Dodaj do ulubionych

KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquita) :)

29.08.09, 23:17
Jest cała kolekcja a nawet wyprzedaż z ubiegłęgo roku (w H&M
pojawiły się zimowe kurtki puchowe, ale narciarskich nie ma, w ogóle
kombinezonów nie ma jeszcze, nic ze spodniami; ale za to dołożyli
jeszcze rzeczy z kolekcji jesień-zima - cudne spodnie dla chłopaków,
maaaasa bielizny z Zygzakiem, kolejne czapki, śliczne lekkie
sweterki... no warto się wybrać smile).
No ale wracając do KappAhl.
Mój mały ma 113cm, kurtka na 116 była ok, spodnie niestety musiałyby
być na 122cm - długość ok, ale w pasie... utopiony. wink I nie ma
regulacji. sad
W kurteczce, tej w kratę, wyglądał naprawdę ładnie, ale nie
kupiliśmy tego kombinezonu, bo nawet mój mąż stwierdził zdziwiony,
że to chyba kombinezon na jesień a nie na śnieg. wink
Cieniutki okropnie. sad
Mój młody nawet kurtkę jesienną ma grubszą. sad
Nie chodzi mi o to, by mu kupić puchaty, napompowany albo puchowy
kombinezon, ale nie chcę mu pod spód musieć zakładać grubego swetra
czy polarka! Ja wiem, że dzieci gdy szaleją, to się zagrzewają, ale
mimo wszystko dla nas ten zestaw odpadł a szkoda, bo cena super.
I pewnie stanie na tym, że znowu kupimy kombinezon H&M, ew.
Decathlon, jeśli się załapiemy.

Dostałam w międzyczasie katalog z Mariquita. Mieliśmy kilka rzeczy z
tej firmy i nie byłam zadowolona z jakości, ale kurtki czy
komninezonu nie miałam - znacie może? Są ciepłe, czy też takie
leciutkie?
Obserwuj wątek
    • marcyszka Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 29.08.09, 23:34
      Te kurtki są dość cienkie, ale wiatroszczelne, więc dzieci nie
      marzną, a kurteczki są leciutkie.
      Ja bardzo rzadko zakladałam pod spód dodatkowy sweter.
      Pewnie wszystko zalezy od dziecka, moje są dość ruchliwe, więc w
      grubszych by się pociły. Poza tym ostatnio tak mało jest prawdziwie
      zimowych dni, że czy naprawdę potrzebne są super grube kurtki?
      • jorn1 Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 00:01
        Potwierdzam. Moj starszy synek od 3 lat nosi kurtki z KappAhl i na
        nasza zime sprawdzaly sie idealnie. Sa lekkie, nie puchate ale nie
        przepuszczaja wiatru i sa naprawde cieple. W tym roku sa fajne wzory,
        szkoda ze my mamy dobra jeszcze z zeszlego plus inna od kombinezonu, bo
        chetnie bym kupila.
    • mmala6 Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 11:09
      oglądałam też te kurtki w KappAhl, konkretnie w czerwoną kratkę i
      wydała mi się ciepła. Lekka, owszem ale ciepła.
      • aniaop Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 11:17
        IMO kombinezony z kappahl sa typowo narciarskie (przynajmniej te z
        dzialu dla starszych dziewczynek). Nie moga byc wiec grube i puchate
        a musza lekkie i ciensze, bo zwykle zaklada sie jeszcze polar/bluze
        pod spod. Zakupilam wlasnie przy pomocy dziadka spodnie narciarskie
        dla cory (to juz kolejne z kappahl) i tak mi sie podobaja, ze
        dokupie chyba jeszcze kurtke do komletu mimo, ze ubiegloroczna
        (narciarska oczywiscie z kappahl i sprawdzona) jest jeszcze dobra.
        • aniaop Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 11:19
          aha, jeszcze jedno. Moja cora ma 133cm i dluuugie nogi a spodnie 134
          sa jeszcze z zapasem. Poza tym posiadaja regulacje w pasie (z gumami
          i guzikami!!! mimo szelek!) - no w szoku bylam!
        • minkapinka Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 11:29
          w jakich kolorach sa te spodnie i kurtki?
          • aniaop Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 11:35
            Nasze?
            Czarne w fioletowosmile- szara kratke.
            • minkapinka Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 11:37
              mam na mysli spodnie tegoroczne
              • aniaop Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 11:38
                Ja tezsmile Sa jeszcze spodnie cale czarne, ale nie wiem, jak z
                kurtkami, bo dziadek malo kumatywink
                • minkapinka Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 11:39
                  to musze sie wybrać
                  • aniaop Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 11:40
                    O, to wybierz sie koniecznie i napisz prosze, jak z kurtkami, bo ja
                    nie wiem, czy dam rade w tym tygodniusad
                    • minkapinka Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 11:43
                      muszę poczekać do pierwszego, bo w sierpniu juz kupiłam 3 kurtki smile
                      • iwek33 Re:jeśli chodzi o mariquita 30.08.09, 14:51
                        Mamo-smyka: ja ogólnie nie lubię ubranek z tej firmy ( dresy się
                        kulkują itp) ale kombinezon i kurtki zimowe są bardzo fajne.
                        Ale..nie wszystkei modele nadają się jako kurtki na śniegowe
                        szaleństwo, bo są grubsze niż typowe kombinezony narciarskie i
                        dlatego nie są tak wygodne. Zaznaczam: chodzi o pewne modele.
                        Mieliśmy kiedyś cały kombinezon z Mariquity, ale dawno, sprawdził
                        się fantastycznie. Teraz widzę, że Mariquita robi osobne modele
                        typowo na narty ( kurtka krótsza, cieńsza, z innego materiału, inne
                        wypełnienie) np ta:
                        photos03.allegroimg.pl/photos/oryginal/723/87/44/723874438
                        ale też modele takie na codzień, do szkoły ( dłuższe, grubsze), np
                        takie:
                        photos03.allegroimg.pl/photos/oryginal/724/66/85/724668515
                        Ja w tym roku kupiłam chłopakom na zimę właśnie Mariquitę, bo po
                        zeszłym roku, gdy nosili czarne kurtki Reserved, (które notabene po
                        pierwszym praniu skurczyły się o dwa rozmiary) mam dość ciemnoburych
                        kolorów na zimę.
                        Kurtki dostałam ( ceny świetne : 99 zł i 109 zł) w realu są
                        kapitalne, miękkie, ładnie odszyte, ciekawa kolorystyka i jestem
                        zadowolona z zakupu. Przy czym przeznaczam te kurtki na codzienne
                        maszerowanie, bo na śniegowe szaleństwa mam kombinezony ciensze )
                        Acha: Mariquita mocno przesadza z cenami z aktualnych kolekcji,
                        uważam, że za kurtkę zimową z tej firmy w rozmiarze 146 cena 230-240
                        zł jest mooocno przesadzona. Ale za ok 100 zł za kurtkę z zeszłego
                        sezonu można dać.
                        • cortinka Re:jeśli chodzi o mariquita 30.08.09, 20:54
                          Tę kurtkę z pierwszego linku podanego przez iwek można było kupic w
                          czasie poprzedniej wyprzedaży (tej -70%). Kosztowała niecałe 50zł.
                        • pade Iwek33 30.08.09, 22:53
                          A zdradzisz, które kupiłaś?smile
                          Ja tez jestem rozczarowana czarno-burym kombinezonem z reserved,
                          chyba mamy podobne gustasmile
                          • iwek33 Re: Iwek33 31.08.09, 07:51
                            pade napisała:

                            > A zdradzisz, które kupiłaś?smile
                            > Ja tez jestem rozczarowana czarno-burym kombinezonem z reserved,
                            > chyba mamy podobne gustasmile

                            Kupiłam z kolekcji RED CHILI ciemnobrązowo-czerwoną z beżowymi
                            irchowymi dodatkami ( trójka z przodu i takie naszywki pod pachami)
                            photos03.allegroimg.pl/photos/oryginal/726/37/81/726378181
                            W rzeczywistości wygląda jeszcze ładniej.
                      • marcyszka Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 14:52
                        A ja kupiłam dla córki tę wersję jasną w szaro-różową krateczkę i
                        szare spodnie do tego. Po dwóch latach w czekoladowym zestawie
                        (KappAhl oczywiście) musiałam kupic coś jaśniejszego wink
                        I do kompletu są śliczne czapki i rękawiczki.
                        • marcyszka Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 14:52
                          Aha, zapomniałabym - to jest kolorystyka dla małych dziewczynek 86-
                          122
                          • ociki Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 22:22
                            Witam serdecznie, w jakiej cenie jest taki zestaw??
                            • lucka6 Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 22:33
                              a widzialyscie juz ta czerwona kurtke? Bo ja mysle wlasnie o czerwonej i szarych
                              spodniach - chce kupic corce kolor, ktory wykorzystam potem przy synku smile choc
                              nie powiem, te szaro rozowe w krateczke tez mi sie podobają smile
                              w GM w zeszlym tygodniu czerwonej kurtki nie bylo..
                            • mielin Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 23:04
                              Kurtki są po 129zł, spodni nie sprawdzałam. Dla stałych klientów zniżka -25% z
                              kuponami.
    • mama-smyka Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 30.08.09, 23:57
      Normalnie zaczynam żałować, że nie kupiłam. big_grin
      Może jutro po przedszkolu podjadę z małym, bo musiałabym jeszcze raz
      te spodnie zmierzyć - on nie ma specjalnie dłuich nóg, kurtka 116
      była ok, więc może te spodnie 122 będą jednak za długie?

      A co załadacie dzieciakom pod kurtkę? Bo pod spodnie tylko rajtki?

      Aha, mój mały na nartach nie jeździ, spacery w zimie są rzadkie, bo
      jak już idziemy, to prosto na górkę, żeby na oponie pozjeżdżać a w
      przedszkolu wiadomo - gonitwa, śnieżki itp. Niby w czasie ferii ma
      się uczyć na nartach jeździć, ale nic nie wiadomo a poza tym u nas
      ferie w II poł. lutego mają wypaść...

      To ten KappAhl się nada na takie codzienne, zwykłe 'szaleństwa'?
      • kanna Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 31.08.09, 10:21
        Jakie rajtki?? dla odpieluchowanego dziecka? 8-O Dla chłopaków sa
        legginsy/kalesony.
        • leigh4 Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 31.08.09, 10:47
          Pod spodnie od kombinezonu zakładam rajstopy(dla pięciolatka
          odpieluchowanegowink). Kalesonów ani tym bardziej legginsów nie
          kupuję i nie zakładam.
          • kanna Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 31.08.09, 13:38
            Mój synek to nawet zakładac rajstop nie umie...big_grin a Twój mąż nosi
            rajstopy pod kombinezon?
    • epaw31 rajtki - kalesony 31.08.09, 14:36
      Wszak kalesony- leginsy - rajtki ubiera się bardzo podobnie - i to i
      to na nogi!!!!!!!!!!! Co jest złego w rajtuzach dla 5 latka? Same
      plusy. W naszym przedszkolu wszystkie dzieci noszą rajtuzy! Ale to
      takie męski - syn lat 5 nosi KalesonY! Mama mu kupiłą a co!
    • leigh4 Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 31.08.09, 14:57
      Myślę, że to nie jest miejsce na wymianę informacji o bieliźnianych
      zwyczajach mężów, dziadków, babć czy innych członków rodziny, ani
      miejsce na prawienie złośliwości. Nie intersuje mnie kanno czy
      nosisz barchanowe majty czy koronkową bieliznę, bo jak wiekszość
      forumowiczów czytam to forum, aby dowiedzieć sie o zakupach dla
      DZIECI. Nie zakładam synkowi kalesonów ani legginsów z praktycznego
      powodu: nie widze sensu zakładania kalesonów i odzielnie skarpet i
      zastanawiania sie, czy skarpetki nie obsuneły sie w dół i czy syn
      nie ma gołej łydki. Rajstopy noszą też inny chłopcy w synka
      przedszkolu, jak i synowie znajomych, więc niczego dziwnego ani tym
      bardziej niestosowanego w tym nie widzę. Byc może gdy będzie
      starszy, zmienię zdaniewinkNie gorszy mnie jednak i nie bulwersuje
      fakt, że ktoś inny może mieć inne zwyczaje i daleka jestem od
      kategorycznych stwierdzeń, co pasuje a co nie odpieluchowanym
      dzieciom.
      Synek Mamy Smyka i mój są w podobnym wieku, więc odpowiadam na
      pytanie dotyczące tej grupy wiekowej.
      • mmala6 mój mąż nie nosi rajtuz 31.08.09, 18:06
        bo nie ma w rozm. 180wink
        Kalesonów też zresztą nie nosi ale to inna inszość.
        Syn, lat 4.5 pod spodnie nosi rajtuzy i dopóki nie powie, że czuje się
        mało męsko, to będzie je nosił.
    • greenland Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 02.09.09, 00:27
      Kupilam dzisiaj w KappAhl spodnie narciarskie dla syna w rozmiarze
      128, czarne, z regulacją w pasie na gumkę z guziczkiem, z
      odpinanymi szelkami, ze śniegołapem, fajnymi kieszonkami na bokach
      nogawek - jak mają bojówki. Syn zachwycony. Ja tez. Kosztowały 129
      zł ale dostałam znizkę i kosztowały mnie 103 zł.
      Tych akurat na ich stronie nie widzialam. Myślę, ze to raczej
      spodnie z tej większej rozmiarówki od 122 do 164. Wg mnie
      rewelacyjne, mieciutkie, nie krępują ruchów dziecka i syn pewnie
      przechodzi w nich zimę do przedszkola (koniecznie bez szelek bo ich
      nie trawi) tak jak przechodził poprzednią w spodniach tej firmy. Nam
      się sprawdziły.

      A co do Mariquity to mielismy kombinezon jednoczęściowy na 104 wiec
      jakiś juz czas temu to bylo ale nam się również sprawdził. Fajny
      był, lekki i mięciutki a zarazem ciepły i odporny na brud i
      tarcie wink czyli zjazdy na pupie wink
      • greenland Re: KappAhl - byłam po kombinezon (+H&M +Mariquit 02.09.09, 00:31
        dodam jeszcze, ze poprzedniej zimy z racji pogody wystarczyły same
        spodnie KappAhl i nic pod nie nie zakładałam synowi. Na narty
        zakładałam synowi kalesony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka