Dodaj do ulubionych

10 tys. osób bawiło się na Selector Festivalu

IP: *.chello.pl 06.06.10, 18:18
oj jak trudno się wybiórczej zebrać na pochwałę działań miasta :) ... a jednak
coś się w Krakowie udało dla 10 tyś ludzi ... Niech żyje krakowski samorząd !
Obserwuj wątek
    • Gość: Berenika_z_kitką Precz z durnymi festiwalami!!! IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.10, 18:28
      Mieszkam po drugiej strony Wisły. W piątek w nocy nie dało się wytrzymać w domu.
      Obrzydliwe, dudniące basy az świdrowały w głowie i w żołądku. Kto wymyśla takie
      idiotyczne festiwale w miastach? Jesli miłośnicy wrzasków i łomotów chcą się
      katowac taką "muzyką" niech to robią gdzieś na pustyni, a nie w środku miasta.
      Po 22:00 obowiązuje cisza, ale widac to prawo nie wszystkich dotyczy.

      Dodatkowo zastanowiło mnie jaki to może mieć wpływ na wały wiślane. Tyle się
      mówi o zagrożeniu powodziowym (trwał alarm powodziowy), o nadchodzących
      kolejnych falach, w Warszawie zamyka się Wał Miedzeszyński żeby wstrząsy
      powodowane przez ciężarówki nie powodowały drgań wałów, a u nas urządza się
      trzesienie ziemi nie licząc się ani ze śpiącymi ludźmi, ani z sytuacją że nie
      wiadomo co nam jeszcze grozi i trzeba dbać o wały.
      • Gość: Paweł Re: Precz z durnymi festiwalami!!! IP: *.gemini.net.pl 06.06.10, 19:38
        Jak szukasz ciszy to wyjedź na wieś. Dwa dni w trakcie weekendu chyba można
        wytrzymać. I nie wierze, że aż tak to było słychać. Mieszkam kilometr od terenu
        festiwalu i w nocy bardziej słyszałem telewizor sąsiada niż muzykę z lotniska. A
        zakole Wisły co najmniej 3 kilometry od terenu lotniska.
        • nnike Re: Precz z durnymi festiwalami!!! 07.06.10, 02:39
          Gość portalu: Paweł napisał(a):

          > Jak szukasz ciszy to wyjedź na wieś.

          Mylisz się. U nas na wsi (gm. Zielonki) też nie dało się spać przez te
          dudnienia. Muzyki za to nie było słychać w ogóle...
    • Gość: KR Re: 10 tys. osób bawiło się na Selector Festivalu IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 06.06.10, 18:29
      Konkretny był w tym roku SF.
      Trudno mi sobie SF 2011
    • Gość: fan jana marii 10 tys. osób bawiło się na Selector Festivalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.10, 18:30
      Popatrzcie tam w pierwszym rzędzie bawi się Jan Maria Rokita!
    • lumpik1 Co za kretyn tyle naliczył!!!! 06.06.10, 19:09
      Jak było 1000 luda to wszystko.widziałem wszystkich z okna!!!
      • Gość: PALANT Re: Co za kretyn tyle naliczył!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.10, 19:18
        Może masz okno brudne i te 9 tys skryło się za tą brudną częścią.
        Brałeś to pod uwagę ?
        • Gość: Paweł Re: Co za kretyn tyle naliczył!!!! IP: *.gemini.net.pl 06.06.10, 19:31
          Może z okna było widać 1000 ludzi. Bo pozostałe 9000 było pod dwoma wielkimi
          namiotami :D
      • szy_w Re: Co za kretyn tyle naliczył!!!! 06.06.10, 21:16
        Może ten "kretyn" który wie ile zostało sprzedanych biletów? Może da się chwile
        zastanowić przed wpisaniem "komentarza"?
    • Gość: Piszczak Kiczowate odmóżdżenie IP: 195.150.70.* 06.06.10, 21:33
      + gratisowe łubu dubu dla okolicznych mieszkańców. Czasem żałuję, że ludzie
      wymyślili głośniki i instrumenty elektryczne. Gdyby było unplugged to by
      nikomu nie przeszkadzało, nawet w środku miasta. Przeżyłem jakoś ze słuchakami
      na uszach, ale mieszkam dość daleko i się tak dało. Jakbym mieszkał bliżej to
      bym tynk jadł ze ściany. Oj boli takie rym cym cym. Boli!
      • Gość: sad Re: Kiczowate odmóżdżenie IP: *.chello.pl 06.06.10, 22:17
        mieszkam 500 metrów od lotniska i jakoś mi to nie przeszkadzało. Widać nie
        jestem prawdziwym polakiem i nie potrafie na wszystko narzekać :( nie jestem
        patriotą !! :(((
        • Gość: Bebabitta Re: Kiczowate odmóżdżenie IP: *.2.pxs.pl 07.06.10, 08:31
          Nie na wszystko tylko na to że garstka głuchych bezmózgów urzadza
          sobie w mieście "impreze" nie dając życ normalnym ludziom!
          • Gość: sad Re: Kiczowate odmóżdżenie IP: *.chello.pl 07.06.10, 10:06
            to samo mówi twój sąsiad gdy ubijasz kotlety na obiad albo odkurzasz. To samo
            mówi mieszkaniec domu koło którego przejezdzasz o 5 rano autem do pracy. To jest
            miast człowieku, chcesz ciszy to jedz do zielonek. Samoloty ci nie przeszkadzają
            ? czy moze trzeba balice zburzyć
            • Gość: Bebabitta Re: Kiczowate odmóżdżenie IP: *.2.pxs.pl 07.06.10, 10:39
              Akurat w Zielonkach tez było słychać te łomoty!
              Ubijanie kotlreta czy jazda samochodem nie sa uciązliwe i to
              normalne życie miasta. Dudniące basy z festiwalu dla bezmózgów to
              nie jest zycie miasta.
              • Gość: Paweł Re: Kiczowate odmóżdżenie IP: *.gemini.net.pl 07.06.10, 11:22
                Festiwale muzyczne to też jest życie miasta. Jak jest sylwester na rynku to też
                narzekasz, bo muzyka głośna w centrum miasta? Kraków to nie twoja własność, że
                możesz decydować komu wolno się bawić a komu nie. Nikt nie każe ci się zachwycać
                tego typu muzyką, ale trochę tolerancji wypada mieć dla innych.
                • Gość: Bebabitta Re: Kiczowate odmóżdżenie IP: *.2.pxs.pl 07.06.10, 12:14
                  Tia, słowo "tolerancja" zawsze pada z ust tych co żądają pobłażania
                  dla ich ekscesów. Dla tych co chca spokoju tolerancji nie ma.
                  Kraków to nie moja własność, ale mój dom i moja cisza nocna już tak
                  i domagam się uszanowania tego.
                  Porównanie z Sylwestrem durne - wtedy wszyscy imprezuja, a na
                  takich "festiwalach" garstwa miłośników łomotu.
      • Gość: Pengos Stetryczały marudator IP: *.chello.pl 07.06.10, 07:30
        Jak miasto jest dla Ciebie zbyt uciążliwe to zawsze możesz się przeprowadzić na wieś...
        Ja nawet nie byłem w pobliżu Selectora podczas koncertów, ale wkurzają mnie tacy maruderzy którym przeszkadza absolutnie wszystko - piknik lotniczy, festiwale, koncerty, fajerwerki... Raz na parę miesięcy jakaś impreza - czy to aż taki problem? Wystarczy zamknąć okno i jest spokój - bardziej będziesz słyszał kłótnię sąsiadów z góry niż jakiś koncert.
        • Gość: Bebabitta Re: Stetryczały marudator IP: *.2.pxs.pl 07.06.10, 08:29
          Na dudniące basy nie wystarczy zamknąc okna, bo to nie jest hałas
          tylko drgania!!!!
          A do tego nie plec o tym, że komuś przeszkdza miasto.
          Takie "atrakcje" to nie sa odgłosy miasta!
          • Gość: ugór Re: Stetryczały marudator IP: 194.246.16.* 07.06.10, 09:02
            oj, to ja nie wiem gdzie Wy mieszkacie ale ja też dość blisko i
            zupelnie nic nie slyszałem... a no to pewnie przez to, że spałem...
            cóż, życia bywa zaskakujące...
            • Gość: Bebabitta Re: Stetryczały marudator IP: *.2.pxs.pl 07.06.10, 09:21
              Powtarzam: nie chodzi o hałas, tylko o drgania.
              Ja tez nic nie słyszałam, ale drgania wywracały mi flaki do góry
              nogami. Mieszkam dośc daleko od koncertu, ale ponoć taka jest
              własnie prawidłowośc: im dalej tym mniej słychac a bardziej dudni.
              • Gość: wika Re: Stetryczały marudator IP: *.236.spine.pl 07.06.10, 13:14
                Fakt, czym dalej tym gorzej z tymi drganiami. Mieszkam na oś. Górka
                Narodowa, a łomot był co najmnniej wk.....y.
          • Gość: wika Re: Stetryczały marudator IP: *.236.spine.pl 07.06.10, 13:12
            Zgadza sie. Te drgania przechodzą przez ściany. U mnie nie pomogło
            zamknięcie okien. Bum, bum, bum..... i jak tu zasnąć.
    • Gość: k 10 tys. osób bawiło się na Selector Festivalu IP: *.static.korbank.pl 07.06.10, 11:09
      kilkanaście gwiazd światowej klasy grało wam pod chatą a marudzicie że trochę
      wam bass dudnił w kiblu? powinni wystawiać kary za wieczne marudzenie i
      zawodzenie (no, może nie kara śmierci od razu ale....)
      • Gość: Bebabitta Re: 10 tys. osób bawiło się na Selector Festivalu IP: *.2.pxs.pl 07.06.10, 12:16
        Dla ciebie to gwiazdy. Dla mnie nie. dla mnie to łomot i tyle.
        • Gość: k Re: 10 tys. osób bawiło się na Selector Festivalu IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.06.10, 18:07
          tak. dla mnie i dla 10 tysięcy ludzi :)
          • Gość: Annees Imponujące!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.10, 00:41
            Aż 10 tys. ludzi! Z czego większość zapewne przyjezdna. I to w mieście, w którym
            oficjalnie żyje 800 tys. ludzi ("nieoficjalnych" studentów i innych nie licząc).
    • Gość: soplus 10 tys. osób bawiło się na Selector Festivalu IP: *.ip.netia.com.pl 07.06.10, 11:30
      Open'er to nie był i organizacja też średnia, choć ten sam organizator: info o
      autobusach z dworca kiepskie (wielu ludzi czekało na wyznaczonym przez
      organizatora przystanku (nazwa się zgadzała)tyle że nie w tą stronę, tylko Pay
      Passy i znowu bezsens z aparatami do 5MPixeli a w komórkach już więcej jest.
      Ale Thievery Corp. i Faithless zrekompensowało wszystkie niedogodności.
      • Gość: ru Re: 10 tys. osób bawiło się na Selector Festivalu IP: *.imgw.pl 07.06.10, 11:46
        a co sądzicie o nagłośnieniu Faithless?

        Jak dla mnie to była żenada - zbyt dużo basów i wszystkie sopranowe smaczki, jak
        i wokal ginęły w dudnieniu typu umcyk, umcyk.
        "God is a Dj" i " Insomnia" przez to wypadły bardzo słabo. Dopiero pod koniec
        coś zmienili i już "Salva Mea" i "We come One" wyszły fajnie. Polecam obejrzeć
        występy z Glastonbury na YT i porównać jakość dźwięku do tego z SF.

        Jestem totalnie rozczarowany, bo wybrałem się na ten festiwal tylko i wyłącznie
        dla Faithless.
    • Gość: castro Kastrator 2010 IP: *.demon.nl 07.06.10, 11:34
      beznadzieja - wszyscy bez jaj!
      eunuchowaty pop rock
    • Gość: malkontent 10 tys. IP: 213.17.128.* 07.06.10, 12:06
      A jak komuś przeszkadzały czwartkowe procesje na Boże Ciało? Pozamykane ulice,
      zapiewania księdza proboszcza przez megafon, śmiecenie przez dziewczątka
      sypiące kwiaty? Jeden lubi łubu-dubu, drugi procesje. Takie jest życie.
      • Gość: Krak Re: 10 tys? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 20:32
        Jeśli było 10000 ludzi to nobel dla dziennikarza. Czy widział raport sprzedanych
        biletów? Czy wie ile pieniędzy przyniósł Festiwal? Czy znów mu ktoś podyktował?
        Skład słaby ale o gustach się nie mówi. No i strefy dla "Swoich". Co do hałasu
        po 22 to jest zwykłe złamanie prawa. O tym będą pamiętać wyborcy Panie Prezydencie.
    • Gość: xr Beznadziejna organizacja IP: *.home.aster.pl 07.06.10, 12:42
      Organizacja festiwalu do niczego. Niby ten sam organizator co open'era, ale w Krakowie jakoś sobie nie radzili. Na dworcu zero informacji, wypraszanie gości z namiotu burna o 3 to jakaś żenada. Muzycznie jestem zadowolony, ale na festiwal muzyczny do Krakowa więcej nie pojadę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka