Jest cała kolekcja a nawet wyprzedaż z ubiegłęgo roku (w H&M
pojawiły się zimowe kurtki puchowe, ale narciarskich nie ma, w ogóle
kombinezonów nie ma jeszcze, nic ze spodniami; ale za to dołożyli
jeszcze rzeczy z kolekcji jesień-zima - cudne spodnie dla chłopaków,
maaaasa bielizny z Zygzakiem, kolejne czapki, śliczne lekkie
sweterki... no warto się wybrać

).
No ale wracając do KappAhl.
Mój mały ma 113cm, kurtka na 116 była ok, spodnie niestety musiałyby
być na 122cm - długość ok, ale w pasie... utopiony.

I nie ma
regulacji.

W kurteczce, tej w kratę, wyglądał naprawdę ładnie, ale nie
kupiliśmy tego kombinezonu, bo nawet mój mąż stwierdził zdziwiony,
że to chyba kombinezon na jesień a nie na śnieg.

Cieniutki okropnie.

Mój młody nawet kurtkę jesienną ma grubszą.

Nie chodzi mi o to, by mu kupić puchaty, napompowany albo puchowy
kombinezon, ale nie chcę mu pod spód musieć zakładać grubego swetra
czy polarka! Ja wiem, że dzieci gdy szaleją, to się zagrzewają, ale
mimo wszystko dla nas ten zestaw odpadł a szkoda, bo cena super.
I pewnie stanie na tym, że znowu kupimy kombinezon H&M, ew.
Decathlon, jeśli się załapiemy.
Dostałam w międzyczasie katalog z Mariquita. Mieliśmy kilka rzeczy z
tej firmy i nie byłam zadowolona z jakości, ale kurtki czy
komninezonu nie miałam - znacie może? Są ciepłe, czy też takie
leciutkie?