Dodaj do ulubionych

dr.Ilona Kopyta neurolog

05.06.17, 23:43

Pszczyna, słyszał ktoś? Jakieś opinie?
Obserwuj wątek
      • hedna Re: dr.Ilona Kopyta neurolog 06.06.17, 07:36
        Cześć.Umknęło mi to,ze pisałaś,przepraszam!
        Byliśmy wczoraj u niej pierwszy raz,dała skierowanie do szpitala do Katowic.Dzwoniłam w sprawie terminu,ale najpierw muszę wysłać skierowanie. Wiem tylko,że synek ma mieć rezonans głowy i inne badania. A Ty leczysz dziecko u tej lekarki? Byliście na oddziale?
        • karme-lowa Re: dr.Ilona Kopyta neurolog 06.06.17, 08:28
          Spoko, nie masz za co przepraszać.
          Jak odczucia po wizycie?
          Ja leczę dziecko u p. Kopyta i na NFZ w GCZD . Teraz w czerwcu idziemy kolejny raz na oddział.
          Daleko mieszkasz? Jeśli nie daleko mnie to mogę Ci to skierowanie wziąć i ustalić termin. Koleżanka wysłała skierowanie i dłuuugo czekała, żeby jej oddzwonili.
          Na pewno zrobią synkowi rezonans i eeg. Pewnie też psycholog będzie.
          Na oddziale możesz być z dzieckiem na noc. Dostajesz łóżko polowe i pościel (płatne). Jest lodówka i czajnik.
          • hedna Re: dr.Ilona Kopyta neurolog 06.06.17, 08:52
            Pierwsze wrażenie dobre,kobieta wydaje się być dobrym fachowcem. Skierowanie wysyłam dzisiaj,mieszkamy 200km od lekarki (za Tarnowem). A ty skąd jesteś? EEG mieliśmy z listopada (robiliśmy w domu,facet ze sprzętem przyjechał),mówiła,ze trzeba powtórzyć.No i rezonans (boję się...) Do szpitala pójdzie raczej mój maż z synem (ja nie jeżdżę samochodem, mamy jeszcze córkę,chłopaki sobie poradzą). Jakie są opłaty za pobyt rodzica w szpitalu? Jakie warunki,jedzenie? jest gdzie dokupić coś do jedzenia? Dr Kopyta mówiła o tygodniowym pobycie,to taka norma na badania? jestem wdzięczna za każdą odpowiedź
            • karme-lowa Re: dr.Ilona Kopyta neurolog 06.06.17, 09:13
              Oj, to mieszkam 300 km od Ciebie.
              Tak, 5-7 dni to standard na oddziale. Rezonansem się nie martw. Jeśli syn będzie się bał lub będą widzieli, że syn nie da rady wyleżec w tubie, to dają krótką narkozę.
              Mąż dostaje łóżko polowe+pościel, jest lodówka i czajnik, łazienka na korytarzu. Koszt to chyba 13,5 zl za dobę.
              Na parterze jest bar z ciepłym jedzeniem i sklepik spożywczy. Pieczywo w nim pieką na miejscuwink
              Po godzinie 14 wręcz nas wyganiali na dwórwink
              Jak będę w czerwcu to sprawdzę, czy w akademikach nie ma jakiejś stołówki i dam Ci znać (obok szpitala jest dużo akademików).
              Na oddziale jest świetlica z Panią świetliczankąsmile
              Są tam gry, puzzle, książki, kredki, kolorowanki itp.
              Ile syn ma lat?

              • hedna Re: dr.Ilona Kopyta neurolog 06.06.17, 09:20
                za miesiąc kończy 7, ma autyzm,padaczkę,up.w st.umiarkowanym i zaburzenia SI. Z tej świetlicy się ucieszyłam,zawsze to lepsze niż ciągle na sali.A sale ilu osobowe?
                a Twoje dziecko w jakim wieku?
                • karme-lowa Re: dr.Ilona Kopyta neurolog 06.06.17, 09:34
                  To raczej będzie mieć narkozę. Moja ma prawie 9 lat. Świetlica jest otwarta w określonych godzinach.
                  Sale 3 osobowe, ale jak jest dużo dzieci to robią z nich 4 osobowe. Kiedyś można było się zapisać na pokój 1 osobowy. Teraz już tego nie ma.
                  Jeśli jedzie autem, to niech weźmie opcję "parking na 7 dni". Wtedy płaci cos ok 30 zl.
                  Jedynie co mnie w tym szpitalu rozwala, to procedura przyjęcia dziecka do szpitala. Najpierw mąż z dzieckiem i tobołami jedzie na 7 piętro do sekretariatu neurologii po skierowanie, potem na izbę przyjęć z tym skierowaniem i tam dostajesz dokumenty, i z tym wracasz na neurologie. windy to porażka, niech uzbroi się w cierpliwość. Dobrze, ze powoli je wymieniają.
            • asia_i_p Re: dr.Ilona Kopyta neurolog 06.06.17, 09:25
              Hedna, rezonans można wyćwiczyć. Kuzyn przygotował swojego nie pamiętam pięcio- czy sześciolatka, neurotypowego, ale wrażliwca z delikatnymi uszami. Puszczał mu odgłosy rezonansu w tle podczas zabawy, potem bawił się z nim tak, że kolejno wsadzali głowy do pudła, do którego były przystawione głośniki nadające ten odgłos, potem mały w tym pudle już dłużej. Mały wyleżał pięknie, w ogóle się nie bał, bo znał sytuację. Kuzyn twierdzi, że odgłosy rezonansu znalazł na youtube.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka