alisa222 25.05.10, 20:05 ... są tu jakieś? odezwijcie się. Chętnie pogadam też na gg mój nr 6610374 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alisa222 Re: Żony TIR-owców... 08.06.10, 21:03 Ja Tychy, mam 29 lat, 2 córki: Oliwia ur. 24-08-2003r. i Hania ur. 28-04-2006r. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka027 Re: Żony TIR-owców... 08.06.10, 22:18 Oj to kawał drogi,ja z okolic Rybnika. Mój m jeździ tirem od dawna,aktualnie robi trasy Polska-Słowacja lub Polska -Czechy,więc nie jest najgorzej,na soboty i niedziele zwykle mam go w domu,ale i tak ciężko mi samej dzieciaki wychowywać Jak u Ciebie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
alisa222 Re: Żony TIR-owców... 09.06.10, 21:33 wiesz ja najgorsze mam juz za soba tzn odnosnie dzieciakow, moje sa juz "duze" (7 i 4 l) ale jak sie Hania urodzila oliwia miala 2 l i 8 mcy i tylko ja wiem ile nocy przeplakalam bo bylam sama z 2 maluchow, darek raz na 2 tyg na weekend byl w domu matka moja wpadala tylko w tygodniu na kawe a nawet czasem i tego nie bylo tylko tel kontrolny, tesciowej moje dzieci nigdy jakos specjalnie nie interesowaly. Wtedy sie zastanawialam jak dlugo jeszcze to wytrzymam czy dam rade, czy nie lepiej odejsc; teraz sie zastanawiam jak sobie wtedy poradzilam i az jestem z siebie dumna za tamte czasy aczkolwiek nikt mnie juz na niemowlaka nie namowi My zony tir-owcow mamy ciezkie zycie szczegolnie w przypadku jak sa male dzieciaki i pomocy wlasciwie znikad. Wejdz na moje gg 6610374 Odpowiedz Link Zgłoś