Kobitki - w Was moja jedyna nadzieja....
Mam problem....otóż sweterek mojej Córci "załapał" w praniu plamy w kolorze
czerwonym (a jest biały). Wyczytałam na tymże forum, że na takowe problemy
najlepszy jest odplamiacz Dr BeckMann....kupiłam takowy - w kulce na punktowe
stosowanie oraz na przywracanie bieli, niestety ani jeden ani drugi nie dał
tym cholernym plamom rady, zaznaczam, że straszliwie mi szkoda tego sweterka
bo nie dosyć, że jest uroczy to jeszcze NOWIUTKI (a z tymi plamami to nadaje
się tylko na śmietnik

).
Wybierając środki odplamiające - zgłupiałam - bo myślałam, że ten specyfik
jest JEDEN a nie cała gama! wybrałam na biegu to co wydawało mi się
najskuteczniejsze - jednak chyba źle wybrałam bo nie zadziałało

Dlatego też zwracam się do Was z gorącą (ROZPACZLIWĄ!!!) prośbą o wskazanie
konkretnego odplamiacza dr Beckmann, który pomoże mi w zwalczeniu tych
cholernych plam......(zastanawiałam się nad tym do plam uporczywych, ale tam
pisało na plamy z kawy, trawy i owoców. Myślałam też nad tym na smar - ale
doszłam do wniosku, że to nie ten rodzaj plam, na wątku poruszającym temat
zafarbowanych rzeczy w praniu zwróciłam uwagę na fakt, że środek wybielający
wybielał nawet kolorowe elementy - więc kierując się tym wybrałam "wybi9elacz
do bieli", a że sweterek zafarbował mi punktowo to kupiłam też odplamiacz w
kulce i........żaden nie podziałał

, czy czeka mnie farbowanie sweterka na
wściekły czerweń???? ......nie chciałabym tego

BŁAGAM WAS POMÓŻCIE!!!!!!!! jeśli znacie jakieś inne sposoby na pozbycie się
tych uporczywych plam - ZDRADŹCIE JE! - bardzo mi szkoda tego sweterka