Gość: zizi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.11.09, 00:02
Trzeba przyznać, że jak na wydarzenie tej rangi, to artykuł niezwykle
wyczerpujący!
A teraz ode mnie słów kilka. Miód już był i generalnie ja się z tym miodem nt.
targów książki zgadzam. Ale było też trochę dziegciu organizacyjnego:
1. Parkingi - zupełny brak.
2. Szatnia - w sobotę kolejka była tak długa, że ciągnęła się między stoiskami.
3. Ciasnota. Nie można nic konkretnie zobaczyć, zapytać w takim tłumie i ścisku.
Wnioski dla organizatorów - zmienić miejsce targów, bo problemy są te same od
kilku lat.