Dodaj do ulubionych

doktor Bałasz i SPES

16.03.07, 17:23
prosze o opinię
Obserwuj wątek
    • meve76 Re: doktor Bałasz i SPES 16.03.07, 20:10
      bardzo miły i kompetentny. 3lata temu odbierał mój poród . byłam bardzo
      zadowolona .jedynie to niepodobało mi sie ze namawiał mnie do znieczulenia zzo
      ale ja i tak nie skorzystałam.za trzy tygodnie szykuje sie na swój drugi poród
      tez do spesu na królowej Jadwigii. klinika bardzo sympatyczna , czułam sie w
      niej bardzo komfortowo. nie ma tłoku i jest bardzo kameralnie.
      • ami2003 Re: doktor Bałasz i SPES 16.03.07, 21:09
        Bardzo polecam. Kierował moimi dwoma ciążami, rodziłam również w SPESIE,
        naprawdę facet kompetentny i uczciwy co jest rzadkością w dzisiejszych czasach.
        A klinika bardzo domowa,a poród na pewno mniej stresujący niż w szpitalach.
        • iberka Re: doktor Bałasz i SPES 16.03.07, 21:54
          doktor Bałasz...ukojenie nerwów mych po powikłaniach przy porodzie. Przyjmuje
          również w gabinecie na ul. Dietla

          iza
          • prunio4 Re: doktor Bałasz i SPES 17.03.07, 15:18
            co do tłoku, nie zgodzę się zupełnie.Mnie pomimo powikłań po porodzie już w
            drugiej dobie chciał się pozbyć tylko dlatego, że jak przyznał ma płacone za
            sztukę sad

            Kompetentny i owszem ale bardziej wyczułam w nim biznesmena niż lekarza, który
            składał przysięgę jakąś tam.Namówił mnie na zewnątrzoponowe,choć zapowiadałam od
            początku, że nie chcę.Wiedział chyba, że po kilkunastu godzinach porodu kobiecie
            można też sprzedać jak ekimosowi - i 3 lodówki na raz za cenę pięciu.

            no i podczas porodu zionął mi dopiero co wypalonym w międzyczasie
            papierochem.Ponieważw takich momentach nie myślę o kulturze damy i dosłownie
            zrugałam go - przeprosił.Więc wybaczam.
            • kaska_b77 Re: doktor Bałasz i SPES 29.03.07, 21:46
              Niestety, zgadzam się z Prunio. Wyczułam, że tak kombinuje, żeby mieć z tego jak
              najwięcej kasy. A porody traktują trochę taśmowo, na szczęście udało mi się
              zobaczyć w Spesie kilka dyskwalifikujących ich szczegółów i poszłam rodzić gdzie
              indziejsmile
            • agaw Re: doktor Bałasz i SPES 23.04.07, 22:46
              Co do tłoku to się zgodzę, tyle negatywnych opinii słyszałam o tej kliniece,
              jeśli z dzieckiem będzie coś nie tak to anestezjolog na telefon- w praktyce do
              2 godz!!!!
              Odradzam
              Aga
    • edytamariqa Re: doktor Bałasz i SPES 28.03.07, 15:48
      dzieki za opinie
      • pola333 Re: doktor Bałasz i SPES 28.03.07, 17:34
        Rodzilam w specie rok temu - i jezeli mozna tak powiedziec byla to przyjemnosc -
        nie prowadzil mnie BAlasz, tylko doktor zaprzyjazniony ze spesem i jedyn co
        zrobil to zadzwonil uprzedzajac moj przyjazd. Atmosfera super - mila polozna,
        lekarz, ktory odbieral surowy i chyba fachowy. a potem wersal - przytulne
        pokoje, bez szpitalnej atmosfery, dobre jedzonko, odwiedziny od rana do
        wieczora.
        ale musisz miec swiadomosc - ze jest ok jezeli porod i dzidzius jest ok, w
        razie komplikacji podobno nie ma tam tego zaplecza, ktore np podobno gwarantuje
        klinika na kopernika.
        • edytamariqa Re: doktor Bałasz i SPES 28.03.07, 20:52
          wiem ale zaden szpital w krakowie nie ma tekiego zaplecza
          tylko kopernika i prokocim....
          • jaga68 Re: doktor Bałasz i SPES 29.03.07, 10:34
            Jak wszystko jest w porządku i z mama i z dzieckiem to można rodzić wszędzie.
            Moja koleżanka rodziła w SPESie. Poród trudny, z komplikacjami.Fachowa pomoc
            została udzielona za późno. Efekt - rok pobytu z dzieckiem w Prokocimiu, a
            konsekwencje tego porodu odczuwają do dziś. Patrząc na to co przeszli,
            zdecydowanie SPESu nie polecam. W państwowych szpitalach może i sermiężniej, ale
            szansa na szybszą i fachowową pomoc w przypadku komplikacji o wiele większa.
            • edytamariqa Re: doktor Bałasz i SPES 30.03.07, 19:36
              Mam ten włśnie dylemat
              dzieki za opinie
    • meve76 do edytamariqa 30.03.07, 21:15
      a na kiedy masz termin??? u mnie jeszcze kwestia tygodnia ,chociaz dzisiaj
      brzuch mnie boli.Ale jednak zdecydowałam sie na SPES. po raz drugi
      • edytamariqa Re: do edytamariqa 30.03.07, 21:46
        na 15 maja
        życzę powodzenia
    • maxhertz Re: doktor Bałasz i SPES 31.03.07, 10:46
      Rodzilam tam 6 tygodni temu. Podczas mojego 5-dniowego pobytu 3 razy
      podjezdzala karetka. Jednego dziecka nie uratowano, urodzilo sie zywe w
      zamartwicy sad Radze sie dobrze zastanowic, ja drugi raz tam rodzic nie
      bede.........
      • edytamariqa Re: doktor Bałasz i SPES 31.03.07, 20:31
        straszne to co mówisz
        z tego jednak co mi wiadomo rodzac tylko na kopernika zabezpieczamy do końca
        bezpieczeństwo naszego dziecka
        wszystkie inne oddziały położnicze nie zapewniają opieka w razie komplikacji
        dziecku
        • meve76 Re: doktor Bałasz i SPES 01.04.07, 09:08
          a ja uwazam ze nie ma co sie zle nastawiac, a przypadki zamartwicy podczas
          porodu sa wszędzie i nie zawsze aparatura, nawet jesli takowa jest pomoze
          uratowac dzieciatko.
          ja rodząc ,byłam w spesie przez 4 dni i niewidziałam zadnej karetki ani jakis
          komplikacji poporodowych , a w tym czasie urodziło sie pięcioro dzieciaczków.
          tak naprwwde wszystko zalezy od akcji porodowej, samej rodzącej no i personelu,
          a do tego w spesie nie mam watpliwości sa fachowi.
          no ale i tak my same powinnyśmy zadecydowac gdzie będziemy sia czuć pewnie i
          bezpiecznie smilesmilesmilesmilesmile pozdrawiam was
          • edytamariqa Re: doktor Bałasz i SPES 01.04.07, 23:13
            dzięki za opinie
            pozdrawiam
        • edorka1 Re: doktor Bałasz i SPES 19.04.07, 21:04
          O Kopernika to dopiero horrory opowiadają...To taka dygresja tylko, ale
          pamietam, że jak zastanawiała się nad swoimi porodami to przeczytałam na ten
          temat dość sporo.
    • edytamariqa Re: doktor Bałasz i SPES 12.04.07, 14:48
      czy może jeszcze jakaś kobietka miała styczność z kliniką SPES
      • aronka1 Re: doktor Bałasz i SPES 13.04.07, 23:14
        edytamariqa napisała:

        > czy może jeszcze jakaś kobietka miała styczność z kliniką SPES

        Owszem. Ale było już tak wiele na ten temat, że nie chcę się powtarzać.
        Urodziłam tam starszą córkę i powiedziałam, że drugie urodzę na pewno gdzie
        indziej.
        Wrzuć w wyszukiwarkę, było o tym już sporo. sad
    • mamakarinki Re: doktor Bałasz i SPES 18.04.07, 16:36
      Witam! Ja rodziłam w Spesie 2 tyg temu i jestem zadowolona, prowadził moją
      ciążę dr Bałasz, ale go nie było przy porodzie, co dla mnie nie robiło różnicy,
      bo znam pozostałych lekarzy tam pracujących - rodziłam tam 5 lat temu, a oprócz
      tego niestety 2 razy poroniłam i za każdym razem zajęto się mną fachowo i
      życzliwie. Położne są super, uchroniono mnie dwa razy przed nacinaniem, pobyt
      jest komfortowy - nie przez małe pokoiki, ale przez ciszę,spokój i brak
      pośpiechu tam panujące. Jedynie o co mogę się przyczepić, to nie pomagano mi
      przystawiać malucha do piersi ( pewnie dlatego że to moje 2 dziecko i powinnam
      wszystko wiedzieć)i strasznie mi poranił brodawki. Jeśli zdarzy mi się rodzić
      jeszcze to też na pewno wybiorę Spes.
    • marzek2 Re: doktor Bałasz i SPES 18.04.07, 19:01
      Ja rodziłam tam drugie dziecko 5 lat temu, trzecie gdzie indziej. Miałam cesarkę
      i chyba dlatego zdecydowałam się na Spes, cesarka była planowana, więc raczej
      nie spodziewałam się kłopotów i też ich nie było. Ale osobiście uważam, że to
      skandal, żeby prywatne kliniki położnicze nie miały swoich własnych karetek,
      przy porodach z komplikacjami (których się po prostu nie da zawsze przewidzieć),
      gdy dziecko trzeba jak najszybciej przewieźć do specjalistycznej kliniki liczą
      się czasem minuty... a oni muszą wzywać karetkę! I na nią czekać! Czasem jest o
      tę kilkanaście minut za późno sad

      I nie przeczę, że na pewno odbywa się tam mnóstwo świetnych, bezbolesnych,
      fachowo prowadzonych porodów. Tylko kto chce być tym jednym przypadkiem, gdy
      pomoc nadejdzie zbyt późno???
    • edorka1 Re: doktor Bałasz i SPES 19.04.07, 10:25
      Urodziłam tam dwójkę dzieci. Dwa razy cc. Było bardzo ok - fachowo i miło.
    • edytamariqa Re: doktor Bałasz i SPES 19.04.07, 17:17
      jestem wam wdzieczna dziewczyny za te opinie
      • nowamz Re: doktor Bałasz i SPES 20.04.07, 21:52
        Ja rodziłam tam w lipcu przez cc. Ale lekarz prowadzący to nie dr Bałasz tylko
        dr Wilkowski który też tam jest, wspominam dobrze wypisano mnie w 4 db. Leżałam
        tam tydzień w kwietniu, 3 dni w maju, i ani razu nie słyszałam o problemach
        poporodowych albo żeby zmarło dziecko a porodów było naprawdę dużo pamiętam że
        np. w sb było 8, Raz wzywali karetke bo jakiś dzidziuś nie przybierał na wadze i
        coś tam podejrzewali i zawozili go na badania do prokocimia.O kopernika też
        słyszałam niepochlebne opinie tak na marginesie. Ja spess polecam ale wybór
        należy do ciebie.
        Powodzenia!
        Pozdrawiam!
        • mag00sia Re: doktor Bałasz i SPES 22.04.07, 20:04
          Rodziłam tam 5 lat temu i do tej pory żałuje że nie zamiesciłam podziękowań z fotką na ścianie. Atmosfera super, tata się platał gdzie chciał, nikt go nie wyrzucał, kameralnie, przyjaźnie. Po wszystkim właśnie dr Bałasz chodził i każdej mamie gratulował, to wszystko było bardzo sympatyczne. Co prawda ja miałam ciążę bez żadnych komplikacji i poród szybki i bardzo lekki.Wyszłam chyba po 2 dniach. Jakbym miała jeszcze rodzić - chyba tez wybrałabym SPES, ze względu na ludzi, ciepłych, bezinteresownych, serdecznych. Chociaż oczywiście jest pewne ryzyko związane z tego typu placówkami, nie będąc szpitalem w jakimś ciężkim przypadku mogą sobie nie poradzić w związku z brakiem odpowiedniego zaplecza - był kiedyś w tv reportaz na ten temat gdzie bluzgano na tę klinikę bo nie zdołano dowieżć dziecka na czas do Prokocimia i wynikły z tego jakieś groźne komplikacje, nie pamiętam już dokładnie. Ale - tak się składa, że miałam okazję odwiedzać niedawno Szpital Położniczy na Ujastek.. dzizu.. tam w powietrzu jest mróz... mamy jakieś smutne sad.. tak mnie wtedy dopadła myśl, że jakbym miała rodzić - tylko w SPESIE.

          • edytamariqa Re: doktor Bałasz i SPES 25.04.07, 00:01
            milo słuchać takich opinii
        • pola333 Re: doktor Bałasz i SPES 25.04.07, 08:55
          Mnie prowadzil dr Wilkowski ktory tam dyzuruje. nie bylo go przy moim porodzie
          ale to chyba nic nie zmienilo - lekarze, polozna byli super sympatyczni i
          czulam sie jak wsrod znajomych a nie starsznych medykow. z tym ze bylo wszystko
          OK - szybkiporod, dziecko zdrowe. tam podobno schody zaczynaja sie jak jest
          jakis problem.
          a dr Wilkowski super -
    • beataklaudia Re: doktor Bałasz i SPES 25.04.07, 17:14
      Myślę, że warto zadać sobie pytanie..czego oczekujesz po szpitalu, w którym
      planujesz urodzić swoje dziecko? Czy oczekujesz uśmiechających się położnych,
      przytulnych pokoików, sielskiej atmosfery, może otwarcia szampana po porodzie
      (słyszałam , że gdzieś i to oferują)? Czy może oczekujesz maksymalnej, na ile to
      oczywiście jest możliwe, gwarancji, że w przypadku jakichkolwiek komplikacji,
      których nie da się wcześniej przewidzieć, na miejscu, natychmiast, znajdzie sie
      odpowiedni sprzęt i ludzie, który pomoże dziecku, bo wtedy liczy się każda
      minuta...Ten wybór należy do Ciebie smile
      Pozdrawiam,
      Beata
      • prunio4 Re: doktor Bałasz i SPES 25.04.07, 22:26
        beataklaudia napisała:

        > Myślę, że warto zadać sobie pytanie..czego oczekujesz po szpitalu, w którym
        > planujesz urodzić swoje dziecko? Czy oczekujesz uśmiechających się położnych,
        > przytulnych pokoików, sielskiej atmosfery, może otwarcia szampana po porodzie
        > (słyszałam , że gdzieś i to oferują)? Czy może oczekujesz maksymalnej, na ile t
        > o
        > oczywiście jest możliwe, gwarancji, że w przypadku jakichkolwiek komplikacji,
        > których nie da się wcześniej przewidzieć, na miejscu, natychmiast, znajdzie sie
        > odpowiedni sprzęt i ludzie, który pomoże dziecku, bo wtedy liczy się każda
        > minuta...Ten wybór należy do Ciebie smile
        > Pozdrawiam,
        > Beata
        >

        w takim razie ja tam nie miałam przyjemnosci doświadczyć ani jednego ani
        drugiego(tego drugiego na szczęście wink).
    • meve76 Re: doktor Bałasz i SPES 26.04.07, 13:12
      urodziłam tam 5 dni temu !!!!! w porównaniu do porodu z przed 3 lat to troche
      sie zmieniło na niekorzysc ale tylko jezeli chodzi o KOMFORT kliniki.
      Do kompetencji ludzi tam pracujących nie mam zadnych zarzutów.
      1.POŁOZNE NAPRAWDE super A TO CHYBA NAJWAZNIEJSZE.
      2.Lekarze i pediatrzy tez .
      -tylko PANIE OD NOWORODKÓW TRAGICZNE, wszystkie młode, zmęczone i robiace
      łaske ze pracuja,
      Z połoznych polecam pania GRAZYNE i HALINE. obie starsze i b.
      doświadczone!!!!!!!!POPROSTU REWELACYJNE.
      co na niekorzysc???
      1. godziny odwiedzin tylko od 15- 19 SKANDAL
      2.niewpuszczaja z małymi dziecmi SKANDAL
      3. Z POKOI 2 OS. ZROBILI TRÓJKI
      4. i panie od niemowlaków KOSZMAR
      ale to chyba nie jest takie b. istotne.
      Pomimo wszystko z całego serca polecam.
      • latouche Re: doktor Bałasz i SPES 08.05.07, 22:25
        ha, nie wiem czy dla autorki wątku nie za późno smile ale dawno tu nie wchodziłam,
        i teraz mi dopiero wpadł w oko ten wątek.
        Urodziłam w Spesie dwoch synów (2001 i 2006), porody sn z zzo, i gdybym oszalała
        wink i zdecydowała się na trzecie to tylko tam. Bardzo mi odpowiadala opieka i
        warunki, może się tylko przyczepię jak któraś z dziewczyn wyżej, że za mało
        instruktażu w sprawie karmienia - a właściwie jest, ale trzeba się upomnieć. Z
        drugiej strony z karmieniem jest tak, że jednak samemu trzeba wypraktykować
        najlepszy sposób, na spokojnie i w otoczeniu najbliższych.
        Co do ograniczenia odwiedzin, jestem za. W większości wypadków to są tylko dwa
        dni, naprawdę można wytrzymać - ja akurat leżałam na sali z dwójką dziewczyn
        spoza Krakowa i doprowadzała mnie do niemej rozpaczy obecność dwóch w porywach
        do pięciu osób (mąż, mama, trzy siostry, babcia i nie wiem kto jeszcze)
        przesiadujących przy łóżku każdej z nich przez śmiertelnie długie godziny. Moja
        rodzina mieszka poza Krakowem, i odłożyli odwiedziny na czas jak będę już w
        domu, a do szpitala wpadał tylko mąż, na pół godzinki do godziny raz dziennie.
        W Koperniku miałam nieprzyjemność wylądować w 8 miesiącu ostatniej ciąży z ostrą
        grypą żołądkową i groźbą przedwczesnego porodu, leżałam około doby na tzw.
        "porodówce septycznej", dziękuję postoję. Warunki jak z początku lat
        siedemdziesiątych, wysokie zupelnie płaskie łóżka chyba porodowe i pani położna
        która przyszła i zaczęła się na mnie wydzierać że niby co tu robię skoro chodzę
        do Bałasza prywatnie. Aha, jeszcze bardzo ważna pani dr która owaliła na czym
        świat stoi dziewczynę z łóżka obok, bo ośmieliła się zapytać czy już wiedzą co
        jej jest. Wiem, że obiektywnie mają tam może najlepsze warunki żeby uratować
        dziecko w razie czego, ale było nie było zaszyli babie pare lat temu chustę w
        brzuchu po cesarskim cięciu, więc niekompetentnych lekarzy też tam pewnie sporo.
        Ja oprócz tej grypy żoładkowej byłam zdrowa jak koń, obie ciąże miałam
        podręcznikowe i wszystko badania jak złoto, więc nie bałam się specjalnie o
        dziecko. Przebieg porodu - przynajmniej w moim wypadku - jest w dużej mierze
        zależny od atmosfery panującej wokół rodzącej, przy czym spokój, kameralność,
        zrozumienie oraz nieobecność wydzierających się babsk wpływa bardzo pozytywnie i
        na matkę i na dziecko smile
      • krakowianka3 Re: doktor Bałasz i SPES 09.05.07, 12:05
        dlaczego uważasz, jesli mozna spytać, że nie wpuszczenie do NOWORODKÓW małych
        dzieci to skanadal ?
      • prunio4 Re: pediatra w SPESIE 13.05.07, 12:34
        wcale się nie zmieniła.
        Może nazwiskiem...
        7 lat temu też robiła łaskę, że pracuje.Zadarła paluszek i zamiast zająć się
        golutkim noworodkiem, krzyczała niemal płacząc:
        -gdzie są jakieś plastry!!

        Położne patrzyły raz siebie raz na mnie czy nie widzę sytuacji.Koszmar.
        Aż boję się pomyśleć, co byłoby gdyby cośz maluchem byłoby nie tak!
        • latouche Re: pediatra w SPESIE 14.05.07, 01:28
          o, 7 lat temu to musiałam na ta sama (rodzilam w 2001, na poczatku). Byly dwie,
          jedna mila, spokojna i kompetentna starsza pani, niestety nie pamietam nazwiska,
          a druga mloda i lekko histeryczna. W drugiej dobie po porodzie owalila mnie ze
          dziecko stracilo na wadze (zawsze traci po porodzie srednio 10% wagi i odzyskuje
          w ciagu nastepnych kilku dni, choc niekoniecznie juz nazajutrz wink) "Trzba
          dokarmiac, dopajac, dziecko odwodnione, wychudzone.." Wyszla, a ja zostalam
          letko oslupiala, bo dopiero uczylam sie karmic piersia (pierwsze dziecko),
          Daniel bardzo duzo spal i ssal apatycznie, ale nikt wczesniej mi nie mowic ze az
          tak zle z nim :-o. Polozna mnie uspokoila "Niech sie pani nie przejmuje, ona tak
          zawsze..."
          Ale teraz przy Diego nie mialam zadnych zastrzezen do pediatrek, moze dobrze
          trafilam smile
    • krakowianka3 Re: doktor Bałasz i SPES 09.05.07, 12:11
      pierwszy poród miałam w Narutowiczu - 2002 i krótko mówiąc nie polecam (
      wyszłam z paciorkowcem gr. b, z którym walkę tocze do dziś)
      do SPESu trafilam na 10 minutowy poród bez znieczulenia i innych "atrakcji"
      (2005) (byłam umówiona z moją lek, ale nie dojehała), więc odbierał dr Bałasz.
      uważam, że ok, położna super, pielęgniarki od dzieci też ok, dwie lek pediatrzy
      ok, jedna nie bardzo.
      ale jak wcześniej już pisano wszystko zależy od porodu, komplikacji, stanu
      dziecka po urodzeniu.
      przewidzieć wszystkiego nie można, a poród może mieć wpływ na całe późniejsze
      życie dziecka (matki zresztą także).
      pozdrawiam i życzę powodzenia, dużo siły i najważniejsze - zdrowego maluszka !
      • krakowianka3 Re: doktor Bałasz i SPES 09.05.07, 12:13
        pierwszy poród miałam w Narutowiczu - 2002 i krótko mówiąc nie polecam (
        wyszłam z paciorkowcem gr. b, z którym walkę tocze do dziś)
        do SPESu trafilam na 10 minutowy poród bez znieczulenia i innych "atrakcji"
        (2005) (byłam umówiona z moją lek, ale nie dojechała), więc odbierał dr Bałasz.
        uważam, że ok, położna super, pielęgniarki od dzieci też ok, dwie lek pediatrzy
        ok, jedna nie bardzo.
        ale jak wcześniej już pisano wszystko zależy od porodu, komplikacji, stanu
        dziecka po urodzeniu.
        przewidzieć wszystkiego nie można, a poród może mieć wpływ na całe późniejsze
        życie dziecka (matki zresztą także).
        pozdrawiam i życzę powodzenia, dużo siły i najważniejsze - zdrowego maluszka !
    • edytamariqa Re: doktor Bałasz i SPES 24.05.07, 12:59
      pragnę poinformować ze urodziłam ślicznego synka 4300 i 60cm 11.05
      jestem zachwycona SPESem
      dr Bałaszem i położną panią R. Chudecką
      mimo że dzidziuniek był duży urodziłam naturalnie i
      nie byłam nacięta
      pełny profesjonalizm
      wypisano nas w drugiej dobie
      pragnę bardzo serdecznie podziękować
      panu dr Bałaszowi i pani Renacie Chudeckiej za wspaniałe przeżycie jakim był dla
      mnie i mojego męża poród naszego syna Jasia

      Edyta Maria Domoszczycka
      • mamarysi4 Re: doktor Bałasz i SPES 24.05.07, 13:26
        GRATULACJE!!!!
        Moją położną 2,5 lata temu również była pani Renata i mam podobne co Ty odczucia!
        Jeszcze raz wszystkiego dobrego dla Ciebie i malucha!!!
        • latouche Re: doktor Bałasz i SPES 25.05.07, 12:29
          Gratuluję, Edyto smile Dużo zdrówka i radości dla całej powiększonej rodziny smile
          Mojego starszego synka też odbierała Pani Renata smile
          • edytamariqa Re: doktor Bałasz i SPES 25.05.07, 18:49
            dzięki za życzonka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka