Gość: KATLER IP: *.centertel.pl 30.05.09, 11:40 Pamiętacie wodę z sokiem z saturatora na ulicach Katowic? To były czasy;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Wasz Marjanek Re: Woda z saturatora IP: *.versanet.de 30.05.09, 19:07 Oj, byly to czasy! Gruzliczanke (bo taka nazwe nadano super wodzie z gazem z butli Co2 do ktorej dolaczony byl saturator) - pijalo sie przechodzac przez Rynek. Tu z kolegami ze szkoly robilismy zawody, kto wleje w siebie najwiecej Gruzliczanek, nim zoladek powie NIE! No a kto pamieta lody BAMBINO?? Pyrsk przi szlustydniu! Wasz Marjanek Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love thee.Psalm 122:6 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KATLER Re: Woda z saturatora IP: *.centertel.pl 30.05.09, 23:23 Lody bambino były odjazdowe.Niebiesko-białe opakowanie a potem czekoladowe robili w biało brązowym;-) Jak chodizłem do szkoły do w warzywniaku sprzedawali też lemoniade w woreczkach +słomka;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: Woda z saturatora IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.05.09, 23:45 mmmm lemoniada w woreczku:)) Odpowiedz Link Zgłoś
maria10344 Re: Woda z saturatora 31.05.09, 08:15 Oj pamiętam.Mam nawet tą szklaneczkę,buchniętą na pamiątkę.Ja pamiętam bardzo lody Mewa i facia,który brnąc po piachu na sopockiej plaży zmęczonym głosem pokrzykiwał "lody Mewa,lody Mewa". Czy ktoś pamięta "orężadę" w proszku.Obśliniony paluch wkładało się do tutki i wyciągało tą pychotkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staruszek Re: Woda z saturatora IP: *.net.stream.pl 31.05.09, 08:35 Oj dzieciaki-a był czas,że beczka z piwem stała i można było sobie kazać-małe lub duże a napój ten był uważany za napój gaszący pragnienie. Odpowiedz Link Zgłoś