Gość: p-aR-ker
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
05.05.03, 22:33
Uważam, że każda praca powinna być sprawdzana pod kątem
plagiatu, a zjawisko jest tak szerokie jak "szara strefa" pracy.
Władze Akademii z pewnością nie chcą się babrać w tym temacie,
bo zmusiłoby to promotorów do bardziej uważnego czytania prac
ich studentów. Umywanie rąk i twierdzenie, że zjawisko to na
Akademii nie istnieje to zwykłe tuszowanie sprawy, bo nie sądzę
by tak inteligentni ludzie jacy tam pracują nie zauważali
plagiatów fragmentarycznych prac. Wystarczy je poczytać - widać
jak zmienia się styl pisania i słownictwo. Rozumiem, że władze
uczelni nie chcą sobie przysparzać problemów. Dla mnie to
hipokryzja.