Gość: Salvatoooor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.09, 10:31 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: olo idiotyczny tytuł IP: 62.29.131.* 19.09.09, 11:06 - szleje to tylko ten jeden co to dodaje treści. reszta ma blokady i co najwyżej może sobie to pooglądać w domu.I bardzo dobrze. Pracować a nie surfować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hutniczy Gdyby strona mogła zostać w końcu ... IP: 77.236.16.* 19.09.09, 14:22 zaprojektowana także pod przeglądarkę Safari. Ilez to razy dostawałem informacje że niestety strona nie jest kompatybilna z tą przeglądarką i zaleca się ściągnięcie innej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaaaaaaa Krakowscy urzędnicy szaleją w sieci IP: *.chello.pl 19.09.09, 15:18 Kto z zagranicy czyta blipa? Wszyscy czytaja twittera. Jak zwykle Kraków 100 lat za murzynami :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sisi Krakowscy urzędnicy szaleją w sieci IP: *.net154.okay.pl 19.09.09, 15:24 Uff juz myslalam, ze znowu byla jakas kontrola i ze nie pracujemy, tylko szalejemy w sieci :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: derek Krakowscy urzędnicy szaleją w sieci IP: *.centertel.pl 19.09.09, 20:51 wystarczy żeby na krakow.pl były aktualne informacje, a problem znajomosci miasta i pozycjinowania w sieci będzie rozwiązany. A jakby jeszcze informacje były aktualne w dwóch językach to .... i w pozycjonowaniu angielsko jezycznym też nic nas nie pokona. Zatem wypociny dziennikarskie są tyle samo warte co działania krakowa. Najpier podstawy wykonajcie poprawnie a potem reszta o ile będzie potrzebna. Zajmijcie sie dzialaniem na rzecz mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
o13y baardzo okrywcze 19.09.09, 21:22 od lat (LAT)wyszukiwarka uchwał Rady Miasta i zarządzeń Prezydenta nic nie wyszukuje. Aby cokolwiek wyszukać z działalności samorządu trzeba miec sporo samozaparcia, wolnego czasu i znajomych w magistracie. Ludzie, ktorym nie jest obojetny kształt miasta i tego co działacze samorządowi mieszkańcom fundują interesują sprawy ważne a nie tzw. pierdoły na społecznościowych portalach. W facebooki można się bawić jak już obywatel będzie mógł przed swoim kompem do tych podstawowych spraw dotrzeć. "Ale niebawem wszyscy urzędnicy magistratu mają mieć już możliwość współuczestniczenia w życiu internetowego profilu miasta." Tu moje usiłowania przedstawienia internetowej działalności urzędniczej spełzly na niczym, bo strona Krakowa się...nie otwiera. Pewnie ekipa p. Szatanika zaszalała w sieci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_q W artykule chodzi o... IP: *.internet.dla.mnie.pl 20.09.09, 00:31 ... piewców Majchrowskiego dziwnym trafem piszących z IP *.um.krakow.pl ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mistrz Re: baardzo okrywcze IP: *.centertel.pl 20.09.09, 11:37 Co za pierdoły. strona krakowa to www.krakow.pl. korzystam często. rzadko się nie otwiera. sama wygląda rzeczywiście dziadowsko, ale nie ma drugiego takiego wirtualnego kombinatu wiedzy o mieśćie. Odpowiedz Link Zgłoś
o13y mistrzu? 20.09.09, 20:11 A mistrz to nie korzysta czasem z intranetu, że mistrzowi tak bezawaryjnie chodzi? :-) Wypisuję tu od lat to samo. mnie jako obywatelowi idzie o to, aby mając problem: dajmy na to, chcę sie dowiedziec, co radni miejsce wymodzili w zakresie lokalizacji sklepów wielkopowierzchniowych. Albo regulaminu targowisk miejskich. Albo co pan prezydent zaordynował na okolicznośc konsultacji społecznych. Wpisuje w wyszukiwarke uchwał na magicznych zestaw słów. I co dostaję? Hovno dostaje]ę. To jest podstawowa informacja dla obywatela a nie facebooki. idźmy dalej. Sz ukam info na temat aktualnych inwestycji miejskich. Podstawowego info. I co ? Gdzie znajduję. Jakos nie mogę sie doszukać w sposób prosty i czytelny CO miasto buduje, jaki ma być tego kształt, ile to kosztuje i na kiedy zaplanowane. Ja wiem, że w magistarckim hallu są jakieś tam ulotki czasem. No ale na litość boską. Mam łazić po ulotki, zamiast mieć możliwość prostego przeczytania w necie? Owszem, zdarzyło mi sie słyszeć wersję, że na magicznym nie zamieszcza sie sensownego info, bo starsi ludzie nie korzystaja z neta i niech sobie ulotki czytają. JA jestem starszy człowiek. I nie znajomych, dla których internet nie byłby pierwszym źródłem informacji. Więc cos tam u tfórców miejskiego serwisu nie gra. Może dla nich internet = portale społecznościowe. To informuję niniejszym, nie tak nie jest :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GP trzeba mieć co promować IP: *.opera-mini.net 22.09.09, 12:07 oczywiście liczą się atrakcje,którymi po powrocie można się pochwalić.Ale dla ludzi może być istotny widok starych kamienic,niekoniecznie nawet aż krakowskich.Liczy się atmosfera,jeden człowiek potrafi zespuć miasto.(Nigdy nie chodzę do fryzjera,który bardzo dawno temu chciał,a nie słuchał).Trochę z innej beczki.Tarnów w Małopolce nie jest prawdopodobnie najbardziej zakazanym miastem,ale zdarzają się właśnie tam przypadki,mniej niż promil sytuacji skarajnie chorobliwej i nieuprzejmej obsługi i ingerencji.I to ma wpływ.A wogole, Krakow zaczyna byc biala plama na mapie nowych inwestycji i inicjatyw kulturalnych w Polsce,wielkie brawa. Odpowiedz Link Zgłoś