Dodaj do ulubionych

Najlepszy jest belfer w sutannie

IP: 93.159.164.* 14.09.10, 08:10
To jest votum nieufności wobec pedagogów i stanu funkcjonowania szkół publicznych. Trudno nie zauważyć, że większość ciała pedagogicznego jest chyba zawodowo "wypalona" a mając włąsne rodziny i własne życie "odklepuje" obowiązki w szkole. Bezstresowe wychowanie jest wygodne także dla nauczycieli, bo zwalnia ich od wchodzenia w kwestie wychowawcze i nieuchronne czasem konflikty z rodzicami, którzy idealizują swoje dzieci a jednocześnie są dość roszczeniowo nastawieni. Duchowni się takich konfliktów i relacji nie boją (bo mają oparcie w instytucji kościelnej na co zwykły pedagog szkoły publicznej liczyć nie może).
Obserwuj wątek
    • Gość: M Najlepszy jest belfer w sutannie IP: *.absystems.pl 14.09.10, 08:24
      i uwaga: kluczem jest wyrażenie: za darmo,:-))
      • Gość: q-nick Coś dla skąpych snobów? IP: *.ghnet.pl 14.09.10, 09:37
        Czegóż można się spodziewać po ludności miasta, które w wyborach głosuje na Ziobrę? Poza wiarą w katolickie wychowanie jest jeszcze parę mitów rozpowszechnionych w takim elektracie :)
        • Gość: rogo_drogo Re: Coś dla skąpych snobów? IP: *.ghnet.pl 14.09.10, 14:34
          Szkoły katolickie produkują ateistów, ktorzy po indokrynacji katolickiej nie uczęszaj już
          w liceum na religię i nie chca miec znią nic wspólnego. Przykładem może być mój syn
          .uczeń 1 kl.liceum/ jak również moja żona, kyóra od ukończenia nie chodzi do kościoła.
          • Gość: szampans Re: Coś dla skąpych snobów? IP: *.acn.waw.pl 14.09.10, 18:29
            Oto przyklad spoza Polski.
            Moja zona, ateistka, wychowana w szkole i internacie siostr w Kongo, uparla sie, zeby nasz syn uczeszczal do szkoly katolickiej. Nie bardzo mi sie to podobalo, ale co tam...Z baba nie wygrasz. Po skonczeniu szkoly podstawowej zarowno moj syn, jak i jego koledzy i kolezanki, byli juz wlasciwie niewierzacy. Slyszalem ich bezlitosne kpiny z religii i ksiezy.
            Skonczyli katolickie liceum i chyba wszyscy sa zdecydowanymi ateistami. Bzdur, jakich sie nasluchali na lekcjach religii, ktorymi ich zanudzano i meczono regularnie, maja po dziurki w nosie. Maja swiadomosc hipokryzji i podlosci Kosciola bardziej niz ja. Mowia o tym niechetnie, a jesli juz, to z obrzydzeniem.
            Okazuje sie, ze moja zona miala racje, bo takie zblizenie z Kosciolem ma swoje dobre strony.
            Mlodziez poznaje starozytne mity i zaczyna rozumiec, czym jest indoktrynacja. Porownujac to z wiedza zdobywana na lekcjach historii, biologii, etyki, filzofii itd. musi dojsc do calkowitego odrzucenia religii. O ile wiem, w Polsce chyba nie uczy sie w szkolach srednich ani etyki, ani filozofii. Gdyby wprowadzono te przedmioty, to ksieza chyba sami by ze szkol uciekli. Ich "nauki" sa smieszne w porownaniu z tym, czego mlodzi ludzie moga sie nauczyc na innych przedmiotach. NAUKA jest wrogiem religii, a Kosciol wrogiem NAUKI. Myslaca mlodziez to wie.
            • Gość: Pustelnik Re: Coś dla skąpych snobów? IP: *.cdma.centertel.pl 14.09.10, 23:38
              Ma Pan rację, całkowitą rację , jako dziecko uczęszczałem do przedszkola na Salwatorze prowadzonego przez zakonnice. Uraz pozostał do dziś, a moja niechęć do czarnych jest niewyobrażalna. Pomysł Pańskiej żony jest wyśmienity ale ja nigdy nie pozwolę by moim dzieciom czarni mącili w głowach przez większość godzin lekcyjnych. A co do osób noszących sutanny-sam nastawiam dzieci do nich mówiąc otwarcie co o nich sądzę. Pozdrawiam
      • oelefante Bez politpoprawności, pseudonowoczesności, a 14.09.10, 14:33
        ludzie walą drzwiami i oknami. Czyż to nie znak, że gdy człowiek ma wybór, woli dobre, sprawdzone metody, a nie jewropiejską urawniłowkę. Edukacja powinna być całkowicie dobrowolna i prywatna. Najlepsze uczelnie na świecie są prywatne (Harvard, MIT, Stanford i inne) i trzymają wysoki poziom. Państwowe oznacza równanie w dół.
        • Gość: Kagan Re: Bez politpoprawności, pseudonowoczesności? IP: 193.136.157.* 14.09.10, 15:01
          Jaki odsetek amerynskich studentow studiuje na uczelniach owej Ivy League? I czy wiesz, ile kosztuja studia na Harvardzie?
          Uczlenie prywatne sa tylko wtedy dobre, gdy sie jest w gornym decylu dochodowym...
          • Gość: Mark Re: Bez politpoprawności, pseudonowoczesności? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 16:21
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Jaki odsetek amerynskich studentow studiuje na uczelniach owej Ivy League? I cz
            > y wiesz, ile kosztuja studia na Harvardzie?
            > Uczlenie prywatne sa tylko wtedy dobre, gdy sie jest w gornym decylu dochodowym

            Niestety bredzisz i nic nie wiesz o szkołach amerykańskich. Zeby sie dostac na Harvard i inne szkoły Ivy League nie wystarczy dobrze (tzn. bogato) sie urodzic. Trzeba przede wszystkim mieć predyspozycje intelektualne oraz udokumetnowane osiagniecia w jakiejs wybranej dziedzinie. Oczywiscie studnia na uniwesytetach Ivy League sa kosztowne, a nawet astronomicznie kosztowne, ale dzieki temu sa cos warte. Poza tym brak pieniedzy nie przekresla mozliwosci studiowania. Uniwersytety w USA maja bardzo rozbudowane systemy stypendialne i socjalne, a także funkcjonują tam, znane rowniez u nas, kredyty studenckie.
          • oelefante Ponadto, uzupełniając Marka, z państwowych 14.09.10, 16:32
            najbardziej korzystają bogaci. Badania wykazały, że z trzech grup dochodowych: najuboższej, średnio zamożnej i najbogatszej, tylko ta ostatnia korzysta z państwowych uczelni więcej, niż za nie płaci. Dwie pozostałe więcej płacą, niż wykorzystują. Edukacja państwowa jest po prostu niesprawiedliwa dla uboższych i oferuje niższą jakość.
        • szczypopasku Re: Bez politpoprawności, pseudonowoczesności, a 14.09.10, 21:59
          na Uniwersytet w Harvard uczęszczała córka mojego kolegi.Odpłatność roczna 25tys.&.Skąd takie informacje,chyba z radia toruńskiego-????
        • zbyszek.bejach Re: Bez politpoprawności, pseudonowoczesności, a 15.09.10, 08:39
          oelefante napisał:
          Najlepsze uczelnie na świecie są prywatne (H
          > arvard, MIT, Stanford i inne) i trzymają wysoki poziom. Państwowe oznacza równa
          > nie w dół.
          A jaka część młodego społeczeństwa ma szanse uczyć się w tych prywatnych przybytkach. Zarówno od strony organizacyjnej jak i finansowej. Nie jest problemem jeżeli są pieniądze zorganizować szkołę dla stu uczniów. Problemem jest zorganizować edukację dla kilkuset tysięcy.
        • Gość: Edek Re: Bez politpoprawności, pseudonowoczesności, a IP: *.nycmny.fios.verizon.net 15.09.10, 13:59
          Bredzisz czlowiek. Klucz jak to ktos wczesniej napisal lezy w slowie "DARMOWA" Koscielne szkoly sa dotowane/utrzymywane przez nas wszystkich /kk umie" zdobyc" panstwowa kase i na niej zrobic biznes/a. Prywatne utrzymuja sie z czesnego ,ktore placa rodzice. Zlodzieje z KK maja juz taka wprawe w oszukiwaniu ,ze takie przekrety to dla nich bulka z maslem.To spece od kombinacji i kto w polsce odwazy sie kontrolowac to co firmuje KK ? i tu jest pies pogrzebany.
          • Gość: poirot Re: Bez politpoprawności, pseudonowoczesności, a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 20:46
            To sprawdź uchwałę Rady swojej gminy ile wynosi subwencja oświatowa dla szkół publicznych i niepublicznych. Niepublicznych czyli zarówno wyznaniowych jak i społecznych i prywatnych. Owszem wszyscy biorą te średnio 5000zł rocznie za ucznia. Tylko że w publicznych ta forsa wsiąka w błoto, a prywatne życzą sobie dodatkowo czesnego nawet i po 20000 zł rocznie. Dla jasności uprzedzam, że wśród tzw. "katolickich" też są takie co odstawiają popelinę i jeszcze sobie życzą gigantycznego czesnego. To są po prostu zwykłe prywatne szkoły z "katolicki" w nazwie i zatrudnioną zakonnicą w charakterze chłytu małketingowego.
        • Gość: M Re: Bez politpoprawności, pseudonowoczesności, a IP: *.absystems.pl 16.09.10, 13:18
          zagalopowales sie, poziom poziomem, niewiele odbiega, a czasem jest porownywalny na innych uczelniach - te uczelnie maja jedna zalete - po nich zawsze ma sie prace - ale nie dlatego, ze poziom, a dlatego ze to wszechobecny uklad - czlowieka po harvardzie nie mozna zwolnic - mozna najwyzej przesunac go do innej firmy z odpowiednim uposazeniem - sprawdz co sie stalo z ludzmi z harvardu z lehman brothers (dodam, ze to bank, ktory upadl)
      • Gość: Jan Płaćcie więcej nauczycielom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.10, 14:40
        Jeśli pensja nauczyciela jest znacznie mniejsza od średniej krajowej, o znaczy że "przeciętny polak", ma więcej umiejętności niż "przeciętny nauczyciel". Nic dziwnego, że rodzice robią co mogą, żeby ich dzieci nie trafiały do szkoły publicznej.
        Złapanie pierwszego lepszego człowieka na ulicy i zatrudnienie go w charakterze nauczyciela da lepszy efekt.
        • antekguma1 Re: Płaćcie więcej nauczycielom 15.09.10, 08:28
          Gość portalu: Jan napisał(a):

          > Jeśli pensja nauczyciela jest znacznie mniejsza od średniej krajowej, o znaczy
          > że "przeciętny polak", ma więcej umiejętności niż "przeciętny nauczyciel".

          Pieprzysz jak potłuczony. To jeszcze nie wiesz, że średnia krajowa jest do celów statystycznych i obliczania podstawy opodatkowania? Nijak się ma do rzeczywistych zarobków.
      • Gość: Kagan Re: Najlepszy jest belfer w sutannie IP: 193.136.157.* 14.09.10, 14:58
        Otoz to: ZA DARMO, czyli katolicka indoktrynacja za pieniadze WSZYSTKICH podatnikow...
        A gdyby tak wprowadzic, jak w sasiednich Niemczech, podatek koscielny?
        • Gość: jaracz Re: Najlepszy jest belfer w sutannie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.10, 15:29
          Twoja wypowiedź jest sprzeczna - chcesz podatku kościelnego i jednocześnie boisz się wpływu Kościoła.
          Nie kumasz o co chodzi a wytłuszczasz swoją głupotę

          Szkoły katolickie nie są darmowe dlatego że sponsoruje je państwo, tylko dlatego że istnieją ludzie (i osoby prawne) którzy chcą je wspierać - dając m. in. na tacę.

          Co do podatku kościelnego, to nie musisz się martwić. Kościół i bez niego sobie poradzi.
      • basia8.93 Re: Najlepszy jest belfer w sutannie 14.09.10, 15:17
        Gość portalu: M napisał(a):

        > i uwaga: kluczem jest wyrażenie: za darmo,:-))

        a publiczna też jest za darmo.... więc nie rozumiem
        • Gość: afisz Re: Najlepszy jest belfer w sutannie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.10, 15:32
          Bo tacy k.. są czytelnicy Gazety.
          Jakby szkoły katolickie były za drogie, byłby lament, że tylko dla bogatych. Jak są za darmo, to też źle bo za darmo.
          Nikomu w tym kraju nie dogodzi.
      • Gość: uczenSzczecin W ponstw.szkole mialem super katechete -x.chrisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 17:53
        to super czlowiek - wielki szacun dla niego
    • Gość: Mrówek Re: Najlepszy jest belfer w sutannie IP: *.chello.pl 14.09.10, 09:16
      Sama skonczyłam katolickie LO :) Salezjanskie, choć na początku strasznie się burzyłam ze szkoła katolicka, ale się bardzo pozytywnie zaskoczyłam.
      1. Bezpieczeństwo można było komórkę zostawić na parapecie i lezałaby tam dalej lub byłby komunikat że do odebrania w sekretariacie.
      2. Indywidualne podejście do ucznia, przy maturze "Ojciec Dyrektor" znał nas wszystkich po imieniu.
      3. Nauczyciele, pozytywni, wymagający ale rozumni
      4. Dobrze wyposażone pracownie

      pozdrawiam ks Irka i "Ojca Dyrektora"
      • Gość: bryks Re: Najlepszy jest belfer w sutannie IP: 156.17.217.* 14.09.10, 09:52
        po wypowiedzi widać twoje wykształcenie "się zaskoczyłam"!polonista w szkole państwowej nauczyłby cię mówić poprawnie!
        jak was było [po kilka sztuk w klasie to i imion można się nauczyć.Znam paru posalezjańskich licealistów,szybko stamtąd uciekali do normalnych szkół a jeden był molestowany.To zapewne to indywidualne podejście...
        • entropia Re: Najlepszy jest belfer w sutannie 14.09.10, 10:11
          > po wypowiedzi widać twoje wykształcenie "się zaskoczyłam"!polonista w szkole pa
          > ństwowej nauczyłby cię mówić poprawnie!
          > jak was było [po kilka sztuk w klasie to i imion można się nauczyć.Znam paru po
          > salezjańskich licealistów,szybko stamtąd uciekali do normalnych szkół a jeden
          > był molestowany.To zapewne to indywidualne podejście...

          1. Zdania rozpoczynamy wielką literą.
          2. Nawiasy powinny być zwykłe a nie kwadratowe. Warto by je było zamykać.
          3. Po przecinku warto byłoby postawić spację.
          4. Język polski ma coś takiego jak gramatyka. A ty co drugim zdaniem w swojej wypowiedzi próbujesz udowodnić coś przeciwnego.
          Naprawdę uważasz, że twój polonista nauczyłby ją lepiej? Bo ja wątpię.
        • oelefante Kompleksy i problemy? 14.09.10, 14:38
          Problemy z polonistą? Chory był? Gdzie wielkie litery i znaki przestankowe? Kończyłeś państwową szkołę, prawda?

          Gość portalu: bryks napisał(a):

          > po wypowiedzi widać twoje wykształcenie "się zaskoczyłam"!polonista w szkole pa
          > ństwowej nauczyłby cię mówić poprawnie!
          > jak was było [po kilka sztuk w klasie to i imion można się nauczyć.Znam paru po
          > salezjańskich licealistów,szybko stamtąd uciekali do normalnych szkół a jeden
          > był molestowany.To zapewne to indywidualne podejście...
        • bosman_plama Re: Najlepszy jest belfer w sutannie 14.09.10, 15:05
          Gość portalu: bryks napisał(a):
          > po wypowiedzi widać twoje wykształcenie "się zaskoczyłam"!polonista w szkole pa
          > ństwowej nauczyłby cię mówić poprawnie!
          > jak was było [po kilka sztuk w klasie to i imion można się nauczyć.Znam paru po
          > salezjańskich licealistów,szybko stamtąd uciekali do normalnych szkół a jeden
          > był molestowany.To zapewne to indywidualne podejście...


          Zawsze mnie cieszy, gdy ktoś niewprawną polszczyzną zwraca komuś innemu uwagę na pisownię:).
      • Gość: bolek Re: Najlepszy jest belfer w sutannie IP: *.trzebinia.mm.pl 14.09.10, 14:31
        Ja chodziłem do publicznego LO a dyrektor znał z imienia nie tylko ludzi, z którymi miał lekcje.
      • tim7 Re: Najlepszy jest belfer w sutannie 14.09.10, 14:36
        4. Dobrze wyposażone pracownie

        ... za pieniądze podatników.
        • Gość: żaba Re: Najlepszy jest belfer w sutannie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.10, 15:39
          > ... za pieniądze podatników.

          Za pieniądze podatników to są wyposażone pracownie w szkołach publicznych.
          Placówki o których mówimy istnieją dzięki fundatorom. Kumasz?
    • Gość: aaa Najlepszy jest belfer, który nosi sutannę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.10, 09:21
      A ja w życie nie posłałabym dziecka do szkołoy katolickiej, nagromadzenie siostrzyczek i księży nie mających żadnego doświadczenia w normalnym życiu, rodzinie, z dziećmi, chorobami, pracą, moim zdaniem dyskwalifikuje te miejsca. A afery pedofilskie wychodzą po pewnym czasie.... poza tym nie chcę żeby moje dzicko było indoktrynowane religijnie w podstawówce! niech wybierze religię samo gdy będzie dorosłe. Ale dla wielu ludzi ważna jest kasa... bo to za darmo
      • Gość: mama Re: Najlepszy jest belfer, który nosi sutannę IP: *.chello.pl 14.09.10, 09:54
        to poślij dziecko do osiedlowego molocha.
        • Gość: _drewniak Re: Najlepszy jest belfer, który nosi sutannę IP: 193.164.157.* 14.09.10, 14:53
          Ja posłałem. Stać mnie na szkołę prywatną dla dziecka, ale świadomie wybrałem "osiedlowego molocha". Dlaczego? Ponieważ mam ogromną chęć by moje dziecko żyło bez poduszki ochronnej wypchanej moimi pieniędzmi a o zajęcia pozaszkolne mogę zadbać sam. Nie podoba mi się koncepcja w której rodzice przerzucają ciężar kształtowania dziecka na szkołę. A nawet gdyby się złożyło tak, że pieniędzy miałbym niej to i tak NIE wysłałbym dziecka do katoszkoły. Dlaczego? Z tych samych przyczyn dla których mój syn, jest jednym z dwojga dzieci w klasie nie chodzących na religię.
          • Gość: wer Re: Najlepszy jest belfer, który nosi sutannę IP: *.cable.smsnet.pl 14.09.10, 15:11
            no i prawidłowo, kraj jest wolny, ja tam wolę do dobrego katolika
            • t154 Re: Najlepszy jest belfer, który nosi sutannę 14.09.10, 15:56
              "dobrego katolika" w Polsce to oksymoron.
              • Gość: wer Re: Najlepszy jest belfer, który nosi sutannę IP: *.cable.smsnet.pl 14.09.10, 16:35
                udowodnij Polko
      • Gość: ojciec Też kiedyś tak myślałem, ale zmieniłem zdanie IP: 91.90.180.* 14.09.10, 10:01
        jak się okazało, że w szkole publicznej (liceum) 80 proc. klasy przestaje się uczyć, "bo po co", a nauczyciele i wychowawca mówią, że to nie ich problem. Dosłowny cytat z wypowiedzi wychowawczyni: " Matura to problem ucznia i rodziców, a nie szkoły". Więc przeniosłem syna do liceum katolickiego, płacę, ale wiem, za co. Na lekcji 8 osób, codziennie sprawdzany stan przygotowania (tyle że materiał "z lekcji na lekcję" wymaga raptem półgodzinnej nauki), a jak ktoś ma problemy, to szkoła sama proponuje dodatkowe godziny z przedmiotów maturalnych, nawet nietypowych, jak historia sztuki, i to w ramach czesnego. Wierzcie mi, że na korepetycje wydałbym więcej, niż miesięcznie na czesne.
        • zbyszek.bejach Re: Też kiedyś tak myślałem, ale zmieniłem zdanie 15.09.10, 08:51
          Gość portalu: ojciec napisał(a):

          Na lekcji 8 osób, codziennie sprawdzany stan przygotowania (tyle że materi
          > ał "z lekcji na lekcję" wymaga raptem półgodzinnej nauki), a jak ktoś ma proble
          > my, to szkoła sama proponuje dodatkowe godziny z przedmiotów maturalnych, nawet
          > nietypowych, jak historia sztuki, i to w ramach czesnego. Wierzcie mi, że na k
          > orepetycje wydałbym więcej, niż miesięcznie na czesne.
          Skoro płacisz czesne tzn. że szkoła nie jest za darmo. Skoro na lekcji jest 8 osób jak sam piszesz to znaczy, że nauczycielowi łatwiej pracować. I na koniec ŻADNA SZKOŁA NIE WPOI CHĘCI UCZENIA SIĘ. TO WYNOSI SIĘ Z DOMU.
      • leartios Re: Najlepszy jest belfer, który nosi sutannę 14.09.10, 13:52
        Nie martw się, jeśli nie będzie indoktrynowane religijnie, to zawsze znajdzie się jakiś doktryner światopoglądowy.
        Afery pedofilskie mają również miejsce w szkołach państwowych, a ostatnie wypadki pokazują, że te szkoły również nie są bezpieczne.
      • Gość: kate Re: Najlepszy jest belfer, który nosi sutannę IP: *.dsl.bell.ca 14.09.10, 14:33
        A ja poslalam i poziom nauki w szkole katolickiej jest wyzszy niz w szkole publicznej.Dzieci nie sa indoktrynowane maja normalnych nauczycieli, ksiadz owszem raz w miesiacu sie pojawia i odprawiana jest msza w szkole.Klasy 1-3 - liczba uczniow w klasie max 20. Klasy 4-8 do 30.Nauczyciele uczniow znaja po imieniu, dyrektor takze.Uczniowie partycypuja w zyciu szkolnym.
        Uczniowie z problemami w nauce wylapywani i maja dodatkowa pomoc.
        NA osiedlu sa 4 katolickie szkoly i tylko 2 publiczne - to cos o tym swiadczy.
        • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Najlepszy jest belfer, który nosi sutannę 14.09.10, 15:35
          Gość portalu: kate napisał(a):

          > NA osiedlu sa 4 katolickie szkoly i tylko 2 publiczne - to cos o tym swiadczy.

          O dobrym marketingu miejscowej kurii? O głupocie mieszkańców osiedla, którzy pozwolili się rozpanoszyć katotalibanowi? O agresywnym ultraprawicowym nastawieniu miejscowych radnych? O tym, że biskup dobrze im posolił za poparcie dla katolskich szkół i brak pozwoleń na otwieranie publicznych?

          A może mieszkasz w Licheniu/watykanie/na Jasnej Górze, albo w innej równie skromnej kościelnej gminie?
          • t154 Re: Najlepszy jest belfer, który nosi sutannę 14.09.10, 15:59
            1:0 dla obywatela_nienumerowanej_rp
          • Gość: kate Re: Najlepszy jest belfer, który nosi sutannę IP: *.dsl.bell.ca 14.09.10, 18:44
            Nie , nie mieszkam w Watykanie.Popatrz sobie na IP matole z przeproszeniem.
            Bedac w Polsce odwiedzajac rodzine na porownywalnie wielkim osiedlu co widze?Dwie wielkie wierze po obu stronach osiedla - koscielne oczywiscie.Pytam gdzie szkoly podstawowe - powinny byc min ze 2 a nawet 3 bo osiedle sie rozbudowywuje.A po co - jedna jest w tym kierunku jakies 6km a druga w drugim tez 6 km.Oba bydynki to molochy.

            Mowisz glupota mieszkancow?Dziwne ze szkoly katolickie w Ontario sa bardzo wysoko oceniane.Z wynikow testow prowincjonalnych klas 3 i 6 jasno wynika ze szkoly publiczne sa daleko w tyle za katolickimi.
            Ale niech ci bedzie ze glupota mieszkancow.My sie bedziemy domagac wybudowania nowej szkoly a wy postawcie sobie nowa Swiatynie Opatrznosci Bozej.NA moim osiedlu sa 4 koscioly - kazdy innego wyznania( w tym jeden w budowie)
            • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Najlepszy jest belfer, który nosi sutannę 16.09.10, 12:42
              Gość portalu: kate napisał(a):

              > Nie , nie mieszkam w Watykanie.Popatrz sobie na IP matole z przeproszeniem.

              Nie musisz przepraszać Pani Wielka Polko, która zabiera głos w sprawach nie swojego (już) kraju. Możesz nazywać mnie jak chcesz - obelgi z ust zwolenniczki katolskich katabasów brzmią w moich uszach jak najpiękniejsza muzyka.

              > Mowisz glupota mieszkancow?Dziwne ze szkoly katolickie w Ontario sa bardzo wyso
              > ko oceniane.Z wynikow testow prowincjonalnych klas 3 i 6 jasno wynika ze szkoly
              > publiczne sa daleko w tyle za katolickimi.

              W dupie mam twoją Kanadę. Możecie tam sobie nawet na ołtarze wynosić pedofili w sukienkach i nagradzać ich odznaczeniami państwowymi za dokarmianie swoich dzieci spod sutanny.
              Zapytaj pierwszego lepszego spotkanego księdza czy dobrze mu się żyje ze świadomością ludobójstwa jakiego kościół dokonał na rdzennych mieszkańcach kraju, w którym i ty i kościół jest tylko (niekoniecznie mile widzianym) gościem?

              Polactwo na emigracji niestety również posiada wrodzoną chorobę genetyczną - brak umiejętności samodzielnego myślenia. Jak już zrozumiesz, że kreacjonizm to nie fakt, tylko bajka stworzona przez otępieńców przez potępieńców, to wróć na to forum i wypowiadaj się w kwestiach dla dorosłych.
    • Gość: nielenin to najlepiej wykształcona grupa.Ćwoki nie wiedzą? IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.10, 10:18
      wystarczy poczytac sobie ranking szkół i zobaczyc na których msc są katolickie.
      A Toruń 2 wśród uniwersytetów.
      • t154 Re: to najlepiej wykształcona grupa.Ćwoki nie wie 14.09.10, 10:28
        "A Toruń 2 wśród uniwersytetów" ha ha ha
        czytaj rankingi a nie reklamy w Naszym Dzienniku. I zacznij słuchać nie tylko RM ale i innych stacji. Nie dlatego, że są mądrzejsze ale żebyś miał/miała jakiś światopogląd.
      • pit_sam_pras Re: to najlepiej wykształcona grupa.Ćwoki nie wie 14.09.10, 14:32
        a co ma uniwerek w toruniu wspólnego z kościołem???
      • stereoclub Re: to najlepiej wykształcona grupa.Ćwoki nie wie 14.09.10, 14:33
        Podaj link do rankingu.
        • Gość: Zeziu Re: to najlepiej wykształcona grupa.Ćwoki nie wie IP: *.chello.pl 14.09.10, 15:10
          Podaj ranking z uwzględnieniem wyników/liczbę uczniów.
          Sprawdź, czy ranking nie jest tak zrobiony, że małe szkoły nie mają szans.
    • Gość: jadwiga Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przyszły... IP: *.chello.pl 14.09.10, 10:31
      Przedszkole i szkoła katolicka dają fantastyczne poczucie bezpieczeństwa dzieciom i rodzicom. Chyba tylko dyżurni ideolodzy mogą w imię "idei" myśleć inaczej - ale trzeba mieć dziecko w takiej szkole, żeby wiedzieć, jak jest. Widziałam kiedyś dzieci z jednej z opisanych tutaj szkół, jak szły na jakiś spacer. Swobodnie, ale spokojnie, normalnie ubrane, uczesane, pogodne, wesołe. Miło było patrzeć. Po siostrach nauczycielkach też widać, że nie są zestresowane, a praca z tymi dziećmi sprawia im autentyczną przyjemność. Wiem także, że świeccy nauczyciele "odpoczywają" w takich szkołach, bo nie są narażeni na żadne ataki ze strony uczniów i wiedzą, jaki ich praca ma sens.
      • Gość: )trep Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz IP: 193.164.157.* 14.09.10, 14:58
        Toś Jadwiś chlapnęła! Jest coś tak niebywale kretyńskiego w Twoim wpisie, że nie sposób właściwie się do niego odnieść inaczej niż stwierdzając, że to mieszanina naiwności, głupoty i hipokryzji. A jeśli chodzi o "ataki" to chyba rzeczywiście nauczyciele mogą być spokojni, ale czy dzieci też?
      • t154 Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz 14.09.10, 14:58
        Daj spokój Jadzia. Wykasuj co piszesz bo kiedyś Twoje dzieci w archiwum znajdą i będą się wstydziły za Ciebie. Internet nie wymrze tak szybko jak Ci się wydaje.
        • Gość: wer Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz IP: *.cable.smsnet.pl 14.09.10, 19:42
          nie da się tego samego o tobie tedka napisać, twoje dzieci każdego odmiennego od twojego zdania na stosie będą palić, nienawiść aż kipi
      • Gość: pospolity Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.10, 15:47
        > Przedszkole i szkoła katolicka dają fantastyczne poczucie bezpieczeństwa dzieciom i rodzicom...

        To prawda. Jak widać wielu na tym forum jest wściekłych, że oni nie mają takiego komfortu.
      • zbyszek.bejach Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz 15.09.10, 09:01
        A ja mam bratanicę po katolickim liceum, która nie dostała się na państwową uczelnie. A jak usłyszałem jak się zachowuje w swoim środowisku rówieśniczym to zdębiałem. Jestem staromodny, i wiele zachowań współczesnej młodzieży mnie wkurza i irytuje, ale to co zaprezentowała moja bratanica było w ogóle nie do przyjęcia. W szkole wg opinii nauczycieli była wzorem młodego człowieka.
    • Gość: Ewa Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przyszły... IP: *.opera-mini.net 14.09.10, 10:37
      Szkoły katolickie to psychiczne okaleczanie dziecka, wiem coś o tym bo moja córka chodziła do takiej szkoły...
      • Gość: kate Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz IP: *.dsl.bell.ca 14.09.10, 14:35
        Nie zauwazylam psychicznego okaleczania moich dzieci.Ale ja zyje w normalnym kraju
        • Gość: hak prości ludzie, którzy np. stosują bicie też IP: *.era.pl 14.09.10, 14:50
          nie widzą żadnego okaleczenia swoich dzieci.
        • t154 Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz 14.09.10, 15:01
          Gość portalu: kate napisał(a):

          > Nie zauwazylam psychicznego okaleczania moich dzieci.Ale ja zyje w normalnym kr
          > aju

          Żyjesz na Krakowskim Przedmieściu? Bo teraz TAM jest Polska. POwinni Ci w takim razie odebrać dzieci. Sądownie.
          • Gość: wer Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz IP: *.cable.smsnet.pl 14.09.10, 16:37
            ;) sędzina się znalazła, wg mnie powinni cię wsłać na marsa, rozśmieszać Marsjan
            • t154 Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz 14.09.10, 16:55
              Patrząc na Twoje posty to Ciebie do szkoły. EOT.
              • Gość: wer Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz IP: *.cable.smsnet.pl 14.09.10, 19:40
                Patrząc na twoje posty to do przedszkola a najlepiej na kółko różańcowe tygodnika NIE i Fakty i Mity :)
          • Gość: kate Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz IP: *.dsl.bell.ca 14.09.10, 18:50
            Nie nie zyje na Krakowskim Przedmiesciu.Zyje z dala od tego calego b..lu
      • marciniok Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz 14.09.10, 15:17
        A po co posłałaś?
    • Gość: panodwfu A kto finansuje te szkoły skoro są "za darmo"? IP: 213.180.137.* 14.09.10, 11:15
      Bo jeśli dostają publiczne pieniądze, to chyba zasady naboru powinny być identyczne jak w szkołach publicznych...
    • zegareek bzdura totalna 14.09.10, 11:25
      szkoły katolickie uczą tak, jak wszystkie inne UCZYŁYBY, gdyby miały możliwość SELEKCJI UCZNIÓW !
      PODSTAWĄ SUKCESU jest to, że nie muszą przyjmować wszystkich, tylko przyjmują najlepszych i jeszcze przebierają - to samo jest z liceum V - jak się dostaje dobrych uczniów z "zapleczem rodzinnym" współpracującym, to sukces gwarantowany !
      • Gość: AB Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przyszły ro IP: *.chello.pl 14.09.10, 11:43
        Wszystko pieknie o ile w domu sa stosowane te zasady o ktorych sie mowi i praktykuje w szkole...
      • Gość: Ja Oj widzę, że sukcesy V bolą...cóż za jad IP: *.146.144.208.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.09.10, 14:47
        jw
    • guru133 Naiwne myślenie biednych rodziców. W tych 14.09.10, 12:04
      szkołach kształci się dzieci podobnie jak w publicznych, tyle tylko żr dodatkowo indoktrynuje się je za publiczne pieniądze. pocieszające jest to że większość tych dzieci, pamiętając katolickie wychowanie dosyć szybko zasila szeregi ateistów:))
      • Gość: piokuk Re: Naiwne myślenie biednych rodziców. W tych IP: *.tktelekom.pl 14.09.10, 13:48
        Jesteś guru najlepszym przykładem na to, że utożsamienie ateisty z racjonalistą jest grubym nadużyciem.
        • Gość: :) Re: Naiwne myślenie biednych rodziców. W tych IP: *.pl 14.09.10, 14:38
          To jest "nick" - wiesz czym jest nick?
          • Gość: WG Re: Naiwne myślenie biednych rodziców. W tych IP: *.ghnet.pl 14.09.10, 15:03
            ale tu chodzi raczej o treść...
    • Gość: H mam nadzieje, że dzieci ateistów mają tam wstęp IP: *.multi-play.net.pl 14.09.10, 12:05
      wzbroniony. Ateista to taki społeczny terrorysta.
      • spieprzajacy_dziad szkoły katolickie - moja opinia 14.09.10, 12:31
        posłałem córkę do takiej szkoły. było sporo zachodu żeby tam się dostać (i sporo szczęścia). po pierwszym roku zrozumiałem że to był błąd. potworne obciążenie, codziennie sporo zadań domowych i stosowanie kar za wszystko co córka zrobi nie po mysli nauczyciela. nie mam nic przeciwko takim szkołom i wiem, że wszystko zależy od człowieka (w tym przypadku nauczyciela). rozczarowałem się dość mocno - obiecywano mi podejście indywidualne do dziecka a uzyskałem siłowe wtłoczenie indywidualnosci mojej córki w ramy nakreślone wyobrażeniem nauczyciela o idelanie uporządkowanym świecie. tłumione przez rok chęci i zdolności na rzecz porządku za wszelką cenę. nie tak to sobie wyobrażałem.

        wspólnie z żoną doszliśmy do wniosku że dziecko powinno mieć trochę wolności i czasu dla siebie. dlatego przepisałem do "zwykłej" szkoły osiedlowej, zapisałem na angielski i niemiecki, wożę na balet i zajęcia plastyczne. córka jest szczęśliwa i radosna i nie boi się już kary za krzywe litery lub poplamiony zeszyt.

        PS. mój wpis nie krytykuje szkół katolickich, jedynie pokazuje, że nawet w takiej "elitarnej" szkole może trafić się fatalny nauczyciel a słowa "katolicka" i "prywatna" niczego nie gwarantują.
    • Gość: Nokia Widać ile prawdy jest w antykościelnej nagonce... IP: 188.33.78.* 14.09.10, 12:21
      Najlepiej o tym co dzieje się w szkołach katolickich wiedzą chyba sami zainteresowani - czyli ci którzy decydują się posłać własne pociechy do takiej szkoły. A ci jak widać pchają się tam rękami i nogami.
      Z drugiej strony, w niektórych mediach, zwykle lewicowych (np GW) praktycznie non stop pisze sie o molestowaniu, pedofilli, itp, itd. Do znudzenia. Dla niezorientowanej osoby wygląda to tak jakby była to plaga na niebywałą skalę. W istocie jest jednak inaczej. Bo przecież żaden normalny człowiek nie dałby swojego dziecka do internatu gdzie pastwiliby sie na nim pedofile. Jeszcze raz powtarzam : NIE DAŁBY. Ale daje, więc wniosek jest taki że z jego rozeznania sprawy, takie przypadki zdarzają się znacznie rzadziej niż sugerują w/w media.

      Co do jakości kształcenia, to znam wśród moich znajomych dwa takie przypadki. Rodzeństwo - siostra i brat po takiej szkole poszli na oblegane studia, gdzie dostali się bez problemu. Dziewczyna potem (po studiach) dostała pracę w kancelarii prezydenta (u Kwaśniewskiego), a jej brat pracuje w dużym banku, a za pierwszą wypłatę mógł sobie kupić niedrogi nowy samochód.

      Cała ta historia to przykład jak nierzetelni potrafią być dziennikarze, a wręcz całe Gazety, nie wymieniając ich palcami, ale wszyscy wiedzą o które chodzi.. Normalnie śmiech na sali.
      • Gość: ala Re: Widać ile prawdy jest w antykościelnej nagonc IP: *.crowley.pl 14.09.10, 14:09
        Pewnie, to wszystko plotki i pomówienia, a dzieciaki same się wykorzystywały. Oczywiste jest, że nikt nie oddałby dzieci "na pastwę pedofili" ale tak się składa, że raczej nie wieszają oni wielkich plakatów "Uwaga, jesteśmy pedofilami" i takie rzeczy odkrywa się po fakcie.
        Poczytaj włoskie albo amerykańskie gazety z ostatniego roku, które piszą o wyrokac h w takich sprawach albo przyznaniu się do winy sprawców to zobaczysz jakie to rzadkie przypadki
      • Gość: fasd to po co ty czytasz te lewicowe pisma jak tam tylk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 14:27
        to po co ty czytasz te lewicowe pisma jak tam tylko kłamią?
        • Gość: Wizytator Re: to po co ty czytasz te lewicowe pisma jak tam IP: *.ericpol.com 14.09.10, 14:49
          Sprawa jest prosta: trzymaj przyjaciół blisko, wrogów jeszcze bliżej :) .
          A tak bardziej na poważnie: naprawdę chcesz ograniczyć źródła na któych podstawie wyrabiasz sobie opinię na temat tego co się dzieje na świecie, na temat trendów w społeczeństwie czy na temat opinii publicznej w jakiejś sprawie do jednej gazety czy telewizji? Trzeba poczytać jedną, drugą czy trzecią gazetę, przeglądnąć internet, posłuchać radia (też nie jednego), oglądnąć wiadomości i potem używając umiejętności zwanej myśleniem (wiem, dla wielu to trudne, ale cóż...) na spokojnie wyciągnąć wnioski.
        • Gość: ***** Re: to po co ty czytasz te lewicowe pisma jak tam IP: *.acn.waw.pl 14.09.10, 18:51
          Jesli uwazasz, ze klamia, to Twoja sprawa. Mozesz nie czytac. Ale ja znam te sprawy z opowiadan Kanadyjczykow, Amerykanow i Polakow. Nigdy nie zrozumiem rodzicow, ktorzy w dziecinstwie byli molestowani przez ksiezy-nauczycieli i decydowali sie posylac swe dzieci do szkol katolickich.
          Uwazasz, ze tylko znikomy procent ksiezy w Stanach, to pedofile. Zatem policz sobie sam.
          Watykan przyznal, ze w 2008 roku "tylko" 4,3% udowodnionych przestepstw pedofilskich bylo popelnionych przez ksiezy Kr-k. Jesli jednak w 2008 roku ksiezy Kr-k bylo zaledwie 0,013% w spoleczenstwie USA, to ilosc zbrodni pedofilskich popelnionych przez ksiezy, w porownaniu z reszta spoleczenstwa, PRZERAZA !!!
          Mozesz to sam sprawdzic, jesli znasz angielski. Jesli nie, to trwaj nadal w nieswiadomosci.
      • bezzebnypirat Re: Widać ile prawdy jest w antykościelnej nagonc 14.09.10, 14:32
        1) To samo moznaby napisac o katastrofach lotniczych, wypadkach w gornictwie czy przestepstwach po dopalaczach - media to rozdmuchuja, w rzeczywistosci przypadki te prawie nie wystepuja.
        2) Pchaja sie rekami i nogami, bo za darmo maja 'prestiz' szkoly prywatnej, male klasy skladajace sie tylko z solidnie wyselekcjonowanych uczniow i spokoj z dzieckiem na 3/4 dnia.
        3) Znam podobne przypadki do wspomnianego przez Ciebie rodzenstwa po zwyklych szkolach bez selekcji. Oczywiscie w morzu przecietnych uczniow, ktorzy do szkoly gdzies rowniez musza chodzic, to ginie.

        To nie jest nierzetelnosc. To po prostu naglasnianie nosnych tematow. Co wiecej w przypadku pedofilii tematow, ktore wychodza po latach. I przez lata byly skrzetnie ukrywane przez pracownikow korporacji Kosciol Katolicki.
      • aleosochodzi Re: Widać ile prawdy jest w antykościelnej nagonc 14.09.10, 14:45
        w niektórych mediach, zwykle lewicowych (np GW) praktycznie n
        > on stop pisze sie o molestowaniu, pedofilli, itp, itd. Do znudzenia. Dla niezor
        > ientowanej osoby wygląda to tak jakby była to plaga na niebywałą skalę.

        Niestety pedofilia to plaga ,ale nie dowiesz się tego od księdza kolędnika czy Radia Maryja

        Bo przecież żaden normalny człowiek nie dałby swojego d
        > ziecka do internatu gdzie pastwiliby sie na nim pedofile. Jeszcze raz powtarzam
        > : NIE DAŁBY

        Normalny człowiek NIE ,ale bezgranicznie ufający klechom TAK
        Do jednego nie mam zarzutów:jak widać szkoły katolickie są wyposażone w internet bo NOKIA ma skąd poklikać :))

        • Gość: Ja Pedofilia to plaga – patrz Polański, Samsonowicz…. IP: *.146.144.208.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.09.10, 14:58
          Ale Polańskiego Czy Samsonowicza „elita” broniła. A na Kościół bezkarnie można pluć. Od obiektywizm gó...a…. wartości ( w skrócie wartości „GW”).
      • t154 Re: Widać ile prawdy jest w antykościelnej nagonc 14.09.10, 15:39
        Oh oh, nie zesrałeś się jeszcze z wrażenia nad własnym ego? Ja znam nie dwa a kilkadziesiąt przypadków. Moja kuzynka po zwykłej szkole dostała się na studia. Nie jest z rodziny prawniczej ale poszła na prawo. Aktualnie jest sędzią mimo braku powiązań rodzinnych. Zły przykład? mam mnożyć ?
        • Gość: wer Re: Widać ile prawdy jest w antykościelnej nagonc IP: *.cable.smsnet.pl 14.09.10, 19:44
          hahaha ty już dawno się obsrałaś swoim ego :) latasz i zasmradzasz całe forum, a fuuuuj
      • Gość: swiadomy Re: Widać ile prawdy jest w antykościelnej nagonc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 18:54
        GW zaliczasz do mediow lewicowych?Czlowieku najpiwerw pomysl zanim cos napiszesz1!!!!
    • studioh oczywiście, że szkoły są na okropnym poziomie. 14.09.10, 13:23
      Czy chodzi o to aby w przyszłości wszystkie były katolickie? Miałem szczęście skończyć szkoły w ponurych czasach soc. Nawet nikt mnie nie pytał czy chcę się uczyć religii. Gdybym chciał, to i tak bym się nauczył.
      • Gość: zyta2003 Re: oczywiście, że szkoły są na okropnym poziomie IP: *.nyc.res.rr.com 14.09.10, 13:58
        Jestem niezorientowana. dlaczego prywatne szkoly sa darmowe i dlaczego w tej sprawie nie ma interpelacji poselskiej czy tp?
      • Gość: Collonna Re: Cos mi tu nie gra. IP: *.pool.mediaWays.net 14.09.10, 14:19
        Jezeli panstwo placi na taka szkole, to pownne byc jasne i zrozumiane kryteria przyjecia do
        takowej. W Francji,z jednym z najbardziej zlaicyzowanych spoleczenstw, rodzice masowo
        posylaja (i placa) do szkoly wyznaniowej, aby uniknac konfliktow z muzulmanami.
        A juz najwiekszy skandal byl ostatnio w BRD-jedna z najbardziej renomowanych szkol
        prywatnych, gdzie tez ksztalcono "elity", okazala sie miejscem wieloletniego wykorzystywania seksualnego uczniow. To, ze absolwenci takich szkol czesto robia kariere, to nie jest zasluga
        tych szkol tylko po prostu elita pomaga dzieciom byc nastepna elita i juz tak powoli sie je
        wspolnie ustawia do przejecia stanowisk i "conektions".
        W USA jest to najnormalniejsza rzecz pod sloncem. Moze dlatego taki wsciekly atak na
        B. Obame-bo on te reguly pogwalcil.

        • Gość: JA Nie państwp płaci tylko JA IP: *.146.144.208.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.09.10, 15:02
          Bo płacę podatki.
    • Gość: KOCH Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przyszły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 14:13
      I właśnie katolicy sami zaczęli dzielić społeczeństwo na inteligentne i głupie , na bogate i biedne. Siostrzyczki temu wtórują i dają przykład od małego jak to robić. Gratulacje. Ciekawe co będzie z naszym społeczeństwem za 10 lat ? Kiedy zaczniemy na obrzeżach miast budować getta dla tych biedniejszych głupszych , na razie grodzimy osiedla mieszkaniowe.
    • prawdziwy_zapatero Większość antyklerykałów i dyktatorów uczęszczała 14.09.10, 14:15
      do katolskich szkół !!!
      • ben-oni Re: Większość antyklerykałów i dyktatorów uczęszc 14.09.10, 14:20
        Racja, kościelne szkoły kończyli: F.Castro, Stalin, Che Guevara...
        • prawdziwy_dobrze_poinformowany Zapomniałeś o: hitlerku, musollinim, franco ...... 14.09.10, 14:43
          b/k
          • Gość: uczen Fajnie ze jest religia-ksiedza widze i jest OK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 17:54
            to jest dobry pomysl z religia
      • Gość: kerio Serio? Jakieś źródło tych informacji? IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.09.10, 17:26
        Nie? Aha... więc tylko tak sobie bredzisz dla samego bredzenia.....
      • Gość: mariolla Zapatero?-he kretyn i ludzik jak Napieralski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 17:56
        wont z komuna
    • Gość: uczeń najlepsze? Skąd ta absurdalna teza? IP: *.pl 14.09.10, 14:20
      Po prostu do katolickich szkół są oddawane dzieci z katolickich rodzin, ot i cała tajemnica (szkoda mi tych dzieci :/ Sama katecheza potrafi wygładzić zmarszczki na mózgu, a co dopiero regularna indoktrynacja, codziennie po kilka godzin... no nic, przydadzą się kolejni Obrońcy Tego i Owego).
      • Gość: bolek Re: najlepsze? Skąd ta absurdalna teza? IP: *.trzebinia.mm.pl 14.09.10, 14:36
        I dobrze, niech fanatycy religijni wysyłają dzieci do takich szkół to później nie będzie problemu z krzyżami w szkołach publicznych.
        • Gość: kate Re: najlepsze? Skąd ta absurdalna teza? IP: *.dsl.bell.ca 14.09.10, 18:59

          Nie trzeba byc fanatykiem religijnym by wyslac dziecko do szkoly katolickiej.Swoja droga nie sadze bym w Polsce zdecydowala sie na poslanie dziecka do takiej szkoly.Ale tez zgadzam sie z tym zeby tych krzyzy nie bylo od nackania na kazdym kroku w panstwowej szkole.Chyba jest cos takiego jak rozdzielenie panstwa od kosciola nie?a do szkoly nie chodza tylo katolicy przeciez.Dziwnym trafem zapomina sie o tych innych wyznaniach
      • Gość: watchman Re: najlepsze? Skąd ta absurdalna teza? IP: *.chello.pl 14.09.10, 16:10
        Oczywiście lepsza beznadziejna publiczna szkoła, wylęgarnia dresiarstwa, galerianek i przyszłych właścicieli społecznie bezużytecznej masy mięśniowej w zestawie z bmw. Posyłaj swoje pociechy gdzie chcesz. Ale przynajmniej nie pieprz bez sensu.
        • kgsz Re: najlepsze? Skąd ta absurdalna teza? 14.09.10, 21:08
          Pewnie, pralnia lepsza, dzieci na pewno nie będą sprawiać kłopotów.
          Uczeń katolickiego gimnazjum bestialstko zakatował siostrę
          ...ale nikt wam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
    • Gość: pan buk Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przyszły... IP: 217.153.242.* 14.09.10, 14:21
      krakowska parafiańszczyzna.
      • Gość: WG Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz IP: *.ghnet.pl 14.09.10, 15:09
        prowincja cicho siedzieć
    • Gość: JK Re: Najlepszy jest belfer w sutannie IP: *.bph.pl 14.09.10, 14:22
      Bzdury piszesz o szkołach katolickich. Jest tam przeprowadzana "specjalna selekcja" podczas której wybierane są jednostki "plastyczne".
      Jeżeli ona zawiedzie - usuwa się delikwenta ze szkoły.

      Dużą naiwnością jest sąd, że uczą lub co gorsza lepiej wychowują - do czego - się pytam?
      • caperucita Re: Najlepszy jest belfer w sutannie 14.09.10, 14:25
        do bezwzględnu posłuszeństwa i lęku przed krytyką kościoła.
      • Gość: uczen Tam gdzie są dobrzy ksieza jest ok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 17:47
        Fajni katecheci tez potrafią w szkolach publicznych stworzyc klimat i bezpieczenstwo, aby wartosci byly - szacun dla nich!
    • caperucita Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przyszły... 14.09.10, 14:22
      Owczy pęd a może i nadzieja że szkoła nauczy dziecka bezwzględnej dyscypliny i posłuszeństwa, co zawsze przyda się w domu. Do tego sporo ideologii i sprzecznych wiadomości (nie wiem jak kościół może np. uczyć biologii czy własnej niezbyt pozytywnej historii). Nie wierzę że taki nauczyciel nie jest już sam z siebie poddany indoktrynacji i otwarty na wiedzę świecką. Choć prawdę mówiąc wielu świeckich nauczycieli nie jest lepszych pod tym względem.
      Pamiętam lekcje religii z siostrami i za żadne skarby nie zapisałabym dziecka do takiej szkoły. No a jeżeli chodzo o poziom, to żadna sztuka uczyć wyselekcjonowane dzieci w malutkich klasach, nie mając żadnych innych obowiązków, za wyjątkiem codzienniej mszy i pacierza.
      • bezportek Swieta prawda, czesciowo. 14.09.10, 14:38
        @caperucita: droga Pani, w wypowiedzi na temat szkol katolickich udalo sie Pani dwukrotnie trafic w samo sedno. Za pierwszym razem, bylo to wyrazenie, cytuje: "..nie wiem.." koniec cytatu. Drugi przypadek: "...nie wierze..." - koniec sensownych elementow w wypowiedzi.
        Jako zywo, caly zabobon jateistycznego fanatyzmu i bezdennej lewicy opiera sie na braku wiadomosci i zapartej wierze we wlasna niewiare.
        Ludzie uczacy sie w normalnych szkolach maja szanse uniknac degeneracji umyslowej, nawet gdy pochodza z rodzin dotknietych sybdromem lewactwa. Pani sie najwyrazniej nie udalo, moze i dobrze tak? W koncu madrzy pedagodzy nie po to selekcjonuja kandydatow, zeby tracic czas na beznadziejne przypadki, genetycznie niezdolne do uczenia sie czegokolwiek poza powtarzaniem mantry: nie wiem, nie wierze, niemozliwe...
        • caperucita Re: Swieta prawda, czesciowo. 14.09.10, 14:43
          co to jest jateistyczny fanatyzm i sybdrom lewactwa?
        • Gość: :))) Re: Swieta prawda, czesciowo. IP: *.uznam.net.pl 14.09.10, 15:21
          Jadowity katolik z ciebie. Co to znaczy "jateistyczny"? Znowu kościelna nowomowa? Należy słuchać katolików uważnie: to, co zarzucają normalnym ludziom jest jednocześnie tym, co ich samych najbardziej dotyczy. Kiedy kościół krzyczy o złodziejstwie ("odzyskiwanie dóbr kościelnych"), przeciwstawia się homoseksualizmowi (kwitnącemu w seminariach i później), zarzuca innym 'zapartą wiarę we własną niewiarę'... Bezportek jest dobrym przykładem katolickiego wykształcenia: potrafi w sposób sprawiający wrażenie sensownego, wypowiedzieć absolutnie bezsensowne treści. A przecież wiara religijna to nic innego jak złamanie logiki, odrzucenie rozumu, pogrążenie się w głupocie zabobonów. Katolicy nie mają żadnych argumentów przemawiających za swoją wiarą, poza kłamstwami. Aby w te kłamstwa uwierzyć, trzeba wieloletniej indoktrynacji i niskiego wykształcenia. Stąd taki nacisk kościoła na edukację. Należy ją zawłaszczyć i zaserwować wiernym papkę umysłową niszczącą samodzielność i niezależność, zdolność oceny. To oferują szkoły katolickie. Kiepski bagaż na przyszłość.
        • Gość: andrzej Re: Swieta prawda, czesciowo. IP: *.host.songnetworks.se 14.09.10, 23:05
          Jestem katolikiem, ale jak przeczytałem Twój post to jest mi wstyd. Niestety tacy ziejący jadem jak Ty katolicy powodują że grupa tych którzy nazywają nas "katolami" rośnie z dnia na dzień.... Przydało by Ci się człowieku więcej dystansu i obiektywizmu. Jeśi tacy jak Ty posyłają swoje dzieci do szkół katolickich to ja się cieszę że swoich dzieci nie wysłałem do jednej z takich szkół...
          • Gość: bezportek A ja nie jestem katolikiem IP: *.unassigned.ntelos.net 15.09.10, 00:12
            Natomiast we lbie mi sie nie miesci, jak mozna byc tak ograniczonym, zeby swiecie wierzyc we wlasne JA, najwyzszy rozum, powtarzac debilne glupoty nazywane "naukowymi" i ochwacac sie na okreslenie "syndrom lewactwa". Nawiasem mowiac, syndrom ten polega na niemozliwosci wyjscia z lewej nogawki na swiat, stad ograniczone pole widzenia.
            W czestych przypadkach, lewactwo nie rozumie tekstu pisanego, jesli napotka jedna czy dwie literowki. Gdy rozum spi, budzi sie zabobon.
            @andrzej: cieszcie sie, towarzyszu, ze wasze potomstwo uczeszcza do publicznych przybytkow oglupiania, wasza sprawa. Ale nie obnoscie sie z chamstwem - do obcego nie wypada zwracac sie w drugiej osobie liczby pojedynczej. Bruderszaftu nie pilismy, jestem wybredny. Zatem piszcie do mnie "prosze pana". Generalnie, poduczcie sie polskiej mowy i obyczaju, zanim znowu zaczniecie udawac czleka na forum.
    • Gość: as Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przyszły... IP: *.chello.pl 14.09.10, 14:24
      Szał lewactwo bierze, bo zrobili z państwoych burdel,gdzie dzieciaki olewają dokładnie wszystko,więc do tych pustych lewackich łbów nie dociera ze katolickie szkoły to wysoki, solidny poziom nauczania, a nie "róbta co chceta".hahahahhaa
      • Gość: andrz6 Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 14:54
        ciekawe, ,że bałagan w publicznych tożsamy jest z chwilą wprowadzenia tam religii. Na ile mnie wiedza nie myli to większość dzisiejszych tak zwanych autorytetów kształciła się w publicznych.
        bez odbioru.
      • tim7 Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz 14.09.10, 14:56
        Pewnie stanął ci z tej radości, co...?
      • dalber Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz 14.09.10, 15:02
        Sens wypowiedzi jak najbardziej popieram, ale po co te mocna słowa. Wystarczy spokojne wyważone słownictwo, wtedy przekaz jest mocniejszy i trudno go zbagatelizować.
    • Gość: i tyle Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przyszły... IP: 64.208.49.* 14.09.10, 14:26
      taaa 7 miejsc w jednej szkole, nie dziwne, że poziom wyższy! jakby szkoły publiczne miały możliwość otrzymywania kasy za 7-mio osobowe klasy, to i poziom nauczania byłby o niebo lepszy niż w katolickich szkołach.

      Dzieciaki mojej kumpeli były w takich szkołach, jedno zapisali rodzice, drugie samo chcialo, i wytrzymali obydwoje 2 klasy, taki tam terror panuje
    • mayrah1 Szkoły nie-katolickie 14.09.10, 14:26
      Zastanawia mnie jedno - ile w tym czasie powstało szkół dla ateistów i dzieci wychowywanych przez ateistów? Od kiedy łączy się edukację powszechną z wiarą, namnażają się zakłamani dewoci, molestowanie seksualne, a dzieci są indoktrynowane przez kościół, którego zasad często nie poważają ani nie uznają za słuszne. Wychowanie w wierze powinno wynikać z zasad rodzinnych - nie jest rolą szkoły uczyć wiary i podejścia do życia. rolą szkoły jest edukować i przekazywać wiedzę wsparta dobrym wychowaniem.

      Czy dziecko, które wrzuca nauczycielowi kosz na głowę i wymiotuje na biurko dla hecy zmieni się dlatego, że zmieni szkołę ? Zapewne poziom edukacji może być wyższy w takich szkołach - pytanie skąd takie przekonanie jak również skąd pewność, ze w takiej szkole dziecko będzie bezpiecznie wyrośnie na normalnego w pełni świadomego swoich decyzji człowieka?

      Znam dzieci, które z powodu obecności w szkołach katolickich wbrew swojej woli doznawały załamań nerwowych a także silnych wyrzutów z powodu braku zgody na wyznawane przez szkołę zasady.

      Szkoły powinny odzyskać swój status dzięki pracy rodziców nad dziećmi i godziwym zarobkom nauczycieli, którzy stale powinni udowadniać swoją przydatność systemowi edukacji - np. co 2 lata powinni być poddawani opinii niezależnej komisji.
      • Gość: polo Re: Szkoły nie-katolickie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 15:02
        A kto Ci broni zakładać szkoły ateistyczne bez religii.Załóż sobie i nie gadaj głupot.
        • Gość: wer Re: Szkoły nie-katolickie IP: *.cable.smsnet.pl 14.09.10, 15:13
          powiem więcej jest nisza rynkowa na takie usługi :)
      • Gość: Ezak Re: Szkoły nie-katolickie IP: *.ip.netia.com.pl 14.09.10, 17:03
        Nie zgadzam się,

        W moim przypadku 12 lat szkoly katolickiej.

        Nigdy nie byłem przesadnym katolikiem. W szkole z katecheta dobrze sie dogadywałem. Ksiądz był dobrym teologiem otwartym na to ze mam inne poglady niz kosciół.

        Nie jestem zdewociały. I nie chodze co niedziele do koscioła...z drugiej strony nie chodze wcale do koscioła:D

        Ale 12 lat w szkołach katolickich pozwoliła mi poznac system od podszewki i uwazam ze mi to wiele dało.

        Widze wiecej niz te szlepaki pod krzyzem ktore sie uznaja za katolikow a gowno wiedza i sa zaprzeczeniem tego co reprezentuja.

        Tak samo jak radio maryja z ksiedzem na czele to jest czysta manipulacja ktora kosciół prezentowal w sredniowieczu i czego teraz się wstydzi i nie przyznaje nawet ze manipulacje tłuszćza miały miejsce.
    • Gość: anka Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przyszły... IP: *.chello.pl 14.09.10, 14:27
      ale sobie lewactwo tłumaczy,hahaha,w katolickich szkołach jest wysoki poziom, a nie olewactwo lewackie,
      • Gość: sSijmNie Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz IP: 67.159.45.* 14.09.10, 14:33
        po twoim poście widać właśnie ten "poziom"
    • mayrah1 Szkoły katolickie dla ateistów 14.09.10, 14:31
      Przytoczę fragment bloga:

      "Mateusz Borowik nie jest zwykłym szesnastolatkiem. I to z kilku powodów. Przede wszystkim – nie istnieje. Kontaktuje się ze światem za pomocą poczty elektronicznej.

      Co więcej, jest świadomym i pewnym swojego światopoglądu ateistą. Najdziwniejsze jest jednak to, że postanowił pójść do katolickiej szkoły średniej. Czy jednak zostanie do niej przyjęty? Czy będzie mógł nie uczęszczać na lekcje religii? Czy nie zostanie spalony na stosie podczas apelu rozpoczynającego rok szkolny 2010/2011?

      Pytania te nie dawały spać Mateuszowi. Postanowił zatem zapytać o to kilka katolickich szkół z terenu całej Polski."

      Poniżej link do bloga - polecam lekturę

      boskiateista.pl/2010/05/30/czy-ateista-moze-sie-uczyc-w-katolickiej-szkole/
      • Gość: wer Re: Szkoły katolickie dla ateistów IP: *.cable.smsnet.pl 14.09.10, 15:16
        maryha ja też jaram :) stawiam 100 zł (3gramy) że zostanie spalony na stosie
    • Gość: xpe Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przyszły... IP: *.u.itsa.pl 14.09.10, 14:34
      Najbardziej puszczalskie dziewczyny jakie spotkalem to te po szkolach katolickich - nie chce martwic Rodzicow ale dobrze to wyglada tylko do pewnego momentu - jak dorastaja to chca za wszelka cene odreagowac te nadmierna dyscypline i indoktrynacje tak to sie konczy...
      • caperucita Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz 14.09.10, 14:40
        Bo niczego im nie wolno bez tłumaczenia dlaczego. Ich "świętość" polega na braku okazji, a nie własnym wyborze. Jak kończy się kontrola i widmo kary, wiele z nich nie radzi sobie w normalnym życiu, bo nie wpojono im szacunku do siebie, umiejętności bezstresowego decydowania o własnym życiu i normalnego podejścia do ciała i seksu.
        • Gość: andrzej Re: Szkoły katolickie oblegane: kolejki na przysz IP: *.host.songnetworks.se 14.09.10, 23:11
          Nic dodać nic ująć..... Święta prawda...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka