić, od obcych nigdy.

      teraz musztarda po obiedzie. nastepnym razem bądź ostrożniejsza i szybciej sprawdzaj co kupiłaś. O co chcesz zakładac spór? i w ogóle po co brałaś udział w aukcji, w ktorej wyczułaś lewe zagrywki licytujących? czyżby to była jakaś perła wśród fotelików?
    • patatajowa Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 14:16
      poczytaj-na pierwszej stronie sa jakis 2-3 watki o nietrafionych zakupach na all i co w zwiazku z tym można wink
      a po drugie zaraz zostaniesz "zjedzona żywcem" tongue_out za kupowanie uzywanego niesprawdzonego fotelika dla dziecka na allegro....
      • patatajowa Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 14:19
        osobiscie moge doradzic:
        -wystawienie nega-jeszcze nie wystawiałś komentarza????
        -zgłoszenie podejrzenia do all sztucznego podbijania ceny-do tej pory tego nie zrobiłąs ????
        -wypranie tapicerki-nie wyprałaś od razu?!?!?!
        -wywalenie badziewia na smietnik
        -wyszukanie na all nowego,dobrego w swojej kategorii i niedrogiego jesli masz ograniczenia finansowe
    • kanna Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 14:34
      Pękniecie styropianu pod tapicerką NIE MUSI być spowodowane wypadkiem. Ten styropian pracuje i pęka.

      Ze swojej strony - jak Sprzedającej - dodam, ze jeśli by ktoś mi wytknął wady używanej rzeczy po 2 miesiącach od zakupu, to bym podejrzewała próbę naciągnięcia.
      • slonko1335 Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 14:37
        Ze swojej strony - jak Sprzedającej - dodam, ze jeśli by ktoś mi wytknął wady u
        > żywanej rzeczy po 2 miesiącach od zakupu, to bym podejrzewała próbę naciągnięci
        > a.

        tylko, że ten styropian ktoś skleił, nie pękło po prostu czego mogła nie zauważyć ale pękło zanim to sprzedała i doskonale wiedziała o tej wadzie.
      • abigail83 Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 14:40
        > Pękniecie styropianu pod tapicerką NIE MUSI być spowodowane wypadkiem. Ten styr
        > opian pracuje i pęka.
        >
        bzdura, sam z siebie nie pęka
        mógł pęknać bo np upadl
        ale i tak nie ma to znaczenia, fotelik sie nie nadaje do uzytku
        tak to jest, jak sie kupuje uzywki na allegro. wszystko dziec moze miec uzywane, ale fotelik powinien byc nowy - stac Cie na utrzymanie auta, stac Cie na fotelik, masz 9 miesiecy na zaoszczedzenie tych kilkuset zl
        • kanna Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 15:08
          Mi pękł w Maxi-Cosi. Nawet nie wiem, kiedy. Fotelik był kupiony nowy, używany intensywnie , przez dwoje dzieci, ale bezwypadkowy.
          Gdybym nie ściągała tapicerki do prania, to bym nie zauważyła.

          Ale macie rację - jak ktoś klei, to wie uncertain
        • eo_wina Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 18:45
          Oczywiscie, ze styropian peka, nawet jesli fotelik nie bierze udzialu w jakiejkolwiek stluczce.
          U nas pekl dwa razy. I to fotelik z gornej polki, mimo, ze nigdy nie zostal rzucony, nie upadl, etc. Po prostu pekl i zostal wymieniony na nowy.
          I tak, niestety, to jest ryzyko kupowania uzywanych fotelikow od obcych osob.
          Osobiscie wolalabym kupic tanszy a nowy niz uzywany i drozszy.
      • samanta25 Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 14:45
        Zgadzam się z przedmówczynią, że pęknięty styropian w foteliku wcale nie może oznaczać że był po wypadku. Ja miałam też taki fotelik dla noworodka i przy ściąganiu tapicerki do prania pękł mi styropian (ukruszył się)
        • krasulas Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 14:56
          ja + mój małżonek szanowny rozwaliliśmy tak styropian w dwóch fotelikach opierając się o nie w trakcie montowania go na kanapie (nachylając się niestety przez fotelik, żeby wpiąć pas w klamrę i jednocześnie przeciskając go odpowiednimi kanałami/klamrami)
          ja to leciutka jak piórko... ale mój M konkretnie poddusił boczną osłonę!
          i co.... fotelik za ponad 500zł każdy!
          skleiłam, Młody jeździł
          i... sprzedałam... dokładnie opisując wady/uszkodzenie
          w bardzo korzystnej cenie!
          • blondynkapoznan Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 14:58
            mi też się uszkodził.Tzn mój ojciec uszkodził bo na siłę chciał zdemontować ze swojego auta.
            • patatajowa Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 15:10
              wszystkie foteliki dla dzieci jakie miałam kupowałam jako nowe.
              wszystkie markowe chociaz w testach moze nie miały max. gwiazdek.
              i w tych wszystkich fotelikach popękał nam styropian-a to przy oparciu ręką i nacisku ciałem dorosłego, w 2 przypadkach przy sciaganiu tapicerki do prania,a w 2 -nie wiadomo kiedy.sklejone jezdzily dalej.
              • mamaemmy uzywany fotelik 02.10.12, 15:53
                miałam taka sytuacje kiedys dawno temu,że obserwowałam jedna aukcje z fotelikiem. podstępem zapytałam sprzedajacego czy fotelijk bezpieczny,czy była okazja to sprawdzic a.sprzedajacy odpisał,że fotelik super,dobre ma pasy,bo przezyli jeden wypadek i dziecku nic sie nie stało!!dzięki fotelikowi..i oczywiscie gro licytujacych,pamietam pisałam maile do wszystkich-ku przestrodze(wtedy jeszcze bylo widac kto licytuje) ,potem do allegro i wywalili ta aukcje..
                w stanach odcinaja pasy w fotelikach po wypadku,szkoda ze u nas jeszcze policja tego nie robi
                • beata_17 Re: uzywany fotelik 02.10.12, 16:12
                  Wypadek wypadkowi nierowny, jesli ktos Cie lekko puknie np. w tyl samochodu to tez wypadek a fotelik na pewno nie zostanie uszkodzony.
                  Zlamanie styropianu nie musi oznaczac, ze fotelik jest po wypadku. Tak jak napisaly dziewczyny wczesniej moze sie to zdarzyc przy sciaganiu tapiecerki do prania, moj M tak uszkodzil fotelik Römera, skleilam i jezdzi dalej.
                  A swoja droga to sprzedajaca powinna ta wade opisac, tylko jak teraz udowodnisz ze to ona zlamala i skleila? Chyba oprocz negatywa nic sie nie da zrobic.
                  • lucyna_1980 Re: uzywany fotelik 02.10.12, 17:39
                    O rety!!!! co wy za głupoty tu wypisujecie? Niestety, że styropian jest już pęknięty, nadpękniety i sklejony i nieważne w jakich okolicznościach czy fotelik spadł czy ktoś go połamał czy to była tylko lekka stłuczka- jest uszkodzony i nie nadaje się do przewożenia dziecka w nim !!!!
                    Włos się na głowie jeży, że wy tak beztrosko o tym piszecie...

                    Wasze dzieci - róbcie co chcecie....
                    • berciunia1 Re: uzywany fotelik 02.10.12, 18:09
                      popieram Lucynę!
                      co za głupoty piszecie!!! masakra jakaś, Styropian jest po to by pochłaniać energię jeśli jest pęknięty nie spełni swojej funkcji. Jeśli to makowy fotelik powinnaś zadzwonić do przedstawiciela producenta i zamówić nowy.
                      • patatajowa Re: 02.10.12, 18:36
                        szkoda ze ludzie nie pozbywaja sie samochodów po stłuczkach.
                        takie auta tez juz nie pełnią swoich funkcji tak bezpiecznie jak nowe.
                        znasz kogos osobiscie(z wyjątkiem siebie) kto wymienia fotelik po kazdym peknieciu styropianu?
                        • lucyna_1980 Re: 02.10.12, 18:57
                          Tak znam - jeśli Ty nie znasz to zajrzyj na forum Foteliki samochodowe - tam pełno takich osób i zapytań. Poznasz może powagę problemu to zmienisz zdanie - naprawdę zachęcam.
                          • krasulas Re: 02.10.12, 19:38
                            wierzę... i wiem, że tak powinno się robić!
                            qrcze!
                            ale nie bardzo pamiętam, aby pęknięcie styropianu podlegało reklamacji! to nie takie proste zadzwonić i wymienić u producenta (co trwa, trzeba wysłać, mieć COŚ zastępczego i najlepiej dobrego/nieklejonego, bo licho nie śpi)...
                            to uszkodzenie mechaniczne... jak widać niekoniecznie wynikające z upadku/wypadku fotelika...
                            skoro płaciłam za każdy fotelik grubo 500zł, powinnam kupić kolejne - równie bezpieczne, z testami/wynikami itp (bo czytam forum "foteliki sam.")
                            no niestety...
                            takie polskie realia!
                            ja używam naprawdę dobrych fotelików, z dobrymi notami (już żadne nie ma sklejeń, bo też uważam bardzo!!!! i mamy inną konstrukcję - wcześniejsze pęknięcia były w wersji do 18kg) i każdy fotelik dubluję (bo 2 auta), za każdy dałam 900zł i szlag mnie trafi jak coś pęknie!
                            bo należy kupić kolejny - równie dobry!
                            wiem... życie/dobro/bezpieczeństwo dziecka najważniejsze
                            i zaraz pewnie hasło padnie - kupujcie mniej "szmat" dzieciakom, a inwestujcie w dobre foteliki, bo warto!
                            prawda to ... nie zaprzeczam!
                            dlatego też fikam po tylnej kanapie jak oszalała montując Młodego fotelik (a ma wersję z własnymi pasami)

                            zakupu pechowego nie zazdroszczę!
                            sprzedać można wszystko!
                            źle!!!, że sprzedawca nie ujął faktu klejenia w opisie!!!! bo pęknąć mogło też w transporcie!
                            proponuję zakleić i wystawić ponownie z upraną tapicerką z dokładnym opisem...
                            i kupić coś innego, najlepiej NOWEGO
                            • sylki Re: 02.10.12, 20:48
                              reklamowałam wykruszający się oraz pęknięty styropian w romerze, bez problemu wymienili
                              • berciunia1 Re: 02.10.12, 20:51
                                no dokładnie o tym piszę, nikt nie każe kupować nówki fotela,wystarczy nowy styropian
                            • gaga-sie Re: 02.10.12, 22:59
                              Reklamowałam pasy w Romerze, dystrybutor przesłał nowy komplet bez oglądania fotelika (ustalenia były telefoniczne), nieodpłatnie oczywiście i w ciągu 2 dni. Raczej firmy zajmujące się fotelikami zdają sobie sprawę z powagi tematu. Trzeba próbować.
                              • alkara gaga-sie 02.10.12, 23:28
                                Mogłabyś napisać jakieś namiary na tego dystrybutora Romera, bo mi jedynie zaproponowano zakup nowego styropianu a nie wspomniano o możliwości reklamacji.
                                • gaga-sie Re: gaga-sie 02.10.12, 23:43
                                  Akpol baby, ale nie mogę teraz znaleźć telefonu do nich. Nasz fotelik był objęty gwarancją.
    • sdec Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 22:13
      Nie musi być od wypadku. Miałam fotelik Maxi-Cosi i podczas zakładania/zdejmowania tapicerki (nie pamiętam teraz kiedy dokładnie) odłamał mi się styropian w foteliku, również go przykleiłam.
      • blondynkapoznan Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 02.10.12, 23:03
        My kupiliśmy fotelik za ponad 900zł i nie stać mnie aby wymienić na nowy.Wole ten sklejony niż nowy tani bez atestów.
        • krasulas Re: Kupiłam uszkodzony foteli na all. HELP 03.10.12, 11:54
          a propos reklamacji
          ja też reklamowałam - i to po 2 latach od daty zakupu - wysuwany zagłówek w Recaro Monza (opadał nam)...
          troszkę czekałam, ale naprawili bez problemu
          ale! znajoma miała podobny problem i już jej ten sam sklep/dystrybutor nie przyjął ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka