Dodaj do ulubionych

Miał być Hilton, jest parking zastawiany budami

IP: *.multi-play.net.pl 16.09.10, 10:10
Z jedej strony miasto wyrzuca na siłę samochy z centru, z drugiej strony zgadza się właśnie w centrum na budowę sporego kina, do którego ludzie zazwyczaj przyjeżdżają samochodami. Gdzie tutaj logika ? Ono nie ma. Liczy się kasa i hipokryzja.
Obserwuj wątek
    • Gość: fddsfdf Miał być Hilton, jest parking zastawiany budami IP: *.nsystem.pl 16.09.10, 10:13
      ten "parking" to chyba najgorsza zmowa w okolicy Starego Miasta, jest tak obskurny i straszny, że przechodzący obok turyści kręcą głowami, a Krakusi spuszczają głowy ze wstydu, że takie coś stoi i ... straszy. Gdyby nie opieszałość urzędasów już dawno teraz byłby super zagospodarowany, ale jak zwykle .... wielkie g....o wyszło ... ehhhh
      • Gość: życzliwy Re: Miał być Hilton, jest parking zastawiany buda IP: 84.77.245.* 16.09.10, 16:47
        Jest to po prostu obecnie Hilton na miarę naszych możliwości.
    • papaleon Ten kto sprzedawał mógł zastrzeć w umowie warunki 16.09.10, 10:22
      a nie zawarł i mamy w centrum historycznego miasta "wioskę"
      Może to tęskota? E, jednak bardziej głupota.
      • Gość: Anarchosyndykalica Warunki w umowie??! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.10, 10:16
        A dolę, to za co by wtedy wziął?

        Za frajer?
    • aarvedui może oddać komisji majątkowej i kościołowi ? 16.09.10, 10:39
      taka piękna działka w centrum, nie takie już komisja oddawała za friko kościołowi kat jako "odszkodowanie" za kasaty carów rosji, prusaków, napoleona i austriaków czy też podstępnie wyłudzonych biskupom przy stolikach karcianych czy też w bordelach.

      oddać wszystko naszym uświęconym okupantom ! tylko w nich nadzieja na powrót polski do słusznych czasów feudalizmu !
      • pzel Re: może oddać komisji majątkowej i kościołowi ? 16.09.10, 10:50
        To jest pomysł :)
        Czarni znajda kupca, mają duże doświadczenie.
    • Gość: Ja Miał być Hilton, jest parking zastawiany budami IP: *.chello.pl 16.09.10, 10:43
      I bardzo dobrze, że nic z tego nie wyszło! Widzieliście projekt budynku, który miał tam powstać? Obrzydliwy! Robił go ten sam architekt co Operę Krakowską oraz Centrum E w Nowej Hucie.

      Może nowy inwestor zleci projekt jakiemuś bardziej rozgarniętemu architektowi i będziemy mieli ładny budynek zamiast potworka z niebieskich szybek.

      Lepiej poczekać 2,3 lata i mieć porządny budynek niż zniszczyć Karmielicką kiczowatym klockiem na 50 lat, albo i dłużej!
    • Gość: kokos Miał być Hilton, jest parking zastawiany budami IP: *.chello.pl 16.09.10, 11:40
      Uważam, że bardzo dobrym rozwiązaniem dla mieszkańców byłoby zorganizowanie na tym terenie parku lub ogrodu, zwłaszcza ze względu na sąsiedztwo Wojewódzkiej Biblioteki (na podobieństwo ogrodów w BUW-ie).
    • Gość: behemot Re: Miał być Hilton, jest parking zastawiany buda IP: 77.236.0.* 16.09.10, 12:30
      > Z jedej strony miasto wyrzuca na siłę samochy z centru, z drugiej strony zgadza
      > się właśnie w centrum na budowę sporego kina, do którego ludzie zazwyczaj przy
      > jeżdżają samochodami. Gdzie tutaj logika ? Ono nie ma. Liczy się kasa i hipokry
      > zja.

      Zdaje sie umknął ci w artykule drobny szczegół: parking na 220 miejsc " jak ocenia właściciel, zapełniony jest najwyżej w jednej czwartej, a są dni, że stoi prawie pusty."

      I gdzie te dramatyczne problemy z miejscami parkingowymi? Okazuje się, że połozony w samym centrum Krakowa parking świeci pustkami - w odróżnieniu od okolicznych chodników.

      --------------------
      przestrzen.krakow.pl
      • urbanizm Re: Miał być Hilton, jest parking zastawiany buda 16.09.10, 14:20
        Dokładnie to samo miałem napisać. Wszystkie chodniki w okolicy zastawione, a parking na którym trzeba płacić, skromnie, ale trzeba, stoi wiecznie pusty. Widać, iż klasa wyższa, (za która się uważa) woli zaparkować na chodniku, przy pasach etc i liczyć, że zaoszczędzi te pare złotych...
      • Gość: Anarchosyndykalica Nie masz to jak w Reykjaviku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.10, 09:25
        drobny szczegół o pustym parkingu.
        Brednie o parkingach przypominają afrykańskie plemię, któremu chodzenie do łóżka nie kojarzy się z późniejszym rodzeniem się dzieci.

        pszeszczeń ludzie miasto

        to nie miał być parking ale kina z hotelem (dwa projekty - znamy, pamiętamy). Z przodu (K-cka) hotel, pośrodku kina, z tyłu (DolM) parking.
        to ma być parking tylko dla kina (plus drobne kilkadziesiąt "ałt" gości hotelowych, personelu i "znajomych" (bo jesteśmy w Polsce...)
        to ma być parking z wjazdem od Dolnych Młynów (tylko), co oznacza, że byłby ślepa odnogą Alei Mickiewicza.
        to miał być parking płatny - nie ma w Krakowie multipleksu (a o nim mówimy kiedy mowa o przyjechaniu na parking kina) na którym postój byłby płatny
        krakowianie nie cierpią płacić za parkingi. Nazajutrz po wprowadzeniu parkomatów poczęli stawiać swoje pudła POZA strefą.
        GalKaz obstawiona biuralistami okolicznymi aż po dach.
        Buda Dworcowa?
        "Krycha!! piersze dwie godziny za dwa zote! No po ch... mom stawać na sześ złoty? Piersza godzina za darmo, a dopiero za drugom ino dwa zote!"

        Zanim się zacznie pisać bajki o parkingach i strefach, o stłoczeniu w centrum i bezsensownej lokalizacji parkingów, dobrze jest poznać sekrety inwestorów płatnych parkingów.
        Dlaczego w Krakowie (poza Bonarką) nie ma ani jednego piętrowego parkingu blokowego?
        Bo w ŻYCIU by się nie zwrócił w przewidzianym terminie.
        Lepiej w pakować kasę w mieszkania, które i tak budują się za pieniądze "kupowaczy dziur w ziemi", aniżeli w parking piętrowy, za który nikt nie da forsy z góry.

        Jednym z pierwszych badań/symulacji dokonywanych przez inwestorów pakujących się w parkingi jest badanie skłonności kierowców do regularnego płacenia za strefę.
        Praca w normalnym trybie? 660-700 zł miesięcznie za parkowanie.

        Już widzę, jak w tym mieście, gdzie wszyscy mają samochody ale nikt nie ma pieniędzy, ktokolwiek będzie płacił za parkowanie.
        Parking pod Wawelem (pod Groblami) ustawił sobie ceny zaporowe, żeby nikt na nim nie parkował. Za kilka lat sobie coś nadbudują. Już sobie wykopsali z sąsiedztwa kierowców nie-mieszkańców. Po cichutku - bez hałasu. Strefa rozszerzona. Koincydencja z wynajmem na 70 lat - całkowicie przypadkowa oczywiście.

        Jaka jest rzeczywista proporcja ilości samochodów do wielkości biurowca w Krakowie? Widać to tylko przy Motoroli na pychowickich łąkach. Budka jak trochę większy kurnik - ale samochodów? FULL
        To samo dotyczy pomysłów DDJM na zamianę Bronowic w dzielnicę biurową. Jeśli mieszkańcom małych uliczek wokół Lea/Armii Krajowej/Przybyszewskiego się nie podoba - to niech spadają, ich domki się wykupi, i zbuduje na nich następne biurofce.
        • Gość: anarchocośtam Re:bla bla IP: 77.236.0.* 20.09.10, 14:54
          Helenku, zaproponuj coś.
          Zamiast zmieniac nicki i pisać bez sensu
          Bo to, że nic-nie-budować-w-Krakowie i nic niedasię to juz słyszeliśmy.
          STO RA-ZY.

          > to miał być parking płatny

          Dramat, nie?
          • Gość: Anarchocośtam Ble ble IP: 91.198.177.* 20.09.10, 17:28
            Musiałabym chyba na ep upaść, żeby do kina na Karmelickiej podjeżdżać samochodem. Od tego mam nogi.
            Kto to Helenek?
    • Gość: aaa Miał być Hilton, jest parking zastawiany budami IP: *.scansafe.net 16.09.10, 13:25
      taki jest efekt polityki inwestycyjnej miasta, którą lubią się władze chwalić a która naprawdę jest jedną wielką ściemą. Kryteria stawiane inwestorom są żadne, a przepraszam jest jedno kryterium - kasa. Działki w kluczowych rejonach miasta, nie mówiąc o peryferiach, są sprzedawane i dzierżawione przez miasto bez żadnych wymagań. Wystarczy że inwestor przyjdzie, chlaśnie kasą o stół, a urzędasy skaczą z radości i robią dobrze wielkiemu panu inwestorowi, byle tylko zainwestował w byle co. Potem jest zdziwienie że są budy. Zresztą może to i najlepiej że są te budy, bo jakby tam jakieś multipleksy czy inne hiperstory wybudowali to już w ogóle tam by się na piechotę nie dało dojść, nie mówiąc o dojeździe. Bo o tym też urzędasy nie myślą, a miasto już zakorkowane na amen. I dobrze w tym przypadku że procedury związane z pozwoleniem na budowę zajęły cztery lata, bo jakby inwestor zaczął budować to by stracił kasę, a teraz straszyłby tam jakiś gigantyczny szkielet którego nikt by nie chciał zagospodarować. masakra generalnie, obecnie więksi idioci są przy władzy niż za komuny.
    • Gość: centuś krakowski Miał być Hilton, jest parking zastawiany budami IP: *.147.68.98.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.09.10, 15:36
      Nie dzwię się,że parking stoi pusty, 10zł/h za samochód osobowy podczas gdy naprzeciwko na parkingu 20m dalej 4zł/h...
    • Gość: imd odzyskać działkę dla miasta IP: 82.177.125.* 16.09.10, 16:29
      to jest tylko dowód na to, ze pomysł z podziemnym parkingiem na Placu Biskupim jest świetny: należy wyciąć drzewa, wykopać dzurę, wylać beton, bo miasto " potrzebuje parkingów". Bedzie fajnie, prawda państwo radni przebierajacy nogami na nastepną kadencję? No przeesz to dla dobra mieszkanców?
      a na poważnie - miasto powinno działkę odzyskać. W części urządzić parking, w części zielone zaplecze biblioteki. Proste? po cholerę nam tu hiltony i inne zakapiury.
      • czesiekkk Re: odzyskać działkę dla miasta 16.09.10, 17:35
        Najprawdopodobniej doczekamy się jakiegoś apartamentowca i nie ma żadnych szans na ciekawą architekturę.
        Natomiast ważne jest, że zmienia się nasza mentalność. Oprócz biurowców, dobrze, że powstają, oprócz apartamentowców, dobrze że powstają powinno zadbać się o przestrzeń publiczną, park przy wojewódzkiej bibliotece byłby idealnym rozwiązaniem. Niestety działka poszła w prywatne ręce, miasto nie odkupi działki i tak za dwa, trzy lata doczekamy apartamentowca, o którym ciężko będzie cokolwiek powiedzieć, bo przecież przed nim był plac parkingowy z budkami.
        Może ktoś na przyszłość pomyśli i zadba o przestrzeń publiczną.
        • Gość: behemot Re: odzyskać działkę dla miasta IP: 77.236.0.* 16.09.10, 18:55
          Park z widokiem na slepe ściany kamienic - wieszaki na bilbordy? Posiejemy trawkę i bedziemy udawać, że tak jest ładnie? Niekoniecznie nalezy budowac byle co i byle jak, ale nie przesadzajmy w drugą stronę.
          • Gość: imd Re: odzyskać działkę dla miasta IP: 82.177.125.* 16.09.10, 21:15
            odrobina wyobraźni wystarczy. Jeden widzi ściany - inny fajną perspektywę i otwartą przestrzeń. Jeśli nie w Krakowie to z pewnością poza nim znajdzie się kilku uzdolnionych architektów (krajobrazu oczywiście, bo od betonu to już mamy).
            Może i działka ma dużą wartość ale co jest tej wartości wyznacznikiem skoro budować apartamentowców się nie opłaca - ludzie z centrum uciekają i nowopowstałe "cuda" stoją puste, multipleksy są w innych miejscach i też niebardzo dociśnięte, no a galerie, też już chyba mają swoich stałych bywalców. Jeśli nic dotychczas nie powstało (jesteśmy po okresie wielkiego boomu w nieruchomościach), to już raczej nie powstanie. Dlatego miasto powinno działkę odzyskać.
            • Gość: behemot Re: odzyskać działkę dla miasta IP: 77.236.0.* 20.09.10, 14:46
              Owszem, wystarczy odrobina wyobraźni - tylko tyle, by np. wyobrazić sobie ogród na dachu budynku. Ktoś podał tu przykład warszawskiego BUW-u - przeciez tamtejsze ogrody uniwersyteckie są na dachu. Nie zrezygnowano z budowy biblioteki w imię źle pojętej "ekologii" (ciekawe, że postulatem miejskich "ekologów" jest przenoszenie działalności poza miasto....czyli na tereny nowe, aktywne przyrodniczo).
              Wyobraźnia podpowiada mi też, że nie nalezy oczekiwać rozwiązań nierelanych i o wątpliwej sensowności, a odzyskiwanie działki do takich należy. Te same środki lepiej przeznaczyć chocby na podzyskanie parku Jalu Kurka. Nie mówiąc już o konieczności blokowania idiotycznych pomysłów rycia pod zadrzewionymi skwerami (pl. Biskupi, pl. Sikorskiego).
              • Gość: teraz to ogrody E -no.Jasssne IP: 91.198.177.* 20.09.10, 17:32
                ... na dachu, to dobrze. Ale na Zakrzówku, to źle. Prawda?
                Punkt widzenia zależy od pkt siedzenia - czyżby?
                • Gość: b. Re: E -no.Jasssne IP: 77.236.26.* 21.09.10, 01:41
                  na Zakrzówku miały być budynki uż. publicznej?
                  Czyzby?
                  • Gość: że potrzeba Przecież wiadomo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.10, 09:34
                    ...zieleni zależy od sposobu użytkowania i stanu własności, prawda?
                    Z pewnością na prywatnych dachach jest gorsza zieleń i gorsze pokrycie. No i mniejsza potrzeba zieleni, niż na publicznych. Ciekawe - skąd ta trawa wie, na czyim dachu rośnie?

                    PS: A park to miał być prywatny?? Oczywiście, że w MPZP dla Zakrzówka były takie obiekty (kubaturowe też) - i to niemało, ale "zielony-czerwony" wie lepiej i nie ma planu. Będą WZ-ki.
                    Co ciekawe - protestanci zakrzówkowi zniknęli z powierzchni ziemi NAZAJUTRZ po wywaleniu projektu MPZP i odrzuceniu strefy ochronnej. Czyżby prezesowi zameldowano wykonanie zadania?
                    Tak na zdrowy rozsądek...
          • czesiekkk Re: odzyskać działkę dla miasta 16.09.10, 21:18
            Wiesz myślę, że to i tak musztarda po obiedzie, bo nie sądzę, aby miasto miało środki na odkupienie tej działki. Wracając do trawy, przecież jest coś takiego jak architektura krajobrazu i na takiej małej przestrzeni mogłoby znaleźć się coś ciekawego.
            Póki co obstawiam widmo apartamentowca.
          • Gość: Titrant Re: odzyskać działkę dla miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.10, 09:03
            Przesadzajmy. Puste miejsce to puste miejsce - zawsze lepsze niż jakieś badziewie szpecące krajobraz. Budkę można łatwo usunąć, wybudowany budynek to skaza nie do usunięcia.
          • Gość: Anarchosyndykalica Od punktu A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.10, 10:10
            48.195102,16.378925

            do punktu B:
            48.196919,16.378077

            Cały ogród botaniczny uniwersytetu opiera się o ślepe ściany czteropiętrowych kamienic. Są sposoby. Trzeba sobie doczytać.
            A o takim lokalu słyszeliśmy?
            deconarch.wordpress.com/2008/07/04/patrick-blanc-murs-vegetaux/musee-du-quai-branly-4/

            Nawet w Krakowie się da:
            od pkt A: 50.080082,19.970985
            do pkt B: 50.080323,19.970505

            Też się da, NAWET w środku miasta. Tylko trzeba chcieć. A jakże się to stało koteczku, że działka skarbu państwa (koszary) jest nagle przedmiotem sporu dotyczącego funkcji w środku miasta? A może park przy bibliotece to coś nie na miejscu?

            Chyba w Polsce.

            Bo tu jakoś obleci. Mimo, że działki dziwnie drogie:
            nypl.org‎

            a obok

            bryantpark.org‎
    • Gość: Aja Miał być Hilton, jest parking zastawiany budami IP: *.ghnet.pl 16.09.10, 22:30
      A ja ciekawa jestem ,kto i za ile wydał zgode na budowę 2 budek murowanych przylepionych do budynku biblioteki od strony Karmelickiej i Rajskiej .Budki w których chyba obecnie jest tzw szybkie i niewyszukane jedzenie a w drugiej pieczywo tarasują chodnik tak ,że aż dziw ,że ktoś nie bał się wydać zgody na taka zabudowę . Jest to tuż obok tego parkingu.
      Jak widać okolica nie ma szczęścia do udanych iwestycji.Proponuję aby urzędnicy sprawdzili historię i dokumentację tych zabudowań.
    • Gość: paolo nie odróżnia się od reszty infrastruktury IP: 80.51.132.* 16.09.10, 23:19
      a idealnie pasuje do jakości krakowskich ulic, w końcu przy wjeździe do Krakowa witają tablice "Witamy w mieście królów polskich"
    • Gość: Łodzianin Łączymy się w bólu :) IP: *.toya.net.pl 17.09.10, 00:12
      widzę że w Krakowie są podobne problemy ....
      w Łodzi stracono już nadzieję że na działce kupionej przez Hillona za bagatela 18-mil PLN stanie cokolwiek, [COKOLWIEK] więcej niż budka z kebabem, tudzież bułeczką nadziewaną budyniem, a wszystko podane w budzie z blachy falowanej , ehhh szkoda gadać.... a plany były takie że białko samo wychodziło z oka :(
      łączymy się w bólu
      < Pozdrowionka >
    • Gość: Wojt Re: Miał być Hilton, jest parking zastawiany buda IP: *.iw.lodz.pl 17.09.10, 08:15
      Ciekawe, myslalem ze ten artykul bedzie o Łódzi... u nas dokładnie taki sam Hilton
    • Gość: historia Czemu miasto układa się z oszustami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 12:48
      Wcześniej był Tischman, teraz jest Hilton.
    • Gość: imd odzyskać działkę dla miasta! IP: 82.177.125.* 17.09.10, 13:36
      a już najfajniejsze jest to, że obecnie na części "najdroższej działki w mieści" stoją baraki a przed nimi piętrzą się chałdy piachu. Z czystej ciekwaości zadam pytanie bez odpowiedzi, kto komu ile za składowanie piachu w tym miejscu płaci? Musi, że nie tanio przeca jest. SM szybko by parking przy Kramelickiej dogęściła, gdyby mandatowała "świete krowy" parkujące pod drzewami wzdłuż Rajskiej - kiedyś był tam trawnik - ale go przesunięto. Naiwnym się zdawało, że może chodzi o zrobienie przejścia dla pieszych i dosianie trawy wokół drzew, no ale oczywiście chodziło o to, by zrobić miejsce dla blach. Parkują tam chyba z friko, bo parkomatów nie ma. No to kto by płacił za parking?
      Sprawa zrobienia zielonego skweru za Biblioteką może i takie mieć uzasadnienie, że po drugiej stronie Rajskiej powstaje teraz "ogród sztuki" - dla niezorietnowanych to z pół hekatrowa dziura na dziesięć metrów głęboka wylewana właśnie betonem. Drzew już w tym miejscu nie ma - padły w pierwszej kolejności. Więc bedzie to "ogród" po krakosku - betonowy.
      • to_straszne Re: odzyskać działkę dla miasta! 21.09.10, 09:53
        Gość portalu: imd napisał(a):

        > a już najfajniejsze jest to, że obecnie na części "najdroższej działki w mieści
        > " stoją baraki a przed nimi piętrzą się chałdy piachu. Z czystej ciekwaości zad
        > am pytanie bez odpowiedzi, kto komu ile za składowanie piachu w tym miejscu pła
        > ci? Musi, że nie tanio przeca jest.

        Tu pudło. Przy budowie na całej powierzchni działki (Ogród Sztuk), do tego w środku miasta, ZAWSZE musisz wynająć parcelę dla celów budowy (kontenery/szatnie/biuro/park maszyn na nockę). Składowanie piasku nie jest przez to droższe. Działka jest prywatna? Jeśli tak - to bez najmu się nie obeszło - bez obaw. A jeśli to publiczna parcela po dawnym szpitalu? A działka z magazynami Bagateli też prywatna?

        SM szybko by parking przy Kramelickiej dog
        > ęściła, gdyby mandatowała "świete krowy" parkujące pod drzewami wzdłuż Rajskiej
        > - kiedyś był tam trawnik - ale go przesunięto. Naiwnym się zdawało, że może ch
        > odzi o zrobienie przejścia dla pieszych i dosianie trawy wokół drzew, no ale oc
        > zywiście chodziło o to, by zrobić miejsce dla blach. Parkują tam chyba z friko,
        > bo parkomatów nie ma. No to kto by płacił za parking?

        Parkują tam za mandaty - na początku Rajskiej jest zakaz bezwarunkowy. Tyle, że przy lewoskręcie nikt nie zwraca na niego uwagi, a przy prawo-skręcie go nie widać. Rób zdjęcia i dzwoń do Straży. Do skutku. Nie narobią się chłopaki, daleko nie mają - a pieniądz gotowy. A i laweciarze się pożywią - biedaki.

        > Sprawa zrobienia zielonego skweru za Biblioteką może i takie mieć uzasadnienie,
        > że po drugiej stronie Rajskiej powstaje teraz "ogród sztuki" - dla niezorietno
        > wanych to z półhekatrowa dziura na dziesięć metrów głęboka wylewana właśnie be
        > tonem.

        Dziesięć metrów betonu? Piec hutniczy? A może tak Ci się tylko "pisnęło"? (c:

        - Drzew już w tym miejscu nie ma - padły w pierwszej kolejności. Więc bedz
        > ie to "ogród" po krakosku - betonowy.

        Oczywiście. A drzew na Rynku też nie można wymieniać, bo sadził je Bolesław Wstydliwy wraz z żoną Kingą i mamą, Grzymisławą... lepiej, żeby nam robinie (kruche/kolczaste/twarde) walnęły na główkę.

        Tych drzew też nie ma?
        www.ingarden-ewy.com.pl/projekt.php?prid=prid_9
        • Gość: imd dzyskać działkę dla miasta! IP: 82.177.125.* 21.09.10, 22:13
          abo że o co chodzi?
          na "takiej" kosztownej było nie było działeczce jest zaplecze budowy. Jest, czy nie jest? Jest - tu się zgadzamy. To tylko stwierdzenie faktu. Jest jakby ciągle taka...niezagospodarowana jakaś. Czy to coś znaczy? może tak, a może nie.Zależy kto się zastanawia. No i widać nie ma na nią sensownego pomysłu i kaski, choć lazaret wyburzyli już z pięć lat temu.

          pomijając lewo- i prawo skręty, blachy parkują tam, gdzie kiedyś był trawnik. Był, bo go nie ma. Za to jest klepisko. Ubite kołami. Ogrodzenie przesunięto, po co? nikt nie wie, bo ani parkingu, ani chodnika. Klepisko. Po co, pytam znowu, i nie wiem. Ale pytać mogę, bo chodzić tą ulicą do biblioteki - i nie tylko-ciężko, blachosmrody już po obu stronach. a parking jakby pusty. Po co o tym pisać? a bo ja wiem, może bo to fakty..

          dziura betonowa jest na fest. A za parę miesięcy będzie betonowa wydmucha obłożona szkłem. Żaden tam ogród. Ale "ogród" ładnie brzmi, no nie? dla przypomnienia: "Na ogłoszony przez marszałka województwa małopolskiego konkurs na zaadaptowanie zaniedbanych nieruchomości przy Rajskiej wpłynęło dziewięć prac", he he, 'zaadaptowanie", nie lepiej otwartym tekstem, po imieniu? śladu, dymu, popiołu nie zostało, cokolowiek tam było. Dziura jest i tyle - każdy moze zobaczyć, więc po co gadać o "ogrodach" i "adaptacji". Mówmy o wyburzeniach i betonie. A internauci się juz zastanawiali, jak te istniejące drzewa będą podcinać, by je do budynku wpasować... ale jazda!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka