Dodaj do ulubionych

Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z Plaży

IP: *.171.134.250.static.crowley.pl 23.06.10, 09:06
Władze miasta chcą na siłe ściągnąc tanich turystów z Anglii, Irlandii,
Niemczech itd. Takich, co przyleca tanimi liniami, popija taniego piwska,
pobawia sie z darmowymi panienkami, a jako bonus pozostawia nieczystosci po
bramach i ulicach.
Takie jest centrum Krakowaa, takie samo dzialalnie jest na plazy nad Wisla.
Mieszkancy sa dla wladz Krakowa najmniej wazni...

Mysle, ze podczas zblizajacych sie wyborow do wladz samorzadowych "podziekuja"
obecnym wladzom miasta... Radnym też...
Obserwuj wątek
    • Gość: tomas Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z Plaży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 09:12
      Patrycja Dewor - czyli studentka pisząca list do gazety jest znaną w mieście
      imprezowiczką :) bawiącą się w każdy weekend. Droga Patrycjo. trzeba rozłożyć
      naukę socjologii na inne dni a nie zostawiać na weekend przed examem. :) wtedy
      w nocy będziesz mogła się bawić w "Plaży" a nie narzekać na poziom hałasu :)
      • Gość: iG Re: Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z P IP: *.chello.pl 23.06.10, 22:41
        nie wyśmiewaj Patrycji. przecież mieszka z piątką małych dzieci, z czego dwoje
        ma malarię, troje dziadków z zespołem Tourette'a, a sama ma chorą wątrąbę.
    • Gość: posesjant Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z Plaży IP: 149.156.55.* 23.06.10, 09:12
      Immisja i art. 144 kodeksu cywilnego
      • Gość: aaa Re: Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z P IP: 195.189.90.* 23.06.10, 10:12
        jaka gazeta/redaktor takie informacje :)
        może warto byłoby zapytać jakiegoś prawnika co sądzi na dany temat, a nie od
        razu pisać, że nic się nie da zrobić ?

        Opieranie się na opinii Policji czy Straży miejskiej w kwestiach prawnych
        zakrawa na kpinę, delikatnie mówiąc.
        • pelikan19691 Re: Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z P 23.06.10, 12:07
          > Opieranie się na opinii Policji czy Straży miejskiej w kwestiach prawnych
          > zakrawa na kpinę, delikatnie mówiąc.
          Przy tym zdaniu zdaniu brakuje UZASADNIENIA, dlaczego ?
          • Gość: easy come--easy go spokojnie , jak Jan Pełnomocnik mówi, że coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 22:22
            będzie świetnym biznesem to jak w banku będzie z tego totalna porażka ...
            goście podudnią jeszcze z dwa miesiące i pójdą z torbami albo w przyszłym
            roku przerobią ich na wał przeciwpowodziowy ....
    • Gość: ruth Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z Plaży IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.10, 09:17
      I jak pomyślę, że Unia się dołożyła do tego bagna, to mnie rozpacz ogarnia!
      A pomost i tablica informacyjna leżą od powodzi w poprzek najniższej alejki,
      ale szefom baraku to przecież nie przeszkadza, zero reakcji, mimo zwrócenia im
      na to uwagi.
      Arogancja i buta. Czyżby poczuli się jak właściciele Bulwaru Wołyńskiego?
      Jeszcze raz gorące "podziękowania" dla radnych, którzy zapewnili nam tyle
      kultury i rozrywki nad Wisłą! NIGDY WAM TEGO NIE ZAPOMNIMY!
    • Gość: tomas wiarygodność studentki patrycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 09:28
      Patrycja Dewor - czyli studentka pisząca list do gazety jest znaną w mieście
      imprezowiczką :) bawiącą się w każdy weekend. Droga Patrycjo. trzeba rozłożyć
      naukę psychologii na inne dni a nie zostawiać na weekend przed examem. :) wtedy
      w nocy będziesz mogła się bawić w "Plaży" a nie narzekać na poziom hałasu :)
      Wszyscy znają Cię z "bibek" i innych nocnych szaleństw a tu nagle coś
      przeszkadza? :) dziwne bardzo :) twoi koledzy bawiący się w "Plaży" na pewno
      są niepocieszeni twoimi skargami :)
      • Gość: alka Re: wiarygodność studentki patrycji IP: *.ms.gov.pl 23.06.10, 09:39
        To co ta Pani w końcu studiuje, tomas, socjologię, czy psychologię?
        Bo to jest jednak pewna różnica, nawet jeśli jest jakaś zadra
        emocjonalna w stosunku do rzeczonej studentki. Czyżby zawiedzione
        męskie ambicje?
        • Gość: tomas Re: wiarygodność studentki patrycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 09:46
          uj. socjologia. psychologia. mało istotne jaki to kierunek. proszę mi wyjaśnić
          jaka jest różnica miedzy tymi kierunkami (oczywiście różnica która zmienia
          cokolwiek w kontekście listu który napisała). trzeba się zabrać za naukę
          wcześniej a nie narzekać :) widzę że nie zrozumiałaś/łeś przesłania :) chodzi o
          to że dziewczyna imprezuje 45weekendów w roku i nagle kiedy nadciąga sesja ona
          musi mieś spokój w sobotnią noc :) dewotka nieco :)
          zadry emocjonalnej brak :) zawiedziona męska ambicja :) tym bardziej brak :) ale
          w szczegóły wdawać się nie będziemy :)
          • Gość: pablo do tomasa IP: *.237.spine.pl 23.06.10, 10:35
            wiesz, tomasie, ta pani przynajmniej miala odwage w gazecie wystapic z
            imienia i nazwiska, a ty jedynie masz odwage pisac o niej jakies
            insynuacje ANONIMOWO. odwazny z ciebie facet :)
            • Gość: tomas Re: do tomasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 10:50
              halo :) mam wypisać wszystkie swoje dane? pesel też? :) poza tym ja nic nie
              insynuuję :) napisałem tylko że powinna się uczyć w inne dni a nie weekend przed
              examem :) proszę czytać ze zrozumieniem :) brak w moim texcie jakiejkolwiek
              insynuacji (jeśli ten termin dla ciebie oznacza to samo co dla mnie)
              • Gość: alfa Re: do tomasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 11:56
                tomas to jest znany w Krakowie komuch, ubek i donosiciel, który w czasie
                weekendów pracuje w klubach i podsłuchuje rozmowy klientów a następnie kabluje
                listownie na adres KW PZPR ponieważ jest takim głupkiem, że jeszcze się nie
                kapnął, że pzpr zlikwidowano 20 lat temu
              • Gość: pablo Re: do tomasa IP: *.237.spine.pl 24.06.10, 00:07
                nie, pesel jest zbedny.
                ale przedstawienie sie - coz, to kwestia kultury i jaj - skoro tak
                chetnie w kogos uderzasz - personalnie.
                a co do insynuacji - "studentka pisząca list do gazety jest znaną w
                mieście imprezowiczką :)" - to cytat z Twojego postu.
                coz innego to jest jak nie insynuacja.
                • Gość: tomas Re: do tomasa IP: *.ghnet.pl 24.06.10, 10:32
                  pokaż kulturę i swojej jaja i przedstaw się pablo. będę zaraz za tobą.
                  imprezowiczka nie jest insynuacją. znam ją. a poza tym odpal sobie profil na
                  facebooku i się przekonasz :)
            • Gość: gość Re: do tomasa IP: *.chello.pl 23.06.10, 11:45
              fakt usosweb uj nie kłamie. psychologia i socjologia. i nie trzeba sie
              przedstawiać z imienia i nazwiska jak sie nie chce, bo każdy, kto ma
              dostęp do serwisu może potwierdzić sobie tą informację.

              a studenci, którzy wynajmują w centrum mieszkanie to zazwyczaj
              imprezowicze, którzy wolą przepłacić za wynajem ale mieć blisko do
              knajp
              • Gość: tomas Re: do tomasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 12:21

                > fakt usosweb uj nie kłamie. psychologia i socjologia. i nie trzeba sie
                > przedstawiać z imienia i nazwiska jak sie nie chce, bo każdy, kto ma
                > dostęp do serwisu może potwierdzić sobie tą informację.
                >
                > a studenci, którzy wynajmują w centrum mieszkanie to zazwyczaj
                > imprezowicze, którzy wolą przepłacić za wynajem ale mieć blisko do
                > knajp

                Bravo :) wreszcie ktoś inteligentny :)
      • Gość: greg0,75 Re: wiarygodność studentki patrycji IP: *.ceramika.agh.edu.pl 23.06.10, 13:35
        Idiotyczny wtręt ad personam. Wnosżę o usuniecie całego wątku.
        • Gość: tomas Re: wiarygodność studentki patrycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 13:48
          hmm :) obnażenie czyjejś hipokryzji cię tak poruszyło?
      • kate_00 Re: wiarygodność studentki patrycji 24.06.10, 13:24
        Nie za bardzo rozumiem....
        Imprezowicze to jakiś gorszy gatunek? Hałas nie ma prawa im
        przeszkadzać, bo lubią imprezować?
        Święta Logiko!!....
    • Gość: ss85 Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z Plaży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 09:36
      spoko, pojadę na rowerze i zadzwonię na straż miejską spod samego klubu. niech tam zmierzą. ja mam prawo pojeździć na rowerze w ciszy kiedy chcę i gdzie chcę ;)
      jeżeli ktoś ma ochotę wspomóc tą metodę, zachęcam do wspólnego dzieła. jak ktoś nie ma roweru to można chcieć też pospacerować w ciszy :)

      btw, czy jeżeli robię imprezę w domu i sąsiad wzywa straż miejską to ona używa tego decybelomierza??? bo jeszcze się z tym nie spotkałem, a parę wizyt straży (na szczęście nie u siebie) zaliczyłem...
      • zigzaur Re: Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z P 23.06.10, 10:16
        Zachęcam do jazdy rowerkiem po torach tramwajowych, także pod prąd. Przecież
        jesteście równouprawnionymi uczestnikami ruchu drogowego.
        I rower i tramwaj mają dzwonki.
        • Gość: . Re: Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z P IP: 81.219.132.* 23.06.10, 12:30
          > Zachęcam do jazdy rowerkiem po torach tramwajowych, także pod prąd.
          Przecież
          > jesteście równouprawnionymi uczestnikami ruchu drogowego.

          hi hi hi hi dobre :))))
    • Gość: John Łajno Nie namawiam do przemocy, ale... IP: *.ists.pl 23.06.10, 09:55
      ...od dawna mieliśmy podobny problem na jednym z nowo
      odremontowanych "salonów Krakowa", nawiedzanym regularnie
      przez "umc, umc, umc" salonowe imprezy. Wszyscy organizatorzy mieli
      wszystkie zezwolenia od miasta (tylko że jakoś nigdy nie da się
      dowiedzieć, kto mianowicie podpisał te papiery), wzywana Straż
      Miejska grzecznie i szybko przyjeżdżała, grzecznie i szybko mierzyła
      decybele i jeszcze grzeczniej i szybciej stwierdzała, że wszystko
      jest w porządku, normy nie przekroczone. A mury się trzęsły. No i w
      końcu raz poszliśmy w parę osób na szczerą rozmowę z organizatorami.
      Komuś spadły okularki, ktoś uciekł, od razu zrobiło się ciszej i
      przyjemniej. I chyba wieść poszła w świat, bo od roku da się czasem
      okno otworzyć. Romawiać, rozmawiać, jeszcze raz rozmawiać!
    • zigzaur Biedny ten Wawel. Kolejna 23.06.10, 10:15
      uciążliwość.
    • Gość: Forfiter Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z Plaży IP: *.ip.netia.com.pl 23.06.10, 10:34
      Chciałbym zaproponować bardziej radykalne metody walki z subsonicznym
      ścierwem!

      A gdyby im tak odłączyć prąd? Tak na dobre, siekierką...

      Wasz Forfiter
    • Gość: tosiek Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z Plaży IP: *.nsystem.pl 23.06.10, 10:42
      Odczepcie się od tej plaży - każdą fajną inicjatywę w naszym mieście
      musicie u..pić.
      Mieszkam na Podwawelskim i nigdy jeszcze nie słyszałem muzyki z
      Plaży.
      Ta zmasowana akcja GW przeciw Plaży raczej pachnie mi "cichymi"
      podszeptami konkurentów, którym publika ucieka w nowe, fajne
      miejsce, niż faktycznym problemem. Już trzeci artykuł na ten temat w
      ciągu tygodnia. A naprawdę poważne problemy, typu choćby kretyńskiej
      organizacji ruchu na nieodległym Rondzie Grunwaldzkim, która
      powoduje, że setki ludzi dojeżdżających z Ruczaju do pracy
      codziennie rano stoi w gigantycznym korku do jedynego pasa na
      lewoskręt, mimo, że są tam fizycznie dwa pasy (ale na jednym raz na
      5 zatrzymuje się autobus, więc kierowcy (czytaj obywatele drugiej
      kategorii) muszą tracić czas, nic a nic nie obchodzi redakcji GW.
      Dzięki zmasowanej akcji społeczników popartej przez zawsze usłużną
      GW udało się już uwalić się balon, zaraz uda się uwalić Plaże i
      pozostaną nam, jak zawsze tradycyjnie nieoświetlone nocą, zaśmiecone
      bulwary, na których jedynie tubylcy będę popijali piwko wzmocnione
      białym winem ziemniaczanym. Przepraszam, – co niedzielę pod Wawelem
      są przecież stragany z watą cukrową, pamiątkarskim badziewiem i
      ziejący ogniem smok. Vivat Kraków!
      • Gość: lam Re: Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z P IP: 57.66.197.* 23.06.10, 10:58
        Zgadzam sie 100%
      • Gość: oracio Re: Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 12:00
        tosiek z Podwawelskiego pisze:
        Mieszkam na Podwawelskim i nigdy jeszcze nie słyszałem muzyki z
        Plaży.

        To nadal nie myj Tosiek uszu, bo jak umyjesz i usłyszysz to czego przez kożuch
        brudu nie słyszysz, to przestaniesz być szczęśli9wym człowiekiem
        • Gość: iG Re: Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z P IP: *.chello.pl 23.06.10, 23:16
          ja tez mieszkam na Podwawelskim. mamy tu kupę wysokich bloków i jeszcze więcej
          wysokich drzew. jeden rzut okiem na mapę oraz jeden ruch mózgowiem -> hałas może
          i jest, ale co najwyżej w dwóch, trzech blokach w okolicach ul.Barskiej.

          znacznie bardziej hałaśliwy i uciążliwy jest ten blaszany bulgot kościelnego
          dzwonu na Podwawelskim - dałoby się go zdecybelować i ściszyć? budzi mnie 7 razy
          w tygodniu o 3 różnych porach dniach, elastycznie dopasowując się do moich
          elastycznych godzin pracy. policja odmówiła walki z klerem, pozwałbym Boga do
          sądu grodzkiego, gdyby nie to, że nie istnieje.

          ach, byłbym zapomniał!
          od strony omawianych wyżej straganów pod Wawelem, wdziera mi się przez okno do
          mieszkania hałaśliwy zapach cukru, plastiku oraz imitacji drewna i bursztynu.
          czy ten smród jest mierzalny i jak z nim walczyć?!

          btw, mieszkam w suterenie na Komandosów z trójką dzieci, szwagrem, dziadkiem i
          stryjenką. ostatniej niedzieli nieopatrznie posmakowaliśmy rakotwórczy lizak z
          budy na Bulwarach, przez co teraz jesteśmy chorzy obłożnie, przewlekle i
          kolektywnie.
    • Gość: raj Naruszenie zasad współżycia społecznego IP: 129.188.33.* 23.06.10, 12:19
      Duża ilość skarg mieszkańców świadczy o naruszeniu norm współżycia społecznego
      przez organizatora tych imprez. Jest to wystarczająca podstawa, żeby cofnąć mu
      zgodę na te imprezy, a przynajmniej taką by była w cywilizowanych krajach
      Europy Zachodniej. Formalistyczne oglądanie się tylko i wyłącznie na przepis o
      dopuszczalnym poziomie hałasu jest bzdurą, skoro są inne przepisy które
      możnaby zastosować w tym wypadku. Tylko urzędnik musiałby chcieć.
    • Gość: kjjk Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z Plaży IP: 77.236.0.* 23.06.10, 12:26
      No. sami opaleni w solarium, dresy i adidasy, no i oczywiście bmw i
      VW.
    • nnike Zbyt niskie tony 23.06.10, 12:41
      poza tym, że naruszają normy współżycia społecznego są niezwykle szkodliwe dla
      samych uczestników imprez:
      www.sciaga.pl/tekst/10150-11-szkodliwosc_halasu_i_sposoby_zapobiegania_halasowi
      Zredukować poziom basów po prostu i po problemie!!
    • Gość: radny beznadziejna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 12:49
      Kraków nie korzysta z możliwości aby zaistnieć jako miasto kultury wysokiej. A
      przecież mieszka tu ponad sto tysięcy studentów i pracowników naukowych,
      którzy dla tworzenia tego rodzaju ekskluzywnego klimatu kulturalnego stanowią
      naturalne środowisko. Takiej szansy, aby stać się prawdziwym salonem
      kulturalnym nie ma prawie żadne polskie miasto. To jest wielki, zupełnie nie
      dostrzegany przez władze Krakowa atut naszego miasta.
      Władze robią wszystko, aby w Krakowie dominował gust prostacki, jarmarczny,
      adresowany do najbardziej prymitywnej, masowej publiczności. Dziwnym trafem -
      wszystkie tego rodzaju jarmarczne imprezy lokowane są akurat w Starym Mieście
      lub w jego bliskim sąsiedztwie. A przecież dla klienteli tych imprez jest
      rzeczą absolutnie obojętną, czy rzecz odbywa się obok Wawelu czy obok walcowni
      w nowohuckim kombinacie.
      Tzw. "plaża" z ogłuszającą muzyką i ustawiane dziś akurat pod Wawelem na
      nadwiślańskich trawnikach zbiorowisko jarmarcznych bud (też będzie tam tzw.
      "muzyka" ze wzmacniaczy) niewątpliwie znajdą tłumy swoich sympatyków. Myślę,
      że byliby oni skłonni podążyć za swą ulubioną rozrywką nawet na Rybitwy albo
      do Przylasku Rusieckiego, gdzie jest dla tego rodzaju imprez stosowniejsze,
      bezkolizyjne miejsce. A Wawel, Stare Miast, Kazimierz, Błonia, zostawmy dla
      tych, którzy są w stanie docenić ich urok.
      Jednak taki, zdawać by się mogło naturalny i logiczny układ
      funkcjonalno-przestrzenny jest prawdopodobnie nie do przeprowadzenia bowiem
      wyobrażenia władz miasta o kulturalnej rozrywce najwyraźniej nie różnią się od
      wyobrażeń właściciela tzw. "plaży"
      • Gość: maciek Re: beznadziejna sprawa IP: *.chello.pl 23.06.10, 16:03
        akurat był w zeszłym roku koncert w kombinacie [aphex twin] i podejrzewam, że melomanom nie było to wcale takie obojętne.
    • Gość: karaczi dla chcącego nic trudnego: IP: 67.159.45.* 23.06.10, 12:56
      "Art. 51. Kodeksu wykroczeń

      § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój,
      porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu
      publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny."

      nie ma tam ani słowa o dopuszczalnym poziomie hałasu - karać mandatami a jak
      nie to sąd grodzki i świadkowie zakłócania ciszy nocnej tez się znajdą

      wykroczenia.wieszjak.pl/charakterystyka-wykroczen/213633,Zaklocanie-ciszy-nocnej.html
      no ale strażnicy nie będą przecież psuli interesu kolesiom prezia, swoją drogą
      oni kolejny raz udowadniają że są niepotrzebni i nie potrafią zadbać o
      porządek w mieście: każdy cham może napi*dalac prymitywne disco dla buraków
      przez całą noc byleby opłacił kogo trzeba...
    • Gość: Silvo Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z Plaży IP: 95.155.123.* 23.06.10, 13:04
      Profil Plaży Kraków na Facebook-u:

      www.facebook.com/pages/Plaza-Krakow/123665800990419?v=app_2373072738&ref=ts#!/pages/Plaza-Krakow/123665800990419?
      v=wall&ref=ts

      Zapraszamy do dyskusji.
      • Gość: izc żenua IP: 67.159.45.* 23.06.10, 18:06
        img180.imageshack.us/i/20100623175824.jpg/
        jeszcze się chwalą tym hałasem - swoją drogą po profilach widać 'target' plaży,
        ciekawe czy sprzedajecie alkohol tym nieletnim
    • Gość: go Sąd Grodzki IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.10, 13:55
      ten sam problem jest z imprezami na Błoniach, ostatnio od miłego pana ze
      Straży Miejskiej (tak tak to nie pomyłka) dowiedziałam się, że można umówić
      się z Sanepidem na pomiar głośności u siebie w domu, a jeżeli oni tego nie
      wykonują to ze strażą i potem podać organizatorów imprezy do Sądu Grodzkiego -
      najlepiej coś takiego zrobić stadnie.
    • Gość: polak Krakow=kicz tandeta biale skarpetki biale kozaczki IP: *.dip.t-dialin.net 23.06.10, 14:27
      Kiedys to bylo piekne miasto z klimatem. teraz krakow przemienia sie w jarmark
      i cyrk.
    • Gość: tosiek Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z Plaży IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.06.10, 14:36
      Upiep...cie tą Plażę, ach upiep...cie!
      Będziecie mieli znowu tylko zas....ne trawniki, półmrok i błogą
      ciszę płynącą przez 24h z ul. Konopnickiej...
      No i oczywiście raz na czas wesołe miasteczko z gabinetem duchów,
      rollercoasterem i watą cukrową.
      • Gość: Krakus Re: Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z P IP: *.171.134.250.static.crowley.pl 23.06.10, 16:12
        Gość portalu: tosiek napisał(a):

        > Upiep...cie tą Plażę, ach upiep...cie!
        > Będziecie mieli znowu tylko zas....ne trawniki, półmrok i błogą
        > ciszę płynącą przez 24h z ul. Konopnickiej...

        Tosiek - a jakby Twoj sąsiad do 3 nad ranem puszczał muzę za ścianą na maxa - też byłbyś taki cool i luzik?
        ;)
      • guru133 Jak się tosiu nie będziesz wypróżniał na trawniki, 23.06.10, 23:57
        to nie będą one zasrane:)
    • a_anielka szkoda, że nie mamy gorszych problemów 23.06.10, 15:42
      Czyli drogi ponaprawiane, parking wybudowane, dzieci bezpiecznie
      chodzą do szkoły, służba zdrowia działa jak złoto, nikt nie marnuje
      publicznych pieniędzy, nikt nie zabudowuje ostatnich bastionów
      zieleni, kibice spokornieli i wzorem harcerzy przeprowadzają
      staruszki przez jezdnie. Elegancko! Bardzo się cieszę! Czas teraz
      najwyższy rozprawić się z "plażą" - nie ma bardziej pilnych tematów.
    • Gość: Krzysztof K. Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z Plaży IP: *.fema.krakow.pl 23.06.10, 16:08
      Zanika coś, co dawniej nazywało się dobrym wychowaniem. Dlaczego właściciel
      tej Plaży, słysząc o całej tej historii, po prostu nie ściszy głośników.
      Myślę, że dało by mu to nawet pewien efekt marketingowy, jeżeli już inne
      argumenty do niego nie trafiają.
      • Gość: kibicka Re: Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z P IP: *.n4u.abpl.pl 23.06.10, 19:06
        Bat by się znalazł ale policja i SM olewają problem hałasu w mieście.
        Nie interesują ich ryczące,podrasowane wydechy samochodów,ryczące motocykle i
        "umcyki" w samochodach dudniący tak,że aż blachy dźwięczą.
        Sama byłam świadkiem jak na skrzyżowaniu stali policjanci w
        samochodzie,równolegle do takiego "umcyka",z auta którego waliły basy aż ziemia
        drżała,policjanci nawet nie popatrzyli na imbecyla.
        Nawet jeśli nie chodziło o hałas,to taka sytuacja zagraża innym uczestnikom ruchu.
        Ale policja tym się nie zajmuje.A właściwie czym się zajmuje?
    • Gość: sao dziekujemy przedstawicielom inwestora IP: 67.159.45.* 23.06.10, 16:34
      za obecność na forum i walkę o naszą tancbudę
    • szlag_mnie_trafi Co to, wszystkie dyskoteki w Hucie pozamykali?? 23.06.10, 18:22
      Że się bydło pod Wawel przeniosło?
    • Gość: ian Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z Plaży IP: 81.219.68.* 23.06.10, 19:42
      Mieszkam na Kazimierzu, na ulicy Józefa, mam dokładnie to samo, dookoła basy,
      basy, basy...................
      • Gość: Krakus Re: Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 22:43
        Gość portalu: ian napisał(a):

        > Mieszkam na Kazimierzu, na ulicy Józefa, mam dokładnie to samo, dookoła basy,
        > basy, basy...................

        Uwazaj - mnie za podobna wypowiedz wycieto ;P
    • Gość: nikoś Nie ma bata na basowe łubu-du dobiegające z Plaży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 20:21
      "Od momentu otwarcia dyskoteki na plaży co piątek i sobotę mamy sporo zgłoszeń - po kilka każdej nocy od różnych osób - mówi Marek Anioł, rzecznik straży miejskiej. - Podczas ostatniej interwencji rozmawialiśmy z właścicielem. Ma wszystkie wymagane pozwolenia, a normy przewidziane w kodeksie wykroczeń nie są przekroczone. Nie możemy wejść i wyłączyć muzyki, a tylko prosić obsługę o jej ściszenie".
      Festiwal niemocy trwa w najlepsze,odpowiedź zawsze jest ta sama nic sie nie da,możemy tylko prosic!!!!!Możecie ukarać solidnie jak to robią w całej Polsce a nie płakać żywnie,to jest wykroczenie zakłocania porzadku lub ciszy nocnej,gadanie po pozwoleniach na zakłocanie ciszy nocnej to czysty absurd,tak samo jak o normach ktore nie sa przekroczone.Znów mieszkańcy nie mogą liczyć na Straż która jest powołana aby im pomagac i ich chronic.DRAMAT<DRAMAT<DRAMAT!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka