Gość: Michał Wyjazd zajął im 20 minut? IP: *.chello.pl 29.11.09, 18:11 Ciekawe co w tym czasie robili? BO ja zdąłżyłym wjechać, przejrzeć całą tą galerię, zrobć zakupie w Auchanie (o ile nie byłoby zbyt długich kolejek) i wyjechać. Z odnalezieniem toalety również nie miałem problemu - są do tego ustawione oznaczenie i bez trudu można je znaleźć. I przynajmniej nie ma tam kilometrowych kolejek jak to często bywa w Krakowskiej. Co do samych sklepów (to poza Auchanem) nic szczególnego tam nie ma. I wydaje mi się, że jest ich jednak mniej niż w Krakowskiej (a podobno Bonarka ma być największa). Określenie "City Center" powinno być zabronione. Może to sugerować osobom przyjezdnym, że to jest w centrum miasta. Potem będziemy słyszeli, że ktoś był w centrum Krakowa, ale to straszne zadupie. I rynku nawet nie ma. Władze miast powinny coś z tym zrobić. Minimalnym kosztem można by dopisać "far away from". Duży plus natomiast to fakt, że architektura tego miejsca jest ciekawa. W porównaniu z taką Galerią Krakowską - to wręcz niebo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echhhh Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 18:26 Sponsorem dzisiejszego odcinka jest "Galeria Krakowska". Jak ktos pisze że lubi robic zakupy i ze jest mu lepiej w czymś co jest non stop zatłoczone, do czego non stop są korki żeby dojechac i tam gdzie parking jest płatny to gratuluje :) Smierdzi ten artykuł na odległość :) Przykre,że krakowska GW schodzi na psy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logarth Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 18:42 I racja w wielu kwestiach.Dodatkowo dodam ze mam prawie 2 metry wzrostu i wstepujac na wyjatkowo śliskie elementy podłogi,znajdujace sie równiez przy barierkach nie trudno bylo by wypasc, spieszac sie lub chociazby wracacajac z doprawionego obiadu. Odpowiedz Link Zgłoś
manfred211 Dziwne Facetki z tej Wyborczej! 29.11.09, 18:59 Żeby wypisywać takie głupstwa to po prostu WSTYD! Też byłem w tej Galerii (a może City?) i twierdzę, że jest znakomita (najlepsza w Krakowie). Dobrego laptopa kupiłem sobie o 1/3 taniej niż w Selgrosie. Nie czułem żadnego zapachu mięsa ani gipsu (to jakieś zboczenie zawodowe Facetek z GW). Logistyka Galerii jest REWELACYJNA! Dwa autobusy miejskie dowożą do samej Galerii, parking na 3256 samochodów imponujący i świetnie oznakowany. Stanowiska na samochody obszerne, nie to co w Galerii Krakowskiej gdzie szerszy samochód ma kłopoty z zaparkowaniem. Funkcjonalność i architektura ZNAKOMITA. Wieczorem oświetlony komin poprzemysłowy stanowi świetny akcent widokowy. Rozwiązania komunikacyjne (podłączenie do ciągów komunikacyjnych znakomite (bezkolizyjne). Dowodem na to jest fakt, że przyjeżdża tam tysiące ludzi (sznur samochodów nie ma końca) a mimo to daje się nad tym panować. No i zasadnicza sprawa - market Auchan - rewelacyjne ceny, znakomity wybór, świetna jakość. Żaden market w Krakowie nie umywa się do Auchan. Szkoda tylko, że otwarty jest od 10-tej, gdyż moja żona lubi robić zakupy o 8-mej rano i niestety będziemy jeździć do TESCO, które od Auchana dzielą lata świetlne. To, że Panie Dziennikarki rozmijają się z prawdą wynika też z tego, że Centrum odwiedza dziesiątki tysięcy klientów dziennie, gdyby było tak jak piszą te Panie, to ludzie poszliby do innych centrów. Przecież działają prawa konkurencji. Ale jak widzę w Wyborczej obowiązuje CZARNA KALKA, którą bez zastanowienia nakłada się na wydarzenia, które przez mieszkańców Krakowa są odbierane zupełnie inaczej. Nie wiem skąd się to bierze, może kierownictwo tego centrum nie jest fanem SALONU i Adasia Michnika? - Ale EMPIK tam jest, więc nie wiem, skąd to medialne zniechęcanie przez Wyborczą Krakowian zaraz na starcie (tuż po otwarciu) tego znakomitego miejsca zakupów. To, co mnie trochę martwi, to fakt, że w niedzielę takie olbrzymie masy ludzi zamiast odpoczywać po całym tygodniu pracy i zając się refleksją nad swoim życiem, tłoczyło się w tym Centrum. Ja dla zasady trochę sobie pooglądałem, ale niczego nie kupiłem (w niedzielę, jeżeli nie muszę, nie robię zakupów), chociaż parę rzeczy miałem już w ręku z uwagi na bardzo kuszące ceny (najniższe w Krakowie!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvv Dziwny manfred221 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.09, 20:10 Coś zalewasz kolego. > Też byłem w tej Galerii (a może City?) i twierdzę, że jest znakomita > (najlepsza w Krakowie). Dobrego laptopa kupiłem sobie o 1/3 taniej niż w > Selgrosie.... ...> Ja dla zasady trochę sobie pooglądałem, ale niczego nie kupiłem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Dziwny manfred221 IP: *.chello.pl 29.11.09, 20:22 Gość portalu: vvv napisał(a): > Coś zalewasz kolego. > > > Też byłem w tej Galerii (a może City?) i twierdzę, że jest > znakomita > > (najlepsza w Krakowie). Dobrego laptopa kupiłem sobie o 1/3 > taniej niż w > > Selgrosie.... > ...> Ja dla zasady trochę sobie pooglądałem, ale niczego nie > kupiłem Może był więcej niż raz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvv Re: Dziwny manfred221 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.09, 20:32 A może jest tam codziennie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui zbyt gorliwie, kolego piarowcu 29.11.09, 23:40 za szybko, za pochopnie, za dokładnie. Twój post jest przykładem złego "dobrego piaru", albo przykładem dobrego "złego piaru". szwy tej nieudolnie skleconej laurki widać zbyt dokładnie...a może o to właśnie chodziło? jedynym plusem wchodzenia reklamy z buciorami w życie, jest wzrost świadomości konsumenckiej. sam, zanim coś kupię, sprawdzam sam, i pytam się o opinię co najmniej 3 różnych znajomych. zawsze ryzyko, że nie znajdę wad ukrytych podczas testu w sklepie. zawsze ryzyko, że 1 znajomy dostaje cichaczem kasę za reklamę różnych produktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kari Re: Dziwne Facetki z tej Wyborczej! IP: *.pnet.com.pl 04.12.09, 13:12 manfred, mam mocne wątpliwości gdzie ty byłeś... Zapachu mięsa też nie czułam, to prawda, ale gips i tynk - owszem. Szczególnie w miejscach, gdzie jest skupione kilka nieotwartych jeszcze sklepów. Stanowiska na samochody - zupełnie standardowe, żadne szersze. Wyjazd bezproblemowy?? Skąd?? W niedzielę, o 14 wyjeżdżałam stamtąd 18 minut! (stojąc na parterowym poziomie, z góry pewnie byłoby dłużej). Wybacz, ale z Kazimierza nigdy tyle nie wyjeżdżałam, a i z Krakowskiej jeden raz, po pierwszych nocnych zakupach (na nich wówczas był tłum). Oświetlony komin... Sprawdź choćby na Goldenline jaki budzi zachwyt. "choinka" to najłagodniejsze określenie jakie tam znajdziesz... Rozumiem, że PRowiec Bonarki się przestraszył masakrycznego tekstu ;) ale wszystko trzeba z umiarem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Bonarka, mialo byćtak pięknie... IP: *.devs.futuro.pl 29.11.09, 19:20 a wyszło jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... IP: *.chello.pl 29.11.09, 19:28 Ten artykuł to bzdury jakich mało. Dobry przykład czarnego PR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stn Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... IP: *.chello.pl 29.11.09, 20:03 jak paniusie chcą mieć bloomingdales'a jak z niu jorku niech jadą do niu jorku. To że ktoś chce mieszkać koło wieży Eiffla albo koło Taj Mahalu nie znaczy że Kraków ma budować ich repliki, chociaż jest takie miejsce na ziemi gdzie się tak robi, zwie się Las Vegas i tam proponuję przenieść się autorce artykułu. Mi się nie podoba że takie molochy jak Bonarka albo Galeria Krakowska powstają w mieście które kiedyś miało klimat a obecnie stało się bezpostaciową konsumpcyjną miazgą. Paranoją jest podawanie za dobry przykład Galerii Krakowskiej - paraliż komunikacyjny często uniemożliwiający dojazd do dworca kolejowego (!!!), do tego estetyczne dno w sercu miasta, brak kibli, itp itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leila beznadziejne oznakowanie wewnątrz centrum! IP: *.chello.pl 29.11.09, 20:37 Odwiedziłam wczoraj Bonarkę i muszę przyznać,że wewnątrz rzeczywiście jest ładnie, kawiarnie na balkonikach czy w fontannie bardzo przyciągają,generalnie jeśli chodzi o wygląd,jest to najładniejsze centrum handlowe...Niestety ciężko było z niego wyjść;/ nie było żadnego oznaczenia gdzie są wyjścia!W końcu wyszłam wyjściem awaryjnym,na które tez nie było łatwo trafić(tym bardziej ze jedno było zamknięte i była na drzwiach świeżo nałożona farba) aż strach pomyśleć co by było w momencie jakiejś paniki wewnątrz budynku!Jeśli chodzi o sklepy, to dla osób mieszkających w okolicy innych C.H nie ma sensu tam jeździć,nie ma bowiem tam żadnych rewelacji,wszystko to samo..nuuda..do tego żeby wejść do swoich ulubionych sklepów trzeba przejść olbrzymie centrum,wiec człowiek się łatwo może zmęczyć,ponadto zawodzi tez oznaczenie gdzie co jest,tablice informacyjne nie są zbyt jasne,tzn trzeba chwile przy nich postać do tego nie ma ich zbyt dużo;/Dla mieszkańców okolicznych osiedli myślę,że Bonarka jest dobrym rozwiązaniem i nie ma co narzekać,a tym bardziej porównywać do szpetnej Galerii Krakowskiej,w której ustawiają się gigantyczne kolejki do zaśmierdziałych toalet, gdyż projektant nie przewidział,że w galerii znajdującej się praktycznie na Dworcu będzie horda podróżnych chcących załatwić swoje potrzeby w tym mycie zębów!Osobiście preferuję GKazimierz,mała powierzchnia,można wpaść na zakupy,kawę i jeszcze na spokojnie pójść na spacer..natomiast po obejściu takiego molocha jak Bonarka człowiek ma ochotę jedynie wrócić do domu do łóżka,no ale cóż nie wszyscy lubią spacery na otwartej przestrzeni:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x gó...any atykuł! IP: *.zax.pl 29.11.09, 21:15 zeszła na psy, teraz już chyba na myszy – wyborcza!!! Na czyje zamówienie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert W Szanowne Panie Autorki: Wojcik i Kozak. IP: *.chello.pl 29.11.09, 22:39 okreslenie "handlarz" ma znaczenie pejoratywne, kojarzy sie bardziej ze sprzedawcami z bylego stadionu X-lecia. Proponuje wiecej szacunku dla osob ktore paraja sie zawodem handlowca. Chyba nie chcialyby Panie by ktos okreslal je takze lekcewazacym i pejoratywnym zwrotem "pismak" lub "dziennikarzyna". A jesli chodzi o sam artykul, to mam nieodparte wrazenie ze jeden z moich "przedmowcow" na tym forum mial racje: bardziej pasuje on do Faktu lub Superekspresu niz do szacownej GW, choc same spostrzezenia sa trafne. Chyba trzeba popracowac jeszcze troszke nad warsztatem... Albo poszukac pracy w ktoryms z tabloidow... Pozdrawiam i zycze sukcesow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dem Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... IP: *.ghnet.pl 29.11.09, 22:58 Nie będę komentował artykułu ani komentarzy... bo już chyba wszystko zostało powiedziane, dzisiaj sam się tam wybrałem i oprócz obejścia na około żeby zobaczyć co i jak, to przedmówcy już napisali - wszystko to samo tylko w ładniejszym opakowaniu )architektura) - jednak Auchan dla mnie stał się od dziś ulubionym sklepem, nie dość że towaru na bide 2 razy więcej niż np. w TESCO na Kapelance, zapewne przez wielkość (zakładam że minimum 2 razy większy od wspomnianego TESCO) to wybór towaru mnie rozwalił, żaden market w Krakowie nie umywa się obecnie do tego sklepu, zwłaszcza pod względem jakościowym i już wiem ze będzie to mój ulubiony sklep. Odnoszę się tylko do Auchan i powiem szczerze przerósł moje oczekiwania. Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui autorki mają mentalność galerianki 29.11.09, 23:00 Dywagowanie z przejęciem nad kolejnym typowym mallem, jakich pełno na świecie. Trzeba być pustakiem do kwadratu, żeby robić z tego "artykuł". Jeśli panie "nowe ruskie" tak narzekają, że oferta sklepów taka zła, to niech sobie kupią te same chińskie towary gdzie indziej, i doszyją nowe lansiarskie metki z cenami x10. Ewentualnie mogą się wybrać na zakupy do Londynu, tak faktycznie można wybrać coś ciekawego, chyba że autorki potrzebują czegoś szczególnie odpustowego, w takim razie polecam bazar ukraiński - chińskie białe kozaczki w naprawdę przystępnych cenach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nes Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.09, 23:22 Co za idiotyzm pisac: 'shoppingowe popołudnie'?! Po jakiemu to?! Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui Re: Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynk 29.11.09, 23:42 Gość portalu: nes napisał(a): > Co za idiotyzm pisac: 'shoppingowe popołudnie'?! Po jakiemu to?! po galeriankowemu. (galerianka - czytaj - sprzedajny kur..szon przeliczający wszystko na pieniądze) Odpowiedz Link Zgłoś
monw Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... 30.11.09, 13:02 dobrze powiedziane...trzeba faktycznie nie mieć o czym pisać o nowo powstałym centrum. Ciekawe ile autorzy dostali od managementu Galerii Krakowskiej za taki artykuł - pewnie darmwy parking na cały dzień.Śmiechu warte. A tak na prawde BONARKA jest extra !!! Odpowiedz Link Zgłoś
barek.b Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... 30.11.09, 13:30 Warto jeszcze napisać że zachęca się do sprawdzenia na własnej skórze: 1) Na terenie prawie całej galerii nie ma zasięgu sieci komórkowych, nie ma także aparatów (budek) telefonicznych. Zatem nie wiem jak się tam można znaleźć (może znaki dymne). 2) W toaletach brudno, brak papieru toaletowego, z kranów płynie lodowata woda a suszarki elektryczne ostatnio nie działały. 3) Na parkingu poziom +1 są wiaty na wózki z Leroy Merlin. Co z tego, jak nie ma przy nich łańcuszka do odblokowania wózka (po zapakowaniu auta trzeba z pustym wózkiem z powrotem przejechać przez galerię - można je zostawić tylko pod kasami). 4) Są tylko 2 (dwa) bankomaty ogólnodostępne, w dodatku nieoznakowane (brak strzałek chociażby, brak na mapie). Jeden się "zepsuł". A na koniec jak zdarzy się komuś zostać z rodziną po 22 w restauracjach lub w kinie (które są otwarte jeszcze do bardzo późna) i będziecie wracać do auta o 22:30, to jeden z tłumu ochroniarzy podejdzie do Was zagradzając drogę i zapyta grubiańsko "A Państwo tu w kinie czy czego?! To proszę do najbliższego wyjścia!" - pokazując na wyjście główne z galerii, skąd nie ma dojścia do parkingu podziemnego (trzeba obejść galerię = jakiś kilometr). Ja będąc z żoną i małym dzieckiem na wózku odmówiłem (był mróz) i udałem się spokojnie w kierunku schodów, ku zgorszeniu ochroniarzy. To dziwne, bo parking był jeszcze zapełniony w 20%, a po galerii plątało się wiele par i ludzi. To i tak chyba lepsze niż pleśn na suficie w Galerii Kazimierz, w windach i przejściach ponad poziomem +1... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 13:53 ...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloppo Czy te paniusie wiedzą, co to znaczy napisać IP: *.chello.pl 30.11.09, 17:05 profesjonalnie artykuł? Na dywanik do naczelnego marsz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gajga Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... IP: *.ogec.krakow.pl 02.12.09, 09:42 Proponuję, aby panie korzystały z tandety lub innych bazarów zamiast wybierać sie do galerii handlowych. a mam pytanie, na czyje zamówienie był pisany ten tekst, szczególnie z gloryfikacją galerii krakowskiej? Szanowne Panie proponuje pisać do tabloidów a nie do gazet, reprezentujecie poziom bazaru i taki też jest ten artykuł. tani i głupio złośliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciejo Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... IP: *.ists.pl 04.12.09, 11:29 Mam wrażenie, że autorki mają tyle mózgu, żeby tylko umieć zrobić loda za jakiś markowy ciuszek - byleby tylko był z jakiegoś markowego sklepu, koniecznie z warszafffki, bo tam przecież w ciuchach z TopShopu można się najlepiej lansować. żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 12:54 Bonarki nie ma co komentować - kolejne centrum handlowe. Jedyny plus to lokalizacja,ponieważ w Krk nie byo po tej stronie miasta tego typu miejsc. Architektonicznie nie porywa. Natomiast ten tekst, to dramat. Informacji zero, ale kilometrowy...jest próba oceny, ale wszystko na nie :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynk IP: *.chello.pl 04.12.09, 16:33 Tylko potraficie narzekac i krytykować ,jeszcze może tak byc że na półkach bedzie tylko ocet bajka o rybaku i złotej rybce ponadczasowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... IP: *.zone12.bethere.co.uk 05.12.09, 19:54 A Makalu, to jest nowy sklep w Krakowie oferuje super ubrania i nie kosztuja duzo...wlasnie takich sklepow mi brakowalo w innych galeriach. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... IP: *.chello.pl 07.12.09, 21:48 rozumiem, ze po napisaniu artykułu Fakt przyjąśł obie Panie z otwartymi ramionami. Ups - zapomniałam - a Krakowska Galeria wypłacila uprzednio garść srebrnikow. Wstyd!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tabib Bonarka: zapach surowego mięsa i zaprawy tynkar... IP: *.earth.pl 09.12.09, 11:25 brawo dla autorek, znają aż 3 seriale, które najwyraźniej są dla nich całym życiem. No i oczywiście wycieczki do warszawy do sklepów. Gratuluje życia, normalnie zazdroszcze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka Dzisiaj wielkie naciąganie klijeta IP: *.chello.pl 14.05.10, 23:06 Bylam na wyprzedarzach w innych skepach jednak to co dzisiaj bylo to istna sciema i naciąganie ludzi .Bonarka to dno !!! Odpowiedz Link Zgłoś