rozalsky-1
19.01.10, 09:31
Dla MPK takie sytuacje to problem, bo kielecki przewoźnik musi płacić kary
za spóźnienia autobusów.
Bullshit, codziennie jeżdżę średnio 3-4 autobusami i każdy jest spóźniony,
albo przyjeżdża za wcześnie. Gdyby MPK płaciło za to kary, to już dawno
poszłoby z torbami. Niby kto to kontroluje czy autobusy się spóźniają?