Dodaj do ulubionych

KONKURS NA DYREKTORÓW

IP: 192.168.0.* 12.02.02, 11:40
Niech Pan Lackowski nie będzie taki mądry. On w końcu widzi pracę tych
dyrektorów od zewnątrz. Bardzo łatwo jest otrzymać list pochwalny od rodziców
czy nauczycieli podpisany przez kilkanaście osób. No i wtedy okazuje się że
dyrektor jest the best. Tylko iż to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Tak
się dziwnie składa, że pracowałam w szkole, w której dwie kadencje pod rząd
urzędowała jedna osoba, która w dodatku nie miała ŻADNYCH cech dobrego
dyrektora. Wszyscy tylko wzdychali: oby do następnych wyborów. Ale - o ironio -
gdy w końcu one przyszły Pani Dyrektor po raz trzeci zyskała aprobatę komisji.
Wydaje mi się, że zamiast postulować zaniechanie konkursów trzeba zreformować
ich przebieg. Bo trudno jest wejść komuś świeżemu, obiektywnemu i nastawionemu
na zmiany, jeżeli kandydatury są jedynie wewnętrzne co sprawia że stają się
równocześnie niezręczne. A wszystkim dyrektorom, którzy przyrośli do stołków
życzę pokory.
Obserwuj wątek
    • Gość: kama Re: KONKURS NA DYREKTORÓW IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 18:16
      Gość portalu: zmija napisał(a):

      > Niech Pan Lackowski nie będzie taki mądry. On w końcu widzi pracę tych
      > dyrektorów od zewnątrz. Bardzo łatwo jest otrzymać list pochwalny od rodziców
      > czy nauczycieli podpisany przez kilkanaście osób. No i wtedy okazuje się że
      > dyrektor jest the best. Tylko iż to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Tak
      >
      > się dziwnie składa, że pracowałam w szkole, w której dwie kadencje pod rząd
      > urzędowała jedna osoba, która w dodatku nie miała ŻADNYCH cech dobrego
      > dyrektora. Wszyscy tylko wzdychali: oby do następnych wyborów. Ale - o ironio -
      >
      > gdy w końcu one przyszły Pani Dyrektor po raz trzeci zyskała aprobatę komisji.
      > Wydaje mi się, że zamiast postulować zaniechanie konkursów trzeba zreformować
      > ich przebieg. Bo trudno jest wejść komuś świeżemu, obiektywnemu i nastawionemu
      > na zmiany, jeżeli kandydatury są jedynie wewnętrzne co sprawia że stają się
      > równocześnie niezręczne. A wszystkim dyrektorom, którzy przyrośli do stołków
      > życzę pokory.

      Obawiam sie ze to zbyt duze wymagania jak dla dyrektorow, oni sa
      niereformowalni!! Nie chodzi o to zeby miec dobrych nauczycieli - tylko
      poplecznikow. Wiem jestem nauczycielem, nagradzani sa ludzie blisko dyrekcji nie
      mylic z dobrymi, pelnymi zapalu nauczycielami.
      Niestety ale ja juz watpie ze cos sie zmieni.:((
      • Gość: J.U. Re: KONKURS NA DYREKTORÓW IP: *.mad.east.verizon.net 20.08.02, 21:59
        Bardzo watpie czy jest to dobry temat na forum, ktore czyta mlodziez. Raczej na
        zebranie zwiazkow! Lub odwaznego wyglaszania wlasnego zdania w szkole.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka